Dodaj do ulubionych

Rospuda woła...

28.02.07, 10:54
Może chwila refleksji?


[[ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=58016140

[szlak Czarnej .Hańczy,rzeka jest brudna,pełna plastikowych worków,opakowań
po
nawozach,butelek]. A kto je tam Zostawił?

[stanice PTTK w ruinie]-to władze są właścicielem?

[proponuję bojkot augustowszczyzny] obawiam się, że nic z tego. Po takiej
kampanii medialnej cała Polska, a nawet Europa zwali się nam na karki.
Wszyscy
chętni ,którzy przyjadą nad Rospudę trzy dni będą koczowali na rogatkach
miasta, aby się dopchać. Zadepczą nam bagienko, wycisną własnymi stopami
ostatnie resztki wody (bezkrwawe łowy na Głuszca). Tabuny kajakarzy
rozchlapią
na szlaku całą strugę i... wyschnie nasza dolinka szybciej, niż ktokolwiek
się
zorientuje. No i na koniec pozostaną po Was [ lasy zaśmiecone ],a kto będzie
temu winny? - [miejscowe władze ,tubylcy podziwiający dalsze niszczenie
przyrody].Teraz wszyscy widzą co za CIMNIAKI tam żyją.

Życzę dalszego, szczęśliwego i długotrwałego samozadowolenia.

...CISI,CIEMNI,MALI ludzie ]]

[[ "zdarku" muszę Cię wyprowadzić z błędu - na trasie obwodnicy Augustowa
żaden
rezerwat nie został wpisany w obszary Natury 2000. Wiącej, tam nie ma żadnego
rezerwatu. Wbrew pogłoskom DOLINA ROSPUDY NIE JEST REZERWATEM. Ci sami
ekolodzy, którzy tak walczą w obronie, jak sami mówią, unikatowych na skalę
Europy terenów, nie zrobili przez te 15 lat nic ( nie znam takich działań)
aby
objąć je jakąś formą ochrony. (obszary Natury 2000 wprowadzili "urzędasy").
Dopiero w obliczu rozpoczęcia inwestycji światu objawiła się Rospuda. Wybacz,
ale w takim kontekście ,dla mnie osobiście, troska ekologów o ochronę doliny
Rospudy to obłuda i kpina w żywe oczy. Zbijanie kapitału popularności na
przyszłość. I dla jasności, nie jestem przeciwnikiem ochrony natury. Wręcz
przeciwnie, ale uważam, że należy do tego podchodzić rzetelnie i uczciwie,
czego nie widzę akurat w tym przypadku. Proszę uwierzyć, że szermowanie
hasłem o unikatowości doliny jest nadużyciem w stosunku do rzeczywistości i
do tych okolic. Po prostu cały ten obszar od bagien biebrzańskich, przez
puszczę Augustowską, całe pojezierze suwalsko-augustowskie jest obszarem
unikatowym na
skalę europejską, a Rospuda w niczym od nich nie odbiega. Niestety nie da
się
przenieść wszystkich podlasian (chyba, że na Marsa, ale to jeszcze odległa
perspektywa), a drogi to wyznacznik naszych czasów. I tu zgadzam się z
ekologami - muszą być budowane zgodnie z prawem, które w końcu sami
ustanawiamy.
Już na koniec - ostatnia manifestacja nad Rospudą w stylu "kibole
z marsa" to faktycznie kompromitacja i żenada. Nie tak sobie wyobrażałem jej
przebieg, ale cóż to też folklor. ]]


[[ Cała Polska skierowała wzrok na to urokliwie położone miasteczko. W
mediach przetacza
się prawdziwa batalia w obronie Doliny Rospudy. Niektórzy widzą już tu nawet
rezerwat przyrody, inni uparcie budują augustowianom "autostradę", która
zniszczy wszystko dokoła. A ja myślę, że Augustów miał szczęście tak
ze ...180 lat temu. Wtedy to urodził się i został zrealizowany projekt, który
jest perłą arhitektury hydrologicznej nie tylko Polski, Europy, ale
przynależy do dziedzictwa kultury światowej. Chodzi mi o Kanł Augustowski.
Wielkie dzieło i myśl polskiej inżynierii. Każdy ,kto zna historię jego
powstania, tereny przez które przechodzi, chyba przyzna mi rację, że
to miasto miało szczęście. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby wtedy
żyli współcześni nam ekolodzy. Augustów bez Kanłu , to już nie to miasto. Na
koniec mała dygresja - ponad 180 lat ingerencji człowieka w naturę ( Kanał
Augustowski), a jak tu ciągle jest pięknie.
Zapraszam na www.miasto.augustow.pl/ można tu poznać argumenty
mieszkańców (pyskówki można pominąć) ]]

To tylko niektóre przykłady ,kto ma rację ?- czas pokaże. Zegar tyka.
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek jak ktos nie odroznia kameralnego kanalu sprzed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 11:04
      200 lat od uciazliwego transportu kolowego - to sam sobie winien

      wiele inwestycji hydrologicznych spowodowalo katastrofy ekologiczne (lub
      tykajace bomby) - ale wiele innych wpisalo sie zlotymi zgloskami jako przyklad
      zrownowazonego rozwoju - jak chocby system kanalow na Anglii , Walii i Szkocji

      • zewsi Re: jak ktos nie odroznia kameralnego kanalu sprz 28.02.07, 13:48
        Kameralny kanał zaingerował w stosunki wodne, niszczył torfowiskami, naruszył
        środowisko w sposób ekstremalny, jak na tamte czasy. Nikt wtedy się nie
        pierniczył z nasadzeniami nowych drzew, nikt nie zrobił niczego dla ochrony
        gniazd ptasich!
        • Gość: jacek jak ktos nie odroznia kameralnego kanalu sprzed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.07, 14:11
          wtedy norma bylo wycinanie lasow - do calkowitego ogolocenia

          w XVI wieku Japonia tez byla calkowicie pozbawiona lasow

          obecnie 80 pct powierzchni Japonii to lasy

          300 lat temu ludnosci Japonii grozila zaglada - jak Majom, mieszkancom wielu
          wysp, Wikingom na Grenlandii itp

          najwiekszymi ekologami okazali sie kolejni cesarze - sila wymuszajac
          ograniczenie potrzeb mieszkancow i minimalny przyrost naturalny

          a wystarczy porownac kanal Augustowski z kanalami w Niemczech i Holandii - przy
          ktorych wolelibyscie mieszkac ????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka