Dodaj do ulubionych

APEL O ROZTROPNOŚĆ

10.12.09, 21:49
Po sczzegółowej analizie zapisów w poszczególnych wątkach tego
forum dochodzę do przekonania, że alter ego niektórych
forumowiczów , w dodatku nie poparte wiedzą co do faktów i prawa ,
nie pozwala na akuratną ocenę sygnalizowanych w wątkach zjawisk
związanych z niniejszym forum, a przy okazji wprowadzajcych w błąd
innych forumowiczów. Dotyczy to w szcególności sygnalizowanego przez
forumowicza OOULOT w wątku " czy to rozporządzenie jeszce
obowiązuje " w czerwca 2009 r. faktu nie obowiązywania tego
rozporządzenia , co niektórzy forumowicze - w tym twórca
niniejszego forum kojo66- nazywali nonsenem , mimo że potem
przyznali rację forumiwiczowi . Takie dyskusje na forum do nieczego
nie prowadzą, z założeniem że czyta to forum równiez PP PL. Gdyby
dyskusja na niniejszy forum była rzeczowa, to prawdopodobnie nie
narazilibyśmy wielu osób na zbędne koszty sądowe i inne z nimi
związane ( z mojej wiedzy wynika, że dużo osób wchodzi na to forum).
Jeżeli więc mamy nadal dezinformować ludzi, to po prostu zlikwidujmy
to forum. Albo - przed napiseniem czegoklowiek na forum - najpierwa
pomyślmy, a potem postępujmy roztropnie.
Obserwuj wątek
    • kojot66 Re: APEL O ROZTROPNOŚĆ 11.12.09, 00:00
      Apel o roztropność popieram.
      Tezy nie rozumiem.

      W chwili obecnej w sądach rejonowych i okręgowym toczą się kolejne
      sprawy związane z obszarem ograniczonego uzytkowania. Ostatnia
      rozprawa była tydzień temu. Pozew nie został odrzucony przez sąd z
      uwagi na wycofanie z obiegu prawnego rozporządzenia o utworzeniu
      oou, przeciwnie, sędzia zarządził powołanie biegłego.

      Kilka dni temu Stowarzyszenie Mieszkańców OOU otrzymało kopię wyroku
      NSA, w którym znalazły się (w uzasadnieniu) twierdzenia, jakoby
      rozporządzenie nie obowiązywało. Staramy sie wyjasnić tę sprawę przy
      popmocy prawnika. Rzeczywiście, początkowo nie dawalismy wiary tezom
      o uchyleniu rozporządzenie wojewony nr 50, co wyglądało raczej na
      prowokację ze strony pracowników PPL (niech się skarzący
      podenerwują..., a może ktoś jeszcze wycofa skarge z sądu...). Nie
      takie prowokacje znajdowalismy na forum gazeta.pl. Teraz, po
      otrzymaniu tekstu, wyjasniamy, jaka jest prawda z tym rzekomym
      uchyleniem rozporządzenia.

      Przy okazji: nieobowiązywanie rozporządzenia mogłoby być korzystne
      dla niektórych mieszkańców oou, którzy nie są wrazliwi na nadmierny
      hałas, ale dokuczaja im ograniczenia w mozliwościach
      zagospodarowania terenu. Dotyka to mocno dzielnice Ursus, gdzie
      powstały liczne budynki na terenie oou, a nie można wybudowac
      szkoły, przedszkola czy żłobka. Ograniczenia odczuwaja boleśnie
      deweloperzy w Michałowicach czy w okolicach lasu Kabackiego
      (Jeziorki, Dąbrówka). Dla wielu właścicieli nieruchomości uchylenie
      rozporządzenia i związanych z tym restrykcji byłoby na rękę.

      Tymczasem ci, którzy walczą w sądzie o wykupienie nieruchomości albo
      o odszkodowanie, nie mają się czego obawiać. Przekroczenia norm
      hałasu sa udokumentowane badaniami, na podstawie których wydano
      rozporządzenie, a podstawą prawną do ubiegania sie o odszkodowanie
      są nie tylko zapisy prawa ochrony środowiska, ale i kodeks cywilny.

      Prosze nie wpadać w panikę i robić swoje. Sądy w Polsce działają
      wolno, ale przecież działają. Istnienie lotniska, przekroczenia norm
      hałasu nad terenami zabudowanymi są faktem niepodważalnym. O
      odszkodowanie mozna się było ubiegać już dawniej, jeszcze przed
      ustanowieniem oou - i będzie można ubiegac się później. No chyba
      żeby PPL zlikwidowało działalnosc na Okęciu. Na co się nie zanosi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka