Gość: jackija
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.05.06, 10:18
Długi weekend to był bardzo często tylko skok na kasę kierowców.Szczególnie
tych przejezdnych.
Jak nazwać, jeśl nie chmstwem ustawianie się panów z drogówki tuż za tablicą
teren zabudowny i wlepianie mandatów za prędkośc 70 km na godz przy
zwalnijacym aucie.Wiadomo, widzisz teren zabudowany - puszczasz gaz bez
ostrego hamowania. A tu chłopcy radarowcy zza krzaka namierzają.Kasują 100 zł
i życzą miłego pobytu.