Dodaj do ulubionych

W Polskich władzach są chorzy ludzie !

27.07.15, 19:25
Myślałem, że aparat Platformy nie jest w stanie przebić Ziobry w pojmowaniu prawa - a jednak! Funkcjonariusze z nominacji Platformy są gorsi nawet od CBA Kamińskiego bo Kamiński naginał prawo w walce z aferzystami a funkcjonariusze Platformy zaczynają dręczyć zwykłych szaraków.
Oto przykład jednego pracowników firmy. Jego pechem było że się zagapił podczas jazdy samochodem a innego kierowcy że jechał zbyt szybko. W efekcie doszło do kolizji. Nie było ofiar , nikt nie był pijany ale bez policji się nie obyło. Przyjechali i ...zgodnie z taryfikatorem powinni nałożyć mandat 500 zł + 6 punktów karnych ale to tylko tak się mi wydawało. Skończyło się na zatrzymaniu Prawa Jazdy.
Początkowo nie wierzyłem - dałbym głowę że pracownik coś kręci. Zatrzymanie prawa jazdy i oczekiwanie na roztrzygnięcie sądu to dla pracownika wyrok śmierci lub koszty dla pracodawcy. Postanowiłem sprawdzić i faktycznie:
http//wypadkidrogowe.info/zatrzymanie-prawa-jazdy-po-kolizji-drogowej/
"Artykuł ten postanowiłem napisać, ponieważ w ostatnim czasie funkcjonariusze Policji zaczęli stosować praktykę, iż po błahej nawet kolizji drogowej zatrzymują za pokwitowaniem sprawcy wykroczenia prawo jazdy."
Dla większości osób, które znalazły się w takiej sytuacji jest szokiem, że po zwykłej kolizji, gdzie nikt nie ucierpiał policjant oświadcza, iż z dniem dzisiejszym zatrzymuje za pokwitowaniem prawo jazdy."
Za Wirtualną Polską: // gazeta nie lubi tego portalu i cytowanie traktuje jako spam//
" Mundurowi śmiało sięgają po ten środek na polecenie komendanta głównego policji, który wiosną zarekomendował swoim podwładnym częstsze używanie tego uprawnienia."

Wiecie co ? jeżeli mam wybierać to ja jednak wolę niech wróci Kamiński a na komendanta policji niech powołają kogoś bardziej zrównoważonego.
Jak można odsunąć człowieka od pracy, zawiesić jego uprawnienia do wykonywania zawodu bez udowodnienia , ba nawet bez zbadania jego winy w zaistniałej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • hasch1 Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 27.07.15, 19:50
      > Jak można odsunąć człowieka od pracy, zawiesić jego uprawnienia do wykonywania
      > zawodu bez udowodnienia , ba nawet bez zbadania jego winy w zaistniałej sytuac
      > ji.

      Można !!!
      Bo można i nikt się nie upomina, ot tak prawem kaduka. A jak już zabiorą to pisz na Berdyczów. Społeczeństwo mając wyprane mózgi, zastraszone na wszystkie końce, sra pod siebie na sam widok milicjanta.
      Ja poszedł bym do sądu, z oskarżeniem o działanie na szkodę.
      Jasne że sąd powie że milicjant ma takie prawo. Ale on tego prawa nie ma, jeśli kierowca nie był pod wpływem.......czegokolwiek, nie zrobił tego świadomie i celowo. Ale sędzia też dureń, jak milicjant, przepisów nie kumaty i tak samo ma władzę.
      Trzeba by papugi i to cwanego. Albo samemu wygrzebać wszystkie paragrafy i dać sądowi przed oczy.

      Don'Kichote już przerabiał jedynie mających rację.
      • cyberros Ma prawo czy nie ma? 31.07.15, 23:30
        hasch1 napisał:

        > Można !!!
        > Bo można i nikt się nie upomina, ot tak prawem kaduka. A jak już zabiorą to pis
        > z na Berdyczów. Społeczeństwo mając wyprane mózgi, zastraszone na wszystkie koń
        > ce, sra pod siebie na sam widok milicjanta.
        > Ja poszedł bym do sądu, z oskarżeniem o działanie na szkodę.
        > Jasne że sąd powie że milicjant ma takie prawo. Ale on tego prawa nie ma, jeśli
        > kierowca nie był pod wpływem.......czegokolwiek, nie zrobił tego świadomie i c
        > elowo. Ale sędzia też dureń, jak milicjant, przepisów nie kumaty i tak samo ma
        > władzę.
        > Trzeba by papugi i to cwanego. Albo samemu wygrzebać wszystkie paragrafy i dać
        > sądowi przed oczy.
        > Don'Kichote już przerabiał jedynie mających rację.

        To ma prawo czy nie ma? Bo jeśli nie ma, to można odmówić oddania prawa jazdy.
        • tbernard Re: Ma prawo czy nie ma? 01.08.15, 01:34
          > To ma prawo czy nie ma? Bo jeśli nie ma, to można odmówić oddania prawa jazdy.

          Oczywiście, że można odmówić nawet przyjęcia ciosów na twarz za "napaść na funkcjonariusza".
          • cyberros Re: Ma prawo czy nie ma? 01.08.15, 12:30
            tbernard napisał:

            > > To ma prawo czy nie ma? Bo jeśli nie ma, to można odmówić oddania prawa j
            > azdy.
            >
            > Oczywiście, że można odmówić nawet przyjęcia ciosów na twarz za "napaść na funk
            > cjonariusza".

            Ale policjant ma prawo zabrać prawo jazdy w takiej sytuacji czy nie ma?
            • tbernard Re: Ma prawo czy nie ma? 02.08.15, 02:24
              Zależy o jakim prawie dyskutujemy. Jeśli chodzi o prawo silniejszego, to oczywiście ma takie prawo o ile trafi na słabszego. Poza tym już gdzieś w tym wątku pisałem co myślę o zabieraniu prawa za niby błahostkę.
        • silencius Daj człowieka a znajdą paragraf ! 01.08.15, 12:26
          Odbieranie prawa jazdy za stłuczkę ma takie samo uzasadnienie w prawie jak zastosowanie prze CBA Kamińskiego prowokacji wobec Lepera, Sawickiej czy Kwaśniewskiego.
          Źródłem był pomysł Kamińskiego - Leper zostanie Łapownikiem - potem znajduje się kogoś kto po kielichu powiedział o przekupstwie Lepera i to stało się uzasadnieniem do wytoczenia ciężkich dział w postaci prowokacji.

          Teraz żródłem jest pomysł Komendanta Policji który także wpadł na pomysł aby sprawcom stłuczek zabierać Prawo Jazdy a do realizacji pomysłu uzytu paragrafów przewidzianych dla sprawców wypadków z ofiarami.
          • hasch1 Re: Daj człowieka a znajdą paragraf ! 01.08.15, 12:30
            Oczywiste jest że w kontaktach z milicją obowiązuje "paragraf 22"


            Lepiej żałować za grzechy,
            Niż żałować że się nie grzeszyło.
          • cyberros ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 01.08.15, 12:33
            silencius napisała:

            > Odbieranie prawa jazdy za stłuczkę ma takie samo uzasadnienie w prawie jak zast
            > osowanie prze CBA Kamińskiego prowokacji wobec Lepera, Sawickiej czy Kwaśniewsk
            > iego.
            > Źródłem był pomysł Kamińskiego - Leper zostanie Łapownikiem - potem znajduje si
            > ę kogoś kto po kielichu powiedział o przekupstwie Lepera i to stało się uzasadn
            > ieniem do wytoczenia ciężkich dział w postaci prowokacji.
            > Teraz żródłem jest pomysł Komendanta Policji który także wpadł na pomysł aby sp
            > rawcom stłuczek zabierać Prawo Jazdy a do realizacji pomysłu uzytu paragrafów p
            > rzewidzianych dla sprawców wypadków z ofiarami.

            No dobrze, ale Policja ma prawo czy nie ma prawa zabrać prawo jazdy w takiej sytuacji? Jest jakiś przepis, który mówi, ze wtedy można zabrać prawo jazdy?
            • hasch1 Re: ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 01.08.15, 12:42
              > No dobrze, ale Policja ma prawo czy nie ma prawa zabrać prawo jazdy w takiej sy
              > tuacji? Jest jakiś przepis, który mówi, ze wtedy można zabrać prawo jazdy?

              W przepisach jest mowa o zatrzymaniu PJ za spowodowanie groźnego zdarzenia drogowego, lub stwierdzenia działania celowego.
              W w/w przypadku sprawa była na poziomie stłuczki. I tylko, urażona duma milicjanta, spowodowała że tłumaczący swoją rację kierowca stracił rezon, aby racja milicjanta była na wierzchu.
              Poszedł bym z tym przypadkiem do sądu.
              • cyberros Re: ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 01.08.15, 12:58
                hasch1 napisał:

                > > No dobrze, ale Policja ma prawo czy nie ma prawa zabrać prawo jazdy w tak
                > iej sy
                > > tuacji? Jest jakiś przepis, który mówi, ze wtedy można zabrać prawo jazdy
                > ?
                >
                > W przepisach jest mowa o zatrzymaniu PJ za spowodowanie groźnego zdarzenia drog
                > owego, lub stwierdzenia działania celowego.

                Tylko wtedy?

                > W w/w przypadku sprawa była na poziomie stłuczki. I tylko, urażona duma milicja
                > nta, spowodowała że tłumaczący swoją rację kierowca stracił rezon, aby racja mi
                > licjanta była na wierzchu.
                > Poszedł bym z tym przypadkiem do sądu.

                W takim razie policjant złamał przepisy, można chyba nawet nie dać mu prawa jazdy, albo żądać uzasadnienia na piśmie i jego personaliów?
                Właśnie - co zrobić w sytuacji, kiedy policja nielegalnie chce zabrać prawo jazdy? Możemy po prostu nie oddać?
                • hasch1 Re: ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 01.08.15, 13:36
                  > Właśnie - co zrobić w sytuacji, kiedy policja nielegalnie chce zabrać prawo jaz
                  > dy? Możemy po prostu nie oddać?

                  "Paragraf 22".
                  • cyberros Re: ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 01.08.15, 19:14
                    hasch1 napisał:

                    > > Właśnie - co zrobić w sytuacji, kiedy policja nielegalnie chce zabrać pra
                    > wo jaz
                    > > dy? Możemy po prostu nie oddać?
                    >
                    > "Paragraf 22".

                    To znaczy?

                    >
                    • samspade Re: ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 01.08.15, 19:22
                      To znaczy ze hashu gdzieś coś przeczytał czy usłyszał ale nie do końca wie o co chodzi. Przy okazji polecam przeczytać ta książkę.
                      A co do pj. W rzeczywistości nie masz wyboru. Musisz okazać dokumenty. Policjant dokument zatrzymuje za powitaniem. I oczywiście masz prawo do uzyskania pełnych dsnych policjanta. Właściwie to policjant powinien się przedstawić.
                      • cyberros Re: ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 01.08.15, 23:05
                        samspade napisał:

                        > To znaczy ze hashu gdzieś coś przeczytał czy usłyszał ale nie do końca wie o co
                        > chodzi. Przy okazji polecam przeczytać ta książkę.
                        > A co do pj. W rzeczywistości nie masz wyboru. Musisz okazać dokumenty. Policja
                        > nt dokument zatrzymuje za powitaniem. I oczywiście masz prawo do uzyskania pełn
                        > ych dsnych policjanta. Właściwie to policjant powinien się przedstawić.

                        Policjant nie może nigdy zatrzymać dowodu osobistego, nie ma takiego prawa. A prawo jazdy - czy może zatrzymać wyłącznie na podstawie swojego widzimisię?
                        • samspade Re: ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 02.08.15, 12:31
                          cyberros napisał:


                          > Policjant nie może nigdy zatrzymać dowodu osobistego, nie ma takiego prawa.

                          A co z kartą biblioteczną i paszportem polsatu?

                          >A prawo jazdy - czy może zatrzymać wyłącznie na podstawie swojego widzimisię?

                          Widać ma.
                      • hasch1 Paragraf 22 12.10.15, 20:42
                        > A co do pj. W rzeczywistości nie masz wyboru. Musisz okazać dokumenty. Policja
                        > nt dokument zatrzymuje za powitaniem.

                        I to jest właśnie "paragraf 22", nie ma prawa, ale ty oddać musisz.
                • tbernard Re: ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 03.08.15, 00:12
                  > Właśnie - co zrobić w sytuacji, kiedy policja nielegalnie chce zabrać prawo jaz
                  > dy? Możemy po prostu nie oddać?

                  A co zrobić w sytuacji, gdy bandzior chce nas pięścią w twarz trafić? Możemy się na to nie zgodzić?
                  To o co pytasz zależy od tego jaki repertuar świadków zdarzenia będzie. Możesz po prostu zostać obezwładniony siłą w celu odebrania prawka a jako zabezpieczenie policjanci ustalą wersję, że byłeś agresywny i nie mieli wyjścia. Jeśli nie masz świadków, to jak przekonasz sąd do swojej wersji?
                  • nazimno Re: ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 03.08.15, 07:12
                    Jeden krok do bandytyzmu w czapce?

                    Jesli wziac to powaznie, to demokracje mozna
                    sobie wsadzic w ...



                    • bimota Re: ma prawo zabrać wtedy prawo jazdy czy nie? 03.08.15, 21:24
                      JAKI KROK ? CZLOWIEKU... OBECNA WLADZA JEST GORSZA OD MAFII...
          • bimota Re: Daj człowieka a znajdą paragraf ! 03.08.15, 21:39
            Odbieranie prawa jazdy za stłuczkę ma takie samo uzasadnienie w prawie jak zastosowanie prze CBA Kamińskiego prowokacji wobec Lepera, Sawickiej czy Kwaśniewskiego.

            ZNOW PRZYKLAD OD CZAPY...
    • bimota Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 27.07.15, 20:45
      KOLEJNY SIE OBUDZIL. W SUMIE TO MOZE TRZEBA SIE MODLIC BY PO NADAL TAK ROBILO, BY OBUDZILA SIE ODPOWIEDNIA ILOSC... TYLE ZE ZMIANA NA PIS TO NIEWIELKA POPRAWA...
      • silencius Chyba rzeczywiście się obudziłem ! 27.07.15, 22:20
        Do czego to dochodzi. Chłop który jadąc drogą nie zwolni do 50-ki i starci z tego powodu prawo jazdy a potem nie daj Bóg wsiądzie na traktor i ruszy na pole może trafić za kratki, chociaż nikogo nie skrzywdził , nikogo nie zabił, nikomu nie starał się celowo szkodzić, na nikim nie starał się żerować. A facet który wprowadza do obrotu kilogramy narkotyków jest wypuszczany z aresztu. Efekt ? nie wiem czy zamierzony ale bandzior chodzi po ulicy cały czas a chłop po dwóch latach więzienia wyjdzie także jako bandzior bo przecież więzienie go nie wychowa. Zaczynam się zastanawiać czy u nas prawa nie stanowią zboczeńcy.
        • ocala Re: Chyba rzeczywiście się obudziłem ! 27.07.15, 22:51
          silencius napisała:

          > Do czego to dochodzi. Chłop który jadąc drogą nie zwolni do 50-ki i starci z te
          > go powodu prawo jazdy

          O ile przekroczył dozwoloną o 50km/h

          >a potem nie daj Bóg wsiądzie na traktor i ruszy na pole m
          > oże trafić za kratki,

          Nie. Traci wówczas na 6 miesięcy

          >chociaż nikogo nie skrzywdził , nikogo nie zabił,

          Wypuśćmy terrorystę który na szczęście tak zdetonował ładunek wybuchowy, że nie uszkodził nikogo.

          > nikomu
          > nie starał się celowo szkodzić,

          Jechał 100km/h przez zabudowany i nazywasz to "celowo nie szkodził"?????
          • silencius Wiesz że jesteś bardziej niebezpieczny ? 28.07.15, 16:09
            Coś mi mówi że jesteś policjantem w takim stylu jak ci co to ich ostatnio zamknięto w Olsztynie. Uważasz, że każda metoda jest dobra o ile ktoś nawet omyłkowo naruszy prawo. Wyobraź sobie pajacu, że tak jak można nie zauważyć machającego lizakiem policjanta tak można nie zauważyć i tablicy z ograniczeniem bo może zostać akurat przysłonięta wyprzedzanym TIRem. Do tego wystarczy taka tępota jak ty z suszarką która jest już zakazana do stosowania w cywilizowanych krajach i jesteś gotów pozbawić jakąś rodzinę jedynego źródła utrzymania. Tu pisałem o przypadku , facet się zagapił , przeliczył - to nie jest ważne. Spowodował stłuczkę bez ofiar - i zatrzymanie prawa jazdy ? A kiedy zbierze się łaskawie sąd aby mu je oddać ? A co z jego stanowiskiem pracy - facet bez prawa jazdy jest mi zbędny. Ty go nie zastąpisz bo w taką tępotę jak ty nikt nie odważy się inwestować w szkolenia i powierzyć ci sprzętu do pracy za kilka milionów.
            Podobnie chłop na wsi - gdy straci na trzy miesiące prawko za te 50 km/h - to co ma sąsiada prosić o przejazd na pole? Oczywiście wsiądzie sam na maszynę - bo będzie to jak to ty określasz wyższa konieczność tyle że takich jak ty g. to obchodzi.
            • ocala Re: Wiesz że jesteś bardziej niebezpieczny ? 28.07.15, 20:20
              silencius napisała:

              > Coś mi mówi że jesteś policjantem w takim stylu jak ci co to ich ostatnio zamkn
              > ięto w Olsztynie. Uważasz, że każda metoda jest dobra o ile ktoś nawet omyłkowo
              > naruszy prawo. Wyobraź sobie pajacu, że tak jak można nie zauważyć machającego
              > lizakiem policjanta tak można nie zauważyć i tablicy z ograniczeniem bo może z
              > ostać akurat przysłonięta wyprzedzanym TIRem.

              Można jej nie zauważyć ale by stracić PJ trzeba jej nie zauważyć w OZ i jechać 100km/h

              >Do tego wystarczy taka tępota ja
              > k ty z suszarką która jest już zakazana do stosowania w cywilizowanych krajach
              > i jesteś gotów pozbawić jakąś rodzinę jedynego źródła utrzymania.

              Tak. Po to by inna rodzina była nadal w komplecie
              www.youtube.com/watch?v=n-fQD3loTFw
              >Tu pisałem o
              > przypadku , facet się zagapił , przeliczył - to nie jest ważne.

              Ten tez się zagapił.
              www.youtube.com/watch?v=7vuXR01aSNY


              Spowodował stłu
              > czkę bez ofiar - i zatrzymanie prawa jazdy ? A kiedy zbierze się łaskawie sąd a
              > by mu je oddać ? A co z jego stanowiskiem pracy - facet bez prawa jazdy jest mi
              > zbędny. Ty go nie zastąpisz bo w taką tępotę jak ty nikt nie odważy się inwes
              > tować w szkolenia i powierzyć ci sprzętu do pracy za kilka milionów.
              > Podobnie chłop na wsi - gdy straci na trzy miesiące prawko za te 50 km/h -

              Ja bym podniósł dolna granice do 6 miesięcy.
            • jureek Re: Wiesz że jesteś bardziej niebezpieczny ? 28.07.15, 21:14
              silencius napisała:

              > Coś mi mówi że jesteś policjantem w takim stylu jak ci co to ich ostatnio zamkn
              > ięto w Olsztynie. Uważasz, że każda metoda jest dobra o ile ktoś nawet omyłkowo
              > naruszy prawo.

              No sorry, ale to nie jest przekroczenie o 10 czy nawet 20 kmh. Wtedy można jeszcze uwierzyć, że ktoś się zagapił. Ale gdy ktoś jedzie nawet szybciej niż wolno jechać poza obszarem zabudowanym, to jest to świadome działanie, a nie żadne przekroczenie.
              W Niemczech stracisz prawko już za jazdę 81 kmh w zabudowanym.
              • nazimno Re: Wiesz że jesteś bardziej niebezpieczny ? 29.07.15, 07:22
                Ale W (D) jest to tylko 1 miesiac:


                www.bussgeldkatalog.org/geschwindigkeitsueberschreitung/
              • bimota Re: Wiesz że jesteś bardziej niebezpieczny ? 03.08.15, 21:28
                NO I CH., ZE SWIADOME... SKORO OGRANICZENIE JEST OD CZAPY... POZA TYM MOZNA NIE ZAUWAZYC NP. TABLICY...
        • bimota Re: Chyba rzeczywiście się obudziłem ! 28.07.15, 16:47
          CHYBA SIE JEDNAK NIE OBUDZILES, SKORO TAKIE PRZYKLADY PODAJESZ... SZKODLIWOSC NARKOTYKOW JEST ZBLIZONA DO PRZEKRACZANIA PREDKOSCI..
          • silencius Re: Chyba rzeczywiście się obudziłem ! 28.07.15, 21:07
            Ciekawe co być wybrał: żeby twoje dziecko było handlarzem narkotyków czy od czasu do czasu pojechało sobie 100-ką na dwupasmówce wylotowej z miasta przy której po prawej i po lewej jest pole ale obowiązuje ograniczenie do 50-ki.
            • ocala Re: Chyba rzeczywiście się obudziłem ! 28.07.15, 21:27
              silencius napisała:

              > Ciekawe co być wybrał: żeby twoje dziecko było handlarzem narkotyków

              Swoje dzieci wychowuje tak, że handlarzami nie będą. Nie muszą.

              czy od cza
              > su do czasu pojechało sobie 100-ką na dwupasmówce wylotowej z miasta przy które
              > j po prawej i po lewej jest pole ale obowiązuje ograniczenie do 50-ki.

              Jazda poza OZ setką nie grozi utratą PJ.
            • bimota Re: Chyba rzeczywiście się obudziłem ! 29.07.15, 11:45
              JA BYM WYBRAL TAK, BY MIALY WOLNY WYBOR.
    • samspade Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 28.07.15, 17:48
      Sie obudziłeś. Już od pewnego czasu tak robią.
      A teraz dochodzi jeszcze zabieranie pj za przekroczenie prędkości w OZ za ponad 50. ( piszę bo możesz jeszcze nie wiedzieć)
    • jbond00 Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 29.07.15, 12:23
      szkoda gadac....
      • silencius Jasne że szkoda gadac! 31.07.15, 00:17
        W tym miesiącu już nawet się nie chwalą że odbieranie prawa jazdy znowu ograniczyło liczbę ofiar śmiertelnych. Pech chciał że w stosunku do czerwca liczba wypadków spadła o 45 na 2656 wypadków w czerwcu a liczba ofiar śmiertelnych wzrosła w stosunku do czerwca o 25 (chociaż brak jeszcze danych za 30 i 31 lipca) osób na 196 zabitych w czerwcu.
        Ludzie myślący już kilka lat temu zauważyli że liczba wypadków śmiertelnych bardziej spada z poprawą stanu dróg niż z pomysłami coraz nowszych metod na ściąganie kasy do budżetu.
        • qqbek Szkoda z Tobą gadać. 31.07.15, 08:50
          silencius napisała:

          > W tym miesiącu już nawet się nie chwalą że odbieranie prawa jazdy znowu ogranic
          > zyło liczbę ofiar śmiertelnych. Pech chciał że w stosunku do czerwca liczba wyp
          > adków spadła o 45 na 2656 wypadków w czerwcu a liczba ofiar śmiertelnych wzrosł
          > a w stosunku do czerwca o 25 (chociaż brak jeszcze danych za 30 i 31 lipca) osó
          > b na 196 zabitych w czerwcu.
          > Ludzie myślący już kilka lat temu zauważyli że liczba wypadków śmiertelnych ba
          > rdziej spada z poprawą stanu dróg niż z pomysłami coraz nowszych metod na ściąg
          > anie kasy do budżetu.

          Zatrudniasz barana, który jeździ niebezpiecznie i powoduje zdarzenia drogowe.
          Gdyby stulił pysk, wziął winę na klatę i nie pyskował przy wystawianiu mandatu, to uprawnień by nie stracił. PJ odbierają za "rażące" naruszenia. Więc albo to "zagapienie się" było całkiem grube (wjazd na czerwonym połączony z kolizją na przykład), albo pyskował, próbując winę zrzucić na poszkodowanego (zakładam, że tak było, skoro się bez policji nie obyło przy braku ofiar) bo ma fotoradar w oczach i "tamten jechał za szybko".

          Na nogi trzeba go zacząć leczyć, to może na ZLA doczeka oddania uprawnień.
          • samspade Re: Szkoda z Tobą gadać. 31.07.15, 20:14
            Tyle ze to policjant na miejscu decyduje co było rażącym naruszeniem. Kilkukrotnie podawano ile z tych rażącym nie jest rażące dla sądu. Zresztą w różnych mediach były historie ludzi, którym zabieranie pj za spowodowanie kolizji. Może to była nieprawda ale może jednak coś było na rzeczy.
            • silencius Plan trzeba było wykonać 31.07.15, 21:19
              Skoro jest zalecenie komendanta to jest to równoznaczne z rozkazem. Kończy się miesiąc - plan zatrzymań nie wykonany więc się zabiera za głupoty. Dlatego jestem zdania, że stanowieniem każdego prawa powinni się zajmować ludzie myślący a nie nawiedzeni jakimiś wizjami do których są przekonani wbrew wszystkim - jak np. ocala uważający że policjant po cywilu ma prawo nawet do jazdy pod prąd autostradą jeżeli zadzwoniła jego ciotka że ją boli głowa.
              • qqbek Pierdu pierdu, dupa śmierdu a pirat ma jeździć b/t 01.08.15, 00:10
              • samspade Re: Plan trzeba było wykonać 01.08.15, 11:12
                Można dyskutować nad sensownosc i wielu przepisów czy sposobu ich egzekwowania.
                Tyle że ty tego nie robisz. Od razu potępiam z wszystko i wszystkich. A pracownik mógł jechać spokojnie i nie tracić pj. Powiedz mi co kogo obchodzi fakt ze osoba, która przekroczyła w OZ o 50 straci pracę? Może pochylenia się nad losem osób które cierpiały w wypadkach spowodowanych przez miszczow.
                Piszesz o poprawie infrastruktury. Zdajesz sobie sprawę ze jeżeli chodzi o OZ to będzie się sprowadzać do fizycznych utrudnień na drogach. Wtedy zaczniesz płakać ze powinny być podziemne przejścia czy kładki. Otóż nie. To jest finansowo nieopłacalne, i niepotrzebne. Wystarczy uspokoić ruch.
                A podawanie wyrywkowo statystyk z jednego miesiąca. Cóż poczekamy na koniec roku i zobaczymy w większym czasookresie. Szczególnie ze byla wyraźna tendencja spadkowa.
            • qqbek Re: Szkoda z Tobą gadać. 01.08.15, 00:09
              samspade napisał:

              > Tyle ze to policjant na miejscu decyduje co było rażącym naruszeniem. Kilkukrot
              > nie podawano ile z tych rażącym nie jest rażące dla sądu. Zresztą w różnych med
              > iach były historie ludzi, którym zabieranie pj za spowodowanie kolizji. Może to
              > była nieprawda ale może jednak coś było na rzeczy.

              Zauważ:
              1. Autorka na samym początku podnosi fakt rzekomego przekroczenia dozwolonej prędkości przez poszkodowanego - nie mając na to żadnych dowodów.
              2. Samo to skłania mnie do stwierdzenia, że "coś było na rzeczy".

              Z tego co wiem jest tak, jak piszę - ogon pod siebie i przyznasz się - OK, pyskujesz i dajesz sobie w miarę sprawnie wytłumaczyć - OK, pyszczysz i do końca nie jesteś przekonany o swojej (ewidentnej) winie - żegnajcie uprawnienia.
              • tbernard Re: Szkoda z Tobą gadać. 01.08.15, 01:51
                > Z tego co wiem jest tak, jak piszę - ogon pod siebie i przyznasz się - OK, pysk
                > ujesz i dajesz sobie w miarę sprawnie wytłumaczyć - OK, pyszczysz i do końca ni
                > e jesteś przekonany o swojej (ewidentnej) winie - żegnajcie uprawnienia.

                W zasadzie to chyba dobrze. Bo argument, że zwykła stłuczka bez ofiar nie ma znaczenia jeśli ktoś ewidentnie wymusił na przykład przy włączaniu się do ruchu, poszkodowany ma akurat sytuację sfilmowaną i pokazał to funkcjonariuszowi a sprawca idzie w zaparte, że mandatu nie przyjmuje, bo nie zawinił. Wtedy jak najbardziej jest uzasadnione odebranie mu prawka, bo pokazuje, że elementarnych zasad nie zna i ktoś taki stanowi na drodze zbyt duże zagrożenie.
              • samspade Re: Szkoda z Tobą gadać. 01.08.15, 10:27
                Mówimy tutaj o konkretnym przypadku. Którego zresztą nie znamy.
                A było wiele doniesień, programów, artykułów w mediach o zatrzymywaniu pj za drobnice.
                Oczywiście mogą to być narzekania ludzi co to jechali bezpiecznie tylko policja się czepia. Ale czemu w takim razie sądy oddawały pj tak często?
                • tbernard Re: Szkoda z Tobą gadać. 01.08.15, 10:31
                  Problem z tą drobnicą może być taki jak już kiedyś tu był dyskutowany. Drobna stłuczka bez ofiar, ale ewidentny sprawca włączający się do ruchu który nie ustąpił pierwszeństwa nie przyjmuje mandatu twierdząc, że to drugi jest winien a nie on. Co ma policjant zrobić, gdy ma przed sobą osobnika, który pojęcia nie ma o elementarnych zasadach obowiązujących na drodze publicznej?
                  • samspade Re: Szkoda z Tobą gadać. 01.08.15, 10:43
                    Czemu więc sądy decydują o niezatrzymywaniu takim osobom pj? Czemu sądy uznają że mogą oni jeździć dalej.
                    Może to problem jest w sądach? A konkretnie w sędziach?
                    A może też zdarzają się przypadki gdzie policjant "wyrabia normę"?
                    • hasch1 Re: Szkoda z Tobą gadać. 01.08.15, 12:58
                      samspade napisał:

                      > Czemu więc sądy decydują o niezatrzymywaniu takim osobom pj? Czemu sądy uznają
                      > że mogą oni jeździć dalej.
                      > Może to problem jest w sądach? A konkretnie w sędziach?
                      > A może też zdarzają się przypadki gdzie policjant "wyrabia normę"?

                      Niezapominajmy że kiedy, nawet do stłuczki, przyjedzie milicja, to sprawca dostaje mandat i 6 puntów. Ale zawsze jest możliwość odmowy przyjęcia mandatu. Wtedy sprawa ląduje w sądzie. Sąd niestety, jeśli nie zawsze, to w znakomitej większości przypadków orzeknie to co napisze milicjant, bo nie mamy sędziów znających przepisy na tyle aby wiedzieć, ich wiedza jest na poziomie przeciętnego kierowcy, a nawet znam przypadek kiedy sędzina orzekająca w takich sprawach nie miała PJ.
                      Sam takie doświadczenia przerabiałem.
                      A w tym przypadku, może, szofer miał już jakąś pulę puntów i obawiał się że przekroczy pulę. Jeśli to więcej niż zwykłe "B", to zdanie egzaminu jest drogą przez mękę.
                      • samspade Re: Szkoda z Tobą gadać. 01.08.15, 17:58
                        A co w tym dziwnego ze sprawca dostaje mandat i 6 pkt? A jezeli boi sie o przekroczenie ilosci punktow to mogl myslec wczesniej. Wczesniej kiedy uzbieral 19 punktow w rok.
                  • silencius Policjant powinien być policjatem. 01.08.15, 12:45
                    W sytuacji gdy gdy ktoś wbrew policji upiera się że nie była to jego wina sprawa jest kierowana do sądu. We wniosku do sądu policja składa propozycję ukarania i może się tam też znaleźć wniosek o cofnięcie uprawnień do kierowania. Nawet pojedyncze przypadki zwracania przez sądy PJ w sytuacji gdy były one wcześniej zatrzymywane przez policję świadczy o tym że policja zatrzymała prawo jazdy niesłusznie powodując dla kierowcy określone straty.
                    A jak to jest w przypadku niesłusznego aresztu na podejrzewanego przez prokuraturę. Za straty wyrządzone takim aresztem potem można dochodzić rekompensaty. Może za niesłuszne zatrzymywanie prawa jazdy też czas zacząć występować ?
                    Czy podejrzenie policjanta o brak znajomości przepisów jest wystarczającym uzasadnieniem do nakładania sankcji karnych?
                    • samspade Re: Policjant powinien być policjatem. 01.08.15, 18:05
                      Byc moze powinno wygladac to inaczej. Ze policja wysyepuje do sadu z wnioskiem o zatrzymanie uprawnien bez zabierabia(fizycznego) pj. Mowa o "spornych" sytuacjach. Niemierzalnych oodlaegajacych ocenie. I tez powinna byc odpowiednia dokumentacja wykroczenia. Bo przy mierzalnych nie ma problemu.
                      Ale zawsze pozostaje jedna rzecz trza jezdzic tak zeby nie wpadac w oko policji. Przepisowa jazda na poczatek.
                    • tbernard Re: Policjant powinien być policjatem. 02.08.15, 02:41
                      Zawsze będą sytuacje sporne. Z jednej strony można pukać się w czoło, gdyby uznać, że policjant podczas łapania groźnego przestępcy musiał najpierw napisać wniosek, czy wolno mu użyć broni służbowej, a sytuacja jest nagła tu i teraz. Z drugiej strony można sobie wyobrazić jakiegoś szpanera szeryfa, który będzie według widzimisię nadużywał danej władzy. Powtarzam więc pytanie, co ma zrobić policjant, jeśli poszkodowany pokaże film, jak włączający się do ruchu wymuszając pierwszeństwo doprowadził do stłuczki i jednocześnie sprawca wypiera się nie chcąc mandatu przyjąć i twierdzi, że on nie jest winien? Przecież, to tak jakby jakiś imbecyl z bronią odbezpieczoną paradował.
                      • nazimno Re: Policjant powinien być policjatem. 02.08.15, 06:06
                        Policjant moze swoje emocje
                        wsadzic sobie w ...

                        Jesli ktos odmawia przyjecia mandatu, to procedura jest jasna.

                        Czapkowy nie jest sedzia.
                        • tbernard Re: Policjant powinien być policjatem. 03.08.15, 00:05
                          Szkoda, że nie na temat odpowiadasz. Pytałem o całkowicie klarowną sytuację, gdzie ktoś nie ma zielonego pojęcia o elementarnych przepisach lub liczy na kontakty w wymiarze "sprawiedliwości". Ktoś tak nieodpowiedzialny za kierownicą, to jak idiota biegający z odbezpieczoną bronią. Wtedy też policjant ma pisać petycje, wnioski lub inny papierek, zamiast zadziałać?
                          Oczywiście jestem za tym aby zabawy w szeryfa według widzimisię jak najbardziej tępić. Nie ma tu niestety idealnego rozwiązania. Nie ma się co łudzić, policja nigdy nie będzie skuteczna, gdy nadrzędny będzie papier, zgodność i zatwierdzenie od działania na rzecz bezpieczeństwa.
                          • silencius Re: Policjant powinien być policjatem. 03.08.15, 19:07
                            No dobrze - a jeżeli ITD zaobserwuje kogoś, że "leci" w zabudowanym 150 km/h ( jak mówią ustawiają się w miejscach szczególnie niebezpiecznych , lub straż miejska widzi takiego raptusa to powinna zadziałać natychmiast czy poczekać aż jeszcze dwa radary go namierzą ?
                            Straż już nieaktualna ale ITD jak najbardziej - bądź co bądź funkcjonariusze.

                            To że ktoś im dał prawo pomiaru prędkości a nie nakazał zatrzymywania to według mnie jaskrawy dowód na to że zabawa radarami słuzy tylko i wyłącznie celom fiskalnym. Gdyby chodziło o bezpieczeństwo to po stwierdzeniu takiego naruszenia prędkości w miejscu na dodatek niebezpiecznym powinno nastąpić natychmiastowe zatrzymanie.

                            Jeżeli kierowca jest nieodpowiedzialny i stwarza pozory idioty lub będącego w szoku to policja powinna zatrzymać kierowcę a nie jego prawo jazdy. Nieodpowiedzialny w wkurzony kierowca nawet bez prawa jazdy może narobić więcej i znacznie gorszych szkód. Podobno w Iławie jakiś wkurzony na policje podpalił posterunek!
                      • bimota Re: Policjant powinien być policjatem. 03.08.15, 21:35
                        A CO MA ZROBIC OBYWATEL GDY POLICJANT NIE ZNA PRZEPISOW I UPIERA SIE PRZY SWOIM. TEZ MOZE MU ODEBRAC UPRAWNIENIA DO ZAWODU ?
        • ocala Re: Jasne że szkoda gadac! 31.07.15, 12:39
          silencius napisała:

          > Ludzie myślący już kilka lat temu zauważyli że liczba wypadków śmiertelnych ba
          > rdziej spada z poprawą stanu dróg niż z pomysłami coraz nowszych metod na ściąg
          > anie kasy do budżetu.

          Liczba wypadków śmiertelnych spada wraz ze wzrostem liczby kierowców stosujących się do przepisów. To zauważyli już dawno ludzie gdzie dziś wypadki śmiertelne są 10 razy rzadsze niż w Polsce.
          • silencius Re: Jasne że szkoda gadac! 31.07.15, 21:35
            Gdzieś jest granica gdzie głupie przepisy rodzą nieposłuszeństwo obywatelskie -
            226 wypadków śmiertelnych w lipcu wobec 196 w czerwcu mam nadzieję , że nie jest tego początkiem.Może pierwsi piraci już odebrali PJ ?

            Żeby kierowcy zaczęli jeździć zgodnie z przepisami to najpierw trzeba by do nich jakoś z tymi przepisami dotrzeć. Znajomość przepisów u kierowców zdających egzamin kilka lat temu ogranicza się do przepisów obowiązujących w tamtych czasach a z nowości tylko przyswajają nowe prędkości i wysokość mandatów. Jaka jest znajomość przepisów wystarczy popatrzeć jak kierowcy włączają kierunkowskazy na rondach - każdy inaczej tak jak go kiedyś uczono. Inny przykład, mało który kierowca starszej daty wie - bo dowiedział się w czasie wypadku, że skręcając w prawo na drogę z pierwszeństwem musi ustąpić zawracającemu na drodze z pierwszeństwem. Takich przykładów można mnożyć a kierowcom nie ma się co dziwić bo jak ktoś zmienia przepisy kilka razy w miesiącu to niech się potem nie dziwi statystykom. A policja ? - policja oczywiście jest zajęta radarami które oczywiście stoją w "Czarnych punktach".
            • ocala Re: Jasne że szkoda gadac! 01.08.15, 08:47
              Nie ma lepszego sposobu na dotarcie do kierowców z nowymi przepisami jak uświadomienie im, że nie zastosowanie się do nich kosztuje średnią pensję.
              • silencius Re: Jasne że szkoda gadac! 01.08.15, 12:51
                Nie ma lepszego sposobu na podniesienie wpływów do budżetu, niż częste zmiany przepisów.
                Akurat w tym przypadku nie chodzi jedynie o przepisy ruchu drogowego ale także o ordynację podatkową także. Każdy z rana przy śniadaniu powinien przejrzeć "Nowiny z wiejskiej" plus rozporządzenia ministrów Finansów, Transportu, Komendanta Głównego Policji i może jeszcze kilku innych.
                • bimota Re: Jasne że szkoda gadac! 03.08.15, 21:41
                  I ZAPOZNAC SIE Z ICH INTERPRETACJAMI...
            • tbernard Re: Jasne że szkoda gadac! 01.08.15, 10:28
              > twem. Takich przykładów można mnożyć a kierowcom nie ma się co dziwić bo jak kt
              > oś zmienia przepisy kilka razy w miesiącu to niech się potem nie dziwi statysty
              > kom.

              A ile razy dziennie powinieneś zażywać specjalną tabletkę aby takich mądrości nie wypisywać? Bo pewne jest, że do tego też się nie stosujesz.
            • bimota Re: Jasne że szkoda gadac! 03.08.15, 21:40
              Jaka jest znajomość przepisów wystarczy popatrzeć jak kierowcy włączają kierunkowskazy na rondach - każdy inaczej tak jak go kiedyś uczono.

              ZNOW PRZYKLAD OD CZAPY...
    • cyberros Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 31.07.15, 23:33
      silencius napisała:

      > "Artykuł ten postanowiłem napisać, ponieważ w ostatnim czasie funkcjonariusze
      > Policji zaczęli stosować praktykę, iż po błahej nawet kolizji drogowej zatrzymu
      > ją za pokwitowaniem sprawcy wykroczenia prawo jazdy."

      Maja takie prawo czy nie? Jaki przepis o tym mówi? Bo jeśli nie maja, to można odmówić oddania prawa jazdy.
      • tbernard Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 01.08.15, 10:34
        Tamten gość po prostu przesadza, to taka odwrotne odbicie ocali w przeginaniu pały. Nie ma sensu brać na poważnie tego co pisze.
        • cyberros Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 01.08.15, 12:59
          tbernard napisał:

          > Tamten gość po prostu przesadza, to taka odwrotne odbicie ocali w przeginaniu p
          > ały. Nie ma sensu brać na poważnie tego co pisze.

          Oki.
          • silencius Może przesadzam tak jak policja. 01.08.15, 13:35
            Jeżeli chodzi o zatrzymanie prawa jazdy to policja działa zapobiegawczo - może sąd zatrzyma, to zabierzmy natychmiast. Spróbuj zgłosić na policję błąd w oznakowaniu drogi lub działaniu sygnalizacji. Zobaczysz jaka jest ich szybkość w działaniu na rzecz bezpieczeństwa ruchu.
            Piękny przykład działania na rzecz bezpieczeństwa jest tutaj:
            www.olsztyn24.com/news/23899-rondo-w-kocu-oznakowane.html
            Jeżeli chcesz się pokusić o zabawę w policjanta, to w oparciu o oznakowanie widoczne na zdjęciu w tym artykule i świadomość, że dalej jest rondo na którym pasy ruchu są wyznaczone wokół wysepki ocenić kto będzie winny stłuczki na rondzie gdy mercedes zechce jechać przez rondo na w ulicę na wprost a motocyklista w w ulicę na lewo ? Dodam, że do wypadków dochodzi tam chyba codziennie.
            • cyberros Re: Może przesadzam tak jak policja. 01.08.15, 19:18
              silencius napisała:

              > Jeżeli chodzi o zatrzymanie prawa jazdy to policja działa zapobiegawczo - może
              > sąd zatrzyma, to zabierzmy natychmiast. Spróbuj zgłosić na policję błąd w oznak
              > owaniu drogi lub działaniu sygnalizacji. Zobaczysz jaka jest ich szybkość w dzi
              > ałaniu na rzecz bezpieczeństwa ruchu.
              > Piękny przykład działania na rzecz bezpieczeństwa jest tutaj:
              > www.olsztyn24.com/news/23899-rondo-w-kocu-oznakowane.html
              > Jeżeli chcesz się pokusić o zabawę w policjanta, to w oparciu o oznakowanie wid
              > oczne na zdjęciu w tym artykule i świadomość, że dalej jest rondo na którym pas
              > y ruchu są wyznaczone wokół wysepki ocenić kto będzie winny stłuczki na rondzie
              > gdy mercedes zechce jechać przez rondo na w ulicę na wprost a motocyklista w w
              > ulicę na lewo ? Dodam, że do wypadków dochodzi tam chyba codziennie.

              To prawda, Polacy nie potrafią jeździć po nieoznakowanych rondach dwupasmowych. W Europie Zach. nikt nie ma z tym problemu.
            • samspade Re: Może przesadzam tak jak policja. 01.08.15, 19:26
              A może błąd w oznakowaniu należy zgłaszać nie na policje ale do zarządcy drogi? A co do tego ronda to motocyklista nie może z tego pasa jechać w lewo.
              • silencius Masz iwęć szansę stracić prawko. 01.08.15, 21:17
                Gdyby doszło do kolizji w sytuacji jak opisałem na tym rondzie z mandatem odjedzie kierowca Mercedesa. Mercedes przed zjazdem musi przepuścić pojazdy jadące zewnętrznym pasem ronda - w tym przypadku motocyklistę ale także pojazdy wjeżdżające na rondo zewnętrznym pasem na kolejnym wlocie z prawej.
                A do takich kolizji na tym rondzie dochodzi kilka razy w tygodniu.
                • samspade Re: Masz iwęć szansę stracić prawko. 01.08.15, 22:25
                  Jakoś z tych "szans" nie korzystam
                  • silencius Oby tak było jak najdlużej. 02.08.15, 12:42
                    Ale pamiętaj - nic nie trwa wiecznie.
      • silencius Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 01.08.15, 13:04
        Tu jest wyjaśnione całościowo pokrętne uzasadnienie działań policji w tym zakresie.
        wypadkidrogowe.info/zatrzymanie-prawa-jazdy-po-kolizji-drogowej/
        • nazimno Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 01.08.15, 14:33
          spadaj naciagaczu na pisma procesowe po
          100 pln
          • silencius Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 01.08.15, 15:54
            Wskazanie źródła informacji - w tym przypadku sposobu interpretacji prawa przez funkcjonariuszy nie było zamierzeniem reklamy a już oskarżenie mnie o pisanie pism procesowych to przesada. Nie podoba ci się to źródło jako wyjaśnienie to skorzystaj z wujka Googla i wpisz "strata prawo jazdy po stłuczce" - znajdziesz sobie wtedy inny artykuł.
            • nazimno Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 01.08.15, 16:12
              jasne, jasne - ta rada jest dla mnie wybawieniem
    • basiadrian Re: W Polskich władzach są chorzy ludzie ! 12.10.15, 19:22
      Błędem kierowcy było że nie poprosił o podanie podstawy prawnej z która to zostaje zatrzymane PJ. Ją na miejscu i kierowcy i jego pracodawcy wystąpił bym o odszkodowanie od policji za przekroczenie uprawnień policjanta
      • silencius Problem jest w prawie które jest głupie. 12.10.15, 23:37
        basiadrian napisał(a):

        > Błędem kierowcy było że nie poprosił o podanie podstawy prawnej z która to zost
        > aje zatrzymane PJ. Ją na miejscu i kierowcy i jego pracodawcy wystąpił bym o od
        > szkodowanie od policji za przekroczenie uprawnień policjanta
        Już o tym pisałem: Policja działa w oparciu z zarządzenie Komendanta Głównego policji nakazające policjantom korzystać z przepisu:
        Policja MOŻE zatrzymać prawo jazdy gdy za wykroczenie kierowcy gdy sąd MOŻE orzec utratę prawa jazdy.
        A w innym miejscu jest, że za spowodowanie zagrożenia życia sąd może odebrać prawo jazdy.

        Ten ciąg logiczny policjanta zaczerpnięty z pojmowania prawa przez Ziobrę może by nie budził takiego sprzeciwu gdyby policja mogla zatrzymywać PJ za wykroczenia w których sąd MUSI orzec o utracie PJ.
        W aktualnej sytuacji to policja gotowa wykonywać wyroki śmierci na ludziach oskarżonych w prawie których sąd może orzec że są winnymi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka