edek40
20.03.14, 12:04
Znowu rozgorzala debata na temat zaostrzania kar wobec pijanych sprawcow wypadkow. Lub pragnie igrzysk, wiec PiS i PSL wychodza im naprzeciw.
A tu prosze, eksperci, miast wsluchiowac sie w glos ludu, mieszaja z blotem te pomysly:
"Maciej Wroński ekspert z Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego przypomina, że Polska ma i tak jeden z najsurowszych kodeksów drogowych w Europie." - oj, i co? Nie dzialaja? Tak, zaostrzenie jest konieczne....
"Wyrok rocznego pozbawienia prawa jazdy często rujnuje zawodowe życie skazanego, ale już kara miesiąca bez samochodu może dać kierowcy do myślenia - tłumaczy Popiel (prezes Stowarzyszenia Pomocy Ofiarom Wypadków). Ciekawe. Jurek donosil, ze w Niemczech orzekane sa takie kary. MI zawsze wydawalo sie, ze miesiac to czas, w ktorym sprawca nie przyzwyczai sie jeszcze do zmiany, wiec boli dotkliwie.