11.03.09, 13:31
Czy kawa pomaga Wam w momentach zmęczenia? Zaobserwowałem u siebie jej
podstępny wpływ. Początkowo, na krótko otwierają się oczy, ale potem następuje
załamanie kondycji i ten stan trwa o wiele dłużej. Wiadomo, nie każdy reaguje
tak samo. Znacznie lepiej działa na mnie np. Coca-Cola. Używek nie pijam.
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Kawa 11.03.09, 13:34
      ja mnie pijam kawy, a herbate slabiutka, redbuli nie tykam, wiec nie wiem ;)
      • msp1 Re:tigez_wiz 14.03.09, 11:25
        Dobrze, że napisałeś, że nie wiesz, bo byśmy,że nie wiesz, nie wiedzieli.
    • emes-nju Re: Kawa 11.03.09, 13:41
      Jedyne co na mnie dziala, to tzw. muzgotrzepy (wersja ocenzurowana).

      Jezeli drugi, po ok. godzinie nie pomoze, moge sobie odpuscic -
      zwiekszenie dawki kofeiny (i innych swinstw) powoduje u mnie co
      najwyzej drzenie rak. Spac nadal sie chce.
    • inguszetia_2006 Re: Kawa 11.03.09, 13:42
      Witam,
      Kawa mi pomaga, jak popiję ją coca-colą;-D
      Najpierw kawa, ale koniecznie z ekspresu, pyszna, pachnąca, mocna
      jak siekiera. Potem coś słodkiego, np. ciacho z bitą śmietana, potem
      coca-cola. Potem jeszcze więcej coca-coli, ale nie pepsi
      przypadkiem, bo tam jest słodzik-odchudzik. I w ten sposób przejadę
      co najwyżej 50 kilometrów;-D Mimo to piję tę coca colę, bo ją
      uwielbiam. I nie mogę przestać. Żaden sok do niej nie pasuje, a woda
      mineralna nie ma smaku;-D
      A na takie wielkie zmęczenie to nic nie działa. Trzeba się zdrzemnąć.
      Pzdr.
      Inguszetia
    • kozak-na-koniu Re: Kawa 11.03.09, 13:42
      Coca-Cola to świństwio gorsze od rozpuszczalnej kawy - cukier,
      kofeina + sama chemia, z której najgorszy jest kwas ortofosforowy
      (oprócz coli, wchodzi w skład preparatów penetrująco -
      odrdzewiających, takich jak WD40). Co do kawy, bywa nią różnie
      (oczywiście, są różnice osobnicze): ma silne, ale krótkotrwałe
      działanie pobudzające i podnoszące ciśnienie krwi (ale tylko
      skurczowe), po czym rzeczywiście nadchodzi okres wyczerpania i
      gorszego samopoczucia. Kawa jednak pobudza ogólnie wszystko i
      pożądany efekt można osiągnąć tylko wtedy, gdy dominuje mechanizm
      czuwania. Jeśli ktoś jest bardzo zmęczony i górę weźmie mechanizm
      serotoninowy - odpowiedzialny za sen, kawa paradoksalnie może
      ułatwić zaśnięcie...
      • nazimno Dzieki, juz wiem czym tanio umyc 11.03.09, 13:45
        i odrdzewic felgi z zimowymi oponami.

        • kozak-na-koniu Re: Dzieki, juz wiem czym tanio umyc 11.03.09, 13:52
          To już nieraz zostało sprawdzone w praktyce...:)
          • inguszetia_2006 Re: Dzieki, juz wiem czym tanio umyc 11.03.09, 13:55
            kozak-na-koniu napisał:

            > To już nieraz zostało sprawdzone w praktyce...:)
            Witam,
            Nieprawda;-D
            Mój ojciec chciał sprawdzić i tak jak kazali w telewizji wsadził
            śrubkę do coli. Rdza jak była, tak była. A trzymał tę śrubkę w coli
            jakiś czas. Znaczy się, czarny pijar;-D
            Pzdr.
            Inguszetia
            • nazimno Eeeeee tam , cola byla nieswieza... 11.03.09, 15:16
              • inguszetia_2006 Re: Eeeeee tam , cola byla nieswieza... 11.03.09, 15:56
                Witam,
                Sugerujesz, że tatuś za bardzo oszczędza?;-D
                Pzdr.
                Inguszetia
                • nazimno Alez bron mnie Panie Boze!!! 11.03.09, 16:20
                  Pewnie trafil w sklepie na przeterminowana.
                  Kazdemu moze sie zdarzyc.

                  • kontik_71 Legenda zawsze zywa :P 11.03.09, 16:41
                    Sprawdzali to kiedys w Discovery (zapomnialem jak sie nazywal
                    program) i nic, nie dziala na rdze i na nic innego :P
                    • nazimno To dlatego, ze oni maja tam inna rdze! 11.03.09, 17:20
                      A poza tym, najlepiej wiedza, z kim zadzierali.
                      Musieli jakos wyjsc z twarza.

                      • kontik_71 Re: To dlatego, ze oni maja tam inna rdze! 11.03.09, 19:05
                        No i mamy piekna teorie spiskowa :P
                        • nazimno Robie to swiadomie w 100% 12.03.09, 09:16
                          Taka dyskusja moze nie miec konca. ZAWSZE konczy sie teoria spiskowa.

            • kozak-na-koniu Re: Dzieki, juz wiem czym tanio umyc 12.03.09, 08:32
              inguszetia_2006 napisała:

              > Nieprawda;-D
              > Mój ojciec chciał sprawdzić i tak jak kazali w telewizji wsadził
              > śrubkę do coli. Rdza jak była, tak była. A trzymał tę śrubkę w
              coli
              > jakiś czas.

              Widocznie śrubka była mocno zardzewiała a stężenie substancji
              czynnej za niskie ta taki stan rzeczy lub czas ekspozycji za krótki.
              Zrób słynny test z monetą, albo wlej dużą butelkę coli do zlewu
              (zatykając uprzednio odpływ) i pozostaw na noc, a zobaczysz
              efekt...:)
            • crame Re: Dzieki, juz wiem czym tanio umyc 13.03.09, 21:04
              O coli juz wymyslono setki mitow.
        • haritka polecam plus active 13.03.09, 11:56
      • crannmer Wstrzasajace 11.03.09, 16:28
        kozak-na-koniu napisał:

        > najgorszy jest kwas ortofosforowy
        > (oprócz coli, wchodzi w skład preparatów penetrująco -
        > odrdzewiających, takich jak WD40).

        To wstrzasajace.
        A wiesz, w czego sklad wchodzi taki np. monotlenek diwodoru?
        A mimo to codziennie nie tylko spozywasz produkty zawierajace DHMO, ale nawet
        sam techniczny DHMO. I to w sporych ilosciach.

        Choc DHMO masowo jest stosowany w przemysle jako rozpuszczalnik (min. do farb) i
        jest corocznie bezposrednia przyczyna tysiecy ofiar smiertelnych, a takze w
        gazowej postaci moze byc przyczyna powaznych poparzen.
        • nazimno A ten monotlenek nie miesza sie przypadkiem 11.03.09, 17:23
          z C2H5OH?
          Skutkiem tego "mieszania sie monotlenku" jest cala ta dyskusja,
          hehehehehe...

          • crannmer Owszem, miesza sie. W kazdym stosunku. 11.03.09, 19:03
            • kozak-na-koniu Re: Owszem, miesza sie. W kazdym stosunku. 12.03.09, 08:36
              Spokojnie, uporem i konsekwencją dojdziemy do wszystkiego. Na
              razie "na tapecie" mamy dioksyny i melaminę.
            • nazimno Powinni "monotlenek" wpisac do rejestru substancji 12.03.09, 09:19
              szkodliwych. Najwyzszy czas. Zawiera przeciez az DWA atomy wodoru
              w czasteczce. Jak wiadomo, bomba wodorowa...
              Nie trzeba chyba wiecej tlumaczyc.


      • maremarmar Re: Kawa 12.03.09, 16:17
        > Coca-Cola to świństwio gorsze od rozpuszczalnej kawy

        Ale nadaje się na problemy żołądkowe (sprawdzone!)
        Natomiast na odegnanie snu bardziej działa na mnie mocna herbata niż kawa.
        • kozak-na-koniu Re: Kawa 13.03.09, 08:26
          maremarmar napisał:

          > Ale nadaje się na problemy żołądkowe (sprawdzone!)

          Taaak... Szczególnie przy nadkwasocie lub wrzodach.:)

          > Natomiast na odegnanie snu bardziej działa na mnie mocna herbata
          niż kawa.

          Możliwe. Teina ma działanie podobne do kofeiny, choć zawarte w
          herbacie garbniki je osłabiają. Jednak, odpowiednie przygotowanie
          herbaty może to działanie hamujące osłabić. Poza tym, jest jeszcze
          kwestia przyzwyczajenia oraz uwwarunkowań osobniczych: ci, którzy
          piją dużo kawy z czasem się "uodparniają", podobnie z herbatą...:)
        • crame Re: Kawa 13.03.09, 21:08
          Ale nadaje się na problemy żołądkowe. tak to tez jeden z mitow, niektorzy
          dodaja, ze z paluszkami slonymi. Naprawde.
          • annazoo coca cola 14.03.09, 08:59
            Nie jest to mit, ale fakt
            coca-cola musi być jednak odgazowana
            najgorsze biegunki potrafi zastopować, a to dlatego, że jest samą trucizną,
            żadna bakteria nie przeżyje...
            dlatego się ją odgazowuje, żeby nie szkodziła wrzodowcom
            wypróbowane, potwierdzone przez opiekę medyczną na obozach np studenckich
      • crame Re: Kawa 13.03.09, 21:01
        Przeczytaj sklad jakiejs wody mineralnej, to dopiero sklad chemiczny. Mysle, ze
        nie pijesz. Sama chemia.
    • edek40 Re: Kawa 11.03.09, 13:44
      Kawe moge przyswajac hektolitrami i nic.

      Za to polaczenie kawy i jakiego "napedu" z Orlenu dalo mi takiego kopa, ze dalem
      rade byc w podrozy (glownie za kierownica) okolo 24 godzin. Co wiecej, po
      dotarciu do domu bylem tak nakrecony, ze nie moglem zasnac.

      Dobry towar maja na tym Orlenie...
    • foreks nie dziala 11.03.09, 13:48
      pije jedna dziennie tylko, bo pasuje do pierwszego peta. za dnia
      tylko goraco mi sie robi i najwyzej brzuch mnie rozboli. za
      kierownica w trasie popijam Cole i duzo lepiej sie z nia czuje. poza
      tym odgazowana Cola dobrze robi na zoladek po poporannym pecie na
      czczo. kilka razy wypilem mocna kawe za dnia i po 5min. usypialem
      przy biurku, albo przed TV. Red Bull dziala, ale tylko z wodka.
    • mejson.e Pomaga i nie 11.03.09, 16:22
      Dla mnie kawa w podróży jest po prostu pretekstem do przerwy i rozprostowania
      nóg ;-)
      Bardzo lubię smak kawy, więc dlaczego nie?

      Jej jedyny odczuwalny efekt w podróży to konieczność robienia kolejnej przerwy
      już po dwóch godzinach by odwiedzić w toalecie.

      Redbull działa podobnie na pęcherz i ma ogromną ilość cukru - już mi nie służy,
      choć napędzać umie.

      Sprawdzony patent na zmęczenie to picie niegazowanej wody mineralnej drobnymi
      łyczkami - takimi wyraźnymi grzdylami. Te częste ruchy gardła skutecznie pompują
      wieżą krew do mózgu i go "wietrzą".
      To patent nie z KGB tylko ze szkoły podstawowej - stosowałem go również na
      nudnych wykładach...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • nazimno A ja myslalem, ze Red Bull dziala glownie 11.03.09, 16:28
        na kase firmy, ktora to wyrabia.
      • rapid130 Re: Pomaga i nie 12.03.09, 12:44
        mejson.e napisał:

        > Jej jedyny odczuwalny efekt w podróży to konieczność robienia
        > kolejnej przerwy już po dwóch godzinach by odwiedzić w toalecie.

        Jak u mnie! :P

        Tym niemniej bez mocnej kawy rozruchowej rano (chociaż 150 ml)
        staram się nie wsiadać za kierownicę. Bo inaczej jadę jak zombie. :P

        > Redbull działa podobnie na pęcherz i ma ogromną ilość cukru - już
        > mi nie służy, choć napędzać umie.

        Jak u mnie. RB coś tam daje, ale ten paskudny smak zepsutej oranżady
        i dramatyczne zwiększenie płynu z cedzonych kartofelków?
        Eeee, więcej wad niż zalet.

        > Sprawdzony patent na zmęczenie to picie niegazowanej wody
        > mineralnej drobnymi łyczkami.

        Podobnie popijam napój "Padłeś-Powstań". :P

        Nie żebym szczególnie za nim przepadał, ale jak każdy izotonik
        wchodzi gładko, a potem długo nie musi wychodzić. I ma flaszkę
        idealną do obsługi za kierownicą (dzióbek obsługiwany zębami). :P

        Cyrkulację krwi we łbie poprawiam gumą do żucia.

        [Wiem, wiem... Aspartan i inne słodzące paskudztwa powodują
        Alzheimera, tylko jeszcze o tym nie wiemy. Ale używam tych
        sztucznych wspieraczy niezbyt często, więc wątroba da sobie radę].

        Kiedyś przypadkiem odkryłem swój "Dopalacz-Effect", czyli pojedyncza
        kiełbacha z grilla plus mocna herbata pół godziny przed północą.
        Jechałem całą noc do piątej rano, jak na skrzydłach, i zatrzymując
        się pod domem byłem rozczarowany:
        - Już koniec???? :( Mógłbym do Szczecina! :P
        (Fakt, że całość była poprzedzona drzemką).

        Generalnie, mocna herbata na mnie działa pobudzająco wyraźnie
        skuteczniej i o wiele-wiele dłużej niż kawa.
    • reklama-bolek5 Re: Kawa 13.03.09, 12:03
      Stanowczo tak. Mocna, gorąca i bez cukru.
      Jeszcze lepsze są dwie.
    • pomysl.po.wypiciu Kawa jest uzywka 13.03.09, 12:22
      przeciez
    • d.o.s.i.a Re: Kawa 13.03.09, 13:01
      Pij zielona herbate zamiast kawy - zwieksza koncentracje na dlugo
      nie powodujac stanu "zalamania kondycji".
    • yoric Re: Kawa 13.03.09, 13:37
      Za moich czasów tak się mawiało:

      "Żadna wasza Coca-cola nie zastąpi nam jabola!"

      Pozdrawiam
    • guyb Re: Kawa 13.03.09, 14:06
      Na mnie kofeina w żadnej postaci nie działa. Mogę np. wypić kawę i
      zaraz pójść spać.
      • nazimno Zrob to koniecznie, dobranoc. 13.03.09, 14:37
    • joanna_can Kawa jest uzywka 13.03.09, 15:13
      a wiec pijasz uzywki.

      sprobuj yerba mate (sprawdz na google co to jest, jak sie pije i czy
      masz do tego dostep). zdrowsze i podtrzymuje znacznie dluzej
      • grogreg Re: Kawa jest uzywka 13.03.09, 18:22
        I wyjątkowo obrzydliwe w smaku :)

        Nie ważne czy to kawa, czy yerba, czy liście koki...... nic nie zastąpi
        normalnego snu.
        • inguszetia_2006 Re: Kawa jest uzywka 13.03.09, 18:34
          grogreg napisał:

          > I wyjątkowo obrzydliwe w smaku :)
          >
          > Nie ważne czy to kawa, czy yerba, czy liście koki...... nic nie
          zastąpi
          > normalnego snu.
          Witam,
          Kawa jest pyszna.
          Coca cola też jest pyszna.
          Obrzydliwy w smaku to jest szpinak;-D
          Pzdr.
          Inguszetia
          • mariusz_d1 Re: Kawa jest uzywka 18.03.09, 15:15
            inguszetia_2006 napisała:

            > Obrzydliwy w smaku to jest szpinak;-D
            > Pzdr.
            > Inguszetia

            Wredne kłamstwo. Zapiekanka ze szpinakiem jest boska, naleśniki ze szpinakiem
            też są boskie.
            Chyba miałaś pecha trafić na kogoś kto nie umie przyrządzić szpinaku.
        • joanna_can Re: Kawa jest uzywka 13.03.09, 20:08
          grogreg napisał:

          > I wyjątkowo obrzydliwe w smaku :)
          Kwestia gustu (i przyzwyczajenia). Pije yerba mate codziennie i
          uwielbiam!!
    • j-50 Re: A o jakie zmęczenie chodzi? 13.03.09, 15:40
      Złapał rybak złotą rybkę. Widzi że złota więc od razu życzenia gada.
      A rybka na to: "Daj spokój - dziś boli mnie głowa". Rybak zaś na to:
      q.wa - ciebie też ciągle boli głowa?
      • maggie.chennowith Re: A o jakie zmęczenie chodzi? 13.03.09, 18:00
        To może wydać się dziwne i kontrowersyjne, ale najskuteczniejszy jest mocny
        plaskacz w twarz.
        Na discovery badali to jako metodę na otrzeźwienie, lepszą niż kawa i wiadro
        lodu na głowie.
        Gdy dostałam w twarz jechałam jak w transie 2 godziny
        (plaskacz na moją własną prośbę więc spokojnie)
    • grogreg Re: Kawa 13.03.09, 18:21
      Kawa jest używką.
      Kawa zaczyna działać po 15-30 minutach od wypicia. Dlatego po wypiciu kawy warto
      na chwilę zamknąć oczy. Oczywiście jak każdy pobudzacz działa krótko i "na
      kredyt". To znaczy, że nie zlikwiduje zmęczenie tylko nieco odwlecze je w
      czasie, ale przyjdzie nam za to zapłacić.
      Dlatego ja stosuje zasadę: nie muszę - nie jeżdżę w nocy.
      • dandelion Re: Kawa 13.03.09, 20:39
        Kawa sprzedawana w Polsce to chyba nie jest ta sama kawa, ktora
        mozna kupic za granica. Przynajmniej wiekszosc. Kawe sie pije z
        przyzwyczajenia raczej, niz z potrzeby,ze niby dziala na zmeczenie
        etc. Po zaparzeniu 'polskiej' kawy ten napoj nie ma nawet aromatu
        kawy, albo minimalnie. Kawa bez aromatu to lura.
        • crame Re: Kawa 13.03.09, 21:15
          Nie ma potrzeby sprowadzac do Polski dobrej kawy, bo w Polsce nie ma kultury
          picia kawy. Kilka osob, ktore wiedza co to jest kawa i jak sie to pije znajda
          dobre ziarna i kupia przez Internetowe sklepy.
          Reszta bedzie pic kawowy proszek, zalewany woda z mlekiem lub rozpuszczalna.
          Coz kwestia smaku.
          Ci wlasnie twierdza, ze kawa jest niedobra.
          • ew_81290 Re: Kawa 13.03.09, 22:15
            na mnie kawa nie działa pobudzająco, a wręcz przeciwnie. Czuję się, jak po
            wypiciu jednego piwka - jestem tak śpiąca, że staje się to nie do wytrzymania i
            po jakimś czasie muszę się położyć, niestety. Kawę luubię, więc ciężko mi z niej
            zrezygnować.

            Ach, a myślałam już, że tylko na mnie działa usypiająco ;)
    • lataawiec Re: Kawa 13.03.09, 22:55
      na mnie raczej nie działa. Często pijąc w domu zaraz zasypiam. Natomiast
      redbulo-podobne lepiej sobie radzą ze zmęczeniem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka