Dodaj do ulubionych

Nie chcą Żyda na autobusie

    • Gość: Jul Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.rad.vectranet.pl 15.02.08, 17:26
      No i kto mi zaprzeczy, że nie ma w Polsce: ksenofobii i antysemityzmu?!?...
      • amable jaki antysemityzm? 16.02.08, 01:23

        Chyba antyjudaizm.
        Semici to glownie Arabowie.
        A my Polacy mamy juz serdecznie dosyc zydowskich awantur.
        Caly czas jatrza i domagaja sie jeszcze milosci z naszej strony.
        Czy to nie jest smieszne?
        ha ha ha ha.....
        Podobno jestesmy nietolerancyjni poniewaz nie tolerujemy tego co sie Zydom podoba.
        A my nie musimy wszystkiego tolerowac w naszym wlasnym kraju.
        Tylko to co nam Polakom pasuje.

        Jestesmy u siebie w Polsce i bedziemy sami decydowac co chcemy ogladac.
        Amen.
      • amable nie wyglupiaj sie 16.02.08, 02:13


        Ksenofobia i antysemityzm...?
        Ty nawet nie umialbys tego zdefiniowac porzadnie.
        Paplesz bezmyslnie za innymi.

        Kazdy z nas ma swoje granice tolerancji.
        I kiedys trzeba powiedziec
        STOP!

        Kiedy nierozumne dziecko chce koniecznie chwycic goracy garnek to tez nie pozwalamy azeby nie oparzylo sie.
        I mowimy
        STOP !

        I to nie jest przeciez nietolerancja.

        Nie wszystko musimy tolerowac i nie na wszystko zgadzac sie.
        A poddawac sie szantazowi tez nie bedziemy.

        Dyzurne hasla "antysemityzm" , "antyjudaizm" nie robia juz na nikim wrazenia.
        Sa tak naduzywane i wyswiechtane....

        My Polacy jestesmy u siebie i bedziemy sami ustanawiac co nam sie w naszym kraju podoba i co chcemy ogladac lub tez nie.

        Jak ktos koniecznie chce gwiazdy Dawida ogladac to prosze bardzo. Jechac tam gdzie ta gwiazda jest czczona.
        My ja czcic nie chcemy i nie bedziemy.

        I tak jestesmy zbyt wielkoduszni.
        Ostatnio nawet wpuscilismy antypolskiego pamfleciarza Gro$$a do kraju.

        Lepiej zeby tutaj wiecej nie przyjezdzal ten hucpiarz.

        Teraz nalezaloby zaprosic innego amerykanskiego Zyda:

        Prof. Normana Finkelsteina autora " The Holocaust Industry".






        • unhappy Re: nie wyglupiaj sie 16.02.08, 10:24
          amable napisała:

          > Ksenofobia i antysemityzm...?

          Kolejny pajac... Że też wam nie wstyd dorabiać nam antysemicką mordę...
    • guru133 Może dyrekcję ZTM warto by poddać badaniom 15.02.08, 17:46
      psychiatrycznym? Ponoć zdrowie psychiczne jest jednym z warunków zajmowania
      stanowisk kierowniczych.
      • unhappy Re: Może dyrekcję ZTM warto by poddać badaniom 15.02.08, 18:10
        guru133 napisał:

        > psychiatrycznym? Ponoć zdrowie psychiczne jest jednym z warunków zajmowania
        > stanowisk kierowniczych.

        Nie jest. Vide ostatni premier :D

    • Gość: - Rozumiem, że krzyże też są zakazane ? IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 18:18
    • Gość: Warszawiak Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.eranet.pl 15.02.08, 20:49
      A gdzie jest powiedziane, że ZTM ma przyjmować KAŻDE zlecenie na
      reklamę? A może Teatr na Woli nie chciał zaakceptować ceny usługi i
      w odwecie przedstawia się jako ofiara rzekomej dyskryminacji?
      Tak łatwo manipulować opinią publiczną...
      • unhappy Re: Nie chcą Żyda na autobusie 15.02.08, 20:59
        Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

        > A gdzie jest powiedziane, że ZTM ma przyjmować KAŻDE zlecenie na
        > reklamę? A może Teatr na Woli nie chciał zaakceptować ceny usługi i
        > w odwecie przedstawia się jako ofiara rzekomej dyskryminacji?
        > Tak łatwo manipulować opinią publiczną...

        Ty przeczytałeś w ogóle artykuł czy tak sobie pleciesz trzy po trzy?
    • Gość: ritzy zaban. Pomysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 21:44
      A moze te reklamy ponalepiac tylko na tych autobusach, ktorych
      kierowcy sa Zydami?
      • Gość: he he he Re: Pomysl IP: *.chello.pl 16.02.08, 01:42
        Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a):

        > A moze te reklamy ponalepiac tylko na tych autobusach, ktorych
        > kierowcy sa Zydami?

        na trasie do Oświęcimia ?
    • Gość: warszawiak Nie chcą Żyda na autobusie IP: 80.51.132.* 15.02.08, 21:47
      bardzo dobra decyzja, ja tez go nie chce.
    • expilo Nie chcą Żyda na autobusie 15.02.08, 22:03
      A może warto by zacząć wysyłać maile do ZTM z informacją, że nie jest się przeciwko tym plakatom? Nawet jeżeli to nie zmieni ich decyzji, to chyba trochę zmusi do zastanowienia. Niestety nie znalazłem maila do ZTM, tylko stronę z formularzem. Może ktoś zna mail do p. Ruty?

      ztm.waw.pl/contact-r.php
    • jurcio No i zaczęły się jaja 15.02.08, 23:37
      Całkowicie rozumiem decyzję ZTM, jak i problemy, jakie dostrzega
      dyrektor tearu. Dobrym pomysłem jest stworzyć inny, może mniej
      prowokujący plakat. Dodam też, że dyrektor teatru osiągnął swoje: ma
      zajefajną i to za darmo reklamę w Gazecie. Jutro dzwonię
      zarezerwować bilety.
    • Gość: ania_bardzo_dobr ma tu ktos jeszcze jaja? IP: *.chello.pl 15.02.08, 23:37
      czy to jest firma panstwowa? jesli tak, to niech wlasciciel zrobi, co do niego
      nalezy i na zbity pysk, na przyklad za piramidalną głupotę uniemożliwiająca
      sprawowanie dyrektorskiej funkcji, wywali tego pana z zajmowanego stanowiska. on
      po prostu się nie nadaje. niestety, ania obawia sie, że przełozeni tego ruty
      (chyba tak się nazywa...) nie przypadkiem są jego przełożonymi. polska, europa,
      2008 rok.
    • tomekjeden Cham zawsze będzie chamem. 15.02.08, 23:40
      Jadąc do pracy dzisiaj przeczytałem angielskie "Metro". W zeszłym roku w Wielkiej Brytanii pobito, czy fizycznie zaatakowano, ponad stu Żydów. Daleko Polakom do takiego rekordu. Statystyka ta dotyczy antysemickich "violent assaults". Jednak zbitka kulturowa tej statystyki z odmową dla plakatów sztuki Pana Tenenborna daje do myślenia. Antysemicki cham zawsze będzie chamem. Czy to Brytyjczyk, czy to Polak.
      • amable Re: Cham zawsze będzie chamem. 16.02.08, 02:50
        Tak, Ham bedzie Hamem a Sem Semem.
        Jest jeszcze trzeci syn Noego: Jafet.
        Poczytaj Pismo Swiete lepiej osiolku.

        A tak przy okazji. Przecietna IQ przecietnego Izraelczyka wynosi tylko 94 %.

        Tym samym Zydzi plasuja sie dopiero na 33 miejscu w rankingu swiatowym jesli chodzi o inteligencje narodu.

        Za Slowenia, Hiszpania, Portrugalia, Urugwajem a nawet za Argentyna.

        en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_IQ
        Polska jest na 17 miejscu z przecietnym IQ 99 %.

        No prosze.


        Pewnie tej madrosci nam Zydzi zazdroszcza i stad tyle agresji wobec nas z ich strony.

        Z tego plyna daleko idace wnioski dla nas Polakow i dla Zydow, ktorzy probuja z nami konkurowac i to w naszym wlasnym kraju.
        • amable Re: Cham zawsze będzie chamem. 16.02.08, 03:04
          "Niemand ist hoffnungsloser versklavt als der, der fälschlich glaubt frei zu sein."
          - Johann Wolfgang von Goethe
        • amable Re: Nie chcą Żyda na autobusie 16.02.08, 03:05
          "Niemand ist hoffnungsloser versklavt als der, der fälschlich glaubt frei zu sein."
          - Johann Wolfgang von Goethe
        • amable Re: Cham zawsze będzie chamem. 16.02.08, 03:14
          Tak sobie wlasnie mysle skad bierze sie to niskie IQ Izraelitow.

          Jednak jak sobie przypomne ile ludzi tam codziennie glowa uderza w mur i to niejednokrotnie to dochodze do wniosku, ze stad powstaja te uszkodzenia mozgu :))
          • unhappy Re: Cham zawsze będzie chamem. 16.02.08, 10:25
            amable napisała:

            Cóż. Ty osiąnąłeś ten sam efekt bez uderzania głową w mur :)
        • unhappy Re: Cham zawsze będzie chamem. 16.02.08, 10:26
          amable napisała:

          > Pewnie tej madrosci nam Zydzi zazdroszcza i stad tyle agresji wobec nas z ich s
          > trony.

          Z ich strony? A ja myślałem, że agresja to domena konkretnych ludzi... widać
          muszę iść do Bubla na korepetycje.


          >
          > Z tego plyna daleko idace wnioski dla nas Polakow i dla Zydow, ktorzy probuja z
          > nami konkurowac i to w naszym wlasnym kraju.
    • Gość: Kalima Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.chello.pl 16.02.08, 13:17
      Szczerze mowiąc, nie rozumiem, dlaczego tak się uparliście na te
      reklamy na autobusach - moim zdaniem one zupełnie nie spełniają
      swojej funkcji. Czy ktoś jest w stanie zapamiętać ruszającą się
      reklamę? Ja nigdy nie pamiętam, co widziałam na pomalowanym
      autobusie, nawet jeśli mu sie przyglądam. Zresztą, badania rynkowe
      chyba dowodzą tego samego. Dajcie sobie z tym spokój - ja bym
      postawiła na bilboardy.
      Pozdrawiam, szczerze wierząc,że dzięki temu zakazowi -
      paradoksalnie - spektakl będzie miał sporą publiczność ;) (A może
      właśnie o to chodziło...? ;))
      • unhappy Re: Nie chcą Żyda na autobusie 16.02.08, 13:49
        Gość portalu: Kalima napisał(a):

        > Szczerze mowiąc, nie rozumiem, dlaczego tak się uparliście na te
        > reklamy na autobusach - moim zdaniem one zupełnie nie spełniają
        > swojej funkcji. Czy ktoś jest w stanie zapamiętać ruszającą się
        > reklamę? Ja nigdy nie pamiętam, co widziałam na pomalowanym
        > autobusie, nawet jeśli mu sie przyglądam. Zresztą, badania rynkowe
        > chyba dowodzą tego samego. Dajcie sobie z tym spokój - ja bym
        > postawiła na bilboardy.

        Szczerze mówiąc trudno wyczuć co się martwisz o cudzą kasę :D

        > Pozdrawiam, szczerze wierząc,że dzięki temu zakazowi -
        > paradoksalnie - spektakl będzie miał sporą publiczność ;) (A może
        > właśnie o to chodziło...? ;))

        Nie sądzę żeby podczas kampanii można było zaplanować debilizm ZTM :D
        Ale eekt będzie pozytywny dla sztuki - to pewne.
      • blinski Re: Nie chcą Żyda na autobusie 16.02.08, 17:26
        akurat pod tym względem przyznam ci rację - reklamy na autobusach to paskudztwo (na tramwajach, gdy nie zasłaniają okien, są znośne). no ale jak już są..
    • Gość: gosc Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.chello.pl 16.02.08, 18:08
      ... ale ciemnogród w tej Warszawie:-)
    • amable Nie chcą Żyda na autobusie 16.02.08, 21:59
      Zofia Kossak, zalozycielka Zegoty, w 1942 w swoim dramatycznym apelu o pomoc mordownym przez Niemcow na polskiej ziemi Zydom przewidziala pozniejsza nienawisc Zydow do nas Polakow.

      "Zabieramy przeto głos my, katolicy-Polacy.

      Uczucia nasze względem żydów nie uległy zmianie.
      Nie przestajemy ich uważać za politycznych, gospodarczych i ideowych wrogów Polski.

      Co więcej, zdajemy sobie sprawę z tego, że nienawidzą nas oni więcej niż Niemców, że czynią nas odpowiedzialnymi za swoje nieszczęście.

      Dlaczego, na jakiej podstawie, to pozostaje tajemnica duszy żydowskiej, niemniej jest faktem nieustannie potwierdzanym.

      Świadomość tych uczuć jednak nie zwalnia nas z obowiązku potępienia zbrodni.

      Nie chcemy być Piłatami. Nie mamy możności czynnie przeciwdziałać morderstwom niemieckim, nie możemy nic poradzić, nikogo uratować, lecz protestujemy z głębi serc przejętych litością, oburzeniem i grozą. Protestu tego domaga się od nas Bóg, Bóg, który nie pozwolił zabijać. Domaga się sumienie chrześcijańskie. Każda istota, zwąca się człowiekiem, ma prawo do miłości bliźniego. Krew bezbronnych wola o pomstę do nieba. Kto z nami tego protestu nie popiera - nie jest katolikiem.

      Protestujemy równocześnie jako Polacy. Nie wierzymy, by Polska odnieść mogła korzyść z okrucieństw niemieckich. Przeciwnie. W upartym milczeniu międzynarodowego żydowstwa, w zabiegach propagandy niemieckiej usiłującej już teraz zrzucić odium za rzeź żydów na Litwinów i ... Polaków, wyczuwamy planowanie wrogiej dla nas akcji. Wiemy również, jak trujący bywa posiew zbrodni. Przymusowe uczestnictwo narodu polskiego w krwawym widowisku spełniającym się na ziemiach polskich, może snadnie wyhodować zobojętnienie na krzywdę, sadyzm i ponad wszystko groźne przekonanie, że wolno mordować bliźnich bezkarnie.

      Kto tego nie rozumie, kto dumną, wolną przyszłość Polski śmiałby łączyć z nikczemną radością z nieszczęścia bliźniego - nie jest przeto ani katolikiem, ani Polakiem."

      Jak ona dobrze znala Zydow. Jej przepowiednie spelniaja sie jeszcze tyle lat po wojnie.
      Mozna dostac odruchow wymiotnych jesli naszymi wrogami okazuja sie nawet uratowani przez Polakow Zydzi.

      Ratowalismy naszych wrogow.
      Paskudnych ludzi, ktorzy nas ciagle atakuja.


      • unhappy Re: Nie chcą Żyda na autobusie 16.02.08, 23:50
        amable napisała:

        > Ratowalismy naszych wrogow.
        > Paskudnych ludzi, ktorzy nas ciagle atakuja.

        Zmień tabletki żałosny matole...
        • amable Re: Nie chcą Żyda na autobusie 17.02.08, 01:47

          Lokata Mojżesza Szota

          Poleca się poniższe do poczytania złotoroleksowym Żydom amerykańskim
          łamiącym paragrafy celem pozyskania szmalu i majątków "żydowskich braci"
          spalonych w piecach Holokaustu.

          Nie pytamy żydowskich milionerów, dlaczego upominają się o majątki swoich
          braci zamordowanych przez hitlerowców. O majątki małomiasteczkowej,
          żydowskiej nędzy, żydowskiego pachciarstwa i żydowskiej inteligencji dawnego
          Krakowa, dawnej Warszawy i paru innych dawnych miast polskich.
          Wspaniałomyślnie nie pytamy także, co uczynili w czasie Holokaustu
          ustosunkowani i zasobni amerykańscy Żydzi schowani bezpiecznie za Oceanem
          Atlantyckim, żeby ocalić polskich Żydów. Czy przynajmniej się za nich
          modlili?

          Proponujemy jedynie pazernemu, amerykańskiemu żydostwu, a także prześwietnym
          adwokatom nowojorskim, którzy zdążyli zbić na żydowskich roszczeniach
          odszkodowawczych wielomilionową kasę, żeby zapoznali się z historią dwóch
          dunamów ziemi nabytych tuż przed II wojną światową przez niejakiego Mojżesza
          Szota. Jedną z 6 milionów żydowskich ofiar Holokaustu.
          • amable Re: Nie chcą Żyda na autobusie 17.02.08, 01:49
            Dwa dunamy ziemi

            Przed 62 laty ojciec Michaela Szota opowiadał dzieciom, Michaelowi i jego
            siostrze, że po wojnie - jeśli wszystko dobrze się skończy - rodzina Szotów
            pojedzie do Palestyny, gdzie w Hajfie, na górze Carmel, ojciec Szota nabył 2
            dunamy ziemi.

            - Ile to 2 dunamy - interesował się Michael.

            - Nie wiem, ile tego jest - powiedział - ale wiem, że 2 dunamy wystarczą nam
            na dom z widokiem na zatokę i na ogród, w którym posadzimy drzewa
            pomarańczowe.

            Rozmowa odbywała się w nocy, w warszawskim getcie, w małym mieszkaniu przy
            ulicy Orlej nr 10, gdzie poza Szotami koczowały jeszcze dwie żydowskie
            rodziny. Michael na zawsze zapamiętał słowa "drzewa" i "pomarańcze",
            ponieważ na terenie warszawskiego getta nie było ani drzew, ani pomarańczy.
            Nie było także jedzenia i opału do pieca, a po jakimś czasie zabrakło także
            ojca wraz z jego opowiadaniami o dwóch dunamach ziemi na dalekiej górze
            Carmel i o pieniądzach złożonych w anglo-palestyńskim banku z myślą o
            postawieniu domu.

            Nieco wcześniej, gdy były łapanki i policjanci żydowscy namawiali do zejścia
            na podwórko, gdzie koło stojaka do trzepania dywanów formowały się grupy
            ludzi pędzonych do wagonów czekających na placu przeładunkowym, rodzina
            Szotów wraz z Żydami, z którymi mieszkała, chowała się w małej, dusznej i
            ciemnej komórce, której drzwi zastawione były szafą.

            Żydowscy policjanci przysłani przez prezesa Judenratu Adama Czerniakowa
            biegali po pokojach, opukiwali ściany i zabierali to, co jeszcze nadawało
            się do zabrania.

            Eukaliptusy z góry Carmel

            Późną jesienią 1968 r. trochę nie z własnej woli Michael znalazł się w
            Izraelu i na mocy przypadku posłany został do Hajfy, gdzie na tzw. ulpanie,
            szkółce z internatem, miał poznać tajniki języka hebrajskiego. Michael
            rozglądał się po egzotycznym dlań tropikalnym pejzażu Hajfy i przypomniał
            sobie opowiadania ojca, kiedy przewodnik oprowadzający wycieczkę nowo
            przybyłych Żydów pokazał im wzgórze nad zatoką zabudowane białymi willami,
            między którymi rosły zielone drzewa.

            - To jest góra Carmel! - powiedział przewodnik z dumą. - Szwajcaria Izraela.

            Michael zapytał, czy na Carmelu rosną drzewa pomarańczowe, które chciałby
            zobaczyć z bliska. Przewodnik wzruszył jedynie ramionami.

            - Drzewa pomarańczowe rosną w kibucach - wyjaśnił - w sadach owocowych
            zwanych pardesami i ogrodzonych drutem kolczastym. Pomarańcze kupuje się na
            targu. Drzewa na Carmelu, eukaliptusy i palmy, sadzane są dla dekoracji.

            Potem jeszcze kilka razy Michael spacerował po Carmelu, wałęsał się między
            ciasno zabudowanym willami hebrajskich milionerów, przed którymi parkowały
            amerykańskie samochody, i nigdzie nie widział dwóch dunamów swojego ojca.

            Wykazy, których nie ma

            Trochę później, gdy Michael nauczył się wreszcie hebrajskiego, od razu
            rozśmieszył urzędnika instytucji Keren Kajemet le Israel, która przed II
            wojną światową sprzedawała polskim Żydom ziemie na Carmelu i ulice w Tel
            Awiwie.

            - Jeśli twój ojciec coś u nas kupił - powiedział urzędnik Michaelowi - to
            jego nazwisko znajduje się na listach, na wykazach. W Keren Kajemet, w
            Achszara ha Iszuw albo w Rasko.

            - A gdzie są te listy, gdzie są te wykazy? - zapytał Michael.

            - A gdzie jest twój ojciec? - odpowiedział urzędnik pytaniem na pytanie.

            - Ojciec zginął w getcie - powiedział Michael.

            Urzędnik podniósł do góry palec.

            - Otóż to - oświadczył. - U nas też była wojna i nie ma list. Przepadły. Nie
            ma wykazów własnościowych i nie pozostało śladu po notowaniach hipotecznych.
            Wszystko zamieniło się w popiół jak polscy Żydzi, których nazwiska
            figurowały na listach i rachunkach.

            - Co sobie wyobrażaliście? - denerwował się urzędnik. - Myśleliście, że
            będziemy pilnowali waszych zafajdanych interesów przez te wszystkie lata,
            kiedy nie dawaliście znaku życia? Kiedy wojska Rommla zagrażały nam od
            strony Egiptu i później, kiedy arabscy fedaini nieśli tu pożogę, zniszczenie
            i śmierć? Kiedy budowaliśmy drogi i kładliśmy mosty? Kiedy zajęci byliśmy
            wysiłkiem syjonistycznym? Kiedy walczyliśmy z malarią i wieszaliśmy Eichmana
            przywiezionego z Argentyny? Powinniście być szczęśliwi, że mieliście dokąd
            przyjechać, kiedy wam goj pogonił kota.

            Szukajcie a znajdziecie

            Słuchajcie, Żydzi amerykańscy wyczuleni na żydowską krzywdę. Banki
            szwajcarskie kłóciły się, wybrzydzały, ale coś tam Żydom oddały. Nie oddały
            natomiast Żydom ani grosza żydowskie banki gromadzące oszczędności
            żydowskich ciułaczy słane z dalekiej Polski na czarną godzinę przed II wojną
            światową. Należące do palestyńskich Żydów banki prowadzące programy
            oszczędnościowe zachwalane polskim Żydom w żydowskich gazetach i na scenie
            żydowskich kabaretów po izraelsku wykręcają się teraz brakiem rachunków i
            rozliczeń. Z izraelskiego banku Haleumi, który przejął finanse i
            zobowiązania banków anglo-palestyńskich, ulotniły się pieniądze należące do
            polskich Żydów posłanych przez niemieckich oprawców do komór gazowych i
            pieców. Izraelskie instytucje nie oddały i nie zamierzają oddać ani dunama
            ziemi. Okrutnie chętne są za to do przejęcia majątków po spalonych Żydach.
            Przemierzają Polskę wzdłuż i wszerz, węszą po hipotekach, ślą płaczliwe
            petycje do Unii Europejskiej. Izraelskim macherom holokaustowym
            "rewindykującym" pożydowskie mienie na własny, izraelski interes polecam
            niniejszym zimną mykwę. Znajdziecie panowie pożydowski szmal i pożydowskie
            dunamy po spalonych Żydach, jeśli rozejrzyjcie się po własnych śmieciach,
            które ogradzacie murem wzorowanym na murze warszawskiego getta.

            Autor : Michael Szot
            www.nie.com.pl/art3178.htm
            • amable dialog polsko-zydowski mozliwy? 17.02.08, 02:01
              nczas.com/audycje/przepraszanie-czy-dialog-ksiadz-waldemar-chrostowski-o-zydach/
              • unhappy Re: dialog polsko-zydowski mozliwy? 18.02.08, 08:46
                amable napisała:

                > nczas.com/audycje/przepraszanie-czy-dialog-ksiadz-waldemar-chrostowski-o-zydach
                > /

                Jak masz więcej ciekawych rzeczy z folderów małego psychola to wrzuć to na jakąś
                stronę a tu podawaj tylko linki. Nie umęczysz się tak w walce o Polskę.

                • amable Re: dialog polsko-zydowski mozliwy? 18.02.08, 14:03
                  Zabolalo?

                  Uszy nie wytrzymywaly?
                  Oczy zapiekly?

                  No pewnie - PRAWDA W OCZY KOLE.

                  Ksiadz Waldemar Chrostowski przez dlugi czas probowal prowadzic dialog
                  polsko-zydowski w ramach tzw. komisji ekumenicznej.
                  Kiedy w koncu przekonal sie, ze strona zydowska wcale nie ma zamiaru prowadzic
                  dialogu lecz pozoruje tylko takie checi dla zamydlania oczu i kamuflowania
                  rzeczywistych zamiarow polskiego zydowstwa - zrezygnowal nie chca grac roli tzw.
                  "pozytecznego idioty".

                  Na jego miejsce ochoczo wstapil ks. Czajkowski (zydowskiego pochodzenia)- jak
                  sie predko okazalo byly ubecki konfident.

                  Pewnie, nawet te 30 srebrnikow sie przyda. Forsa jest forsa, nie?

                  Czekam z niecierpliwoscia na dalsze inwektywy pod moim adresem.

                  No bo jak sie nie ma argumentow ad meritum to sie trzeba poslugiwac argumentami
                  ad personam.

                  Zawsze to jest wesole cos takiego poczytac.

                  • unhappy Re: dialog polsko-zydowski mozliwy? 18.02.08, 15:17
                    amable napisała:

                    > Zawsze to jest wesole cos takiego poczytac.

                    Nawet nie wiesz jak bardzo :D

    • Gość: Marcinek Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.Powiat.Szczecinek.PL 18.02.08, 11:22
      Sztukę czytałem, uważam, że Teatr Na Woli jest najlepszym miejscem w
      Polsce na jej wystawienie. Dewiza "wolna wola" doskonale do tego
      pasuje. Młody, ambitny dyrektor, młoda ambitna reżyser - super rzecz
      na debiut.
      Mały skandalik się przyda, byleby nazwisko dobrze napisali...
      Trzymaj się Olga!
      • Gość: sh Re: Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.08, 11:51
        A gdzie czytałeś?
    • Gość: Marcinek Trzymaj się Olga! IP: *.Powiat.Szczecinek.PL 18.02.08, 11:27
      Sztukę czytałem, uważam, że Teatr Na Woli jest najlepszym miejscem w
      Polsce na jej wystawienie. Dewiza "wolna wola" doskonale do tego
      pasuje. Młody, ambitny dyrektor, młoda ambitna reżyser - super rzecz
      na debiut.
      Mały skandalik się przyda, byleby nazwisko dobrze napisali...
      Trzymaj się Olga!
    • mr.creosote Szokująca bezmyślność tego Igora Krajnowa 19.02.08, 09:20
      Współczuję Panu Maciejowi Kowalewskiemu, że musiał "polemizować" z takim tępakiem.
      Swoją drogą, szokująca jest cenzura, jaką fundują nam tacy ludzie jak ten Krajnow. Za kogo on się uważa, żeby decydować o tym, co ludzie mają oglądać na ulicach? Chyba zapomniał, że firma, której rzecznikiem go mianowano, ma wozić pasażerów.
      • chiste Re: Szokująca bezmyślność tego Igora Krajnowa 19.02.08, 09:40
        Po pierwsze, to nie firmę reprezentuje, lecz jednostkę organizacyjną
        m.st. Warszawy odpowiedzialną za organizację lokanego transportu
        zbiorowego.
        Po drugie, jak słusznie zwróciłeś uwagę, głównym zajęciem jest w tym
        przypadku wożenie ludzi, a nie reklama. Reklama to działaność
        uboczna, prowadzona na rynkowych zasadach. Skoro ZTM uznał, że nie
        chce reklamować tego spektaklu, to widocznie miał ku temu jakieś
        powody. Mogło się bowiem okazać, że przychód, jaki osiągnęłoby w ten
        sposób miasto, byłby nieproporcjonalny do strat. Jeżeli się ZTM
        (m.st. Warszawa) pomylił, to jego strata - nie zarobił na reklamie.
        Po trzecie, Igor Krajnow jest rzecznikiem prasowym, a skoro
        dziennikarz Stołka zadaje mu pytania nt. tej reklamy, to Igor
        Krajnow zgodnie ze swoim zakresem obowiązków na te pytania odpowiada
        (to chyba nie głupota).

        Pozdrawiam!
    • Gość: dżordż Re: Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 10:14
      Stanisław Anioł powiedział kiedyś: "ktoś nam robi koło pióra". Żydzi
      czują się nadzwyczaj uprzywilejowani i wciąż się czegoś domagają,
      ciągle coś im się należy. Począwszy od zwykłych dupereli a
      skończywszy na poważniejszych tematach. A przecież dosyć mamy
      problemów z naszymi własnymi polskimi "pastuchami", których zakute
      łby wciąż mącą czy to w polityce czy w kościele czy jeszcze gdzieś w
      innym miejscu. Po co więc tak się egzaltować tym tematem? ZTM im
      odmówił? Mają do tego prawo. Niech sobie ci ludzie z teatru inny
      sposób wykombinują np. platforma z wielkim plakatem ciągnięta przez
      taxi. Ha! ciekawe ilu taxiarzy się zgodzi! To żydowskie aj waj jest
      już irytujące a żydowskich sayani wszędzie pełno szczególnie w
      Wyborczej, który to fakt do wielu ludzi jeszcze nie dotarł a szkoda
      bo to wiele wyjaśnia.
      • blinski Re: Nie chcą Żyda na autobusie 19.02.08, 14:54

        > Stanisław Anioł powiedział kiedyś: "ktoś nam robi koło pióra". Żydzi
        > czują się nadzwyczaj uprzywilejowani i wciąż się czegoś domagają,
        > ciągle coś im się należy.

        nie wiem z jakiego konia żeś spadł, ale nikt się tu nie domaga specjalnych przywilejów - jedynie równego traktowania.

        To żydowskie aj waj jest
        > już irytujące a żydowskich sayani wszędzie pełno szczególnie w
        > Wyborczej, który to fakt do wielu ludzi jeszcze nie dotarł a szkoda
        > bo to wiele wyjaśnia.

        może po prostu czytelników gw takie głupoty nie obchodzą. nawet gdyby zaludniali ją sami żydzi bez wyjątku, zupełnie nie wpłynęłoby to np. na moją ocenę. dopóki ktoś dobrze robi to co robi, nie obchodzi mnie kim jest.
        • Gość: dżordż Re: Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.08, 11:47
          Przyjacielu drogi,jeśli w swojej ignoracji i poprawności nie
          dostrzegasz pewnych rzeczy to nie znaczy, że ich nie ma.
          > nie wiem z jakiego konia żeś spadł, ale nikt się tu nie domaga
          specjalnych przy
          > wilejów - jedynie równego traktowania.

          Po pierwsze: nie ma równego traktowania, nawet w kościele
          instytucjonalnym a co dopiero w polityce czy w życiu codziennym
          społeczeństw. Obudź się. Sam Norman Davis ostatnio przyznał, że
          historia przypomina dżunglę - piszą ją silniejsi. Ta zasada przenosi
          się na inne obszary życia. Musimy czuć się silni i pewni swojego a
          nie przy każdej dupereli tłumaczyć się i zapewniać o naszej
          poprawności, czy to w stosunku do Żydów, czy do Arabów, Niemców czy
          Eskimosów.
          > może po prostu czytelników gw takie głupoty nie obchodzą. nawet
          gdyby zaludnial
          > i ją sami żydzi bez wyjątku, zupełnie nie wpłynęłoby to np. na
          moją ocenę. dopó
          > ki ktoś dobrze robi to co robi, nie obchodzi mnie kim jest
          A powinno! Jeśli handlowiec dobrze ci coś sprzedaje, ale
          wiedziałbyś, że w przeszłości wielu oszukał to miałoby to znaczenie
          dla ciebie? Chciałbyś z nim robić interesy?
          Po drugie: Nie mów, że coś jest głupotą.Jeśli nie masz danych nie
          wypowiadaj się w sposób kategoryczny. Poznaj życiorysy "autorytetów
          moralnych" z Wyborczej, przyjrzyj się ich drodze i postawie-może
          jest szansa, że wyciągniesz z tego wnioski sam.
          A przede wszystkim warto aby czytelnik zastanawiał się co czyta a
          nie tylko wiedział, że oto czyta Wyborczą. A w kwesti tego czy ktoś
          dobrze robi to co robi ważna jest nie tylko gramatyka i ortografia
          ale, i to czy jest rzetelny i prawdziwy. Zapewniam cię, że są w
          Wyborczej i tacy cacy ale niestety są w mniejszości.
          A tak na koniec to w kwesti Żydów chyba mało wiesz, bo twoje sądy są
          nieco naiwne. Oczywiście tyczy się to wszystkich nacji, choć
          perfidia niektórych jest nie do zaakceptowania i tolerowania.
          Dłuższy to temat...
          Penie należysz do tej grupy "poprawnych", których jak by zapytać kto
          powalił WTC to bez zająknięcia powiedzą to co piszą w Wyborczej:
          Osama bin Laden przecież, a 3 duże wieżowce zawaliły się pod własnym
          ciężarem. Ech... naiwnych nie sieją...
          To tak ogólnie w temacie. Pazdrawlaju.
    • jecki.p ZTM jest zapewne 19.02.08, 11:51
      banda antysemitow, czy tak ?
      Jest dla mnie rzecza absolutnie niezrozumiala, dlaczego wlasciciel posesji,
      lokalu, plotu, autobusu czy czeogkolwiek podobnego mialby tlumaczyc sie,
      DLACZEGO nie chce jakiejs reklamy. Nie chce i juz.
      Czy jest moze przepis, zmuszajacy wlascicieli nieruchomosci, pojazdow etc. do
      udostepniania powierzchni reklamowych ??? Nie ma? Wiec O CZYM jest ta dyskusja?
      j.
      • blinski Re: ZTM jest zapewne 19.02.08, 14:51
        a czego właścicielem jest tutaj ztm? autobusów? nie. ztm jest spółką publiczną i zupełnie inne prawą ją obowiązują. a jeśli nawet byłaby spółką prywatną, to spełnia funkcje publiczne - nie mu tu, że nie bo nie. oczywiście, mogłaby w rezultacie robić co by chciała, ale musiałaby się z tego wytłumaczyć.
    • Gość: seba Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.acn.waw.pl 19.02.08, 13:18
      sorki ale po tej nagonce żydów i niemców na polskę też jestem przeciwny . Niech
      sobie nie myślą że ich tu kochają. Żyd przed wojną to wielki chrabia był a
      polaka miał w dupie i traktował jak dziada. Teraz będzie odwrotnie.
      • unhappy Re: Nie chcą Żyda na autobusie 19.02.08, 13:28
        Gość portalu: seba napisał(a):

        > sorki ale po tej nagonce żydów i niemców na polskę też jestem przeciwny .

        Była jakaś nagonka? Czy może jedna myśl goniła drugą w twojej głowie ale nigdy
        się nie spotkały?

        > Niec
        > h
        > sobie nie myślą że ich tu kochają.

        Mów za siebie. Ani ja Żydów nie kocham, ani nie nienawidzę ale jest taka zasada:
        "Gość w dom, Bóg w dom". Szanuj więc swoich gości jeśli jeszcze masz tu jakichś.
        Nie zachowuj się jak jakiś przygłupiasty Rydzyk (Godlfinger) czy Nowak
        (Dzyndzelbaum).

        > Żyd przed wojną to wielki chrabia był a
        > polaka miał w dupie i traktował jak dziada. Teraz będzie odwrotnie.

        Są jakieś pigułki dla trolli? Popytaj - ulży ci :D

    • Gość: armia Re: Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 15:30
      dla spektaklu dobrze! Maja darmowa reklame. Co do powodow odmowy...moze je
      przemilcze, bo trzeba byc chyba kretynem, by wymyslac takie niestworzone opowiesci
    • miw77 Nie chcą Żyda na autobusie 19.02.08, 17:41
      A to Polska właśnie! Co z uczuciami muzułmanów, grekokatolików i pozostałych
      Polaków innych wyznań, kiedy przychodzą do urzędu, przychodni, szpitala, szkoły
      i widzą wiszący krzyż? Kto się liczy z ich poglądami? Komu przeszkadza gwiazda
      Dawida i słowo Żyd? Może Gross ma jednak rację, co?
      • niekos-zerny Re: Nie chcą Żyda na autobusie 20.02.08, 13:33
        Ta gwiazde Dawida to sobie umiescie w naglowku Gazety Wyborczej.

        Tam akurat pasuje w sam raz.

        A jaka reklama!

        Aj waj....
        • unhappy Re: Nie chcą Żyda na autobusie 20.02.08, 13:36
          niekos-zerny napisał:

          > Ta gwiazde Dawida to sobie umiescie w naglowku Gazety Wyborczej.

          Dlaczego GW miałaby sobie umieszczać gwiazdę Dawida w nagłówku? Potrafisz uzasadnić?

          > Tam akurat pasuje w sam raz.

          Dlaczego? A wytatuowana na twojej pustej główce nie pasowałaby równie dobrze?

          > A jaka reklama!

          Reklama czego?
          • niekos-zerny Re: Nie chcą Żyda na autobusie 20.02.08, 13:41
            unhappy...a moze wytatuujesz sobie ta gwiazdke na Twoim niskim czolku?
            • niekos-zerny Re: Nie chcą Żyda na autobusie 20.02.08, 13:42
              tez bedzie pasowac idealnie
    • Gość: plusz mam nadzieje, ze dyrektor sie zmieni ... IP: *.acn.waw.pl 22.02.08, 21:35
      wlasnie mialem okazje zobaczyc "wyscig spermy"
      w mojej opinii niesmaczne, żenujące, kompletnie bez pomysłu. Nieco ratuje gra
      aktorska, ale tych samych aktorów można znaleźć w znacznie ciekawszych
      przedstawieniach.
      Zdecydowanie odradzam.
    • Gość: RRR I to jest stolica Europejskiego miasta?! WIEŚ!! IP: *.complex.net.pl 27.02.08, 12:13
      I do tego zapadła wieś...
    • Gość: paczka Nie chcą Żyda na autobusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 21:08
      Żygam rzydami jak pierogami! Pasuje? Bo mam pomysł na taki T-Shirt. A
      "Żydom walczącym" polecam lekturę pamiętników wojennych Ferdynanda
      Goetela, żeby zrozumieli dlaczego dali się rżnąć Niemcom jak stado
      baranów.
    • xs550 Co oprocz powietrza mozna reklamowac? 21.02.09, 06:43
      Ostatnio bylo slychac o tym, ze ktos tam nie chcial aby slowo "seks" bylo w reklamie apteki, potem ktos odrzucil hasla feministek, a teraz odrzuca sie reklame teatru... To co mozna reklamowac w Warszawie? Powietrze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka