Dodaj do ulubionych

Lekarz czy konował

IP: 81.15.215.* 04.01.04, 18:35
Czy nie lepiej zmienic lekarza rodzinnego, który nie podpisał? Wystawił swych pacjentow do wiatru. Nawet jesli miał ku temu powody, to nie fair. A jesli za dwa, trzy miesiace znow wyniknie jakis spór, to znów będę wystawiony do wiatru?
Na cholerę mi taki lekarz, tym bardziej, że to konowały, ci co najmniej potrafia, a tak sie panosza...
Obserwuj wątek
    • elkaa3 Re: Lekarz czy konował 04.01.04, 18:57
      Najgłośniej z reguły krzyczą
      siedemnaste frędzle u kurtyny.
      PS. I natychmiast zakładają związki zawodowe,
      komitety protestacyjne i inne takie...
      • Gość: Peppers Hehe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.04, 20:15
        1. Warunki jakie zaproponowal NFZ sa skandaliczne. Wiem, ze teraz jest
        myslenie, ze mi sie nalezy itp i latwo jest zbluzgac lekarza ale niech kazdy z
        was zapyta sie sam siebie w duchu czy chcialby pracowac za 700PLN w
        nieogrzewanym i odrapanym gabinecie majac jeszcze na karku czychajacego na
        jego blad prawnika. Jak juz sobie odpowiecie w duchu na to pytanie to
        przeanalizujcie sobie jeszcze raz wasze podejscie do sprawy lekarzy
        rodzinnych. Wiem, ze sytuacja jest trudna i wiele osob pozostalo w pewnym
        sensie skrzywdzonych ale latwo wydaje sie krytkujac opinie majac dobra praca i
        nie martwiac sie o to co wlozy sie nastepnego dnia do garnka na obiad. Tym
        bardziej, ze lakarz poztym musi myslec jak pomoc pacjentowi. Jest on w dziwnej
        sytuacji gdyz jesli nie zgodzi sie leczyc na proponowanych warunkach to spotka
        go atak ze strony opini publicznej, jesli zas przyjmnie oferte NFZ i potem
        pacjet dostanie powiklan, badz co gorsz umrze gdzy nie bedzie odpowiednuch
        lekow, bedzie stary sprzet, nie bedzie dostepu do diagnostyki to znowu oberwie
        sie lekarzowi. NFZ jak duza i polityczn instytucja zaszwe sie obroni. Wynajma
        prawinkow i wlasnchy specow, ktorzy zawsze udowodnia, ze zawinil lekarz a nie
        brak funduszy na odpowiednie leczenie (leki, diagnostyka, sprzet medyczny)

        2. To fakt, ze lekarz rodzinny uchodzi wciaz w Polsce za konowala. Jednak tak
        naprawde rodzinny to ten najlepszy. To on musi znac sie na wszytskim.
        Specjalista musi znac tylko swoja waska dzialke. A to wlsnie rodzinny powinien
        znac cala medycyne i powinien umiec leczyc wszystkie choroby i tylko w
        sytuacjach naprawde trudnych odsylac do specjalisty. Tak jest na swiecie. Ale
        niestety nie u nas. Jest to spowodowane dwoma rzeczami. Po pierwsze faktycznie
        w przychodniach `zadekowalo` sie wielu prawdziwych konowalow. To niestety jest
        prawda. Jednak druga prawda jest taka, ze obecna ustawa i brak fundusdzy
        uniemozliwia lekarzowi rodzinnemu prowadzenie normalnej praktyki. Nie moze on
        np. wystawiac skierowan na pewne badania (musi to robic przez specjaliste), co
        wedlug mnie jest szczytem glupoty systemu.

        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka