Dodaj do ulubionych

parking strzezony

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 22:33
mam nietypowe pytanie, otoz dzisiaj wjechawsze na parking strzezony nie
widzialem nigdzie zeby ktos pobieral oplaty, wiec nieprzejmowawszy sie
poszedlem na 2 h do kumpla, podczas powrotu do auta, lal deszcz ze calkiem
zapomnialem ze to parking strzezony i pojechalem, kolo domy zobaczylem pod
wycieraczka paragon z parkingu. s i mojim nr rejestracyjnym, nie zaplacilem
bo zapomnialem, i tak jakbym chcial zaplacic to komu jak lat deszcz i ani
jednego czleka w poblizu, olewka, moje pytanie ze jesli maja moj nr to czy
moga sie przy******lic? nie smiejcie sie bo prakwko mam od niedawna, nie
zebym sie bal, poprostu mnie to ciekawi? pozdro
Obserwuj wątek
    • Gość: lina Re: parking strzezony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.08.05, 10:08
      Parking nie jest strzeżony dlatego, że się tak nazywa, tylko dlatego, że ktoś
      świadczy na nim usługę pilnowania samochodów. Skoro mogłeś z niego bez żadnych
      przeszkód wyjechać, nikt Cię nie próbował zatrzymać (żywego pilnowacza nie
      było), to usługa nie została wypełniona należycie. Nie ma podstaw, by ścigać
      Cię o jakieś pieniądze. Miałeś dobrą wolę, chciałeś zapłacić, ale obsługa
      znalazła sobie ciekawsze zajęcie niż przebywanie na parkingu. Trudno, żebyś za
      to odpowiadał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka