mejson.e
06.02.09, 00:03
Problem często poruszany w innych wątkach - kryteria uznawania obszaru za zabudowany.
Duża dowolność w stawianiu znaków drogowych zakłóca pewność kierujących, że wiedzą z jaką prędkością wolno im się poruszać. Jeśli przegapi się odpowiedni znak - np zasłonięty przez wyprzedzaną ciężarówkę - to jak określić, czy to już zabudowany, czy jeszcze nie?
Kiedyś kryteria były prostsze - co najmniej trzy budynki w odległości do 15 m od drogi.
Był las albo łąka - znaczy się niezabudowany.
A teraz gdy las, łąka to niezabudowany?
A jeśli zarośla to czy nie suszarka?
Zapraszam na zgadywankę - na filmie widać fragmenty naszej Polskiej Przyrody Drogowej (określenie kolegi rapid130) - przez jaki obszar przejeżdżamy w konkretnej minucie, co?
Radziłbym nie sugerować się prędkością mojej jazdy - na potrzeby tego filmu potrafiłem być przekorny... ;-)
Pozdrawiam,
Mejson
--
Automobil
Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.