Dodaj do ulubionych

A ludziom, Panie Boże, więcej rozumu daj...

IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.08, 15:04

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5264557,Wlochy__2_latka_zmarla_pozostawiona_w_samochodzie.html

(zwłaszcza kobietom)
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: A ludziom, Panie Boże, więcej rozumu daj... 31.05.08, 16:19
      taaaa nie bronie jej, ale co innego zapomniec, a co innego zostawic
      dziecko czy psa w aucie z premedytacja....

      A do Twojego hasla : zwlaszcza kobietom: to jakos tak sie dziwnie
      dzieje, ze to panowie na ogol sa bardziej roztargnieni niz
      panie.Przykladow moge mnozyc:ojciec permanentnie wychodzac do auta
      zapomina ....kluczykow, koledze sie zdarzylo wysiasc z auta, zabrac
      rzeczy odejsc kawalek a ...kluczyki byly sobie w stacyjce.Inny z
      kolei podchadzac do auta odebral komorke i ...portfel polozyl na
      dachu, po czym wsiadl i odjechal.
      • bwv1004 Re: A ludziom, Panie Boże, więcej rozumu daj... 31.05.08, 16:38
        O gubieniu dzieci przez ojców, zapominaniu, że coś im szkodzi co
        potem kończy się interwencjami lekarskimi, też nie raz słyszałem.

        Ale niektórzy mają z góry ustawione tezy.
      • Gość: zrob_se_dobrze Re: A ludziom, Panie Boże, więcej rozumu daj... IP: *.c192.msk.pl 31.05.08, 17:03
        iberia.pl napisała:

        > taaaa nie bronie jej, ale co innego zapomniec, a co innego zostawic
        > dziecko czy psa w aucie z premedytacja....
        > ...ojciec permanentnie wychodzac do auta
        > zapomina ....kluczykow, koledze sie zdarzylo wysiasc z auta, zabrac
        > rzeczy odejsc kawalek a ...kluczyki byly sobie w stacyjce.Inny z
        > kolei podchadzac do auta odebral komorke i ...portfel polozyl na
        > dachu, po czym wsiadl i odjechal.

        ladne porownanie !!!
        nie masz dzieci i obys nigdy nie miala
        • iberia.pl Re: A ludziom, Panie Boże, więcej rozumu daj... 31.05.08, 17:48
          Gość portalu: zrob_se_dobrze napisał(a):

          > iberia.pl napisała:


          > ladne porownanie !!!
          > nie masz dzieci i obys nigdy nie miala

          gdzie ty czlowieczku masz porownanie jednego do drugiego???
          Przeczytaj RAZ jeszcze moja wypowiedz w calosci ZE ZROZUMIENIEM .

          zycz a bedzie ci zyczone.....to tak dla twojego przemyslenia albo
          nie zycz drugiemu co tobie niemile.EOT
          • tiges_wiz Re: A ludziom, Panie Boże, więcej rozumu daj... 31.05.08, 18:19
            ja juz zgubilem ze dwa korki od baku, kilkanascie kluczy, dokumenty, notorycznie
            wszystkiego szukam .. i co? jakos dzieci nie zgubilem, a wymagaja wiele uwagi,
            nie zostawilem u babci, w samochodzie i innym miejscu .. wiec jak to jest?
            • bwv1004 Re: A ludziom, Panie Boże, więcej rozumu daj... 31.05.08, 18:39
              tiges_wiz napisał:

              > wiec jak to jest?

              Jak to jak. Jedni gubią, inni nie. Ekstrapolowanie jednego czy dwóch
              przypadków na spore i wewnętrznie zróżnicowane populacje to idiotyzm
              ze statystycznego punktu widzenia, a w tym konkretnym wypadku typowy
              seksizm.
            • emes-nju Re: A ludziom, Panie Boże, więcej rozumu daj... 02.06.08, 13:10
              tiges_wiz napisał:

              > jakos dzieci nie zgubilem

              A ja z trudem, ale jestem wstanie wyobrazic sobie zgubienie/zapomnienie dziecka. Szczegolnie takiego, ktore stale daje o sobie glosnio znac...

              Nie bronie tamtej pani, ale wyobrazcie sobie, ze Wasze dziecko w czasie jazdy praktycznie zawsze sie drze. A potem usypia, co jest zjawiskiem niespotykanym na krotkiej, miejskiej trasie. Zaaferowani czyms wysiadacie i wobec braku "brzeczyka", zapominacie o dziecku.

              Ale ze na tyle godzin...?
          • zgryzliwy1 nic nowego 31.05.08, 23:44
            iberia.pl napisała:

            > Przeczytaj RAZ jeszcze moja wypowiedz w calosci ZE ZROZUMIENIEM .

            typowe - iberia pisze byle ci i byle jak, my mamy sie domyslac .....co miala na
            rozumie !
            • zgryzliwy1 byle co 31.05.08, 23:44
              .
      • Gość: landrover Chcesz porównać roztargnienie z "tym"? IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.08, 19:28

        Chyba masz całkowicie pomieszane znaczenie słów.
        Zastanów się jeszcze raz, póki nie jest za póżno, bo
        zrobisz coś podobnego!!!!!!!!!!!!!!!!
        To jest kategoria: R-O-Z-T-A-R-G-N-I-E-N-I-A???????????


        To był przykład beznadziejnego bezmózgowia.
        Na głębszą diagnozę potrzeny jest psycholog, a potem psychiatra.
        Boże, zmiłuje sie!
        Jeszcze jedna.
        (poważnie)
        • Gość: Kodem_PL Re: Chcesz porównać roztargnienie z "tym"? IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 31.05.08, 19:47
          Akurat musze trzymac strone Iberii.

          Absolutnie nie da sie dziecka porownac z zostawionym gdzies teleofnem, ale nie
          wiemy jakie miala zwyczaje. Mamy takie same szanse zapomniec o spiacym dziecku
          (jezeli np tego dnia wyjatkowo je odwozila), jak i o portfelu pelnym pieniedzy.
          Tu nie ma rozroznienia, nikt nie wybiera o czym zapomni, a o czym nie. Dziecko
          spalo, ona pedzila do pracy...

          I daj spokoj z tym zyczeniem rozumu dla szczegolnie kobiet, zalosne.
          • Gość: landrover Krótki return. IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.08, 20:38
            "Szczególnie kobietom" ale tez i o meżczyznach tam w podtekscie
            było. Więc możesz się czuć "dowartościowany" (biorąc pod uwagę
            Twoja, jakże "poprawna politycznie" wypowiedz).W ten sposób rachunek
            płci się wyrównał.

            "Żałosne", serio?
            W męczrniach zmarło malutkie bezbronne dziecko.To jest horror.
            Dziecko jak jakaś "rzecz" do zapomnienia, tak?

            Teraz dopiero zrobiłeś się żałosny, chłopie, wylej sobie
            kubeł zimnej wody na główkę, dobrze Ci zrobi.
            • Gość: Kodem_PL Re: Krótki return. IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 31.05.08, 22:00
              Czy ja powiedzialem, ze dziecko to rzecz? Do tego do zapomnienia?

              Taka sytuacja to WYPADEK. Gdyby to bylo cos innego, matka bylaby sadzona za
              zabojstwo. Spojrz na to z innej strony: sadzac po Twoim podejsciu do zycia,
              musiales mamusi lub tatusiowi wydostac sie z rak i upasc na glowke. Raczej nie
              zostali z tego powodu skazani za usilowanie zabojstwa? Takie rzeczy tez sie
              zdarzaja, mimo ze kazdy troszczy sie o swoje dziecko jak moze najlepiej (no nie
              liczac patologicznch rodzin).

              Co do poprawnosci politycznej to mam ja w nosie. Jednak teksty jak Twoje
              osmieszaja mezczyzn, stad moja reakcja.
              • Gość: landrover Mocno Cię dzisiaj nasłoneczniło, czy piłeś? IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.08, 22:24
                Nie nawiązuje do Twoich Rodziców. Ich sobie człowiek nie wybiera.
                Chamstwo to się nazywa, Kodemie "made in PL". Po prostu chamstwo.
                Żałosna jest relatywizacja interpretacji.I Ty jesteś równie żałosny
                jak Twoje argumenty.



                • Gość: Kodem_PL Re: Mocno Cię dzisiaj nasłoneczniło, czy piłeś? IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 31.05.08, 22:27
                  Dalej nie rozumiesz. Nie napisalem ani jednego zlego slowa o Twoich rodzicach.
                  Zanim wiec poprosisz nastepnym razem Boga o rozum dla kogos, popros najpierw o
                  umiejetnosc rozumienia tekstu pisanego. Dla siebie.

                  I mam zle wiesci, ani mnie nie naslonecznilo (cieplo tu, ale zachmurzenie
                  spore), ani nie pilem (choc wlasnie w tej chwili planuje otworzyc zimne piwko).

                  Nie zycze Ci, abys sie przekonal na wlasnej skorze, ale wypadki sie zdarzaja...
                  nawet najlepszym.
                  • Gość: landrover Dalej ten sam beton, Beton_PL IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.08, 22:36
                    To Ty w ogóle nie rozumiesz, o co tutaj idzie.
                    Jest różnica pomiędzy tekstami pisanymi, a tekstami pisanymi
                    przez Ciebie. Tyle, że Ty tej różnicy nie dostrzegasz.
                    Od tego momentu nie interesuje mnie zupełnie, co jeszcze
                    wymyślisz.

                    • Gość: Kodem_PL Spoko. Ta baba to morderczyni i powinna zawisnac! IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 31.05.08, 22:52
                      AMEN!
        • iberia.pl landroverku... 01.06.08, 11:28
          Gość portalu: landrover napisał(a):

          >
          > Chyba masz całkowicie pomieszane znaczenie słów.
          > Zastanów się jeszcze raz, póki nie jest za póżno, bo
          > zrobisz coś podobnego!!!!!!!!!!!!!!!!
          > To jest kategoria: R-O-Z-T-A-R-G-N-I-E-N-I-A???????????

          a pokaz gdzie ja napisalam ta matka, byla roztargniona?o raz, po
          drugie przyjmij dow iadomosci, ze ludzie w roztargnieniu robia rozne
          rzeczy....czy ci sie to podoba czy nie.
          Po trzecie jestem baaardzo ciekawa, czy gdyby dziecko w samochodzie
          zostawil ojciec to tez bys zalozyl watek ?

          > To był przykład beznadziejnego bezmózgowia.
          > Na głębszą diagnozę potrzeny jest psycholog, a potem psychiatra.
          > Boże, zmiłuje sie!
          > Jeszcze jedna.
          > (poważnie)

          ode mnie wara domorosly psychologu.
          • Gość: landroverek "Iberiuszku", landroverk Ci odpowiada: IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.08, 12:04
            zanik pamięci?

            cytuje Cię w całej rozciągłości (czytaj "ZE ZROZUMIENIEM"):

            >>>>>>>>>>>>
            A co do Twojego hasla : zwlaszcza kobietom: to jakos tak sie dziwnie
            dzieje, ze to panowie na ogol sa bardziej roztargnieni niz
            panie.Przykladow moge mnozyc:ojciec permanentnie wychodzac do auta
            zapomina ....kluczykow, koledze sie zdarzylo wysiasc z auta, zabrac
            rzeczy odejsc kawalek a ...kluczyki byly sobie w stacyjce.Inny z
            kolei podchadzac do auta odebral komorke i ...portfel polozyl na
            dachu, po czym wsiadl i odjechal.

            >>>>>>>>

            Oczywiście, że nie napisałaś, że mamusia owa była roztargniona,
            napisalaś jednak parę takich zdanek, że NIKT nie może mieć
            wątpliwości, że zakwalifikowałaś ow przypadek do kategorii
            ROZTARGNIENIA. No i do tego jeszcze ten jeden Twoj post
            ostatni. Majstersztyk (samopogrążania sie).

            PS

            Zdanie podobne do mojego ma zrob_se_dobrze (na marginesie).
            Bezmozgowiem określiłem stan świadomości cytowanej mamuśki,
            a nie Twoj stan. Psychologa, psychiatrę i Pana Boga ośmieliłem się
            wzywać również w intencji owej mamuśki.

            Ciebie dotyczyło jedynie:

            Jeszcze jedna.
            (poważnie)

            Nie bądz więc taka zaborcza.

            "....czy ci sie to podoba czy nie" (też cytat)
            • iberia.pl do autora watku 01.06.08, 15:32
              wybacz ale nie znize sie do twojego poziomu.
              Glupszemu sie ustepuje zatem mowie pas.
              • Gość: landrover Zasada jest wyborna: "pas"! IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.08, 16:46
                Dzięki temu będziesz chodzić w glorii osoby MĄDREJ!
                (zazdroszczę Ci szczerze tego szczęścia)
      • viking2 Re: A ludziom, Panie Boże, więcej rozumu daj... 01.06.08, 05:32
        iberia.pl napisała:
        > rzeczy odejsc kawalek a ...kluczyki byly sobie w stacyjce.Inny z
        > kolei podchadzac do auta odebral komorke i ...portfel polozyl na
        > dachu, po czym wsiadl i odjechal.

        A co, portfel w reku nosil? Wiesz, moze ja jestem staromodny (a i temat pewnie
        nie na to forum, wiec zaraz dostane po lbie...), ale dla mnie faceci zawsze
        portfele i komorki to nosili w kieszeniach... Wiem, ze taka jakas zniewiesciala
        moda teraz nadeszla, na obcisle spodnie (wiec i do kieszeni nic sie nie
        zmiesci), krecenie tylkiem i noszenie wszystkiego w rekach, tak jak damskie
        torebki, ale moze lepiej nie udawac hollywoodzkich aktorow, a w zamian za to
        rozlokowac sobie w kieszeniach portfele, kluczyki, pieniadze, komorke - po
        jakims czasie zawsze sie pamieta gdzie co jest...
        • inguszetia_2006 Re: A ludziom, Panie Boże, więcej rozumu daj... 01.06.08, 10:31
          viking2 napisał:

          > iberia.pl napisała:
          > > rzeczy odejsc kawalek a ...kluczyki byly sobie w stacyjce.Inny z
          > > kolei podchadzac do auta odebral komorke i ...portfel polozyl na
          > > dachu, po czym wsiadl i odjechal.
          >
          > A co, portfel w reku nosil? Wiesz, moze ja jestem staromodny (a i
          temat pewnie
          > nie na to forum, wiec zaraz dostane po lbie...), ale dla mnie
          faceci zawsze
          > portfele i komorki to nosili w kieszeniach... Wiem, ze taka jakas
          zniewiesciala
          > moda teraz nadeszla, na obcisle spodnie (wiec i do kieszeni nic
          sie nie
          > zmiesci), krecenie tylkiem i noszenie wszystkiego w rekach, tak
          jak damskie
          > torebki, ale moze lepiej nie udawac hollywoodzkich aktorow, a w
          zamian za to
          > rozlokowac sobie w kieszeniach portfele, kluczyki, pieniadze,
          komorke - po
          > jakims czasie zawsze sie pamieta gdzie co jest...

          Witam,
          Wiesz upychanie wszystkiego po kieszeniach bezpieczne nie jest;-)
          A to forum o bezpieczeństwie;P Czasami jak komuś tak wystaje z
          kieszeni np. portfel, mam ochotę go wyjąć, wręczyć właścicielowi i
          powiedzieć, że złodziej zrobi to szybciej, sprawniej i nie odda;-)
          Przecież to tylko jeden ruch ręki;-)I szpula;-)
          A co do samej sprawy, to sądzę, że to fatalny zbieg okoliczności.
          Być może matka brała jakieś lekarstwa i dlatego miała problemy z
          koncentracją, a wiadomo, że porządna dawka chemii potrafi powalić
          konia. Stawiam na farmakologię, a nie zapominalstwo, czy
          roztarnienie. To takie moje skojarzenia, bo kiedyś po lekarstwie "na
          przeziębienie"(Eurespal)myślałam, że mam zawał;-)Objawy; duszności,
          zawroty głowy, drętwienie kończyn, zaburzenia świadomości,
          niepewność decyzyjna,problemy z mówieniem, mdłości, kołatanie serca
          itd. Lek odstawiłam po trzech dniach, bo nie od razu załapałam, że
          to on mi szkodzi.
          Pzdr.
          Inguszetia
          • Gość: landrover A ludziom, Panie Boże, jeszcze rozumu daj... IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.08, 12:16
            Dziecko to było!!!!!!!!Dziecko to było!!!!!!!!Dziecko to było!!!!!!!!

            Malutkie, bezbronne, śpiące, ufające swojej matce dziecko, które
            jest niesamodzielną słaba istotką wymagającą stałej uwagi
            i koncetracji innej osoby.

            Rok temu dwie Panie tutaj we Wrocławiu zostawiły na parkingu
            w samochodzie psa. Z tym samym skutkiem.Nie porównuje tych istot ze
            sobą. PRZYTACZAM NAGI ZAISTNIALY FAKT.

            ..... się chce, gdybym miał przywołać ich TŁUMACZENIA!

            Ludzie, czy Wam się już wszystko w mózgach "zrelatywizowało"?

            PRZESTALIŚCIE JUŻ CZUĆ I MYŚLEĆ?
            (sądząc po Waszych komentarzach)
            • iberia.pl Re: A ludziom, Panie Boże, jeszcze rozumu daj... 01.06.08, 15:37
              Gość portalu: landrover napisał(a):

              > Dziecko to było!!!!!!!!Dziecko to było!!!!!!!!Dziecko to
              było!!!!!!!!

              zaciales sie???

              >
              > Malutkie, bezbronne, śpiące, ufające swojej matce dziecko, które
              > jest niesamodzielną słaba istotką wymagającą stałej uwagi
              > i koncetracji innej osoby.

              po co ta lopatologia???

              > Rok temu dwie Panie tutaj we Wrocławiu zostawiły na parkingu
              > w samochodzie psa. Z tym samym skutkiem.Nie porównuje tych istot
              ze sobą. PRZYTACZAM NAGI ZAISTNIALY FAKT.

              wiesz co : czy pies czy dziecko to dla mnie nie ma roznicy:bo ani
              jednego ani drugiego w aucie z premedytacja bym nie zostawila, a
              teraz mnie zlinczuj panie idealny.

              Rzadko kiedy uzywam takich slow: ale chronicznie nie dzierze takich
              ludzi jak ty co to zawsze i nigdy, co sie zarzekaja itd.

              >
              > ..... się chce, gdybym miał przywołać ich TŁUMACZENIA!
              >
              > Ludzie, czy Wam się już wszystko w mózgach "zrelatywizowało"?
              >
              > PRZESTALIŚCIE JUŻ CZUĆ I MYŚLEĆ?
              > (sądząc po Waszych komentarzach)



              daruj sobie, nikt z nas owej wyrodnej matki nie usprawiedliwia!!!!

              a poza tym nie odpowiedziales na moje pytanie:czy gdyby to ojciec
              zostawil dziecko w aucie i skutek bylby taki sam to tez bys o tym
              watek napisal? Bo mam nieodparte wrazenie, ze dla ciebie kobieta to
              sie tylko do garow nadaje a nie do bycia kierowca,szowinisto jeden.
              • Gość: landrover Cierpliwie Ci odpowiadam: IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.08, 16:19
                Gdyby to zrobił "ojciec", napisałbym to tak samo w stosunku do
                mężczyzn, tzn. rownie złośliwie. Do czego się kobiety nadają,
                opisuja najlepiej same kobiety, więc ja nie mam ochoty im robić
                konkurencji, polegam na Twojej opinii.

                Jak dotąd znam tylko przypadek "mamusi" dziecka i pań od psa,
                więc skojarzyło mi się to z paniami, niestety.
                Przypadku "z panem" w roli głównej nie znam.
                Poszukaj i przedstaw, będziesz mieć "satysfakcję".

                Bo tu glównie, czego Ty uprzejmie nie chcesz zauważyć, chodzi
                o odmóżdżenie osobnika nazywajacego się po łacinie
                homo sapiens(?), a w tym przypadku osobnikiem tym okazała się
                kobieta, która może była nawet i kierowcą wspaniałym, ale matką
                okazała sie paskudną.

                Co do po trzykroć powtórzonego przypomnienia o dziecku,
                to śpieszę wyjaśnić, że nie zaciąłem się, użyłem jedynie takiej
                prostej formy stylistycznej, aby zwrócić uwage roztargnionych
                na meritum. Wystarczu, czy rozwinąć?

                Ja pisałem o głupocie, a Ty spekulujesz o premedytacji, której
                oczywiście nie miałem na myśli.

                Gdyby "ona" zrobiła to z premedytacją, powinna rzeczywiście wisieć.
                Nie jestem szowinistą.
                Nie znasz znaczenia tego słowa, podobnie jak słowa roztargnienie.
                • iberia.pl Re: Cierpliwie Ci odpowiadam:-laskawca 01.06.08, 17:32
                  Gość portalu: landrover napisał(a):

                  > Gdyby to zrobił "ojciec", napisałbym to tak samo w stosunku do
                  > mężczyzn, tzn. rownie złośliwie.


                  sprawiedliwy laskawca...

                  > Do czego się kobiety nadają,
                  > opisuja najlepiej same kobiety, więc ja nie mam ochoty im robić
                  > konkurencji, polegam na Twojej opinii.

                  sprytne i zalosne zarazem.

                  >
                  > Jak dotąd znam tylko przypadek "mamusi" dziecka i pań od psa,
                  > więc skojarzyło mi się to z paniami, niestety.
                  > Przypadku "z panem" w roli głównej nie znam.
                  > Poszukaj i przedstaw, będziesz mieć "satysfakcję".

                  wybacz ,ale satysfakcje to ja mam w nieco innej materii....

                  >
                  > Bo tu glównie, czego Ty uprzejmie nie chcesz zauważyć, chodzi
                  > o odmóżdżenie osobnika nazywajacego się po łacinie
                  > homo sapiens(?), a w tym przypadku osobnikiem tym okazała się
                  > kobieta, która może była nawet i kierowcą wspaniałym, ale matką
                  > okazała sie paskudną.

                  dziwne, ze jakos w pierwszym poscie wybitnie odniosles sie do
                  kobiet....

                  >
                  > Co do po trzykroć powtórzonego przypomnienia o dziecku,
                  > to śpieszę wyjaśnić, że nie zaciąłem się, użyłem jedynie takiej
                  > prostej formy stylistycznej, aby zwrócić uwage roztargnionych
                  > na meritum. Wystarczu, czy rozwinąć?

                  taaaa

                  >
                  > Ja pisałem o głupocie, a Ty spekulujesz o premedytacji, której
                  > oczywiście nie miałem na myśli.

                  co innego wynikalo z pierwszego postu-tak jakbys glupote,
                  zapomnienie i premedytacje wrzucil do jednego wora...

                  >
                  > Gdyby "ona" zrobiła to z premedytacją, powinna rzeczywiście wisieć.
                  > Nie jestem szowinistą.

                  pozwol innym na ocene...

                  > Nie znasz znaczenia tego słowa, podobnie jak słowa roztargnienie.
                  spojrz na siebie.
                  • Gość: landrover Odnoszę wrażenie, że zajmowałaś się ostatnio IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.06.08, 18:00
                    kontrolą porawności prac z języka polskiego pod kątem użycia
                    właściwych "zestawów słów", dopuszczonych przez kuratorium
                    do akceptacji.

                    Co do zrozumienia merytorycznej strony argumentów, to można
                    powiedzieć, że nie jesteś na to przygotowana w ogóle.

                    Twoje komentarze są jak dopiski "pani od polskiego" na pracy
                    krnąbrnego, niezdyscyplinowanego ucznia. Podobnie: poziom
                    tych komentarzy ("taaaa"). Nauczycielka? Chyba nie, tam
                    wymaga się jednak pewnego minimalnego poziomu.

                    Dowiedziałem się, że jestem "sprawiedliwym łaskawcą", który
                    jest "sprytny i żałosny", że Ty satysfakcję osiągasz (gratulacje)
                    "w nieco innej materii" i tak dalej.
                    PS
                    No to osiagaj, nie przeszkadzaj sobie.
                    Nic nie zrozumiałaś, gdy chodzi o meritum tej sprawy.
                    • Gość: (nie)Kodem_PL no ale wlasciwie to o co chodzi? IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 02.06.08, 03:16
                      Bo tresc Twojego postu ograniczyla sie do prosby o rozum dla zwlaszcza kobiet.
                      Czego oczekiwales po opublikowaniu tego linka na forum? Bo jak dotad nikt Cie
                      nie zrozumial (kazdemu w tym watku zarzuciles niezrozumienie kompletne) i kazdy
                      sie myli. Jestes emo?

                      Ja chyba zaczynam rozumiec, Panie Trollu...
                      • Gość: landrover Nie, nie rozumiesz. IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.08, 08:39
                        Chodzi o całkowite mylenie pojęć w ocenach.
                        Ludzie stracili już system wartości. Pozostawienie dziecka w
                        zamkniętym samochodzie ze skutkiem śmiertelnym przyrownuja do
                        zapomnienia nesesera albo kluczy. To jest dopiero horror.
                        Horror w mózgach. I Ty też nic nawet "nie zaczynasz rozumieć".

                        Prośba o rozum jest więc rownież w Twojej intencji.


                        • iberia.pl Re: Nie, nie rozumiesz ? 02.06.08, 09:17
                          Gość portalu: landrover napisał(a):

                          > Chodzi o całkowite mylenie pojęć w ocenach.
                          > Ludzie stracili już system wartości. Pozostawienie dziecka w
                          > zamkniętym samochodzie ze skutkiem śmiertelnym przyrownuja do
                          > zapomnienia nesesera albo kluczy.


                          a do czego mam to przyrownac?Do zabojstwa z premedytacja???? Kto tu
                          myli pojecia??? Nie daje ci do myslenia, to co pisal przedmowca:nikt
                          cxie tu nie rozumie....

                          > To jest dopiero horror.
                          > Horror w mózgach. I Ty też nic nawet "nie zaczynasz rozumieć".

                          spojrz na swoj....panie nieomylna idealna alfo i omego .

                          > Prośba o rozum jest więc rownież w Twojej intencji.

                          zastosuj to najpierw do siebie.

                          • Gość: landrover Nie rozumiesz nic i nic już nie zrozumiesz, iberio IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.08, 11:27
                            Moja prośba o "rozum" nie dotyczy więc Ciebie, ponieważ, gdybyś
                            go nawet w prezencie od natury otrzymała, to nie wiedziałabyś
                            zupełnie, co z tym fantem począć.


                        • Gość: Kodem_PL Ale co chciales osiagnac? IP: *.cable.ubr14.brad.blueyonder.co.uk 02.06.08, 13:38
                          Jakich odpowiedzi sie spodziewales?

                          Dzieki za prosbe o rozum. Rozumu nigdy dosc...

                          Dalej nie bede juz nic pisal, bo podobnie jak wszyscy inni, ja nic nie rozumiem.

                          Ah, slyszales kiedys, ze gdy jedna osoba mowi Ci, ze cos z Toba nie tak to
                          wszystko w porzadku. Gdy 2-3 nie powinno sie jeszcze martwic. ALe gdy wiecej...
                          cos musi byc z Toba nie tak. Uwazaj;-) Ale ja wiem, Ty jestes jedyny normalny w
                          mozu zwyrodnialstwa. Blogoslawionym zostaniesz;-)
                    • iberia.pl piszesz nie na temat:KOSZ, n/t 02.06.08, 09:15

                      • ewosia Re: piszesz nie na temat:KOSZ, n/t 02.06.08, 10:45
                        przykre, po prostu nieodpowiedzialna kobieta. Roztargnienie - nie
                        sądzę, że można to usprawiedliwić w ten sposób.
                        szkoda, że nikt nie przechodził, nie zauważył i nie stłukł szyby.
                        • Gość: landrover Na to Iberia nie wpadłaby nigdy i nigdzie. IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.08, 11:13
                          Na szczeście sa jeszcze osoby, którym można pogratulować.
                          Więc to czynię.
                          • iberia.pl landrover-G..uzik o mnie wiesz, wiec moze 02.06.08, 15:19
                            daruj sobie pochopna ocene mojej osoby, dobrze? Znow uskuteczniasz
                            osobiste wycieczki zamiast pisac merytorycznie, bicie piany jest
                            twoja domena....
                          • iberia.pl sam na to tez nie wpadles o ideale....n/t 02.06.08, 15:20
                            szkoda, że nikt nie przechodził, nie zauważył i nie stłukł szyby
                            • Gość: landrover miało być bez piany IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.08, 15:42
                              • iberia.pl Re: miało być bez piany-a kto ja bije?n/t 02.06.08, 15:52

                      • Gość: landrover Pragniesz jaknajszybciej zatrzeć ślady swoich IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.06.08, 11:14
                        "przemyśleń"?
                        Wcale Ci się nie dziwię.
    • Gość: na zimno Ale sie porobilo, no,no,no IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.06.08, 10:03
    • iberia.pl a tu przykald "matki polki"...... 09.06.08, 09:11
      "Zamknięte w aucie dziecko wystawione na działanie promieni
      słonecznych zostawiła matka na rynku w Dzierżoniowie. Sama poszła na
      zakupy. Potrzebna była interwencja przechodniów. "


      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5285015,Matka_zostawila_dziecko_zamkniete_w_goracym_samochodzie.html


      tylko tu bylo dzialanie z premedytacja.....
      • Gość: na zimno To raczej mozg tej pani slabo dzialal przy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.06.08, 09:49
        wyzszej temperaturze. Premedytacja wymaga jednak myslenia, a wszystko
        wskazuje na to, ze czynnosc ta jest obca tej pani, ktora zostawila
        dziecko w aucie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka