Dodaj do ulubionych

Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h

03.06.14, 11:21
Chyba niekoniecznie, a idiota przeciez zasluguje na cofniecie uprawnien, badania glowy i reedukacje. Rozpadajacym sie golfem, z dziecmi smiga po sliskim, wyrzuca go na luku drogi, powoduje wypadek, ktorym ucierpial on i jego dzieci.

Choc moze nie? Wszak mogl nie jechac +50 km/h. A to, jak wiemy, magiczna granica. Szczegolnie na bezzasadnym ograniczeniu...
Obserwuj wątek
    • emes-nju Jechałby magiczne "10 mniej" i byłoby spoko :P nt. 03.06.14, 11:34

    • jureek Re: Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h 03.06.14, 11:43
      A może naczytał się waszych kpin z ograniczeń i z tych, którzy owych ograniczeń przestrzegają, naczytał się waszych dramatycznych historii, jak to powolni są złymi i niebezpiecznymi kierowcami, i stwierdził, że nie pozwoli sobie, żeby jakiś głupi znakolog ograniczał jego wolność, bo on przecież sam wie wszystko najlepiej - no i zonk.
      • emes-nju Re: Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h 03.06.14, 11:53
        jureek napisał:

        > A może naczytał się waszych kpin z ograniczeń

        Ja kpię, ale jeszcze z zakrętu nie wypadłem...

        > i z tych, którzy owych ograniczeń przestrzegają

        A kto się z nich śmieje?

        > naczytał się waszych dramatycznych historii,
        > jak to powolni są złymi i niebezpiecznymi kierowcami

        Raczej, że mimo swojej powolności mogą tacy być.

        > i stwierdził, że nie pozwoli sobie, żeby jakiś głupi
        > znakolog ograniczał jego wolność, bo on przecież
        > sam wie wszystko najlepiej - no i zonk.

        Każdy polski kierowca musi wiedzieć najlepiej! Przecież PoRD nakłada na każdego obowiązek dostosowania :P
      • truskava Re: Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h 03.06.14, 11:55
        jureek napisał:

        > A może naczytał się waszych kpin z ograniczeń i z tych, którzy owych ograniczeń
        > przestrzegają.

        Kpina z ograniczeń nie wyklucza jazdy poniżej wspomnianych ograniczeń, jeżeli okoliczności tego wymagają.
      • edek40 Re: Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h 03.06.14, 11:56
        > A może naczytał się waszych kpin z ograniczeń i z tych, którzy owych ograniczeń
        > przestrzegają,

        A moze naczytal sie, ze wystarczy jechac tyle ile na znaku i go wynioslo?
      • klemens1 Re: Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h 03.06.14, 12:09
        jureek napisał:

        > A może naczytał się waszych kpin z ograniczeń

        W sumie całkiem możliwe, że był jednobitowcem.
    • samspade A dla kogo to jest magiczne? 03.06.14, 12:29
      I czemu akurat +50?
      • edek40 Dla waaadzy 03.06.14, 12:36
        Ktore teraz nareszcie zaczyna przebakiwac cos o surowszych karach.

        I dla piewcow tego przepisu, w calkowitym oderwaniu od mojej czterdziestki w lesie, co to juz jej nie ma i mozna 90 km/h. Czyli +50 km/h...
        • samspade Re: Dla waaadzy 03.06.14, 12:44
          edek40 napisał:

          > I dla piewcow tego przepisu, w calkowitym oderwaniu od mojej czterdziestki w le
          > sie, co to juz jej nie ma i mozna 90 km/h. Czyli +50 km/h...

          Którego przepisu? A już wiem. Tego planowanego.
          Tyle że policja już teraz zatrzymuje pj wariatom. Ale lepiej narzekać na nieistniejący przepis. A tu okazuje się że i bez niego się da.
          • edek40 Re: Dla waaadzy 03.06.14, 12:50
            > Tyle że policja już teraz zatrzymuje pj wariatom

            Wiem, wiem. Jest akcja.
            • samspade Re: Dla waaadzy 03.06.14, 12:51
              I to źle ponieważ ....?
              I kiedy się ta akcja skończy?
              • edek40 Re: Dla waaadzy 03.06.14, 12:54
                > I to źle ponieważ ....?

                Poniewaz to akcja.

                > I kiedy się ta akcja skończy?

                Jak media przestana sie interesowac
                • samspade Re: Dla waaadzy 03.06.14, 13:04
                  edek40 napisał:

                  > Poniewaz to akcja.

                  Trwająca od początku roku. Po zaleceniu komendanta głównego. Ale ok. Jest zła.

                  > Jak media przestana sie interesowac

                  A skąd to wiesz?
                  • edek40 Re: Dla waaadzy 03.06.14, 13:05
                    > Trwająca od początku roku. Po zaleceniu komendanta głównego. Ale ok. Jest zła.

                    Pozyjemy - zobaczymy.

                    Gdy minister od mordercow drogowych udzielal sie w TV tez przez chwile bylo wiecej policji na drogach. A potem.

                    Ale moze sie myle...?
                    • samspade Re: Dla waaadzy 03.06.14, 13:06
                      A tutaj nie było udzielania się ministra. Zalecenie poszło bez kamer.
                • hasch1 Re: Dla waaadzy 03.06.14, 13:12

                  > > I to źle ponieważ ....?
                  >
                  > Poniewaz to akcja.

                  Przy braku umocowania w prawie. No chyba że gadanina w mediach co się we łbach roi, staje się już prawem.


                  > > I kiedy się ta akcja skończy?
                  >
                  > Jak media przestana sie interesowac

                  Idzie sezon ogórkowy, a ruch na drogach zgęszczą ci co to z domu do roboty, albo kościoła.
                  Z łbami nabitymi tym co się uroiło potylikom, ale nie obowiązuje. Jak z tym pierwszeństwem dla dochodzących do przjścia pieszym. Już to widuję, klnę i sram pod siebie.
                  • samspade Re: Dla waaadzy 03.06.14, 13:19
                    hasch1 napisał:

                    > Przy braku umocowania w prawie.

                    Czy aby na pewno?
                    • hasch1 Re: Dla waaadzy 03.06.14, 13:44
                      Napewno.
                      Zaleceniem nie można zakwestionować ustawowo umocowanego skutku państwoego egazaminu kompetencyjnego.
                      Owszem można wydać zalecenie kierowania wniosku do stosownego sądu, bez propozycji, nawet, wystawienia mandatu, ale to wszystko. I może nie jest to takie głupie.
                      Dopiero sąd może łotra ukarać, czym tam sobie umyśli.......
                      Zarządzenie nie może stać ponad ustawą. A ustawa, jest taki zapis mówiący kiedy i na jakich warunkach można zatrzymać prawojazdy.

                      Jasne że bezchołowie w naszym prawie jest takie że nawet trudno z nim dyskutować, ale do czasu kiedy padnie na cwanego prawnika.

                      To tak samo jak zatrymywanie prawajazdy po przekroczeniu 24 punktów. Kumendant kieruje wniosek do starosty, a starosta kieruje, TU UWAGA, na egzamin sprawdzający, nie odbierając uprawnień. Dopiero kiedy nie zdasz egzaminu przy pierwszym podejściu, lub nie dotrzymasz terminu 30 dni od otrzymania decyzji starosty, zostają one, uprawnienia, zatrzymane do czasu zaliczenia egzaminu.

                      Tak wyglądają realia prawne. Praktyka, wszyscy wiemy.....
                      • samspade Re: Dla waaadzy 03.06.14, 13:52
                        hasch1 napisał:

                        > To tak samo jak zatrymywanie prawajazdy po przekroczeniu 24 punktów. Kumendant
                        > kieruje wniosek do starosty, a starosta kieruje, TU UWAGA, na egzamin sprawdzaj
                        > ący, nie odbierając uprawnień. Dopiero kiedy nie zdasz egzaminu przy pierwszym
                        > podejściu, lub nie dotrzymasz terminu 30 dni od otrzymania decyzji starosty, zo
                        > stają one, uprawnienia, zatrzymane do czasu zaliczenia egzaminu.

                        Art. 135. 1. Policjant:

                        1) zatrzyma prawo jazdy za pokwitowaniem w razie:

                        g) przekroczenia przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego,

                        Kilka punktów oczywiście wyciąłem. Każdy może sobie sprawdzić.

                        > Tak wyglądają realia prawne.

                        Jak widać nie wyglądają tak jak mówisz.

                        >Praktyka, wszyscy wiemy.....

                        Na szczęście zmienia to się i w praktyce częściej zatrzymują pj wariatom.
                        • hasch1 Re: Dla waaadzy 03.06.14, 13:58
                          W październiku przerabiałem temat osobiście.
                          I pytałem w starostwie o ten właśnie dualizm w prawie. Do ucha dostałem odpowiedź, cytuję, ..ot, jakiś dureń nie docztał obowiązującego, już prawa, i zostało. Oficjalnie od starosty otrzymałem oismo o skierowaniu na egamin sprawdzający. Bez odbierania uprawnień.
                          • samspade Re: Dla waaadzy 03.06.14, 14:01
                            hasch1 napisał:

                            > W październiku przerabiałem temat osobiście.
                            > I pytałem w starostwie o ten właśnie dualizm w prawie. Do ucha dostałem odpowie
                            > dź, cytuję, ..ot, jakiś dureń nie docztał obowiązującego, już prawa, i zostało.
                            > Oficjalnie od starosty otrzymałem oismo o skierowaniu na egamin sprawdzający.
                            > Bez odbierania uprawnień.

                            Zostałeś zatrzymany przez policjanta, i ten mimo że przekroczyłeś 24 punkty nie zatrzymał Ci pj? Czyli policjant postąpił niezgodnie z prawem.
                            A policjant może zatrzymać prawo jazdy za pokwitowaniem w razie uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.
                            Czyli stan prawny, który przedstawiasz nie jest do końca prawdziwy.
                            • hasch1 Re: Dla waaadzy 03.06.14, 14:30
                              https://i.imgur.com/9zdiMHy.jpg

                              Oto pismo o jakim mowa. Zaprzeczające tmu wskazanemu przez Ciebie artykule.
                              Ostatni akapit w pouczeniu jest tym smaczkiem, a może smrodkiem.
                              • hasch1 Re: Dla waaadzy 03.06.14, 14:31
                                No troszkę Mi nie wyszedł.
                              • samspade Re: Dla waaadzy 03.06.14, 14:42
                                hasch1 napisał:

                                > Oto pismo o jakim mowa.

                                Nie pytałem się o pismo ale o sytuację na drodze.

                                >Zaprzeczające tmu wskazanemu przez Ciebie artykule.

                                Artykule z prawa o ruchu drogowym dodajmy. I zaprzeczające tylko według Ciebie.


                              • osmanthus Re: Dla waaadzy 07.06.14, 10:17
                                Zauwazam z nieklamana przyjemnoscia, ze pieczatki w kraju Priwislanskim trzymaja sie mocno.
    • hasch1 Re: Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h 03.06.14, 12:41
      Jasne że jechał za szybko.
      Gdyby milicja dodała że w stosunku do posiadanych umiejętności, nie podejmował bym dyskusji. Bo takie stwierdzenie prowadziło by do dalszych wniosków o jakości szkolenia. Gdzie nie uczy się dostosowania, a jedynie trzymania się ograniczeń.
      Bez trudu gotów jestem przyjąć hipotezę że spływająca z wysepki, widocznej na zdjęciu, woda była głębsza o kilka milimetrów niż wcześniej, ale panu nikt tego nie uświadomił. Bo jeśli uczył go instruktor mający prawojazdy przez trzy lata i ukończone 21 po maturze, może Giertychowej, to skąd sam miał otym wiedzieć. A wysepka była wykonana, jak wszyscy wiemy, ale zgodna więc zatwierdzona. Wniosek jechał zbyt szybko. Tylko co było punktem odniesienia, znaki, czy swiadomość wywiedzionw ze zdobytej wcześniej wiedzy. I nikt nie spyta jak to zmienić. BO JECHAŁ Z NADMIERNĄ.
      • edek40 Re: Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h 03.06.14, 12:44
        > Bez trudu gotów jestem przyjąć hipotezę że spływająca z wysepki, widocznej na z
        > djęciu, woda była głębsza o kilka milimetrów niż wcześniej, ale panu nikt tego
        > nie uświadomił.

        Sadzac z wieku samochodu o oponach tez mogl nie wiedziec.

        Nie zmienia to mojego zdania, ze gosc powinien przejsc reedukacje.

        Chyba, ze jechal mniej niz +50 km/h. Wtedy niewinny...
        • samspade Re: Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h 03.06.14, 12:45
          edek40 napisał:

          > Chyba, ze jechal mniej niz +50 km/h. Wtedy niewinny...

          To już dla Ciebie
        • hasch1 Re: Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h 03.06.14, 13:03
          > Sadzac z wieku samochodu o oponach tez mogl nie wiedziec.

          Ja tam się do wieku auta nie odniosę. Sam śmigając zacnym starszakiem.
          Co do stanu auta i opon tu nie ma nic do rzeczy wiek jeno ewentualne zurzycie, to fakt. Ale i w nowych się zurzywają, a dla odmiany w starszkach dają się wymieniać jak i wnowych. Trzeba, i tu myślę się zgodzisz, wiedzieć kiedy o stan auta i opon zadbać. Tu trzeba wiedzy podstawowej. A kiedy jej niema bo z kąd ?

          > Nie zmienia to mojego zdania, ze gosc powinien przejsc reedukacje.

          Nie zgadzam się. Edku, nie reedukację, a naukę od podstaw.

          > Chyba, ze jechal mniej niz +50 km/h. Wtedy niewinny...

          Winny bo złapany. Zbrodzień okrutny. Do "ciurmy" łotra. Cała reszta, o której tu wspomniałem, niesłusznie podejrzewając zaniedbania, "nie winowaty".
          Łotr jest, waaaadza ma statystykę, jeszcze tyko ukrzyżować winnego i wszyscy myją ręce.

          • szto_tawariszczi Re: Ciekawe czy bylo magiczne +50 km/h 05.06.14, 19:40
            zurzycie + 18 innych błędów ortograficznych...

            Matura to bzdura :-)
            Na łąkę paść krowy, nie pisać na forum !!!
    • mariner4 Twój przypadek jest beznadziejny 06.06.14, 16:54
      Te zaostrzanie przepisów jest celowe, żeby bezmózgowcy też mogli jeździć bezpiecznie.
      Dla normalnych ludzi nie jest to konieczne. Ale to debile zabijają normalnych.
      M.
      • edek40 Bo ja wiem? 06.06.14, 18:03
        > Te zaostrzanie przepisów jest celowe, żeby bezmózgowcy też mogli jeździć bezpie
        > cznie.

        Samym zaostrzeniem, bez egzekwowania, to wiele sie nie zdziala. Slepym odbieraniem PJ tez.

        W innym miejscu pisales o badaniach glowy niektorych kierowcow. To, poza cofaniem uprawnien, konieczne. Naprawde nie mam pojecia jak poj..ny musi byc ojciec, aby z taka swoboda smigac po zakretach w trudnych warunkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka