Dodaj do ulubionych

odwolanie zakazu

31.08.04, 12:46
Obecnie coraz rzadziej spotykam znaki zakazu z numerem drogi. ale sa.
ostatnio zauwazylem takowy w Lancucie.
jestesmy w obszarze zabudowanym i pojawia sie znak "zakaz 60" z numerem
drogi.
Co odwoluje ten znak? Zylem w przekonaniu, ze tylko znak odwolania, ale
takowego tam nie ma. Czy koniec obszaru zabudowanego ma moc odwolania znaku
zakazu z numerem drogi?
Pzdr.
Obserwuj wątek
    • Gość: kafar Re: odwolanie zakazu IP: 80.51.237.* 31.08.04, 19:38
      Pomny nauk na kursie p.j. też żyłem w takim przekoaniu :).
      Ale mimo usilnych starń nie znalazłem w KD nic o specjalnym znaczeniu połączenia
      znak zakazu+nr.drogi.
      A więc odwołuje go (moim zdaniem) zarówno skrzyżowanie jak i koniec obszaru
      zabudowanego.
      • staruch5 Re: odwolanie zakazu 01.09.04, 10:38
        no dawno zdawalem, ale jestem pewny, ze skrzyzowanie takiego znaku nie
        odwoluje. Wowczas nie byloby sensu dawac numeru drogi. Ten numer drogi jest
        wlasnie po to,zeby skrzyzowanie nie odwolywalo. W ten sposob ustala sie zakaz
        (przewaznie predkosc) na dluzszym odcinku drogi, zeby co skrzyzowanie nie
        powtarzac znaku.
        • Gość: tac Re: odwolanie zakazu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 12:02
          Może w bardzo starych przepisach tak było - teraz nie ma.
          Obecnie w obszarze zabudowanym jedziesz 50 , jest 60 jedziesz 60 do
          najbliższego skrzyżowania i dalej 50.
          Jeżeli ograniczenie występuje pod tablicą nazwy miejscowosci, pod znakiem
          obszar zabudowany to obowiązuje do konca miejscowosci lub odpowiednio obszaru
          zabudowanego (może być wyżej np 70).
          Może być ustawiony znak strefa ograniczonej predkosci i wtedy ,żadne
          skrzyżowanie go nie odwołuje.
          pozdr
          • staruch5 Re: odwolanie zakazu 01.09.04, 12:29
            Gość portalu: tac napisał(a):

            > Może w bardzo starych przepisach tak było - teraz nie ma.
            > Obecnie w obszarze zabudowanym jedziesz 50 , jest 60 jedziesz 60 do
            > najbliższego skrzyżowania i dalej 50.

            Jasne.

            > Jeżeli ograniczenie występuje pod tablicą nazwy miejscowosci, pod znakiem
            > obszar zabudowany to obowiązuje do konca miejscowosci lub odpowiednio obszaru
            > zabudowanego (może być wyżej np 70).
            Jasne.

            > Może być ustawiony znak strefa ograniczonej predkosci i wtedy ,żadne
            > skrzyżowanie go nie odwołuje.
            > pozdr

            No ale nie odpowiedziales, co z zakazem i nrem drogi. czy to znaczy, ze
            zgadzasz sie odpowiedzia vasteqa, ze koniec obszaru to odwoluje?Pzdr.
          • Gość: kafar Re: odwolanie zakazu IP: *.emrsn.co.uk / *.emrsn.co.uk 01.09.04, 12:32
            Gość portalu: tac napisał(a):
            > Jeżeli ograniczenie występuje pod tablicą nazwy miejscowosci, pod znakiem
            > obszar zabudowany to obowiązuje do konca miejscowosci lub odpowiednio obszaru
            > zabudowanego (może być wyżej np 70).

            Dotyczy to także innych znaków zakazu. Jeżeli drogowcy dla oszczędności słupków
            umieszczą tak zakaz zatrzymywania, to obowiązuje on w całej miejscowości :)
            • Gość: tac Re: odwolanie zakazu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 13:29
              Gość portalu: kafar napisał(a):
              >
              > Dotyczy to także innych znaków zakazu. Jeżeli drogowcy dla oszczędności
              słupków
              >
              > umieszczą tak zakaz zatrzymywania, to obowiązuje on w całej miejscowości :)

              Tak to prawda wynikająca z par.15 Rozp.MI oraz SWiA z dnia 31 lipca 2002
              (Dz.Ust. nr 170 z 2002 roku.
              pozdr
      • vatseq Re: odwolanie zakazu 01.09.04, 11:29
        Dopuszczalna prędkość 60 km/h + nr drogi jest w terenie zabudowanym znakiem
        podwyższającym dopuszczalną prędkość powyżej 'normalnych' 50 km/h - poza terenem
        zabudowanym obowiązuje 90 km/h lub inna, jeśli są odpowiednie znaki.
        Skrzyżowanie nie odwołuje takiego znaku, ale ograniczenie działa tylko na trasie
        owej drogi wewnątrz terenu zabudowanego.

        Spotkałem się w tym roku z jednojezdniową, drogą ekspersową (110 km/h). W każdym
        kierunku był wyznaczony POJEDYNCZY pas ruchu. :-) Taka ciekawostka.

        vatseq
        • Gość: kafar Re: odwolanie zakazu IP: *.emrsn.co.uk / *.emrsn.co.uk 01.09.04, 11:36
          Czy możecie podać (zacytować) podstawę Waszych twierdzeń, że skrzyżowanie tej
          kombinacji znaków nie odwołuje?
          Ja tego szukałem i nie znalazłem. Ale może coś przegapiłem - wtedy chętnie
          odszczekam wcześniejsze uwagi.
          • vatseq Re: odwolanie zakazu 01.09.04, 11:55
            Chętnie podałbym, ale nie mam pod ręką KD.

            Jaki sens miałaby kombinacja "ograniczenie prędkości + numer drogi" jeśli byle
            skrzyżowanie odwoływałoby to ograniczenie??
            vatseq
            • Gość: tac Re: odwolanie zakazu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 12:07
              > Jaki sens miałaby kombinacja "ograniczenie prędkości + numer drogi" jeśli byle
              > skrzyżowanie odwoływałoby to ograniczenie??
              > vatseq

              Obawiam się, że może to być wygoda dla "stawiaczy znakow", nieznajomosć
              przepisów lub posiadanie innych przepisów niż mają kierowcy.
              pozdr
        • Gość: tac Re: odwolanie zakazu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.04, 12:16
          > Spotkałem się w tym roku z jednojezdniową, drogą ekspersową (110 km/h). W
          każdy
          > m
          > kierunku był wyznaczony POJEDYNCZY pas ruchu. :-) Taka ciekawostka.

          Droga ekspresowa może być jednojezdniowa i wtedy prędkosć dopuszczalna na niej
          wynosi 100 km/h.
          pozdr
          • yagres Re: odwolanie zakazu 02.09.04, 09:13
            Mylicie się panowie. Wszelkie znaki zakazu obowiązują do najbliższego
            skrzyżowania (definicja skrzyżowania jest w KD). Nie może być tak, że ramach
            programu oszczędnościowego drogowcy dal ułatwienis sobie pracy umieszczą sobie
            pod znakiem zakazu nazwę miejscowości, numer drogi itp. mylnie sądząc, że
            dotyczyc ten zakaż będzie na całym obszarze (miejscowości czy też drogi).
            Owszem, zgadzam się z takim rozumowaniem ale pod warunkiem, że jadę tą właśnie
            drogą. Ale co się dzieje w takim razie jeżeli wyjeżdżam z drogi
            podporządkowanej (np. z osiedla), nie znam terenu i włączam się do ruchu. To
            powiedźcie mi z jaką prędkościa mam jechać: ustawowe 50 km/h czy obniżone 40
            km/h ? Znak za skrzyżowaniem MUSI więc być powtórzony bo inaczej będę jechał
            przepisowe 50 km/h (jasnowidzem przecież nie jestem a miasta nie znam).

            Podsumowując drogowcy mogą sobie umieszczać pod znakami co chcą ale niech nie
            oszczędzają na słupkach i znakach. W kodeksie jest wyraźnie napisane co
            odwoływuje znak zakazu i jak długo on obowiązuje.
            • vatseq Re: odwolanie zakazu 02.09.04, 09:37
              Zobacz tutaj - to również jest prawo obowiązujące w Polsce, a nie powielaczowe
              zarządzenia pana X z magistratu:
              www.kodeksdrogowy.com.pl/dodatki/znakiDrogowe2002.html
              Przeczytaj paragraf 15 punkty 1, 3 i 4. Ale uważnie przeczytaj i pomyśl nad tym,
              co napisałeś!

              vatseq
              • yagres Re: odwolanie zakazu 02.09.04, 11:19
                Nie od dziś wiadomo, że prawo stanowione w Polsce jest kulawe i to na obydwie
                nogi. Ślepe zasłanianie się naprędce pisanymi na kolanie w tramwaju aktami
                wykonawczymi niczego dobrego nie wnosi a tylko redukuje potrzebę logicznego
                myślenia kierującego.

                W takim razie racz mi odpowiedzieć na zadane wcześniej pytanie z jaką
                predkością mam więc jechać jeżeli wyjechałem z podporządkowanej na główną a nie
                ma powtórzenia znaku?

                Jeżeli oprzesz swoją odpowiedź tylko na zacytowanem kiepskim prawie to i tak
                jak włączysz się do ruchu to pojedziesz 50 km/h a wieć złamiesz zakaz i mandat
                gotowy (bo znak na wjeżdzie do miasta mówił o ograniczeniu do 40km/h).

                Mimo swoich lat mam jeszcze trochę oleju w głowie i powtarzam raz jeszcze:
                ZAKAZ MUSI BYĆ POWTÓRZONY ZA SKRZYŻOWANIEM.
                • vatseq Re: odwolanie zakazu 02.09.04, 12:42
                  Jeśli jest tak jak twierdzisz i uważasz, że każde skrzyżowanie odwołuje zakaz,
                  to powiedz mi, dlaczego we Francji, Włoszech i Hiszpanii przed skrzyżowanie z
                  drogą podporządkowaną poza terenem zabudowanym jest ograniczenie np. do 70 km/h
                  i jest jego odwołanie 100 m za skrzyżowaniem? Przecież skrzyżowanie odwołuje
                  zakaz, a takieodwołania to norma w wymienionych krajach??

                  Wracając do naszego prykładu zakładam, że do owego miasta przyjechałeś i wiesz
                  jaka prędkość możesz rozwijać w nim (widziałeś znak przy wjeździe). No chyba, że
                  przyjechałeś rowerem polną drogą, a potem wsiadłeś do samochodu, którym
                  przyjechał ktoś inny tylko po to, aby mieć wytłumaczenie dla policjanta :-)
                  Znaki ograniczenia w całym terenie zabudowanym sa stawiane na wszystkich
                  wjazdach i trudno je przeoczyć. Nota bene podobnie rzecz się ma, jeśli chodzi o
                  ograniczenia w wymienionych przeze mnie krajach jak również w Austrii.

                  vatseq
                  • Gość: kafar Re: odwolanie zakazu IP: *.emrsn.co.uk / *.emrsn.co.uk 02.09.04, 16:51
                    vatseq napisał:
                    > Wracając do naszego prykładu zakładam, że do owego miasta przyjechałeś i wiesz
                    > jaka prędkość możesz rozwijać w nim (widziałeś znak przy wjeździe).

                    No prawie. Ze dwa razy natknąłem się na miejscowość, że przy wjeździe z jednej
                    strony ograniczenie prędkości było, a z innej go nie było. Ale to sprawa
                    staranności drogowców.
                    • tygrys01 Różna prędkość w dwie strony 15.09.04, 12:40
                      Gość portalu: kafar napisał(a):

                      > No prawie. Ze dwa razy natknąłem się na miejscowość, że przy wjeździe z
                      jednej strony ograniczenie prędkości było, a z innej go nie było. ===========
                      W sprawie o ktorej pisuję dot, śmierci mojej córki Aurelii występuje takin
                      paradoks, ze na tym samym odcinku drogi, w jedną stronę obowiązywała prędkość
                      40km/h a w druga stronę obowiązywała prędkość 60km/h bo akurat złomiarze w dniu
                      wypadku (ponoc) usunęli znak ograniczenia prędkości a więc Sąd przyjął, że
                      kierowca mógł grzać 60 bezkarnie a nawet 74 też nie pociągnęło winy kierowcy
                      przy śmierci dwojga ludzi. ==Tygrys01
                • vatseq Re: odwolanie zakazu 02.09.04, 12:46
                  " prawo stanowione w Polsce jest kulawe i to na obydwie nogi"

                  Prawo jest takie, jakich sobie (również Twoimi rękami) wybraliśmy posłów. Wiem,
                  że nie są najinteligentniejsi (klasyczny przykład - nakaz jazdy z włączonymi
                  światłami do 1 marca - kiedyś tak było - bo nikt w Sejmie nie wiedział co zrobić
                  z rokiem przestępnym), ale są. Jak mawiali Rzymianie:
                  Dura lex sed lex. (prawo twarde, ale prawo)

                  vatseq
    • mgolem Re: odwolanie zakazu 02.09.04, 12:48
      Wg mnie nie ma czegoś takiego jak "znaki zakazu z numerem drogi".
      Bierze się to pewnie z mylnej interpretacji zapisów "Rozporządzenia (...)
      w sprawie znaków i sygnałów drogowych", a dokładnie § 2. ustęp 4, który
      mówi:

      "Napis lub symbol umieszczony na tabliczce pod znakiem drogowym stanowi
      integralną część znaku."

      Tyle, że nie chodzi tu o dowolną tabliczkę - ustępy 8 i 9 tego samego § mówią:

      "8. Wzory znaków drogowych, sygnałów drogowych, wzory tabliczek oraz ich
      spis określa, z zastrzeżeniem ust. 9, załącznik do rozporządzenia.

      9. Znaki i sygnały dotyczące organizacji ruchu oraz znaki określające
      prędkość, wymiary, masę i naciski osi pojazdu podane są przykładowo.
      Dotyczy to również tabliczek przedstawiających pojazdy, układ dróg na
      skrzyżowaniu i sytuacje na drodze."

      Numeru drogi nie ma ani w spisie, ani wśród wzorów tabliczek umieszczanych
      pod znakami (znaki T-1 do T-30). Numer drogi jest autonomicznym znakiem
      drogowym (właściwie to kilka znaków) z grupy znaków kierunku i miejscowości
      (czyli popularnie zwanych drogowskazami), a przepisy nie przewidują żadnego
      specjalnego znaczenia dla tego znaku w połączeniu z innymi.

      Ograniczenie prędkośći i nr drogi na jednym słupku to po prostu dwa znaki
      na jednym słupku. Administrator drogi oszczędzał...

      • Gość: fragi Re: odwolanie zakazu IP: *.zebyd.com.pl 18.09.04, 17:35
        Nie wiem czy tego nie skreślili, ale był kiedyś taki przepis, że gdy znak
        "ograniczenie prędkości" Z LICZBĄ WIĘKSZĄ NIŻ 60 na obszarze zabudowanym był
        ustawiony razem z tabliczką z numerem drogi to obowiązywał do końca obszaru
        zabudowanego lub jego odwołania. Zauważcie, że w takim przypadku znak ten
        pozwalał na podwyższenie prędkości ponad określoną przepisem ogólnym (wtedy 60
        km/h). Jeżeli więc ktoś wyjechał z ulicy bocznej i go nie widział to nic się nie
        stało jechał sobie 60. Dotyczyło to tylko tego znaku a nie np.zakazu
        zatrzymywania. Inne zakazy mogą być umieszczone pod tablicą z nazwą miejscowości
        i wtedy obowiązują na terenie całej miejscowości. I nie można się tłumaczyć, że
        spadłem z nieba na rynku i tylko wyjeżdżam. Wjeżdżając do miejscowości musimy
        zauważyć znak i go respektować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka