Dodaj do ulubionych

Ku przestrodze

13.10.08, 22:41
Mnie to bardzo wzruszyło i dało do myślenia. Jestem raczej odpowiedzialnym
kierowcą i staram się jeździć przepisowo, a ten film jeszcze bardziej mnie
utwierdził w przekonaniu, że lepiej spóźnić się do pracy niż być wcześniej na
własnym pogrzebie (jest zlepek brytyjskich reklamówek kampanii na rzecz
spokojnej jazdy)

pl.youtube.com/watch?v=kXVUNtrB_rM
Obserwuj wątek
    • rekrut1 Re: Ku przestrodze 14.10.08, 12:30
      Filmik dość stary ale.......
      Masz rację całowanie się na płocie nie jest bezpieczne. Dotyczy to
      również hamowania przed zwierzętami.
      Kilka lat temu Angielski sąd ukarał kierowcę który gwałtownie
      zahamował przed przebiegającym psem przez co doprowadził do stłuczki.
      Sąd uznał że ratowanie psa nie jest wystarczającym powodem do
      narażania życia innych kierowców.
      Pozdr.
      Pazdzioch
      • ewosia Re: Ku przestrodze 14.10.08, 12:47
        rekrut1 napisał:
        > Sąd uznał że ratowanie psa nie jest wystarczającym powodem do
        > narażania życia innych kierowców.

        To samo przebiegło mi przez głowę, kiedy w światłach wyrósł mi kotek
        i ułamek sekundy potem poczułam go pod kołami.
        Głupio mi było, ale trudno - nie trza było biedny kotku biegac po
        drodze krajowej
        • rekrut1 Re: Ku przestrodze 14.10.08, 13:56
          ewosia napisała:"kiedy w światłach wyrósł mi kotek i ułamek sekundy
          potem poczułam go pod kołami."
          Domyślam się co czujesz, kiedyś z jezdni przedemną poderwało się
          stado gołębi, niestety jeden nie zdążył. Do dziś słyszę(czuję)to coś
          gdy przejechałem tego ptaka.
          Pozdr.
          Pazdzioch
      • edek40 Re: Ku przestrodze 14.10.08, 13:08
        > Sąd uznał że ratowanie psa nie jest wystarczającym powodem do
        > narażania życia innych kierowców.

        Ale glupi ci Brytowie. Przeciez ten za nim nie zachowal i nie dostosowal.
      • inguszetia_2006 Re: Ku przestrodze 14.10.08, 13:42
        Witam,
        A mój kolega zaczął hamować,jak zobaczył psa. Bezpieczne to nie
        było, ale udało się. To był odruch. Mimo to pies i tak "dostał".
        Kolega zabrał psa do samochodu i pojechał z nim do weterynarza. Jak
        się w co żywego przywali, to się nie zostawia żywego na śmierć w
        męczarni. Tylko trzeba sprawdzić, czy dycha. Można się zatrzymać
        gdzie indziej. I pójść zobaczyć.
        Ja też bym tak zrobiła.
        Pzdr.
        Inguszetia
        • kos52 Re: Ku przestrodze 14.10.08, 14:20
          inguszetia_2006 napisała:

          > Jak się w co żywego przywali, to się nie zostawia żywego na śmierć
          >w męczarni. Tylko trzeba sprawdzić, czy dycha.

          TAK. Tylko trzeba przy tym mieć tą cywilną odwagę spojrzeć
          poszkodowanemu w oskarżające oczy: Gdzie się tak śpieszysz???

          pozdr
          • trypel Re: Ku przestrodze 14.10.08, 16:44
            oskarżające to moje wtedy są - żeby cie cholera wzięła za ten wgnieciony zderzak
            dlatego jak juz przejezdzać to przynajmniej cos jadalnego
            • rekrut1 Re: Ku przestrodze 18.10.08, 00:03
              "jak juz przejezdzać to przynajmniej cos jadalnego"
              No i żeby nikt nie widział. Kiedyś dorodny kogut "przeprowadzał"
              kury przez szosę(podobno koguty tak mają), kury przelazły on nie
              zdążył. Może bym go i zabrał (zwłaszcza że był już częściowo
              oskubany, tyle piór fruwało) ale dwie panie pracujące w polu miały
              odmienne zdanie na ten temat.
              Pozdr.
              Pazdzioch
              • jaki71 Re: Ku przestrodze 18.10.08, 00:27
                Mnie kiedyś wyfrunęła za zakrętu wielka czarno-biała kaczka - ta z hodowlanych
                ale trochę latająca. Łomot był taki jakby mi pół przodu odpadło. Zatrzymałem się
                żeby zobaczyć jak samochód wygląda, ledwie wysiadłem a tu widzę że gość na mnie
                z kołkiem leci. Wsiadłem i uciekłem, nie dałem rady w oczy kaczorowi popatrzeć...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka