Dodaj do ulubionych

Oszczędność????

IP: *.acn.waw.pl 01.09.03, 10:03
Wytłumaczcie mi taką rzecz:
Zaczęło się od tego,że mało nie rozjechałem rowerzysty w momencie włączania
się do ruchu.Było dość ciemno,w lusterkach wstecznym i bocznym (a boczne mam
solidnych rozmiarów)nie było widać żadnego zbliżającego się pojazdu,zjechałem
na jezdnię z chodnika....
i wtedy jak duch przemknąl koło mnie rowerzysta z światełkiem koloru
czerwonego przyczepionym do tylnego błotnika.20 cm dalej i facet by leżał pod
samochodem.Po ajkimś czasie przy wyprzedaniu go zobaczyłem,że nie ma światła
przedniego.Od tego czasu sprawdzam jeśli mogę ,czy rowerzyści mają przednie
światło włączone po zmierzchu,wynik na 5-iu ze światłem jedzie najwyżej 1.
Teraz pytania:
1.Może nie mam racji,ale wydaje mi się ,że rower powinien być wyposażony w
przednią i tylną lampę i używać tych lamp na tych samych zasadach ,co
samochody.
2.Może nie mam racji,ale ze względu na własne bezpieczeństwo nawet jeśli nie
ma takiego przepisu rowerzyści poruszający sie po ulicach powinni mieć jakieś
oświetlenie
3.Może nie mam racji,ale zdrowie stawiałbym wyżej niż koszt zużytych baterii

Ps.Rowert,ty możesz nie odpowiadać
Obserwuj wątek
    • kubajek Re: Oszczędność???? 01.09.03, 10:25
      te same wrażenia
      po zmierzchu jeżdżą całe
      tabuny ciemnych rowerzystów.
      ludzie! jak chcecie popełnić
      samobójstwo to wybierzcie inny sposób
      bo tak narażacie innych
      pzdr
    • pedalfighter Re: Oszczędność???? 01.09.03, 10:32
      A ciekawe ze wy jezdzice pod prad i wypżedacie na tżeciego i nie sznujecie
      rowerów a my jestesmy OPRAWMOCNYMI użytkownikami drug!!!

      Sami rozpentaliscie ta wojne i teraz nie pieprzcie ze nie chcecie nas wszystkch
      POZABIJAC!

      Samochody to MORDERSTWO!
      • Gość: kixx Re: Oszczędność???? IP: *.acn.waw.pl 01.09.03, 10:38
        pedalfighter napisała:

        > A ciekawe ze wy jezdzice pod prad i wypżedacie na tżeciego i nie sznujecie
        > rowerów a my jestesmy OPRAWMOCNYMI użytkownikami drug!!!
        >
        > Sami rozpentaliscie ta wojne i teraz nie pieprzcie ze nie chcecie nas
        wszystkch
        >
        > POZABIJAC!
        >
        > Samochody to MORDERSTWO!
        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
        Wyrazy podziwu
      • michaues Re: Oszczędność? Nie, głupota ! 01.09.03, 12:02
        Przepraszam za kolegę. Niestety fakt, że się jeździ rowerem nie gwarantuje
        posiadania obu sprawnie funkcjonujących półkul mózgowych.
        A co do oświetlenia, to rower MUSI mieć z przodu światło.
        Pzdr
      • draconessa Re: Oszczędność???? 02.09.03, 13:37
        Dziecinko, naucz sie pisa choc troszke poprawnie, dyskutowac i formulowac
        sensowne wypowiedzi, a potem sie odzywaj na tym forum. Nie rob juz z siebie
        balwana, bardzo Ceibie prosze.
        Do Kixxa i Kubajka- swiete slowa, Panowie... NIestety, na ulicach im dni
        krotsze, tym wiecej batmanow. Nie jest to oszczednosc, tylko zidiocenie i
        glupie ryzykanctwo. Albo swiatel brak, albo ustawione tak, ze pieknie
        oslepiaja wszystkich wokol - nie oswietlajac drogi ( bo po cholere???) Dobrze
        oswietlone rowery to stanbowczo mniejszosc.
        • pedalfighter Re: Oszczędność???? 02.09.03, 15:51
          draconessa napisała:

          > Dziecinko, naucz sie pisa choc troszke poprawnie, dyskutowac i formulowac
          > sensowne wypowiedzi, a potem sie odzywaj na tym forum. Nie rob juz z siebie
          > balwana, bardzo Ceibie prosze.



          Tak muwisz bo sama jezdzisz samochodem.
          • draconessa Re: Oszczędność???? 02.09.03, 18:47
            Nie, Dziecinko, jezdze na rowerze i rozkrecalam to forum jeszcze wtedy, gdy ty
            na trojkolowcu pierwsze metry przejezdzales. A samochodu nawet nei mam, ani
            nim nie jezdze - bo nie potrzebuje.
            • jolajola1 Re: Oszczędność???? 02.09.03, 18:54
              pedalfighter ....
              przeciez draconessa to MATKA ZAŁOZYCIELKA tego forum rowerowego
              • draconessa Re: Oszczędność???? 02.09.03, 19:18
                Nowy, dopiero dostal rowerek w prezencie, to i nie wie:))) zreszta nie chodzi
                o poklony dla mnie, tylko aby czlowiek zastanawial sie, co pisze i w
                odpowiedzi na jakie watki pisze.
      • Gość: SHP Re: Oszczędność???? IP: jednosci:* / 192.168.0.* 02.09.03, 22:05
        pedalfighter napisała:

        > A ciekawe ze wy jezdzice pod prad i wypżedacie na tżeciego i nie sznujecie
        > rowerów a my jestesmy OPRAWMOCNYMI użytkownikami drug!!!
        >
        > Sami rozpentaliscie ta wojne i teraz nie pieprzcie ze nie chcecie nas
        wszystkch
        >
        > POZABIJAC!

        Mam takie dziwne wrażenie, że pod xywą pedalfighter kryje się zwykły
        samochodziarz, który najwyraźniej chce ośmieszyć to forum i rowerzystów.


    • Gość: KA Re: Oszczędność???? IP: 217.153.16.* 01.09.03, 12:02
      Gość portalu: kixx napisał(a):

      > Wytłumaczcie mi taką rzecz:
      > Zaczęło się od tego,że mało nie rozjechałem rowerzysty w momencie włączania
      > się do ruchu.Było dość ciemno,w lusterkach wstecznym i bocznym (a boczne mam
      > solidnych rozmiarów)nie było widać żadnego zbliżającego się
      pojazdu,zjechałem
      > na jezdnię z chodnika....
      > i wtedy jak duch przemknąl koło mnie rowerzysta z światełkiem koloru
      > czerwonego przyczepionym do tylnego błotnika.20 cm dalej i facet by leżał
      pod
      > samochodem.Po ajkimś czasie przy wyprzedaniu go zobaczyłem,że nie ma światła
      > przedniego.Od tego czasu sprawdzam jeśli mogę ,czy rowerzyści mają przednie
      > światło włączone po zmierzchu,wynik na 5-iu ze światłem jedzie najwyżej 1.
      > Teraz pytania:
      > 1.Może nie mam racji,ale wydaje mi się ,że rower powinien być wyposażony w
      > przednią i tylną lampę i używać tych lamp na tych samych zasadach ,co
      > samochody.
      > 2.Może nie mam racji,ale ze względu na własne bezpieczeństwo nawet jeśli nie
      > ma takiego przepisu rowerzyści poruszający sie po ulicach powinni mieć
      jakieś
      > oświetlenie
      > 3.Może nie mam racji,ale zdrowie stawiałbym wyżej niż koszt zużytych baterii
      >
      > Ps.Rowert,ty możesz nie odpowiadać

      1- masz 100% racje
      2- masz 100% racje
      3- masz 100% racje
      KA
    • Gość: Robert Re: Oszczędność???? IP: *.astercity.net 01.09.03, 13:46
      Gość portalu: kixx napisał(a):
      najwyżej 1.
      > Teraz pytania:
      > 1.Może nie mam racji,ale wydaje mi się ,że rower powinien być wyposażony w
      > przednią i tylną lampę i używać tych lamp na tych samych zasadach ,co
      > samochody.

      Nie, nie masz racji. Swiatla samochodowe, zwlaszcza przednie za wyjatkiem
      swiatel pozycyjnych, sluza do oswietlania drogi a ich jasnosc i sposob
      ustawienia sa okeslone. W rowerze natomiast swiatlo przednie sluzy
      przedewszystkim do poinformowania innych uzytkownikow drogi o swoim istnieniu.
      Niema zadnych norm odnosnie natezenia, stad oswietlenie diodowe, ani takze
      sposobu umocowania oswietlenia.
      Ja, poruszajac sie w nocy uzywam podwojnego oswietlenia przedniego: bialej
      migajacej diodowki i halogenu. Obydwa swiatla mam tak ustawione aby byly
      skierowane maksymalnie w oczy kierowcy. Nie zawsze jest to mozliwe gdyz na inne
      wysokosci sa oczy kierowcy w maluchu a na innej w TIRZE.

      > 2.Może nie mam racji,ale ze względu na własne bezpieczeństwo nawet jeśli nie
      > ma takiego przepisu rowerzyści poruszający sie po ulicach powinni mieć jakieś
      > oświetlenie

      Tak, masz racje.

      > 3.Może nie mam racji,ale zdrowie stawiałbym wyżej niż koszt zużytych baterii

      Ja wole jezdzic na akumulatorkach. Jest zdecydowanie taniej a ostatnio
      zamontowalem torpede w piascie wiec teraz nawet akumulatrkow nie bede musial
      uzywac.

      > Ps.Rowert,ty możesz nie odpowiadać

      Ale ja, jako Robert, moge, nieprawdaz?
      • Gość: behemot Re: Oszczędność???? IP: *.int.warszawa.sint.pl 01.09.03, 14:13
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        >
        > Nie, nie masz racji. Swiatla samochodowe, zwlaszcza przednie za wyjatkiem
        > swiatel pozycyjnych, sluza do oswietlania drogi a ich jasnosc i sposob
        > ustawienia sa okeslone.

        W rowerze natomiast swiatlo przednie sluzy
        > przedewszystkim do poinformowania innych uzytkownikow drogi o swoim
        istnieniu.

        > Niema zadnych norm odnosnie natezenia, stad oswietlenie diodowe, ani takze
        > sposobu umocowania oswietlenia.


        Teraz juz wszystko rozumiem.. po prostu samouk, ktory wie lepiej. A mozesz sie
        mylic w tym przypadku? Czy moze celowo wprowadzasz w blad?

        isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf/9ccbb24fca41c4aec12567ae002a59a3/502f0ce40a0ae53ec1256ce00038e5d4/$FILE/D20030262.pdf

        Dz.U. 2003 nr 32 poz. 262
        Dzial V
        Par. 56. 1. Światła pojazdu o których mowa w par. 53-55, powinny odpowiadać
        następującym warunkom:

        światła pozycyjne oraz światła odblaskowe oświetlone światłem drogowym innego
        pojazdu powinny być widoczne w nocy przy dobrej przejrzystości powietrza z
        odległości co najmniej 150 m;
        powinny być umieszczone nie wyżej niż 900 mm i nie niżej, niż 350 mm od
        powierzchni jezdni;
        (...)
        światła czerwone nie mogą być widoczne z przodu, a światła białe (żółte
        selektywne) - z tyłu.

        Rozumiem, ze 150 metrow przy przejrzystosci powietrza oraz dokladne odleglosci
        od jezdni to nie normy.. tylko jakies komunistyczne archaiczne wymysly.. ustawa
        jest z 2002 roku. Nieznajomosc prawa nie zwalnia z odpowiedzialnosci. Rozumiem,
        ze to jednak w imie meczennictwa bractwa rowerowego?



        • Gość: behemot a.. tak BTW dotyczylo to rowerow /nt IP: *.int.warszawa.sint.pl 01.09.03, 14:15
        • Gość: Robert Re: Oszczędność???? IP: *.astercity.net 01.09.03, 14:53
          Gość portalu: behemot napisał(a):

          > Teraz juz wszystko rozumiem.. po prostu samouk, ktory wie lepiej. A mozesz
          sie
          > mylic w tym przypadku? Czy moze celowo wprowadzasz w blad?

          Na pewno nie celowo

          >
          > isip.sejm.gov.pl/PRAWO.nsf/9ccbb24fca41c4aec12567ae002a59a3/502f0ce40a0ae53ec1256ce00038e5d4/$FILE/D20030262.pdf

          Nie wiele tu mozna znalesc informacji jesli chodzi o oswietlenie rowerow.
          >
          > Dz.U. 2003 nr 32 poz. 262
          > Dzial V
          > Par. 56. 1. Światła pojazdu o których mowa w par. 53-55, powinny odpowiadać
          > następującym warunkom:
          >
          > światła pozycyjne oraz światła odblaskowe oświetlone światłem drogowym innego
          > pojazdu powinny być widoczne w nocy przy dobrej przejrzystości powietrza z
          > odległości co najmniej 150 m;
          > powinny być umieszczone nie wyżej niż 900 mm i nie niżej, niż 350 mm od
          > powierzchni jezdni;
          > (...)
          > światła czerwone nie mogą być widoczne z przodu, a światła białe (żółte
          > selektywne) - z tyłu.

          Jesli dobrze sie clowiek wczyta i przeanalizuje to w/w normy obowiazuja pojazdy
          samochodowe, badz pojazdy silnikowe. Tu jest luka jesli chodzi o oswietlenie
          rowerow tak samo jak jest luka kiedy mozna korzystac z jezdni.
          >

          >
          • Gość: behemot Re: Oszczędność???? IP: *.int.warszawa.sint.pl 01.09.03, 15:23
            Gość portalu: Robert napisał(a):


            >
            > Na pewno nie celowo (wprowadza w blad)

            > Jesli dobrze sie clowiek wczyta i przeanalizuje to w/w normy obowiazuja
            pojazdy
            >
            > samochodowe, badz pojazdy silnikowe. Tu jest luka jesli chodzi o oswietlenie
            > rowerow tak samo jak jest luka kiedy mozna korzystac z jezdni.

            A jednak Ciebie rozgryzlem.. jaja sobie robisz (faktycznie nie celowo
            wprowadzasz w blad, tylko jaja sobie robisz) Ale pomys.. prosze, czyta Ciebie
            jakis "bunczuczny nastolatek", bierze sobie Ciebie za przyklad jako wyrocznie
            ideologiczna, nie sprawdza wszystkiego, wyjezdza na droge i sie zabija bo jakis
            kierowca nie uznal przez niego formuly stosowanej jako prawnie obowiazujacej.
            Nie warto dla jaj miec kogos na sumieniu..


            Caly dzial 5 dotyczy "warunki techniczne ROWERU, motoroweru, wozka
            inwalidzkiego i pojazdu zaprzegowego"
            W odnosniku wyzszego przepisu par 53.1 jest takie zdanie "ROWER powinien byc
            wyposazony:
            1. (... i tu wystepuje to oswietlenie)

            Rozumiem, ze ROWER napisany w ustawie oznacza "pojazdy samochodowe, badz
            pojazdy silnikowe" - ROTFL - to czym TY jezdzisz?? Moze Rower i ROWER to cos
            innego. (nie no oczywiscie mozesz napisac, ze to komunisci napisali jest to
            archaizm (2002 rok) i ze tak nie mozna)... juz teraz z checia sie posmieje :)

            Tym razem, kiedy juz poznalem Twoje intencje - szczerze Cie pozdrawiam, hm..
            dowcipnisiu :)

          • Gość: Michał Re: Oszczędność???? IP: *.chello.pl 01.09.03, 19:39
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            > > Nie wiele tu mozna znalesc informacji jesli chodzi o oswietlenie rowerow.
            > >
            > > Dz.U. 2003 nr 32 poz. 262
            > > Dzial V
            > > Par. 56. 1. Światła pojazdu o których mowa w par. 53-55, powinny odpowiada
            > ć
            > > następującym warunkom:
            > >
            > > światła pozycyjne oraz światła odblaskowe oświetlone światłem drogowym inn
            > ego
            > > pojazdu powinny być widoczne w nocy przy dobrej przejrzystości powietrza z
            >
            > > odległości co najmniej 150 m;
            > > powinny być umieszczone nie wyżej niż 900 mm i nie niżej, niż 350 mm od
            > > powierzchni jezdni;
            > > (...)
            > > światła czerwone nie mogą być widoczne z przodu, a światła białe (żółte
            > > selektywne) - z tyłu.
            >
            > Jesli dobrze sie clowiek wczyta i przeanalizuje to w/w normy obowiazuja
            pojazdy
            >
            > samochodowe, badz pojazdy silnikowe. Tu jest luka jesli chodzi o oswietlenie
            > rowerow tak samo jak jest luka kiedy mozna korzystac z jezdni.
            > >

            Przejzałem szybko tę ustawe odnośnie oświetlenia roweru.Odnosi się do pojazdów
            wymienionych a Art 53 czyli m.in. do roweru o pojazdach silnikowych nic nie
            znalazłem nie wiem więc skąd to Robercie wnosisz?

            Michał
            • jolajola1 Re: Oszczędność???? 01.09.03, 22:24
              sprawdziłam
              moje dwa tylne, migajace z różna czestotliwoscia 3 i 5 diodowe - widac z
              odległości ponad 200 m, leciutka mgła na drodze
              przednie, niestety, 3 żółte diodki .... 100 m max
              musze chyba dokupic 3 diodowe biale
            • Gość: Robert Re: Oszczędność???? IP: *.astercity.net 02.09.03, 07:33
              Gość portalu: Michał napisał(a):
              > Przejzałem szybko tę ustawe odnośnie oświetlenia roweru.Odnosi się do
              pojazdów
              > wymienionych a Art 53 czyli m.in. do roweru o pojazdach silnikowych nic nie
              > znalazłem nie wiem więc skąd to Robercie wnosisz?
              >
              > Michał

              A zauwazyłes odstepstwa?
              - nie dotyczy motorow
              - nie dotyczy traktorow
              - etc

              Nie ma nigdzie mowy "nie dotyczy rowerow" wiec rower jest tam albo stawiany na
              rowni z pojazdem silnikowym albo w tej tabelce rower był całkowicie zapomniany.
              • Gość: KA Re: Oszczędność???? IP: 217.153.16.* 02.09.03, 09:31
                Gość portalu: Robert napisał(a):

                > Gość portalu: Michał napisał(a):
                > > Przejzałem szybko tę ustawe odnośnie oświetlenia roweru.Odnosi się do
                > pojazdów
                > > wymienionych a Art 53 czyli m.in. do roweru o pojazdach silnikowych nic ni
                > e
                > > znalazłem nie wiem więc skąd to Robercie wnosisz?
                > >
                > > Michał
                >
                > A zauwazyłes odstepstwa?
                > - nie dotyczy motorow
                > - nie dotyczy traktorow
                > - etc
                >
                > Nie ma nigdzie mowy "nie dotyczy rowerow" wiec rower jest tam albo stawiany
                na
                > rowni z pojazdem silnikowym albo w tej tabelce rower był całkowicie
                zapomniany.

                Panowie jest wzmianka czy jej nie ma, jest w tym wypadku mało istotne, zdrowy
                rozsądek i instynkt samozachowawczy podpowiada mi potrzebę użycia jak
                najbardziej skuteczne akcesoria do oznaczenia swojej obecności na drodze i
                tyle (i nawet gdyby przepisy zabraniały oświetlenia rowerów to bym go
                oświetlił) Wiem, że macie podobne odczucia i doświadczenia, a każdego
                ciemniaka trzeba po prostu lać w pusty baniak i tyle, bo stwarza
                niebezpieczeństwo nie tylko dla siebie, ale i dla innych (nawoływanie do mordu
                i usiłowanie morderstwa) Do czubów takich albo za kraty tak czy inaczej,
                izolowac jeśli nie da się edukować.KA
              • pedalfighter Re: Oszczędność???? 02.09.03, 15:50
                Gość portalu: Robert napisał(a):

                > Gość portalu: Michał napisał(a):
                > > Przejzałem szybko tę ustawe odnośnie oświetlenia roweru.Odnosi się do
                > pojazdów
                > > wymienionych a Art 53 czyli m.in. do roweru o pojazdach silnikowych nic ni
                > e
                > > znalazłem nie wiem więc skąd to Robercie wnosisz?
                > >
                > > Michał
                >
                > A zauwazyłes odstepstwa?
                > - nie dotyczy motorow
                > - nie dotyczy traktorow
                > - etc
                >
                > Nie ma nigdzie mowy "nie dotyczy rowerow" wiec rower jest tam albo stawiany
                na
                > rowni z pojazdem silnikowym albo w tej tabelce rower był całkowicie
                zapomniany.


                HA HA HA Brawo RObert!
    • wszechwarszawiak Re: Oszczędność???? 01.09.03, 14:58
      Gość portalu: kixx napisał(a):


      > Ps.Rowert,ty możesz nie odpowiadać

      Nie może. To silniejsze od niego. W jego zylach płynie przecież smar do
      łańcucha.
      • Gość: KA Re: Oszczędność???? IP: 217.153.16.* 01.09.03, 15:53
        wszechwarszawiak napisał:

        > Gość portalu: kixx napisał(a):
        >
        >
        > > Ps.Rowert,ty możesz nie odpowiadać
        >
        > Nie może. To silniejsze od niego. W jego zylach płynie przecież smar do
        > łańcucha.
        A co ty masz w głowie???? Spaliny???
        KA
    • Gość: wujek Re: Oszczędność???? IP: *.acn.pl 01.09.03, 23:24

      pedalfiggter napisal Samochody to MORDERSTWO!

      ciekawe czy jak nagle i poważnie zachorujesz (czego ci z całego serca nie życzę)
      to czy wezwiesz karetkę pogotowia? z tego co wiem to obecnie nie posiadają
      rowerów ratunkowych na wyposażeniu
      • Gość: Robert Lekarze na rowerach. IP: *.astercity.net 02.09.03, 07:39
        Gość portalu: wujek napisał(a):
        z tego co wiem to obecnie nie posiadają
        > rowerów ratunkowych na wyposażeniu

        W Polsce, nie ale w Londynie do wypadkow jezdza lekarze wlasnie na rowerach.
        Dlaczego? Bo sa o 3-4 min szybciej od ambulansu a przeciez kazdy wie, ze w
        takich przypadkach najwazniejsze jest pierwsze 5 min.
        Zatem jesli cos masz przeciwko rowerom i rowerzystom domyslam sie, ze nie
        chcialbys by uratowany przez lekarza-rowerzyste tylko wolalbys umrzec w
        oczekiwaniu na samochod-ambulans. Mam racje czy sie mylę?
        • Gość: Michał Re: Lekarze na rowerach. IP: *.chello.pl 02.09.03, 10:37
          Gość portalu: Robert napisał(a):

          > Gość portalu: wujek napisał(a):
          > z tego co wiem to obecnie nie posiadają
          > > rowerów ratunkowych na wyposażeniu
          >
          > W Polsce, nie ale w Londynie do wypadkow jezdza lekarze wlasnie na rowerach.
          > Dlaczego? Bo sa o 3-4 min szybciej od ambulansu a przeciez kazdy wie, ze w
          > takich przypadkach najwazniejsze jest pierwsze 5 min.
          > Zatem jesli cos masz przeciwko rowerom i rowerzystom domyslam sie, ze nie
          > chcialbys by uratowany przez lekarza-rowerzyste tylko wolalbys umrzec w
          > oczekiwaniu na samochod-ambulans. Mam racje czy sie mylę?

          Robercie ja myślę że Twój poprzednik mial na myśli sytuacje gdzie karetka jest
          potrzebna aby poszkodowanego/chorego przetransportować do szpitala.

          Pozdrawiam Michał
          • michaues Re: Lekarze na rowerach. 02.09.03, 11:29
            Gość portalu: Michał napisał(a):
            > Robercie ja myślę że Twój poprzednik mial na myśli sytuacje gdzie karetka
            jest
            > potrzebna aby poszkodowanego/chorego przetransportować do szpitala.
            >
            > Pozdrawiam Michał

            Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że wszystkie samochody i wszędzie są
            złe. Nie rozmawiamy o sytuacjach ekstremalnych (jak przewiezienie chorego
            karetką), ale o codziennym poruszaniu się po mieście. I w tym przypadku
            samochód jest do dupy.
    • Gość: SHP Re: Oszczędność???? IP: jednosci:* / 192.168.0.* 02.09.03, 22:01
      Gość portalu: kixx napisał(a):

      > Od tego czasu sprawdzam jeśli mogę ,czy rowerzyści mają przednie
      > światło włączone po zmierzchu,wynik na 5-iu ze światłem jedzie najwyżej 1.

      To i tak sukces :(

      > Teraz pytania:
      > 1.Może nie mam racji,ale wydaje mi się ,że rower powinien być wyposażony w
      > przednią i tylną lampę i używać tych lamp na tych samych zasadach ,co
      > samochody.

      OBOWIĄZKOWO:
      1. Przód - światło barwy białej lub żółtej, nie migające.
      2. Tył - światło barwy czerwonej (może migać) + czerwony odblask o kształcie
      innym, niż trójkąt

      Kierunkowskazów mieć nie trzeba, światła wstecznego również :)
      Kierowca ma obowiązek jechania na światłach mijania od października do końca
      lutego, rowerzysta takiego obowiązku nie ma, gdyż świateł mijania po prostu nie
      ma :)

      Mój zestaw w rowerze (rower górski, nie makrokesz)
      Przód: Dwa halogeny, widoczne spokojnie w promieniu conajmniej kilometra.
      Tył: Lampa LED z trybem migającym (spokojnie widać w odległości kilkuset
      metrów), i z wbudowanym odblaskiem.

      Poza tym jeżdżę w kasku, na grzbiecie wożę plecak z taśmą odblaskową.
      Przyznam się, że świateł w dzień nie mam (trochę to z akumulatorkiem waży), ale
      bardzo lubię jeździć po zmroku, a wtedy zestaw świetlny jest obowiązkowy. Bez
      niego czuję się po prostu głupio. Kierowcy, widząć moje UFO, zazwyczaj
      wyprzedzają mnie drugim pasem. Komfort totalny.
      Przez moje halogeny spotykam się również ze złośliwością ze strony niektórych
      osób, najczęściej rowerowych buraków rekreacyjnych. Są śmiechy, porównania do
      samochodów itp.. Są też miłe opinie, w stylu : "WOW", "Ale zaje..ste światła".
      Jeśli sprawię, że choć jeden rowerzysta na 10, po zobaczeniu mojego pojazdu
      postanowi sobie zamontować światła, to będę naprawdę zadowolony.
      Generalnie uważam, że wolę wyglądać, jak choinka, niż nie wyglądać w ogóle.
      Poza tym światełka, których używam są niejako domową przeróbką oryginalnych
      rowerowych świateł. Na kierownicy tworzą taką "agresywną" linię, co bardzo mi
      odpowiada.

      > 2.Może nie mam racji,ale ze względu na własne bezpieczeństwo nawet jeśli nie
      > ma takiego przepisu rowerzyści poruszający sie po ulicach powinni mieć jakieś
      > oświetlenie

      Masz rację.

      > 3.Może nie mam racji,ale zdrowie stawiałbym wyżej niż koszt zużytych baterii

      Zasilanie bateryjne nie jest jedynym możliwym rozwiązaniem. Są sposoby dużo
      tańsze...

      POzdro
      Tomek
      • Gość: kixx Re: Oszczędność???? IP: *.acn.waw.pl 02.09.03, 22:18
        Gość portalu: SHP napisał(a):


        >
        > Zasilanie bateryjne nie jest jedynym możliwym rozwiązaniem. Są sposoby dużo
        > tańsze...
        >
        > POzdro
        > Tomek
        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
        Nieeeeeeeeee,no to,to ja wiem.
        Tak się składa ,że też mam rower:),ale po mieście nie jeżdżę(ech,ci niedzielni
        rowerzyści).

        Pozdrawiam wszystkich(Rowert ,Ciebie też:))
      • Gość: SHP Mała poprawka IP: jednosci:* / 192.168.0.* 02.09.03, 22:18
        Gość portalu: SHP napisał:

        > Kierowca ma obowiązek jechania na światłach mijania "przez całą dobę" od
        > początku października do końca lutego, rowerzysta takiego obowiązku nie ma,
        > gdyż świateł mijania po prostu nie ma i "mieć nie musi" :)

        Tutaj jest wszystko dokładniej:

        www.rowery.org.pl/rowery.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka