Gość: KARLLL IP: 83.136.224.* 17.12.04, 07:57 motoryzacja.interia.pl/news?inf=572273 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: tig Re: karetka IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 17.12.04, 09:47 Spoko .. ja czesto widze taka sytuacje. 3 pasy, na 3 samochody, czerwone, jedzie karetka za nimi robi sie zielone i zamiast ruszyc i umozliwic przejazd za skrzyzowaniem, to zaczyna sie przetasowywanie przed tym zielonym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grodek Re: karetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 11:50 Bezwzględnie przepuszczam pojazdy uprzywilejowane, ale... Pracowałem kiedyś w budynku, w którym siedzibę miało prywatne pogotowie (nazwa na literę F - nie będę robił im reklamy). Mieli brzydki zwyczaj wyjeżdżania po jedzenie na miasto na sygnale. Szlag mnie trafiał gdy widziałem jak wszyscy ustępują im z drogi, a pod biurem panowie wyciągają ze środka pizzę... Odpowiedz Link Zgłoś
tumoi Re: karetka 20.12.04, 14:02 Możesz zgłosić to do wydziału ruchu drogowego policji (z podaniem dnia i godziny), oni mogą sprawdzić, czy tym czasie karetka miała faktycznie zgłoszenie do wyjazdu. Pytanie tylko czy będzie im się chciało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wac Re: karetka IP: 148.81.190.* 10.01.05, 00:01 i tu jest odpowiedź dlaczego te karetki tak wolno jadą do wypadku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: karetka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.05, 10:59 Już kiedyś pisałem na tym forum, że sygnału karetek pogotowia nie słychać tak dobrze jak syren samochodów straży pożarnej. Mieszkam niedaleko drogi, którą pędzą dzielni strażacy i zdarza się, że za czerwonymi wozami pędzi na sygnale ambulans. Różnica w słyszalności jest kolosalna. Straż używa sygnałów starego typu, modulowanych, "klaksonowatych" w przeciwieństwie do ambulansowych wyjców, które w samochodzie ledwie słychać. Tym bardziej, że sporo samochodów jest dobrze wyciszonych. Pomijam głośno grające radia, bo to inny problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: karetka IP: *.pl / *.pl 13.01.05, 06:24 Coś oszukujesz:) Karetki pogotowia mają bardzo głośny sygnał, właściwie trzy różne sygnały, każdy z nich ma inną głośność i modulację. I to głównie od modulacji zależy słyszalność sygnału, tak samo jak dzwięk budzika- nie musi być bardzo głośny tylko "przenikliwy". Po twojej drodze jeżdżą jakieś dziwne karetki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: karetka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 06:36 A czy po twojej drodze jeżdżą, tak często jak po mojej, wozy straży pożarnej, żebyś mogła porównać. Jeżeli jest jak piszesz, że kierowca karetki ma do dyspozycji trzy rodzaje sygnałów, to w mojej stacji ich chyba nie używają bo w kabinie wydaje im się, że już jest bardzo głośno. Uwierz mi, miałem ostatnio okazję ustępować karetce na zapchanym skrzyżowaniu w mojej wiosce. Najpierw usłyszałem sygnał gdzieś daleko, potem zanikł i usłyszałem ponownie gdy karetka była dwa, trzy samochody za mną. Dodam, że radio było wyłączone, obok stały dwa autobusy i było głośno, jak to w ruchu ulicznym. Jeszcze raz powiem, stare "klaksonowate" syreny są o wiele lepiej słyszalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pazdzioch Re: karetka IP: *.chello.pl 13.01.05, 20:06 Nagminne łamanie przepisów na Hożej to normalka,nawet w niedziele gdy niema ruchu i jest to niepotrzebne!!! Kierowcy,wyobrażcie sobie że to Wy czekacie na pomoc,powinno wystarczyć! I proszę Pana Dziennikarza,nie obrażać Małp,to naprawde mądre ssaki! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mexico Re: karetka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 22:10 1. ku...rva, ale meksyk :D, a moja dziewczyna chciala, zebym tam zamieszkal (to chyba mialbyc taki zart;)). 2. nie moglbym byc kierowca karetki, bo albo poszedlbym do pierdla albo umarl na serce. jezdzilbym po ludziach na przejsciach i taranowal inne samochody, strzelal do tego tepego bydla z UZI, bo dla mnie liczyloby sie tylko to, zeby przejechac ;). pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś