IP: 81.210.119.* 04.02.05, 18:55
Byłem w tej restauracji kilka razy, jedzenie mi smakowało chociaż trzy
ostatnie moje pobyty skupiły się na jednej potrawie która mi posmakowała.
zamówiłem ją po raz drugi i ujrzałem przed sobą danie podobne ale inne.
Trzecie podejście było kolejnym doświadczenie, fantazja kucharzy mnie
zaskoczyła, trzy podejścia do tej samej potrawy i trzy różne efekty końcowe.
Wszystko zostało bardzo mile odkręcone przez kelnerkę i obrócone w żart.
Restauracja nadal mi się podobała, bo o co tu się czepiać - skoro smakowały
wszystkie trzy wersję.
Mój dzisiejszy pobyt tam zostanie jednak ostatnim, gdyż podczas rozmowy z
obsługą podszedł człowiek w przymałym sweterku(wcześniej dosyć głośno
rozmawiający ze swoim znajomym przy barze)odrywając się od baru, stanął przy
nas i z dużymi pretensjami do obsługi że już teraz to przesadzają.
?????????
Nie wiem kto to był, nie zdążyłem nic zamówić do jedzenia i wyszedłem.
Zdziwiłbym się gdyby to był nowy menadżer bo poprzednia osoba którą widziałem
będąc tam, była bardzo elegancka i uprzejma czego temu człowiekowi
najwyraźniej brakuje.
Szkoda
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka