sloggi 13.05.02, 10:43 Czy widzieliście coś, co miało być trawnikami na Marszałkowskiej między R.Dmowskiego a pl.Konstytucji ? Klepisko z paskami wysuszonej darni i psimi odchodami. Rok po szumnym remoncie. Czy ja się czepiam ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jot Re: IP: *.pl / *.gazeta.pl 13.05.02, 11:02 Sloggi...fakt w centrum miasta powinien być porządek ale trawnik to nieporozumienie - teraz są upały, pielęgnacja tego paska trawy to straszne koszta - to powinno byc obsadzone niskimi roslinami które znoszą i suszę i upał i miejskie warunki, spaliny. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: 13.05.02, 11:05 Gość portalu: jot napisał(a): > Sloggi...fakt w centrum miasta powinien być porządek ale trawnik to > nieporozumienie - teraz są upały, pielęgnacja tego paska trawy to straszne > koszta - to powinno byc obsadzone niskimi roslinami które znoszą i suszę i upał > > i miejskie warunki, spaliny. Mnie nie interesuje czym powinno być to obsadzone. Skoro Otwock stać na podlewanie trawników, to Warszawę tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: klepisko 13.05.02, 11:46 Tam nic nie ma, a czego to nie obiecywano na otwarciu. Taki trawnik jak i trotuar. Na tej kostce nogi można sobie połamać. Dziwi mnie troche, że o wyglad trawników nie zadbają pobliskie sklepy i firmy. Powinno im zależeć na otoczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: klepisko 13.05.02, 11:51 Trochę trawy było przy Skorupki, bo kwiaciarki wodę z wazonów wylewały, ale straż miejska przegnała kwiaciarki i trawa uschła. Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: klepisko 13.05.02, 12:16 A komu te kwiaciarki przeszkadzały? Przyjemniej idzie się ulicą. Na pewno sa mniej uciążliwe od tego całego handlu stolikowo - łóżkowego Odpowiedz Link Zgłoś
zakompleksiony Re: klepisko 13.05.02, 12:49 Kwiaciarki to też niezgorszy element. Gdzie one załatwiają swe potrzeby fizjologiczne??? Trawników wam się zachciewa, to se kupcie konewkę i podlewajcie. Ja na ten przykład nienawidzę zieloności i wolę obsrane przez psy poletka piachu niż jakąś pełną komarów i glizd trawę. Miejsce trawy jest na wsi, a nie w stolicy kraju, który ma niedługo wejść do Unii Europejskiej. Póknijcie się w głowę, Eurosceptyki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tassman discoklepisko 13.05.02, 12:51 Alez to norma warszawska, że rok po debiucie czy remoncie wszystko staje sie szajsem..... Zobojętniałem. Nie wiem czy przechodząc koło takiego "trawnika" sam bym sie tam nie załatwił.....;) tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z. Re: klepisko ??? 13.05.02, 13:03 zakompleksiony napisał(a): > Kwiaciarki to też niezgorszy element. Gdzie one załatwiają swe potrzeby > fizjologiczne??? > Trawników wam się zachciewa, to se kupcie konewkę i podlewajcie. Ja na ten > przykład nienawidzę zieloności i wolę obsrane przez psy poletka piachu niż > jakąś pełną komarów i glizd trawę. Miejsce trawy jest na wsi, a nie w stolicy > kraju, który ma niedługo wejść do Unii Europejskiej. > Póknijcie się w głowę, Eurosceptyki!!! A ja pozwolę sobie mieć zdanie odmienne. Era budowy "betonowych, nowych domów" już w Warszawie była. Widok na Nowy Jork, który jeszcze miałem okazję podziwiać z nieistniejących już wież WTC, też raczej był nie ciekawy - dookoła budowle ze stali, szkła, betonu i mała plamka zieleni pomiędzy nimi - Central Park. Teraz już na całym świecie zwraca się uwagę na zachowanie terenów zielonych, co i w Warszawie powinno stać się standardem. Jeśli chodzi o trawę to na wsi po niej się chodzi bo nie ma chodników. W mieście do chodzenia służą chodniki i czas najwyższy aby wielu chodzących "na skróty" to zrozumiało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: klepisko ??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.05.02, 13:16 niestety wiekszym problemem niz chodzacy sa parkujacy,zauwazcie ile trudu zadaja sobie,zeby pokonac istniejace na Marszalkowskiej zabezpieczenia,wisza lancuchy,stoja slupki a samochodow na chodnikach duze ilosci i nikt nie zwraca na to najmniejszej uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś