Dodaj do ulubionych

płot ogrodu Ujazdowskiego

01.02.05, 09:26
Zauważyłem że stylowy płot Ogrodu Ujazdowskiego nie służy tylko wprowadzaniu
harmonii w przestrzeń Al. Ujazdowskich oraz odgradzaniu ogrodu od ulicy.
Służy także reklamowaniu pewnej firmy ochroniarskiej, która raczyła powiesić
na owym płocie jest niezbyt dyskretne tablice informujące kto rządzi na tym
terenie. Szczególnie wielka tablica wisi na płocie na rogu ul. Pięknej i
Al.Ujazdowskich. Zresztą nie tylko wielka ale i żółta. Czy ze mną jest coś
nie tak, że wydaje mi się że coś tu się z czymś gryzie? Pytam się nie bez
powodu bo ta tablica już wisi od dłuższego czasu i nikt nie reaguje.
Obserwuj wątek
    • lukkkas Re: płot ogrodu Ujazdowskiego 01.02.05, 16:44
      Tiaa, żółte tablice reklamowe na ogrodzeniu! super! To jest reprezentacyjny
      trakt stolicy Polski? Tak! Prowincjonalny gust z targowisk naciera! Wczoraj
      takie tablice są w Małkini a dzisiaj w Alejach Ujazdowskich!
      • lmalczewski Re: płot ogrodu Ujazdowskiego 10.02.05, 08:51
        Dzisiaj się przyjrzałem. Reklamuje się tak firma o nazwie Pantera!:)
        • lukkkas Re: płot ogrodu Ujazdowskiego 03.03.05, 13:02
          Czy jakieś przepisy w ogóle regulują takie sprawy?
          • roody102 Re: płot ogrodu Ujazdowskiego 04.03.05, 01:03
            Dobrego smaku nie da się wyegzekwować przepisami.
    • zabytek77 Re: płot ogrodu Ujazdowskiego 03.03.05, 14:39
      na wywieszenie czegokolwiek na obiekcie zabytkowym konieczne jest pozwolenie
      konserwatora zabytków. także jesli płot jest zabytkowy a konserwator sie
      zgodził to niestety może to wisieć choc uważam, że ze strony konserwatora
      powinny byc wytyczne odnośnie wygl ądy takiej tablicy.
      • lukkkas Re: płot ogrodu Ujazdowskiego 04.03.05, 16:19
        Nie zgadzam się z Tobą roody. Przepisy są m.in po to żeby ludzie którzy nie
        mają wyczucia estetycznego byli nimi związani zanim zaszkodzą swojemu
        otoczeniu. Jeśli coś zrobią to powinna być sankcja. We wszystkich
        cywilizowanych krajach jest to oczywiste tylko nie w Polsce. Widać to na
        pierwszy rzut oka kiedy sie przekroczy granicę. Czy widzieliscie wspaniałe
        kamienice z lat 30 obwieszone nannerami reklamowymi jak np. na skrzyżowaniu
        Rakowieckiej z Al. Niepodległosci? Pytam się więc czy u nas: nie ma dobrych
        przepisów czy się ich nie egzekwuje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka