Dodaj do ulubionych

Exluzywnych...

12.12.09, 08:26

https://m.onet.pl/_m/d9d73ba3abc0ed41061915a9a2af0b00,0,1.jpg

Nu, a dlaczego nikt jeszcze nie opublikował tu swoich wspomnień?

Ja nie mogę, bo mam umowę ze Szpyglem, że tylko on ma prawo do moich wspomnień...

Exluzywnych...

Sorry...

PS

Tylko w papierowym wydaniu!

Nix! Za darmo!

W internecie...

Na głowę nie upadłem!
Obserwuj wątek
    • jessi_a Re: Exluzywnych... 12.12.09, 09:30
      ze co, ze dziekuje generalowi, ze wyprowadzil czolgi na ulice i ze zabil tyle
      a to tyle Polakow, a przeciez mogl zabic ich wiecej.
      • donnerbalken W Polsce kontrrewolucja się panoszyła.... 12.12.09, 10:00
        jessi_a napisała:

        Cytat
        > ze co, ze dziekuje generalowi, ze wyprowadzil czolgi na ulice i ze zabil tyle
        > a to tyle Polakow, a przeciez mogl zabic ich wiecej.



        A mogło być tak jak na Węgrzech w 1956 goda!

        Nie tylko od Wschodu szykowała się ofensywa, także koło Szczecina przy granicy słychać było jazgot gonsiennic.

        W Polsce kontrrewolucja się panoszyła....

        I mało kto wie, że przebieg granicy państwowej miedzy NRD a Polską Rzeczpospolitą Ludową na Zalewie Szczecinskim i Zatoce Pomorskiej nie był całkowicie uzgodniony.

        Kilkakrotnie dochodziło do incydentów...
        • juzniewqrwionylektor teraz wszyscy wiemy. 12.12.09, 10:20
          Co jeszcze wiesz, czego reszta nie wie?
        • ja.nusz Re: W Polsce kontrrewolucja się panoszyła.... 12.12.09, 10:25
          Okazuje się, że nawet ci ci najgorsi ubecy na dole byli nosicielami tajemnic
          państwowych. Oni byli nie tylko od wyrywania paznokci - a ten know how wyssali z
          mlekiem matek, wdów po esesmanach volksdojczach.
          • jessi_a Re: W Polsce kontrrewolucja się panoszyła.... 12.12.09, 10:28

            doswiadczenie przyszlo wraz ze wschodnim wiatrem.;9
          • donnerbalken Znowu masz zieloną pianę na buzi! 12.12.09, 10:35
            ja.nusz napisał:

            Cytat
            Okazuje się, że nawet ci ci najgorsi ubecy na dole byli nosicielami tajemnic państwowych. Oni byli nie tylko od wyrywania paznokci - a ten know how wyssali z mlekiem matek, wdów po esesmanach volksdojczach.


            Januszku kochany!

            Administracja G.W. nie lubi takich nieestetycznych widoków!

            Znowu masz zieloną pianę na buzi!
            • ja.nusz Re: Znowu masz zieloną pianę na buzi! 12.12.09, 10:53
              Ja zieloną pianę? - chyba ci się znów coś w twoim pustym łbie miesza - stary ubeku.
              • donnerbalken Re: Znowu masz zieloną pianę na buzi! 12.12.09, 11:06
                ja.nusz napisał:

                Cytat
                > Ja zieloną pianę? - chyba ci się znów coś w twoim pustym łbie miesza - stary ubeku.


                Januszku Kochany!

                Zmiłuj się Bosze kochany!

                Nie stać Cię na coś bardziej oryginalnego?

                Od 10 lat odgrywasz ciągle tę samą szelakową, podrapaną płytę...
                • ja.nusz Re: Znowu masz zieloną pianę na buzi! 12.12.09, 11:32
                  Posiadam bardzo bogatą płytotekę kataryniarzu z bożej łaski.
        • jessi_a Re: W Polsce kontrrewolucja się panoszyła.... 12.12.09, 10:58
          Taaa, paczpan tego nie wiedzialam.wink I co, i bandyta Jaruzelski.....
    • annajustyna Re: Exluzywnych... 12.12.09, 11:24
      Ja pamietam (mialam 5 lat) - bylysmy z mama same, bo ojciec byl za granica (na
      drugi dzien wystapil o azyl polityczny, o czym aprzez miesiac jeszcze nie
      wiedziala) - nad ranem zapukal do nas sasiad, wracajacy z nocnej zmiany. Krotko
      porozmawial z mama, ktora po tej rozmowie weszla do pokoju blada jak sciana i
      powiedziala do mnie: Jest jeszcze gorzej niz wojna...Pamietam tez, ze jechalysmy
      z mama samochodem do babci na prawobrzeze (my mieszkalysmy na lewobrzezu, czyli
      przez cale miasto). Non stop byly kontrole, sprawdzanie bagaznika, grzebanie
      nawet pod siedzeniami...Po wyplate mojego ojca mama zglosila sie w PZM dopiero
      po Nowym Roku. Podeszlo wtedy do niej dwoch tajniakow i powiedzialo: Idziesz z
      nami, kurwo.
      • koelscher Re: Exluzywnych... 12.12.09, 11:30
        Czyzby dostosowywali poziom do objektu zainteresowania ?
        Moi opiekunowie (wszyscy po studiach uniwersyteckich) debatowali ze mna raczej
        (lata calesmile "über Gott und die Welt"...
        smile
        k-r
        • jureek Re: Exluzywnych... 12.12.09, 11:46
          koelscher napisał:

          > Czyzby dostosowywali poziom do objektu zainteresowania ?

          Przegiąłeś. Możesz nie lubić Anny Justyny, ale nie upoważnia Cię to
          do obrażania jej matki.
          Poza tym ubole byli różni. Miałem do czynienia i z takimi pozującymi
          na intelektualistów i ze zwykłymi chamami.
          Jura
          • koelscher Re: Exluzywnych... 12.12.09, 11:50
            Wez na wstrzymanie. Kto to niby jest "annajustyna" ? - Nick, czyz nie?
            Kto wiec (lub co) jest "matka" nicka ?

            k-r
            • annajustyna Re: Exluzywnych... 12.12.09, 11:54
              Cham zawsze wymysli durna wymowke. Czlowiek kulturalny szanije nawet "nicka".
            • jessi_a Re: Exluzywnych... 12.12.09, 11:55
              nie filozowuj, pod nickiem pisze czlowiek, maszyny jeszcze nie dyskutuja.

              A poza tym dla nich i tak byles sk......m. Ja dla tych smutnych panow tez
              bylam k.....
              • koelscher Re: Exluzywnych... 12.12.09, 11:59
                Wybacz, "jessi"... Mam Cie traktowac, jak "osobe" z krwi i kosci ?
                Ludzie KREUJA nicki i pisza ich historie. "Matka" nicka jest tworem czysto
                wirtualnym, podobnie jak i sam nick.
                Gott, was erkläre ich hier überhaupt ?!

                k-r

                jessi_a napisała:

                > nie filozowuj, pod nickiem pisze czlowiek, maszyny jeszcze nie dyskutuja.
                >
                > A poza tym dla nich i tak byles sk......m. Ja dla tych smutnych panow tez
                > bylam k.....
                >
                >
                • jessi_a Re: Exluzywnych... 12.12.09, 12:09
                  Nie, nie musisz. Ale pod moim nickiem "jessi_a" pisze osoba z krwi i kosci.

                  W takim razie, niepotrzebne sa te regulaminy na forach, netykiety itp.
                  Dlaczego inne nicki musza sie przed sadem tlumaczyc za swoje wirtualne wpisy?
                  • koelscher Re: Exluzywnych... 12.12.09, 12:29
                    Aby odpowiedziec na Twoje pytanie:

                    Regulaminy sa rzeczywiscie - czesciowym - absurdem.
                    "Justitabel" moga bowiem byc jedynie czyny dotyczace osob fizycznych lub
                    prawnych. Nick nie jest taka osoba w zadnym przypadku i w zadnym systemie
                    prawnym. Rowniez w Polsce nikt nie byl i nie bedzie sadzony za "obraze" nicka.

                    k-r

                    jessi_a napisała:

                    > Nie, nie musisz. Ale pod moim nickiem "jessi_a" pisze osoba z krwi i kosci.
                    >
                    > W takim razie, niepotrzebne sa te regulaminy na forach, netykiety itp.
                    > Dlaczego inne nicki musza sie przed sadem tlumaczyc za swoje wirtualne wpisy?
                    >
                    • jessi_a Re: Exluzywnych... 12.12.09, 12:33
                      A jednak byly takie przypadki, w Polsce rowniez. Niestety, nie mam na to
                      zadnego adekwatnego linka.
                      • koelscher Re: Exluzywnych... 12.12.09, 13:39
                        Sprobuj znalezc - bylbym faktycznie b. zainteresowany.


                        k-r

                        jessi_a napisała:

                        > A jednak byly takie przypadki, w Polsce rowniez. Niestety, nie mam na to
                        > zadnego adekwatnego linka.
                        >
                      • juzniewqrwionylektor jedna pani powiedziała drugiej pani 12.12.09, 13:42
                        te przypadki dotyczyły wpisów pod adresem konkretnych osób wymienionych po
                        nazwisku.
                        • koelscher Re: jedna pani powiedziała drugiej pani 12.12.09, 13:43
                          Tak wlasnie sadze.

                          k-r


                          juzniewqrwionylektor napisała:

                          > te przypadki dotyczyły wpisów pod adresem konkretnych osób wymienionych po
                          > nazwisku.
                        • jessi_a Re: jedna pani powiedziała drugiej pani 12.12.09, 14:20
                          moje pytanie brzmialo

                          CytatW takim razie, niepotrzebne sa te regulaminy na forach, netykiety itp.
                          Dlaczego inne nicki musza sie przed sadem tlumaczyc za swoje wirtualne wpisy?


                          i nie na zasadzie jedna pani drugiej pani.

                          "Istnieje natomiast możliwość oskarżenia autora wpisu, który jest
                          pomówieniem jakiejś osoby - zazwyczaj chodzi tu o rozsiewanie nieprawdziwej
                          lub prawdziwej aczkolwiek zniesławiającej informacji o tej osobie. Ściganie
                          tego przestępstwa może nastąpić wyłącznie po wystąpieniu osoby pomówionej z
                          oskarżeniem prywatnym. Jednak zachodzi tu pewna sytuacja, że odpowiedzialność
                          może spaść na administratora - zachodzi ona wówczas, gdy mimo prośby
                          pomówionego administrator odmawia usunięcia lub zmiany treści wpisu z forum
                          lub komentarzy, lub tego nie zrobił."


                          www.naszefora.pl/2009/07/odpowiedzialnosc-uzytkownika-a-administratora-
                          pomowienia/
                          • koelscher wlasnie: 12.12.09, 15:38
                            pomowienie OSOBY (nie nicka!)
                            - quod erat demonstrandum.

                            k-r


                            jessi_a napisała:

                            > moje pytanie brzmialo
                            >
                            > CytatW takim razie, niepotrzebne sa te regulaminy na forach, netykiety itp.
                            > Dlaczego inne nicki musza sie przed sadem tlumaczyc za swoje wirtualne wpisy?
                            >

                            >
                            > i nie na zasadzie jedna pani drugiej pani.
                            >
                            > "Istnieje natomiast możliwość oskarżenia autora wpisu, który jest
                            > pomówieniem jakiejś osoby - zazwyczaj chodzi tu o rozsiewanie nieprawdziwej
                            > lub prawdziwej aczkolwiek zniesławiającej informacji o tej osobie. Ściganie
                            > tego przestępstwa może nastąpić wyłącznie po wystąpieniu osoby pomówionej z
                            > oskarżeniem prywatnym. Jednak zachodzi tu pewna sytuacja, że odpowiedzialność
                            > może spaść na administratora - zachodzi ona wówczas, gdy mimo prośby
                            > pomówionego administrator odmawia usunięcia lub zmiany treści wpisu z forum
                            > lub komentarzy, lub tego nie zrobił."

                            >
                            > www.naszefora.pl/2009/07/odpowiedzialnosc-uzytkownika-a-administratora-
                            > pomowienia/
                            >
                            >
                  • donnerbalken Gdzie indziej chamów na zbitą mordę wyrzucają... 12.12.09, 12:32
                    jessi_a napisała:

                    Cytat

                    > Nie, nie musisz. Ale pod moim nickiem "jessi_a" pisze osoba z krwi i kosci.
                    >
                    > W takim razie, niepotrzebne sa te regulaminy na forach, netykiety itp.
                    > Dlaczego inne nicki musza sie przed sadem tlumaczyc za swoje wirtualne wpisy?
                    >



                    Gdzie indziej chamów na zbitą mordę wyrzucają...

                    Przynajmniej w mojej firmie...


                    Cytat
                    Das Forum ist ein Bestandteil von SPIEGEL ONLINE. Wir möchten, dass hier ein offenes, freundschaftliches und respektvolles Diskussionsklima herrscht. Bitte achten Sie darauf, in den Diskussionen einen fairen und sachlichen Ton zu wahren, auch wenn in der Sache einmal Streit aufkommt.

                    forum.spiegel.de/showthread.php?p=97#post97
                • annajustyna Re: Exluzywnych... 12.12.09, 12:10
                  Wieso was? Dass Du ein alter Schizophreniker bist! (Beim ganzen Respekt für
                  diese Krankheit)...
                  • koelscher Re: Exluzywnych... 12.12.09, 12:14
                    I znow popelniasz - typowy dla ciebie - blad logiczny. To ty jestes
                    schizofreniczka, wszak zdajesz sie nie odrozniac siebie (nicka) od twojej
                    kreatorki. Przyznaje, iz w tym konkretnym przypadku roznice moga byc nie az tak
                    ogromne...

                    k-r


                    annajustyna napisała:

                    > Wieso was? Dass Du ein alter Schizophreniker bist! (Beim ganzen Respekt für
                    > diese Krankheit)...
                    • annajustyna Re: Exluzywnych... 12.12.09, 12:21
                      Akurat to byla wypowiedz bardzo osobista. Rownie dobrze moglabym ja napisac pod
                      wlasnym nazwiskiem. I co? Znow bys twierdzil, ze moje imie i nazwisko nie maja
                      nic wspolnego z moja osoba? Nick to pseudonim, np. Witkiewicz uzywal nicka
                      Witkacy, a gen. Rowecki - Grot. Watek byl wazny - gratuluje wyczucia chwili.
                      Podobno masz profesure - ale mimo to pozostajesz analfabeta.
                      • koelscher Re: Exluzywnych... 12.12.09, 12:57
                        1)
                        Nie mam obowiazku przypisywac nickom wypowiedzi ich "osobistych" kreatorow. Nick
                        - czyli ty - MOZE miec cos wspolnego z osoba tworcy, ale nie musi.
                        2)
                        Pisz pod imieniem i nazwiskiem, ktore (przynajmniej mismile sa i tak znane; wtedy
                        dyskurs przeniesie sie na inny - niekoniecznie bardziej intelektualny - poziom.
                        3)
                        Nie myl nicka z pseudonimem artystycznym; naleza do roznych métier.
                        "Realni" czytelnicy kogos, kto tu, tj. wirtualnie, wystepuje jako "kölscher"
                        (nick), znaja go rzeczywiscie pod pseudonimem artystycznym.
                        4)
                        "Kölscher" nigdy i w zadnym miejscu nie twierdzil, ze "ma profesure"

                        k-r



                        annajustyna napisała:

                        > Akurat to byla wypowiedz bardzo osobista. Rownie dobrze moglabym ja napisac pod
                        > wlasnym nazwiskiem. I co? Znow bys twierdzil, ze moje imie i nazwisko nie maja
                        > nic wspolnego z moja osoba? Nick to pseudonim, np. Witkiewicz uzywal nicka
                        > Witkacy, a gen. Rowecki - Grot. Watek byl wazny - gratuluje wyczucia chwili.
                        > Podobno masz profesure - ale mimo to pozostajesz analfabeta.
                        • annajustyna Re: Exluzywnych... 12.12.09, 13:04
                          Jak sa ci znane, to je tutaj ujawnij!
                          • koelscher Re: Exluzywnych... 12.12.09, 13:15
                            W zadnym wypadku. Wlasnie to bowiem byloby czynem, ktory miesci sie w katergorii
                            "justiziabel". Chyba akurat tobie - jako prawniczce(!)- nie musze tego tlumaczyc...

                            k-r


                            annajustyna napisała:

                            > Jak sa ci znane, to je tutaj ujawnij!
                            • annajustyna Re: Exluzywnych... 12.12.09, 13:27
                              He, he...
                              • koelscher Re: Exluzywnych... 12.12.09, 13:30
                                "He, he" - jak inaczej moglaby zareagowac "annajustyna" na klopotliwy fakt...

                                k-r

                                annajustyna napisała:

                                > He, he...
                                • juzniewqrwionylektor dotychczas reagowała che che che 12.12.09, 16:58
                                  poprawiła ortografię jak widać wink
                          • juzniewqrwionylektor Re: Exluzywnych... 12.12.09, 16:42
                            annajustyna napisała:

                            > Jak sa ci znane, to je tutaj ujawnij!

                            przecież sama ujawniłaś w necie, na naszej klasie, łącznie ze zdjęciami ślubnego.
              • koelscher I jeszcze jedno: 12.12.09, 12:10
                Sednem nie bylo to, kto kim dla kogo byl (kazdy o tym wiedzial).
                Sednem byla wymiana pogladow przy zachowaniu pelnej kultury.
                Moje poglady nie ulegly wiekszym zmianom. Moich rozmowcow - czesciowo - tak, co
                wazne: PRZED okraglym stolem.

                k-r
          • donnerbalken Re: Exluzywnych... 12.12.09, 11:52
            jureek napisał:

            Cytat

            > Przegiąłeś.




            Nie po raz pierwszy...
        • annajustyna Kölscher - jestes dnem! 12.12.09, 11:53
          Nawet bana nie chce mi sie dawac takiej gnidzie...
          • koelscher Re: Kölscher - jestes dnem! 12.12.09, 12:04
            Nie podniecaj sie dziubus, bo ci t......k wypadnie...

            k-r
          • juzniewqrwionylektor i dostał marynarz azyl polityczny? 12.12.09, 16:49
            przecież to była uprzywilejowana grupa zawodowa w PRL, Zachód spoglądał na
            załogi pływające jako na współpracowników reżimu. Co zresztą nie odbiegało
            dalece od prawdy.
    • donnerbalken Tu nie chodzi o justiziabel czy nie justiziabel! 12.12.09, 14:04


      Nu, Q!M!

      Tu nie chodzi o justiziabel czy nie justiziabel!

      Tu chodzi o Savoir vivre!

      Q!M!
      • zawszekacperek Re: Tu nie chodzi o justiziabel czy nie justiziab 12.12.09, 16:03
        donnerbalken napisała:

        >
        >
        > Nu, Q!M!
        >
        > Tu nie chodzi o justiziabel czy nie justiziabel!
        >
        > Tu chodzi o Savoir vivre!
        >
        > Q!M!
        >


        Śmieć nie zna takich pojęć jak Savoir vivre. I nie dostosuje się do zasad
        stosowanych przez ludzi kulturalnych. Śmiecia się nie ucywilizuje. Śmiecia można
        tylko i jedynie utylizować.


        Your poor kacperle
        • koelscher Re: Tu nie chodzi o justiziabel czy nie justiziab 12.12.09, 16:09
          Robimy po prostu "pstryk". Widzimy:
          Za nickiem nie stoi NIKT.
          smile
          k-r


          zawszekacperek napisał:

          > donnerbalken napisała:
          >
          > >
          > >
          > > Nu, Q!M!
          > >
          > > Tu nie chodzi o justiziabel czy nie justiziabel!
          > >
          > > Tu chodzi o Savoir vivre!
          > >
          > > Q!M!
          > >

          >
          > Śmieć nie zna takich pojęć jak Savoir vivre. I nie dostosuje się do zasad
          > stosowanych przez ludzi kulturalnych. Śmiecia się nie ucywilizuje. Śmiecia możn
          > a
          > tylko i jedynie utylizować.

          >
          > Your poor kacperle
    • annajustyna I w ten sposob watek o wspomnieniach grudniowych 12.12.09, 14:24
      zamienil sie w pyskowke...
      • donnerbalken wyraźnie sprawiać przyjemność... 12.12.09, 14:56
        annajustyna napisała:

        > zamienil sie w pyskowke...
        -------------------------------
        • jureek Re: wyraźnie sprawiać przyjemność... 12.12.09, 16:10
          donnerbalken napisała:

          > Skoro go nie wyłączyłaś, musi Ci to wyraźnie sprawiać przyjemność...

          Wnoskowanie godne pierwszej klasy podstawówki. Albo wyłączenie, albo
          przyjemność? Innych możliwości nie widzisz?
          Jura
          • juzniewqrwionylektor masturbacja! 12.12.09, 16:46
            Gdy dojrzy moje wpisy to zasłania oczy dłonią, potem rozcapierza palce i się
            podnieca.
    • 19alien63 Ja w kwestii formalnej... 12.12.09, 21:49
      ... bo ma pytanie.
      Czy Teleranek z dnia 13.12.1981 bedzie jutro powtorzony?
      A jesli tak to na jakim programie.
      A jesli nie to po co malowalem na budynku szkoly P z kotwica?
      Z gory dziekuje za nieodpowiadanie.
      alienski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka