Gość: kaqkaba
IP: 194.150.166.*
16.01.07, 15:45
Rondo takie jak w Katowicach (Ziętka). Duże, okrągłe, wjazdy na rondo i zjazdy
_dwupasmowe_. Przed wjazdem na rondo ustawione są znaki i strzałki na jezdni
że: z prawego pasa można jechać prosto i w prawo a z lewego prosto i w lewo.
I teraz dylemat.
Samochód nr 1 jedzie z lewego pasa prosto, samochód nr 2 nieprawidłowo z
prawego skręca w lewo (zwolenników teorii o tym że na rondzie się w lewo nie
da proszę o niewypowiadanie się). Dochodzi do kolizji przy zjeździe z ronda.
Czyja wina:
samochodu nr 1 bo nie ustąpił pierwszeństwa pojazdowi z prawej
samochodu nr 2 bo jechał z niewłaściwego pasa (a kierowca samochodu nr 1 miał
prawo przypuszczać że jedzie prawidłowo)
współwina bo obaj nie zachowali się tak jak powinni.