edek40
03.06.14, 11:21
Chyba niekoniecznie, a idiota przeciez zasluguje na cofniecie uprawnien, badania glowy i reedukacje. Rozpadajacym sie golfem, z dziecmi smiga po sliskim, wyrzuca go na luku drogi, powoduje wypadek, ktorym ucierpial on i jego dzieci.
Choc moze nie? Wszak mogl nie jechac +50 km/h. A to, jak wiemy, magiczna granica. Szczegolnie na bezzasadnym ograniczeniu...