jmwp1 Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon 09.02.09, 12:10 najgorzej jak sie ksiezy ze wsi zwozi do miasta, bo nie moga sie przyzwyczaic do zyczajow tu panujacych.... tu ludzie nie musza wstawac o brzasku, zeby nakarmic krowy i zrobic obrzadek, zwlaszcza w weekendy....czy kosciol bardziej na tym zyskuje, ze jest uciazliwy???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D.K.Wiśniewscy Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.aster.pl 15.02.09, 18:52 To przykre że ludzie z taką zawiścią i złością próbują walczyć z Kościołem. Z żoną mieszkamy w bloku przy Bolkowskiej 1B na Nowych Górcach jesteśmy młodym małżeństwem i nie przeszkadza nam bicie dzwonu kościelnego wręcz przeciwnie. Dzwon kościelny musi bić aby ludzie nie zapomnieli o tym że Bóg jeszcze istnieje. Dzwony biją od zalania dziejów i nigdy nie przeszkadzały. Nigdy nie spdziewali byśmy się że BICIE DZWONU może tak przeszkadzać. Dlaczego tym którym przeszkadza, nie porozmawiają o tym z proboszczem tylko ukrywają się w domu i walczą z kościołem jak z jakimś okupantem przez media. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.chello.pl 15.02.09, 23:26 Co ma piernik do wiatraka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec okolic Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.aster.pl 09.02.09, 12:19 Szanowny ksiadz niech laskawie nie gada glupot. wiekszosc moich sasiadow jest wsciekla na poranne walenie w dzwony. o niedzielnym przymusowym bywaniu na kazdej mszy swietej przy okazji tez warto wspomniec. piekne tuby sobie zamontowal na prowizorce, zwanej kaplica, dudni to od wczesnego ranka do poznej nocy, co niedziela. okna nie mozna otworzyc. chcialbym tez zapytac, w jakim procencie to ksiadz odwiedza mieszkancow po kolendzie? bo z tego co zauwazylem, to raczej w niewielkim. rozumiem ze ta jedna, jedyna rodzina, to Ci o ktorych ksiadz pisze na swojej stronie parafialnej. bo tam jak byk stoi, ze kosciol drewniany spalili Ci, ktorym dzwiek glosnikow i dzwonow przeszkadza. zatem ksieze, tlumacz sie jasno i przejzyscie, ich oskarzasz, czy tez masz na oku jeszcze innych podejrzanych? ksiadz sie zatem mija z prawda rozmawiajac z gazeta? panie Zygrzak, nie badz smark, przestan bzdety glosic ;P Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 Mylą się i urzędnik i ekspert LWzH 09.02.09, 12:42 Urzędnik twierdzi, że od 6 rano mozna hałasować ile wlezie, co nie jest prawdą, Art. 51. Kodeksu wykroczeń § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Przepis KW nie zawęża okresu wykroczeń do pory nocnej! Ekspert LWzH przemilcza (lub ni ujęto tego w tekście), że dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku dla pory dziennej określany jest dla przedziału czasu odniesienia równemu 16 godzinom, a nie konkretnego zdarzenia. IMHO pomiary WIOŚ nie wykażą przekroczeń. Suherowałbym raczej powiadomienie Sanepidu (obecnie Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny), lub obu urzędów. Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi pan rzecznik trochę z przepisami na bakier 09.02.09, 12:49 cisza nocna nie oznacza że po jez zakończeniu "można hałasować ile wlezie" nadmiernie hałasować nie można ani w dzień ani w nocy (jest na to odpowiedni paragraf w KW) róznica jest taka że z nocy nie powinno być żadnych hałasów (mam byc CISZA) a w dzień dozwolnoy jest umierkowany, ZWYKŁY hałas ale ani w dzień ani w nocy hałasowac w sposób uciążliwy dla innych nie można!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T. Mieszkam w blokach przy dworcu Gdańskim IP: *.chello.pl 09.02.09, 13:07 I będę żądał zatrzymania ruchu pociągów kiedy jestem w domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Z Bolkowskiej Mnie bardziej przeszkadza hałas samochodów na Gór- IP: 12.4.27.* 09.02.09, 13:09 czewskiej przez cały dzień , a także w nocy - właśnie w ten weekend wrócili motocykliści. Czy nie ma norm hałasu dla samochodów i motorów ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolita Re: Mnie bardziej przeszkadza hałas samochodów na IP: 119.42.81.* 09.02.09, 13:32 Mam ten sam problem z ksiedzem ktory nie uzywa na szczescie dzwonow ale puscza msze swieta przez glosniki. Gdy probowalem z nim pogadac na spokojnie zwyzywal mnie, zrobil sie czerwony na twarzy a potem powiedzial ze chorzy ludzie w domach musza sluchac mszy. Powaznie. Zaczalem sie interesowac ta sprawa i okazalao sie ze nic nie mozna zrobic. jest przepis, nie pamietam ktory numer itd mowiacy o tym ze na ternach nalezacych do kosciola mozna halasowac jesli sluzy to odprawianiu obrzdku koscielnego. Musze wiec wciaz sluchac tych przekletych mszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: Mnie bardziej przeszkadza hałas samochodów na IP: 195.242.183.* 09.02.09, 13:42 Czy nie lepiej było kupić dom w środku puszczy i mieć ciszę i spokój? Pani przeszkadzają dzwony, chociaż kupując mieszkanie wiedziała Pani, że w pobliżu jest Kościół. Pani sąsiadom przeszkadza planowana trasa S7, inni skarżą się na S8. Inni Pani sąsiedzi słuchają codziennie pociągów i chłodni Auchan lub samochodów dostawczych do Lidla. To jest miasto, może dla Pani to coś nowego ale tak poprostu jest. Można zamknąć duże sklepy, parkingi, ulice tylko po co? Wystarczy się wyprowadzić. A to, że parkingi są prywatną własnością to coś nowego. Gdybyście wykupili zimię to wystarczy ogrodzić, ale problem w tym ,że te parkingi nie są własnością mieszkańców okolicznych bloków, bo grunt do nich nie należy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie kłam gg Re: Mnie bardziej przeszkadza hałas samochodów na IP: *.acn.waw.pl 09.02.09, 15:20 I tu sie bardzo mylisz, bo parking jest własnością wspólną budynków Bolkowska 1 i 2. To że nie można go wydzielic to tylko dlatego, że jest to parking przeznaczony pod uzytek publiczny i spółdzielnia się nie zgadza. Ale to NIE ZNACZY, że może od słuzyć kościelnej gawiedzi, a nie mieszkańcom. Kościół jak taki sprytny to niech sam sobie wybuduje parking dla wiernych. Mówienie o domu w puszczy jest idiotyzmem i świadczy o tym, że umysłowo jesteś mało sprawny. Poprzednicy przytaczali normy prawne, ja nie będę. Powiem ci tylko, że jakbyś miał głosnik prosto w okno to inaczej byś hipokryto śpiewał. Artykuł jest bardzo płytki. Nie porusza takich spraw jak: - wycie głośników skierowanych prosto w okna, - blokowanie wąskiej uliczki osiedlowej przez tabuny dewotów przyjeżdżających samochodami na mszę - w ziemie, na jesieni, jak deszcz pada jest NAPRAWDĘ niebezpiecznie. - nagminne łamanie zakazu zatrzymywania i postoju na ulicy - straż miejska i policja nie reagują. - niezabezpieczony i niebezpieczny teren budowy kościoła - miejsce częstych pijackich libacji w lecie oraz zabaw dzieci - tylko czasu potrzeba aż będzie tragedia. - niewytłumaczalny fakt zwlekania z rozpoczeciem budowy kościoła mimo wystawienia OGROMNEJ plebanii, w której prowadzona jest działalność komercyjna w najlepsze. dzwony to de facto najmniej istotne w tym całym bajzlu pod nazwą Kościoła. PS. To że gmina nic nie robi z ograniczeniem hałasu dobiegającego z górczewskiej i powstańców na całej ich długości (ekrany) to już osobna bajka. Przecież "mozna hałasować do woli". Urzędasa za taką wypowiedź proponuję wywalić na zbity pysk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hipokryta gg Re: Mnie bardziej przeszkadza hałas samochodów na IP: 195.242.183.* 09.02.09, 15:43 Nie mam głośników prosto w okno, bo jak kupowałam mieszkanie to patrzyłam co jest obok. Myślę, że parkingi pod Twoim blokiem są taką samą własnością jak te pod moim domem. Czyli parkować mogą wszyscy, ci z Kościoła też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melamina Re: Mnie bardziej przeszkadza hałas samochodów na IP: *.acn.waw.pl 09.02.09, 18:08 Myślenie jak widać nie jest Twoją mocną stroną. Rozumiem, że jak jedziesz na parking do centrum handlowego to jest on: primo niczyją własnością, secundo "należy Ci się"? Niestety bardzo się mylisz. Przeznaczeniem parkingu w centrum handlowym są zakupy w centrum. Przeznaczeniem parkingu na Bolkowskiej są miejsca parkingowe dla mieszkańców budynków/klientów pasażu handlowego. Kościół do parkingu się nie dokładał ani grosza, mieszkańcy owszem. Więc Kościół niech dla wiernych własny parking wybuduje z takimże przeznaczeniem. A argumentu "bo jak kupowałam to patrzyłam" nie będę komentował nawet. Nie znasz sprawy, historii i się wypowiadasz. Typowy przypadek "roman w d.. był i g.. widział", ale do dyskusji jest pierwszy. No comments. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek do Czestochowy mozna dojsc na piechote - ale juz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 20:44 w niedziele do kosciola to juz trzeba bryka najlepszy sposob prezentacji katolickich cnot - zastawic wszystkie chodniki i trawniki wokol kosciola lub cmentarza (to 1 XI) i narazic bliznich na wypadek samochodwy i kalectwo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rych A mnie budzą motocykliści - chyba to wiosna ? IP: 12.4.27.* 09.02.09, 13:53 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: molim Dzwony to pikuś!!! IP: *.acn.waw.pl 09.02.09, 14:57 Dzwony?? Megafony by klechy cholerne wyłączyły. Oczywiście nikt nie protestuje :). Jak zawsze. Tylko, że znam przynajmniej parę osób, i to nie tylko z Bolkowskiej, które ładnych pare razy prosiły osobiście jaśnie pana proboszcza o wyciszanie/nie używanie megafonów, które ryczą przez całą niedzielę i często-gęsto w tygodniu. Ale oczywiście "nikt nie protestuje". Co za zakłamanie i PYCHA klechów!!! Może pan proboszcz by się lepiej wytłumaczył, czemu nie może od 10 lat kościoła wybudować, a plebanię pod niebo wystawił????!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec okolic Re: Dzwony to pikuś!!! IP: *.aster.pl 09.02.09, 23:08 nie wiesz czemu nie moze wystawic kosciola proboszcz? popytaj wsrod miejscowych bardziej wtajemniczonych w zycie parafialne, mozna sie sporo dowiedziec ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panisko ksiądz się tłumaczy w kurii z lichego dojenia owie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 01:21 czek. a nie tak jak w niektórych krajach przed rada parafialną z poniesionych wydatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bimbom Re: Dzwony to pikuś!!! IP: *.aster.pl 12.02.09, 15:07 Od 10 lat? Już od 20 zbierają rzekomo na kościól, a wybudowali dopiero plebanię, i to jeszcze nie calą. Dojdą 2 skrzydła. Nieźle na tym wychodzą, dostają za wynajem od komornika, zakladu pogrzebowego, poradni dentystycznej, i 3 sklepów. Ludzie, czy Wy jesteście ślepi i głusi? Gluchy to ja bym chciał być o 6.30 rano ,żeby nie słyszeć tego cholernego walenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Labovsky Trzeba myśleć ZANIM kupi się mieszkanie przy Kości IP: *.acn.waw.pl 09.02.09, 17:52 Sam artykuł ma dość charakterystyczny ton i narzuca opinię. Słowem jednak się autor nie zająknął, że bloki, z których mieszkańcy narzekają na dzwon, powstały długo PO kościele. Warto było myśleć o tym ZANIM kupiło się mieszkanie drzwi w drzwi z Kościołem. Teraz to, z całym szacunkiem, pozostaje co najwyżej dialog z Proboszczem i ładne proszenie. Przy tak roszczeniowym podejściu, jakie prezentują narzekający, jestem całą mocą za Proboszczem. Narzekający niech się cieszą, że w ogóle jest co zciszać... jak stał stary Kościół to brzmiał prawdziwy dzwon. Czekam tylko jak się wprowadzą do nowych mieszkań w budynkach, przy których budują właśnie S8. Za parę lat będzie to samo narzekanie: "niech przestaną jeździć w weekendy rano". Ciekaw jestem czy mieszkańcy, którym dzwon przeszkadza, zastanawiali się również przed zakupem w jaki sposób dotrze do nich straż pożarna, gdy będzie potrzeba. Oby tylko nigdy nie było takiej sytuacji... ale ciekaw jestem, że dzwon im bardziej przeszkadza. Mieszkam na tym osiedlu od 1984 roku, tak dla jasności. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idiota-labowsky Re: Trzeba myśleć ZANIM kupi się mieszkanie przy IP: *.acn.waw.pl 09.02.09, 18:13 Ale zapomniałeś misu złocisty wspomnieć, że kaplica została wybuodowana długo PO zasiedleniu budynków. Taki drobny fakt, a jakoś ci umknął. Ciekawe czemu? Czyżbyś, jak to prawdziwy katolik, fakty postrzegał wybiórczo i tak jak ci wygodnie? Poza tym jak nie mieszkasz to sie nie wypowiadaj, bo Twój bełkot w tej sprawie nikogo nie interesuje. I zwróć uwagę, że plany przebiegu S8 czy innych tras są znane od ładnych parunastu lat przynajmniej. A plany samowolki/prowizorki budowlanej pt. kaplica pojawiły się nagle i z zaskoczenia. Ale to Ci imć labowsky też umkneło. Może warto więcej myśleć, mniej się modlić na przyszłość? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Labovsky Re: Trzeba myśleć ZANIM kupi się mieszkanie przy IP: *.acn.waw.pl 09.02.09, 18:29 Bynajmniej nie umknął. Wcześniej stał Kościół, który również dzwonił... może nawet bardziej dotkliwie, bo przy pomocy klasycznego, wielokrotnie głośniejszego dzwonu. Kościół ten, nim się spalił, stał niemal ściana w ścianę. Teraz, nagle, zaczęła przeszkadzać Kaplica i jej dzwon :) Reszty kwiecistych wycieczek osobistych nie komentuję, bo wystarczająco wiele mówią o ich autorze i umotywowaniu argumentów :) Podpisano, Miś złocisty Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Trzeba myśleć ZANIM kupi się mieszkanie przy 09.02.09, 19:25 > Teraz, nagle, > zaczęła przeszkadzać Kaplica i jej dzwon :) Ale co to ma za znaczenie, że TERAZ ktoś zgłasza problem? Uważasz, że przez to jest mniej realny? Każdy ma prawo do spokoju we własnym mieszkaniu i nikogo nie wolno nękać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Labovsky Re: Trzeba myśleć ZANIM kupi się mieszkanie przy IP: *.acn.waw.pl 09.02.09, 23:46 > Ale co to ma za znaczenie, że TERAZ ktoś zgłasza problem? Uważasz, że przez to > jest mniej realny? Każdy ma prawo do spokoju we własnym mieszkaniu i nikogo nie > wolno nękać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek odpowiedz proboszcza jest zawsze jedna - nikomu to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.09, 07:11 innemu nie przeszkadza i to jest pewnie prawda - biorac pod uwage ze we Wlochach psy potrafia ujadac godzinami i rzucac sie na siatke z ujadaniem - widzac kazdego przechodnia skoro tak dzikie zachowanie nikomu nie przeszkadza - trudno zeby przeszkadzalo nieco bardziej cywilizowane - bo za pomoca techniki a nie dzikich bestii - wzniecanie halasu niemniej jednak zapalczywosc z jakas zwalczasz wolnosc wypowiedzi jest warta zastanowienia zyjemy w dzikim kraju - rzadzonym przez sredniowieczna sekte - i nie ma sie z czego cieszyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec okolic Re: Trzeba myśleć ZANIM kupi się mieszkanie przy IP: *.aster.pl 09.02.09, 22:52 Szanowny Panie Labovsky mijasz sie z prawda. tylko dlaczego, chcesz, czy zwyczajnie nie wiesz? dzwon sie nie zmienil , dzwonica stala i stoi dalej, tylko ze teraz jest odslonieta od strony osiedla, bo po partyzancku wybudowany w latach osiemdziesiatych kosciolek sie sfajczyl. ot i wszystko. jak Ci lepiej gralo, to chyba echo wylacznie ;P kaplica przeszkadza nie sama w sobie, tylko te tuby na niej zamontowane ;P Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: Trzeba myśleć ZANIM kupi się mieszkanie przy 09.02.09, 22:43 Dokładnie. Nigdy nie kupie mieszkania koło kościoła. Musi być w takim miejscu by nie było słychać dzwona o 6:30. Dla mnie takie mieszkanie traci 50 procent wartości. Ważniejsze pytanie jest takie jakie prawo ma kościół do zakłócania ciszy porannej mieszkańcom, z których wielu pewnie nie jest katolikami. Labovsky ale co ma wspólnego dzwonienie o 6:30 rano, każdego dnia przez minutę z dojazdem straży to nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Panisko Norma hałasu obowiązuje wszędzie i wszystkich. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 01:23 nie ma znaczenia kto, kiedy i po co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Norma hałasu obowiązuje wszędzie i wszystkich IP: *.chello.pl 15.02.09, 23:29 Tylko problem w tym, że ten dzwon nie łamie tej normy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawianka Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.acn.waw.pl 09.02.09, 18:39 To niesłychane - masz mieszkanie, za które zapłaciłeś, a obok takie kłopotliwe sąsiedztwo... Wiadomo, że jednostka ma zerowy wpływ na to czy w pobliżu budynku, w którym mieszka powstanie kościół czy nie. Trzeba niestety zaakceptować to, czego chce wiekszość. Jednak mieszkamy w dużym mieście i ci którzy tego kosciola w poblizu nie chcą, ale muszą się na niego godzić, powinni mieć przynajmniej prawo do spokoju. Wierni i tak przecież wiedzą, kiedy mają swoje msze, nie ma powodu wydzwaniać. Kościół powinien być bardziej przyjazny. Tu wymówką dla Kościoła jest fakt, ze podobno tylko jedna rodzina zglasza uwagi - to zenujące... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duży Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.gprs.plus.pl 23.02.09, 19:54 Niesamowita sprawa istotnie. Jest sobie człowiek, który kupuje mieszkanie na ówczesnym nowym osiedlu (ewentualnie kupuje używane mieszkanie). Widzi stojący tam mały niepozorny kościółek vis a vis swoich okien i w życiu by nie przypuszczał, że w kościele jet też dzwonnica. A dzwonnica jak sama nazwa wskazuje i powszechnie wiadomo podczas odprawiania mszy przez chwilę dzwoni. To nie jest kościół wybudowany w nowym miejscu, on tam był przed budową osiedla, jednak się nie tak dawno temu spalił. Widocznie też komuś przeszkadzał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek kolejny niedoinformowany ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.09, 20:22 ale za to spragniony chocby tej chwili slawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tico odp Duzemu IP: *.aster.pl 24.02.09, 20:47 Nie przez chwilę, tylko jedną dlugą minutę i 10 sekund, i nie w czasie odprawiania mszy, tylko poł godziny przed poranną mszą, a nawet wtedy, gdy nie ma porannej mszy. Człowiek oglada mieszkanie do kupienia w ciągu dnia, nie o 6.30. A kosciółek był prowizoryczny, na normalny kosciół oddalony bardziej od budynków mieszkalnych czekamy tu już ok. 15 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
czubak2 Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon 09.02.09, 19:07 Dzwony,to przeżytek arhaiczny i denerwujący,przecież bez dzwonienia każdy chodzący do kościoła wie kiedy odprawiają się obrzędy kościelne,więc lepiej byłoby zaprzestać irytować ludzi hałasami,których mamy dosyć od motoryzacji itp.zakłucaczy spokoju!!! Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Ten sam problem mamy na Jelonkach 09.02.09, 22:37 Kościół wali w dzwony codziennie o 6:30. Nie da się jakoś porozumieć? Ja jeszcze nie mam tak najgorzej, mieszkam trochę dalej ale i tak słyszę. Zastanawiam się co czują ludzie mieszkający na ulicy Czumy albo ci, którzy mieszkają 4 metry od dzwonu. Przecież to nie ludzkie!! Niby jest cisza nocna do 6 ale powiedzcie mi co byście powiedzieli o sąsiedzie waszym, który by codziennie o 6:30 zaczynał remont? Lubilibyście go? Przecież można by się z takim sąsiadem, jeśli byłby na poziomie dogadać, by zaczynał prace w domu o powiedzmy 8mej? A gdyby dalej o 6:30? No niewychowany! Brak kultury i poszanowania innych ludzi. Już nie mówię, że wielu ludzi pracuje w różnych porach dnia i nocy i często się zdarza, że położą się spać o 4:00, to za dwie i pół godziny mają pobudkę. Dzwony słychać nawet przy zamkniętych oknach. A co w lato? W lato trudno spać przy zamkniętych oknach. Nagrałem filmik o tym jak to wygląda u mnie: www.youtube.com/watch?v=uWRFFeVqwXY "Protestuje tylko jedna rodzina - odpowiada proboszcz." Tak. Jasne. Tylko jedna. Popytajcie ludzi w okolicznych blokach czy nie chcą protestować, czy im to nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.blt.pl 09.02.09, 22:40 Sami jestesmy sobie winni, że na własnej piersi wyhodowalismy takie żmije.Polacy wciąż klechy uważaja za święte krowy.Dlatego to sie tak rozpanoszyło.W innym normalnym kraju za takie wykroczenia , byli by ukarani.Kucajcie tak dalej przed tą czarną stonką, a zobaczymy jak staniemy się wasalami Watykanu, chociaż chyba już nimi jestesmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek czerwonych zastapili czarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 22:57 i ciemnota trwa w najlepsze w Niemczech trwa exodus - koscioly pustoszeja - niedlugo pozostana sami leferbysci i robotnicy z Polski Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje dziwne obyczaje naprawdę 10.02.09, 00:11 dobrze cisza nocna jest do 6-tej rano. A może kościół miłosiernie by pomyślał o tych wiernych którzy np. z nocnej zmiany wracają, bo wykonują taką a nie inną prace i też spać potrzebują?? W dzień w południe na 12-sta to co innego, miesza się ten dźwięk nieco z innymi dźwiękami miasta. Mnie też takie walenie dzwonów wkurza, dwa lata w Radomiu mieszkałam na osiedlu niedaleko kościoła. O 6.30 nie tylko biły dzwony,ale jakby tego mało było napierniczała jakaś melodyjka-kurancik.I tak dzień w dzień. Mieszkanie wynajmowałam i powiedziałam sobie: sąsiedztwa kościołów przy bloku jak ognia unikać i tak czynię.Jak wynajmowałam następne mieszkanie uważnie badałam gdzie się blok znajduje i co jest w jego sąsiedztwie. Bo żyć się przy tym nie da. Co mnie zastanawia że jakby tak dyskotekę codziennie po 6-tej robić na osiedlu na wolnym powietrzu,to od razu więcej mieszkańców by skargi pisało. A tak ci Państwo z artykułu są sami z problemem, bo reszta narzeka,a jak przychodzi do zgłoszenia to chętnych brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niecozboku Re: dziwne obyczaje naprawdę IP: *.pub.sarocom.net 14.02.09, 21:43 Faktycznie,dziwne obyczaje,dziwi mnie postawa tego ksiedza ,bo moim zdaniem mjako duchowny, i administrator parafii powinien brać pod uwagę nawet zdanie jednej osoby, a stawianie sprawy w ten sposób że innym to nie przeszkadza jest nie na miejscu,chyba że ksiądz chce pokazać swoją wyższość, a jeżeli tak jest to bardzo nieładnie z jego strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GośćPoco Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.proxy.aol.com 11.02.09, 00:19 Stałem sobie kiedyś w zakrysti i czekałem na księdza, wszedł facet podszedł do mnie złapał mnie za rękę i zaczoł całować zanim zdążyłem coś powiedzieć, już chciałem pogłaskać go po głowie ale wszedł ksiądz. Odpowiedz Link Zgłoś
leszekes Nie chciałbym tam mieszkać. To wiem na pewno. 10.02.09, 00:20 Ksiądz najwyraźniej wszystko i wszystkich ma w d... Dlaczego się temu nie dziwię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiszp. inkwizycja Jeśli obywatel w czarnej sukience... IP: 195.242.183.* 10.02.09, 06:52 ...jest taki mądry to myślę, że wystawienie kolumn o odpowiedniej mocy i serwowanie w stronę przybytku Wielebnego arabskiej listy przebojów w godzinach kiedy "można hałasować ile wlezie", wyleczy jego ekscelencję skutecznie. Teksty w stylu "że innym mieszkańcom dzwon nie przeszkadza" świadczy dobitnie o krańcowej ignorancji Pana w sukience i braku szacunku dla kogokolwiek. Rada dla nękanych mieszkańców... jeśli Wielmożny stosuje metodę "wolnoć Tomku w swoim domku" nie pozostaje nic innego jak podjąć wyzwanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolkowska Re: Jeśli obywatel w czarnej sukience... IP: *.aster.pl 13.02.09, 20:50 Ludzie ten dzwon jest okropny, nawet jak zamilknie, to jeszcze mi dudni w uszach, piszcie do dzielnicy, skargi przyjmują na najwyzszym pietrze! nie zostawiajmy tak tej sprawy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolkowska Re: Jeśli obywatel w czarnej sukience... IP: *.aster.pl 14.02.09, 13:21 Ksiadz kłamie - wiele osób zglaszalo problem, tylko jedna po prostu napisała do Gazety po latach daremnych próźb, to teraz ją szczują i wyklejaja parkan artykułami z dopisaną obrzydliwia kąśliwą uwagą. Niech dzwonią ludzio, którzy chcą tego słuchać , nawet co godzina, na przyklad przez internet, albo niech fanatycy sobie nagrają ten dźwięk i sobie puszczają (najlepiej w sraczu- lepsza akustyka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.02.09, 07:46 zaklocanie spokoju dzwonami moze podpadac pod art 144 Kodeksu Cywilengo - wlasciciel nieruchomosci powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymac sie od dzialan, ktore by zaklocaly korzystanie z nieruchomosci sasiednich ponad przecietna miare wynikajaca ze spoleczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomosci i stosunkow miejscowych. Odpowiedz Link Zgłoś
ethnology Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon 10.02.09, 08:05 Szanowni Państwo, czytając artykuł a potem wypowiedzi na forum, muszę z przykrością stwierdzić, że większość wypowiedzi jest niesprawiedliwa i bardzo stronnicza. Przeszkadza Wam dźwięk dzwonu. Pytam, czy nie przeszkadza Wam: łomot śmieciarki, huk przelatujących nisko (w okolicach lotnisk) olbrzymich samolotów, wycie motocykli (ujeżdżanych przez szaleńców), warkot tuningowanych samochodów, stukotu jadących pociągów, dźwięk przejeżdżających tramwajów, szczekanie psów pod oknami czy też za ścianą mieszkania, warkot dużych ciężarówek (tzw. tirów) w centrach miast, głośno bawiące się dzieci na podwórkach, zakłócanie ciszy przez sąsiadów (np. wiercenie dziur w ścianach w wolne soboty czy w niedzielę,)wycie karetek i innych pojazdów uprzywilejowanych, jazgot z imprez plenerowych i wielu, wielu innych hałasów. Szczególnie napastliwi są w tym temacie (dzwonów) przeciwnicy kościoła. Ludzie dajcie spokój a nie czepiajcie się. Dobrze ktoś na forum napisał, że po kilku dniach hałasy przestają być dokuczliwe, można się przyzwyczaić. Mieszkam przez ponad 50 lat przy ruchliwej ulicy z tramwajami, tirami i karetkami (w okolicach szpitala i stacji pogotowia ratunkowego) i jak napisałem wyżej, hałasy te mi nie przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek mnie przeszkadzaja wszelkie halasy - i mam prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 17:22 domagac sie likwidacji niepotrzebnyc halasow - dzwonow motorow karetek (ktore w Warszawie zwyczajnie naduzywaja sygnalow dzwiekowych) samlotow na miastem, autostrad przez miasto nie mam zamiaru gluchnac ani chorowac tylko dlatego ze ktos nie przestrzega prawa jak ktos mowi o milosci - to nie dlaczego zadaje innym cierpienie zeby pokazac jak wielka jest jego wladza na ziemi, tej ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jac Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.gprs.plus.pl 11.02.09, 09:34 "Mieszkam przez ponad 50 lat przy ruchliwej ulicy z tramwajami, tirami i karetkami (w okolicach szpitala i stacji pogotowia ratunkowego) i jak napisałem wyżej, hałasy te mi nie przeszkadzają." Ponad 50 lat?! To znaczy, że jesteś już stary i głuchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom.krakus Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 18:41 >>"Mieszkam przez ponad 50 lat przy ruchliwej ulicy z tramwajami, >>tirami i karetkami (w okolicach szpitala i stacji pogotowia >>ratunkowego) i jak napisałem >>wyżej, hałasy te mi nie przeszkadzają." > > Ponad 50 lat?! To znaczy, że jesteś już stary i głuchy. Może i tak. Ale lepiej być starym i głuchym niż młodym głupim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek i tak nie masz wyboru - ale jesli twoja madrosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 21:03 jest tak zalosna - to nie ma czego zazdroscic zmarnowales zycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wierząca Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.aster.pl 13.02.09, 20:27 Mnie też przeszkadzają rózne halasy i staram się z tym walczyć. Pewne rzeczy możemy zmienić, inne możemy starać się zmienić, a na resztę nie mamy wplywu. Do jednostajnego halasu można się w końcu przyzwyczaić, inne hałasy zdarzają się od czasu do czasu, przecież w końcu mieszkamy w mieście. Ale tu akurat nie widzę żadnego sensu, żeby dzwon walił o wpoł do siódmej, szczególnie w dni wolne albo w dni, kiedy nie ma porannej mszy. A w poludnie po co? Wierzący ludzie sami pamiętają, o której jest msza, mają zegarki (a i tak się spoźniają.)Księża traktują ludzi jak male dzieci - nic dziwnego, poptem ludzie boją się wypowiadać swoje zdanie na temat kościoła, żeby nie zostać wyklętymi. Walczmy z hałasem!!! Bardzo źle wplywa na nasze zdrowie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.icpnet.pl 15.02.09, 16:26 Nie mogę się zgodzić z Twoją opinią. Na przejeździe kolejowym takim ze światłami, ale bez szlabanów też był dzwon, który przeszkadzał mieszkańcom. Kolejarze zmiękli i dzwon wyciszyli. Za dwa tygodnie jeden z protestujących wjechał pod pociąg pospieszny i stało się dla niego wszystko jedno:czy dzwon jest głośny czy cichy. Dlatego też Proboszcz ma absolutną rację, że napi......la w ten dzwon , gdyz inaczej Pani skarżąca się w Gazecie mogłaby zaspac do pracy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zozo Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.aster.pl 13.02.09, 20:30 Szanowny Ethnology do egzemy tez mozna sie przyzwyczaic. Pytanie tylko czy mamy je rowniez polubic ???? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kowalski Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.aster.pl 13.02.09, 20:55 Pewnie ,że się mozna przyzwyczaić, na przyklad do smrodu w autobusach latem; no ale księża nie muszą -rozbijaja się luksusowymi samochodami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em do 20 % tańsze IP: *.chello.pl 10.02.09, 08:14 dlatego mieszkania znajdujące sie blisko kościołów są ciężkie do sprzedania i cena ich jest często niższa nawet do 20 % niższa. wszysto przez hałas jaki z nich wyziewa i często przez ich brzydką architekture typu skocznia narciarska ,silos zbożowy ,aerodrom jakiś itp paskudztwa Odpowiedz Link Zgłoś
przewoz_pw Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon 10.02.09, 08:41 Tak to jest, jak się chce mieszkać tam ,gdzie już coś jest i to hałaśliwego. Już się dowiedzieliśmy, że kościół był przed mieszkaniami - czyli kupujący mogli o tym wcześniej pomyśleć. To samo dotyczy zasiedlania miejsc, gdzie nigdy nie można było normalnie dojechać, albo gdzie od lat była p[lanowana autostrada. Teraz podziwiam szybką budowę kolejnych pięknych mieszkań tuż przy torach i przystanku kolejowym Warszawa Gocławek. Jestem ciekawy, jak szybko po zasiedleniu tych bloków popłynie do Gazety skarga na pociągi, bo jeżdżą i hałasują :) Jestem również ciekawy, jak radzą sobie mieszkańcy Rembertowa, którym co pół godziny grają kuranty... Prawie cały Rembertów tego słucha :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakubek Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.aster.pl 13.02.09, 21:01 kupujący nie byli tu tak wcześnie rano, zresztą kościół miał zostać wybudowany dalej od bloków w stronę Powstańców Śląskich, od 20 lat mieszkańcy płacą na nowy kościół, a gdzie on jest? Przybywa tylko powierzchni na zakrystii, niedługo otworzą tam kolejny sklep czyli który? (kwiaciarnia, drogeria, gabinet dentystyczny, artykuly pościelowe, zaklad pogrzebowy) czyli szósty. No i chyba komornik nieżle placi za wynajmowane mieszkanie albo biuro. Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon 10.02.09, 09:08 Ciekawe ile pyszczących na kościół w tym wątku nie ma ślubu kościelnego,nie wyprawiło dzieciakowi chrztu i komunii,nie posyła dzieci na religię. To dopiero hipokryzja-dzwony przeszkadzają w kościele,ale chrzest czy ślub ,to czemu nie,chętnie :P . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesian Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.media4.pl 10.02.09, 09:21 wypowiedź zupełnie nielogiczna. Pomyśl najpierw, potem narysuj sobie na karteczce zbiory odpowiadające różnym grupom ludzi (tak, tak, 2 czy 3 klasa podstawówki), następnie przeczytaj co napisałeś i może pewne rzeczy zrozumiesz. aha byłbym zapomniał - co to ma w ogóle wspólnego z tematem? Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon 10.02.09, 09:34 Temat jest o kościele prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: *.acn.waw.pl 10.02.09, 10:45 podpalić jeszcze raz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gracja Mieszkańcy skarżą się na kościelny dzwon IP: 124.184.230.* 10.02.09, 11:49 W Australii w weekendy "halasowac" mozna dopiero po 8-ej rano. Moze by tak zmienic to nieludzkie prawo w Polsce i dac ludziom odpoczac dluzej w soboty i niedziele? A tak w ogole to miasto podchodzi z zalozenia ze jakikolwiek halas moze ludziom przeszkadzac (bez wzgledu na decybele) przez urzednika ktory ma prawo wydac werdykt czy urzad miejski to bedzie tolerowac czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Płytki artykuł IP: *.acn.waw.pl 10.02.09, 12:04 Dzowny to nie jest problem! Problemem sa megafony, które zaiwaniają na pełny regulator przez całą niedzielę i w dni powszednie często gęsto, "wierni" rozjeżdżający samochodami wszystko dookoła oraz niezabezpieczony niczym plac budowy gdzie się dzieci potrafią bawić. I co to ma do rzeczy, że Kościół stał przed budynkami mieszkalnymi? Co to za argument? To, że stał to znaczy, że może przekraczać normy współzycia społecznego i łamać przepisy prawa?? Dobre, naprawdę. Ja myślę, że tego typu wypowiedzi uskuteczniają zaślepione i niezdolne do samodzielnego myślenia mohery, którym jakby proboszcz nasrał na głowę, to też by się radośnie uśmiechali!! PS. Mieszkałem pół życia przy kościele na żoliborzu (okolice pl. Wilsona). I BYŁO CICHO. Żadnych megafonów, zaśpiewów i innego jarmarcznego syfu. Dzowny nie przeszkadzały. Ale ksiądz proboszcz nie był implantowany z wiochy zabitej dechami po prostu, więc i wiejskiego zwyczaju nie przyniósł ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
istist Re: Płytki artykuł 10.02.09, 23:36 Szanowny internauto odnoszę wrażenie iż mijasz się z prawdą. Po pierwsze - wyolbrzymiasz problem dźwięków wydobywających się z głośnika zamonotwanego nad wejściem do tej kaplicy. Wielokrotnie uczestniczyłem w mszach organizowanych w tej kaplicy nie wchodząc, z uwagi na jej ograniczoną pojemność, do jej wnętrza. W takich sytuacjach, przebywając w odległości ok 10 m, byłem zmuszony nastawiać dość mocno uszu by móc w miarę wiernie wyłapywać treść z nich wydobywającą się. W takich chwilach przejeżdżający przebiegającą obok osiedlową uliczką byle osobowy samochód potrafił dość skutecznie zdezorganizować prowadzony przeze mnie nasłuch. Po drugie nie jest prawdą iż plac budowy kościoła jest całkowicie nie zabezpieczony. Co prawda nie jestem w stanie dokładnie określić szczelności otaczającego go ze wszystkich stron ogrodzenia, co nie oznacza iż nie mogę głośno zaprotestować przeciwko charakterowi Twoich beztroskich wynurzeń. Po trzecie. Czytając Twoje uwagi odnośnie problemów z wiernymi przybywającymi na msze samochodami udało mi się zauważyć iż są one dość zbieżne z moimi odczuciami z czasów gdy mieszkając w bezpośredniej bliskości klubu Proxima miałem okazję obeserwować zmasowane wizyty zmotoryzowanych koncertowych bywalców. Doświadczając tych zjawisk nie przejawiałem jednak ochoty żalić się z ich istnienia np. internecie. Gdybym tak uczynił z pewnością spotkałbym się bowiem z odpowiedziami typu: "Chłopcze zastanów się jak bardzo żenująco śmieszny jest Twój apel skierowany do osób korzystających z dobrodziejstw Proximy, sugerujący aby na koncerty zamiast samochodem przybywali pieszo lub rowerem ponieważ 3 lata temu obok klubu istniejącego lat kilkadziesiąt postanowił zamieszkać spragniony spokoju student." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Płytki artykuł IP: *.acn.waw.pl 11.02.09, 01:52 istist przestań za przeproszeniem p..dolić. Rozumiem, że jak słyszysz każde słowo z megafonu przez zamknięte okna to jest ok, tak? Mieszkasza tam? Musisz tego wycia słuchać? Że taki ekspert z ciebie czy głośno czy nie? Może czas do laryngologa i aparat słuchowy sobie kupić jak nic nie słyszysz. Zresztą ktoś już to pisał, że takim jak ty to nawet jak by ci proboszcz na klatę nasrał to by też nie przeszkadzało. Żałosny jesteś i hipokryzją, której słuchasz bezkrytycznie z ambony, jedziesz na kilometr. I w takim samym tonie się wypowiadasz. A myślenie szwankuje. Wszak sfanatyzowany katol nigdy nic złego się nie dopatrzy. Pewnie jakby ci proboszcz córkę zgwałcił to byś poszedł i bóg zapłać powiedział, co nie????? Z takimi złamasami jak ty się nie dyskutuje, bo nie ma o czym. Odpowiedz Link Zgłoś
istist Re: Płytki artykuł 11.02.09, 12:34 Na słuch nie narzekam, skrajnie rzadko zdarza mi się słyszeć od zaznajomionych ze mną osób iz jestem hipokrytą, w związku z czym nie czuję się zawstydzony treścią swojej powyższej wypowiedzi. A przechodząc do meritum. Chciałbym Ci mocno zasugerować iż powineneś porzucić obrzucanie Swoich oponentów obelgami i ten sposób walki o Swoje racje (tj. kwestia rannego dzwonienia) zamienić na osobistą wizytę u proboszcza. Jeśli uzna Twoje uprzejme słowa za mało wiarygodne - zaproś go do domu by mógł osobiście przekonać się o charakterze problemów z którymi, jak twierdzisz się stykasz. Gdyby to miało nie pomóc - odwiedź sąsiadów - zbierz podpisy poparcia i spróbuj ponownie. Trudno mi sobie wyobrazić aby to (jeśli oczywiście Twoje zapewnienia są wiarygodne) miało nie poskutkować. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Płytki artykuł IP: *.aster.pl 14.02.09, 13:08 Proszę o kontakt mailowy na adres: roled@tlen.pl Poztaramy się wspolnie coś przedsięwziać Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Walenie dzwonem w sosne 10.02.09, 12:04 Ten narod nie oduczy sie nigdy szczescia od walenia knutem. Kiedys go uszczesliwiali czerwoni, teraz czarni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grazyna komuchom zaczynają przeszkadzać nawet dzwony.. IP: *.ostnet.pl 10.02.09, 12:05 w Niemczech protestują przeciw przedszkolom ,że niby to hałas dzieci im przeszkadza.. Dur-nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: komuchom zaczynają przeszkadzać nawet dzwony. IP: *.acn.waw.pl 10.02.09, 12:13 Grazynko, durna to ty jesteś nieskończenie. Na takich jak ty właśnie klechy maja pożywkę i sie pasą. A bycie komuchem, cyklista czy kimkolwiek innym nie ma tu NIC DO RZECZY. Kumasz? Czy samodzielnie myśleć nie potrafisz? PS. Ciekawe czemu "wiernym" nie przeszkadza, że regularnie dziwki są spraszane na plebanię pod przebraniem "sprzątaczek". Ale to przecież takie katolickie :). Generalnie jeżeli chodzi o poziom zakłamania to czarni komuchów już wieki temu przebili. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: komuchom zaczynają przeszkadzać nawet dzwony. 10.02.09, 19:15 Gość portalu: grazyna napisał(a): > w Niemczech protestują przeciw przedszkolom ,że niby to hałas dzieci im > przeszkadza.. > Dur-nie No, nie wiem jakim komuchom, bo my np. na lekcjach ruskiego (rok 1961) zamiast pieśni rewolucyjnych uczyliśmy się śpiewać "Wieczernyj zwon". Вечерний звон (бом-бом) Вечерний звон (бом-бом) Как много дум (бом-бом) Наводит он! (бом-бом) О юных днях (бом-бом) В краю родном (бом-бом) Где я любил (бом-бом) Где отчий дом (бом-бом) И как я с ним (бом-бом) На век простясь (бом-бом) Там слышал звон (бом-бом) В последний раз (бом-бом). Odpowiedz Link Zgłoś