IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 16:35
Absynt ma absolutnie genialną kuchnie. nagrody przewodnika Michellin jako
jedyni dostaja slusznie. Ja wybralam sie z rodzina na niedzielny
brunch.Jedzenie pyszne i ceny bardzo przyzwoite.
Obserwuj wątek
    • hmmm Re: francusko 09.05.07, 18:24
      Kręgliccy zatrudniają amatorów do PRu?
      • samosiejek Re: francusko 09.05.07, 18:30
        poczekaj na post o Miradorze ;)
        ten dopiero wzniesie się na wyżyny polskiego public relations :)
        • samosiejek Re: francusko 09.05.07, 18:32
          a nie, wróć, o Miradorze już napisał :)
          no to o... El Popo? Chianti? Santorini?
      • Gość: kolo Re: francusko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 11:50
        jezu dlaczego w tym kraju jest tylu frustratów, jak tylko cos sie komus podoba
        i napisze jakas pozytywna opnie natychmiast znajdzie sie ktoś kto z rozkosza
        spusci blizniego do kibla.
      • Gość: idzi Re: francusko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 12:07
        jezu ale smutne to jednak,ze tylu zmeczonych i strapionych ludzi ,ktorym
        niewiele w zyciu wyszlo i muszą pisac takie posty jak hmmm. Trzymaj sie hmm !!
        oczywiscie jak ci pomaga pisanie zlosliwych postów, które nic nie wnoszą to
        pisz sobie sobie pisz.
        • samosiejek Re: francusko 21.05.07, 12:19
          jezu pela, kolo, idzi, rejtan czy jaki tam jeszcze sobie nick wymyślisz - kiedy
          skumasz, że jesteś tak uroczo żałosny(a), że aż tłuszcz z patelni wysycha?
          Robisz krzywdę swoim Bogu ducha winnym pracodawcom i nawet jeśli tego nie
          rozumiesz, to błagam zamilknij.

          :)

    • Gość: aniko Re: francusko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 13:06
      Brunch w Absyncie jest żałosny. Jedynym plusem było robienie ciastek przez
      nasze dzieci. To jednak za mało abyśmy tam wrócili.
      • mharrison Re: francusko 15.05.07, 12:07
        Możesz rozwinąć to "żałosny". jestem/byłam zainteresowana tym brunchem głównie
        ze względu na gotowanie w wykonaniu dzieci.
      • Gość: kucharz Re: francusko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.07, 11:54
        wlasnie możesz rozwinac co masz na mysli mówiąc żalosny o brumchu w Absyncie.
        Ja tam bylem ze 3 razy i bylo bardzo dobrze. Pewnie jak wolisz Sfinxa to nie ma
        szans zeby ci sie podobalo w Absyncie.
    • Gość: lu Re: francusko IP: *.acn.waw.pl 26.05.07, 13:27
      Absynt tochyba najlepsza francuska restauracja. Jednak kuchnia jest tam...
      przecietna i majaca lata swietlne do dobrej kuchni francuskiej. Ale powiedzmy,
      przypominajaca tania knajpke nad Sekwana.

      Nie dostal zadnej nagrody przewodnika Michelin, tylko oznaczenie (nie:
      oDznaczenie) "Bib gourmad", czyli informacje ze jest tanio i w miare dobrze.

      Jadlam tam wielokrotnie, jedyna rzecz, ktora moge uczciwie polecic to
      deser "creme brulee", naprawde wysmienity.

      Podobno swietna jest "La Roserie" na Nowym Swiecie (hotel La Regina), ale
      jadlam tam tylko desery, bo wiecznie sa zarezerwowani.

      "La Boheme" na Placu Teatralnym - porazka, a ceny zbojeckie jak za te jakosc.

      Kiedys dobra opinia cieszyla sie Brassrie Stanislas w hotelu Mercure. Poza tym
      jest jeszcze "Monmartre" vis-a-vis dawnego Domu Partii oraz "Chez Lautrec" przy
      Jan Pawla.
      • Gość: ginger Re: francusko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 13:37
        La Rotisserie nie jest na Nowym Świecie, więc jak jadłaś tam desery ? Montmatre
        już nie ma, ale za to jest nowe miejsce co rządzi i wymiata w Warszawie - ale o
        tym wkrótce...
        • Gość: lu Re: francusko IP: *.fbx.proxad.net 13.06.07, 10:53
          Na Nowym Miescie mialo byc, sorry, przejezyczenie. Desery i kawe podaja takze w
          lobby. A co do Montmartre, to rzeczywiscie po napisaniu posta, przejezdzajac
          przez Nowy Swiat zauwazylam, ze nie ma po tej knajpce sladu.
      • Gość: heban Re: francusko IP: *.chello.pl 14.06.07, 20:48
        skoro już tam się dostałeś to mogłeś zjeść coś więcej niż deser ??? Czy może
        tam jest jakoś inaczej, jak mają dużo rezerwacji to tylko deser dają?? Może się
        z nami podzielisz tym ciekawym doświadczeniem z restauracji hotelu La Regina???
        • Gość: lu Re: francusko IP: *.fbx.proxad.net 17.06.07, 22:11
          "Lobby" to hol w hotelu. Mozna tam poczekac, przejrzec gazety, wypic kawe i np.
          zjesc deser/kanapke/przekaske, ale juz nie obiad. Tak wiec uprzejma obsluga na
          zyczenie przyniesie ci deser z restauracji jesli akurat restauracja jest w
          calosci zarezerwowana.
      • rita971 Re: francusko 14.06.07, 22:54
        najlepszy Creme Brulee jadłem w Szafranie na ursynowie, a kuchnia jest dużo
        lepsza i ciekawa niż w Absyncie, a drogo oj drogo, tam jest przyrost treści nad
        formą.
        Co do Le regina to jadłam tam kilka razy, na początku byłam trochę
        roszczarowana banał za duże pieniądze ale ostatnio muszę przyznać było naprawde
        dobre, mówie dobre bo niestety wyśmienity to w Polsce jeszcze nie jadłam
        • Gość: lu Re: francusko IP: *.fbx.proxad.net 17.06.07, 22:15
          Co oznacza dla ciebie "banal za duze pieniadze"?
          • Gość: rita971 Re: francusko IP: 81.210.22.* 18.06.07, 12:15
            juz mówie: Turbot z skorupąz cukinii + jakiś sos który nawet nie pamiętam a to
            kosztowałó 128 zł trochę duzo jak na kawałek ryby położenej w talerz do zupy i
            polane sosem, deser rurka z czekolody + jakiś mus z maracuja banał ale 38 zł.
            a serwis wtedy był żenujący jak na taki lokal, ale teraz jest naprawdę dobre.

            I chwała im za to że sie poprawili według mnie zaznaczam opinia subjektywna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka