Dodaj do ulubionych

nowe graffiti ???

24.06.05, 19:57
Czy ktoś wie co się dzieje, czy raczej będzie działo po drugiej stronie
Wyścigowej? Mam na myśli płot... Czy znów będziemy skazani na
oglądanie "pawia" jakiegoś twórcy, czy raczej TFURCY i to przez duże "tfu"?
Polecam artykuł jak sobie radzą w normalnym świecie skocz.pl/wib
Obserwuj wątek
    • miro74 Re: nowe graffiti ??? 24.06.05, 21:33
      stary, może sam spróbujesz ? taki z ciebie Picasso
      Mnie się podoba, czas zmienić ubiegłoroczne grafitti.
      I znowu coś nie pasuje...
    • freigeist Re: nowe graffiti ??? 25.06.05, 10:46
      Nie podoba się, bo wolnośc jednostki kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność
      innej jednostki. Sorry, ale od prezentacji tworów artystycznych są galerie.
      Możesz je odwiedzać - jeżeli masz na to ochotę, lub też nie. Wybór należy do
      ciebie. A wtym wypadku jaki masz wybór? Patrzeć w inną stronę?
      • selamatdatang Re: nowe graffiti ??? 25.06.05, 19:36
        Graffiti sa spoko. Jedne zajebiste inne gorsze. Nawet gorsze jednak nie
        ograniczaja mojej wolnosci. Pozatym jedyne galerie jakie ciagle powstaja takie
        galerie mokotow. Przykro mi, ze sie nie zorientowales, ze kupujesz mieszkanie
        przy najwiekszym osrodku graficiarskim w Polsce. Glupia sprawa, ale dasz rade
        albo kupisz palac w Konstancinie
        • tomekh77 Re: nowe graffiti ??? 25.06.05, 21:43
          zgadzam sie z przedmowca. A z drugiej strony mozemy rownie dobrze myslec
          kategoriami nie podobaja mi sie starsze osoby to na nie nie patrze i ignoruje,
          nie lubie psow to na nie jade albo kopie, nie lubie grafiti to nie zwracam na
          nie uwagi albo ganiam ich tworcow. A moze poprostu zejdzmy na ziemie i nauczmy
          sie tolerancji. Wole ta kolorowa sciane niz popekane i zdewastowane ogradzenie.
          Szkoda ze dzis nie moglem sobie popatrzec z okna jak kolesie poswiecaja swoj
          czas i w jaki sposob to wszystko robia. Nie ogranicza to mojej swobody i nie
          przeszkadza mi to. Nawet jesli bylbym przeciw przyjalbym ten fakt bo doceniam
          ich prace. Lepiej aby tak siebie wyrazali niz lezeli pod lawka pijani albo
          zazygani siedzieli na peronie aplikujac sobie kolejna szpryce. Przeszedlem i
          widzialem tych ludzi. I na pierwszy rzut oka wydawali sie normalnymi ludzmi,
          kumplami, przyjaciolmi ktorych laczy cos wiecej. To nie tylko mazanie po
          scianie to w pewnym sensie sposob bycia i zycia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka