d.z
29.09.02, 21:12
Mam do Stołka swoistą prośbę.
Chodzi mi o komunikację miejską.
W wywiadzie udzielonym Stołecznej na początku wakacji dyrektor ZTM pan
Prądzyński powiedział, iż od października powrócą w Warszawie rozkłady z maja
i będzie się poróżować lepiej. Otóż nie - komunikaty ZTM jasno pokazują, iż
tylko parę linii powróci do rozkładów sprzed "pocięcia".
Mam więc do Stołka prośbę. Czy istnieje możliwość, aby jakiś dziennikarz
Stołecznej udał się do pana dyrektora ZTM (najlepiej z treścią wywiadu
udzielonego chyba w czerwcu) i zapytał (tylko już bez przesadnych
grzeczności) w imineniu setek tysięcy Warszawiaków dlaczego dyrektor ZTM
okłamał nas (i dziennikarzy Stołecznej) publicznie i kiedy (w związku z tym
faktem) ma zamiar podać się do dymisji.
Dowody (w postaci wywiadu) kłamstwa są ewidentne a przed wyborami sam z
chęcią wielką poczytałbym co do powiedzenia ma osoba, która opłacana jest z
moich podatków, powinna (między innymi) mojej osobie służyć, a jedyne co
potrafi (oprócz kompletnej indolencji w zarządzaniu ZTM) publicznie kłamać.
Z poważaniem
d.z.