Dodaj do ulubionych

Czechy-fotelik dla dziecka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 00:36
Od 1 lipca zmieniły się przepisy w Czechach. Mam pytanie -jak przewozić
siedmiolatka?? Mój syn ma 24 kg i od roku jeżdzi na siedzisku. Jednak w
zeszłe wakacje Czech nam powiedział,że to za mało. Można kupić fotelik do 36
kg, ale od 22-25 kg zdejmuje się oparcie i znowu zostaje tylko siedzisko. Mam
kupić ten fotelik i na siłę wciskać tam dziecko? Boję się,że jak będzie tylko
podstawka, to zapłacę mandat.. Gdzie znajdę jakieś przepisy? Dzięki!!
Obserwuj wątek
    • jane14 Re: Czechy-fotelik dla dziecka 05.07.06, 08:55
      Trzeba zacząć od tego że podstawka wcale nie jest w świetle przepisów w niczym
      gorsza od fotelika i na odwrót. Decydującym kryterium jest tu wzrost moze mniej
      waga. I czy przy danej podstawce uda się tak wyregulować pas by przechodził
      prawidłowo przez ramię oraz pierś i dziecko w razie czego nie wysuneło się z
      pod pasa.
      Trudno powiedzieć coś na temat czeskich przepisów, pewnie uda się znaleśc
      czeski KD w internecie jeśli da się coś z niego zrozumieć, ale przepisy unijne
      nie precyzują czy to ma być fotelik czy czy podstawka czy jeszcze coś innego.
      Mowa jest tam o dodatkowych urządzeniach zabezpieczajacych dostosowanych do
      wagi i wzrostu dziecka więc jeśli podstawka jest zgodnie z atestem dopasowana
      do "parametrów" dziecka, Policja nie moze tego kwestionować.
      Nie zmienia to jednak faktu że foteliki z własnym systemem pasów z reguły są
      bezpieczniejsze, niestety dzieci wyrastaja z nich dość szybko.
      Moj ma 2 lata 15 kg i 100 cm i w zasadzie też w foteliku teoretycznie do 28 kg
      jest mu ciasno.
      PS Czeska Policja ma już to do siebie, że zawsze musi "pouczyć" szczególnie
      polskich kierowców. Nie nalezy zbytnio się nimi przejmować choć dla świetego
      spokoju lepiej im potakiwać z bardzo skupioną i przejetą miną.
      • des4 Re: Czechy-fotelik dla dziecka 05.07.06, 13:03
        Jak ktoś już napisał, szukaj fotelika, nie podstawki. Ja małego wożę w foteliku
        15-36 kg, chłopak spory, ma prawie 4,5 roku i waży prawie 27 kg przy 128 cm
        wzrostu. Mieści sie bez problemu. Podstawki używamy sporadycznie w drugim
        samochodzie np. wiozac do do przedszkola. Nawet przy takim wzroście pas
        zachodzi mu nirezpiecznie pod szyje. Jak siedzi wyprostowany to jest ok, ale
        wystarczy aby np. zaczał dsrzemać, lekko wtedy opadł i pas ma dokładnie na
        szyi. W dłuzsze trasy biorę tylko fotelik...
      • des4 Re: Czechy-fotelik dla dziecka 05.07.06, 13:06
        No i jeszcze jedna sprawa. Na dłuzszych trasach dziecko nam zwykle przysypia. W
        przypadku podstawki leci równo w bok jak zaśnie. Jadąc w Foteliku z kubełkowym
        wyprofilowanie i zapiętymi dobrze pasami takie "obsuwanie" mu nie grozi....
    • Gość: Celicaman Re: Czechy-fotelik dla dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 09:19
      > Opamiętaj się nie szukaj przepisów tylko porządnego fotelika !!!
      Ale akurat Aśka ma rację! Większość fotelików przeznaczonych dla dzieci powyżej
      22 kg to podstawki. Tu masz informacje o doborze fotelika:
      dzieci.lunar.pl/go.php?page=BezpieczenstwoWSamochodzie
      Zobacz ofertę producentów dobrych fotelików:
      familyshop.com.pl/kategoria.php?id_kat=250&sort=cena
      We wszystkich jest uwaga, że "Po zdemontowaniu oparcia uzyskuje się
      podwyższenie przeznaczone dla dzieci powyżej 25 kg." . I nie sądze, żeby
      stosowanie podstawki było niebezpieczne, inczej najwieksi producenci wózków i
      fotelików nie sprzedawaliby tego. Typowe foteliki dla dużych dzieci to raczej
      rzadkość.Ja w sklepach widziałem tylko jeden: RECARO (choc pewnie sa i inni
      producenci)
      www.baby.com.pl/szczegoly.php?aukcja=&grupa_p=1&przedm=307377&pwd[1]=%
      2F1%2F100791%2F307349%2F2422975&grp=&sortuj=kod
      lub
      www.baby.com.pl/szczegoly.php?aukcja=&grupa_p=1&przedm=2440187&pwd[1]=%2F1%2F100791%2F307349%2F2423007&grp=&sortuj=kod
      A stwierdzenia, że
      > i to na pewno zobaczył czeski pies, a gdyby zobaczył polski to by Cię
      > porządnie ujaił
      jest akurat błedne, to polski policjant widząc dziecko na podstawce nie "ujai"
      nikogo bo nie ma podstawy. Natomiast czeski pies jak zobaczy auto na polskich
      numerach, to zrobi wszystko, żeby ujaic kierowcą. A trochę czasy w Czechach
      spędziłem, więc wiem o czym pisze.
      Niestety nie wiem nic na temat nowych czeskich przepisów co do fotelików (choc
      nie sądzę, żeby odbiegały one od europejskich i uwaga czeskiego gliniarza była
      wg mnie spowodowaną właśnie wspomnianą proba przyczepienia się do czegokolwiek)
      P.S. > moje ma 9 lat i jeździ w nim do dziś bo jest bardziej wygony jak
      > siedzisko a waży 54 kg
      Co waży 54 kg? Fotelik, czy 9cio letnie dziecko?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka