ja.nusz Re: Po kolacji 24.12.09, 22:16 No to opowiadaj jak ten brodaty pan się spisał. Mnie obdarował taką teczką, że wszyscy będą mi się kłaniać - myśląc, że jestem dyrektorem skarbony Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Po kolacji 24.12.09, 22:46 zielona_mina napisała: > "Teczka" powiadasz... hmmm... Mówią, że męska.... Odpowiedz Link
koelscher Re: Po kolacji 25.12.09, 10:32 ja.nusz napisał: Mówią, że męska.... Hmmmm..... k-r Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Po kolacji 25.12.09, 10:37 ja.nusz napisał: > Mówią, że męska.... Nie będziesz się wyróżniał na ulicy. A i termos z herbatą oraz kanapkę i jabłko będziesz metroelegancko do pracy nosił. Odpowiedz Link
jessi_a Re: Po kolacji 25.12.09, 14:36 a ja dostalam kapcie To znak, ze musze wiecej czasu dla domu poswiecic Odpowiedz Link
jureek Re: Po kolacji 25.12.09, 14:37 jessi_a napisała: > a ja dostalam kapcie To znak, ze musze wiecej czasu dla domu poswiecic > A ja powinienem chyba więcej spać Jura Odpowiedz Link
fan.club A ja powiniene więcej forsy wydawać. 25.12.09, 14:47 Dostałem pięć dych. Dużo, conie? Od poniedziału będę napędzał gospodarkę. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Po kolacji 25.12.09, 14:49 jureek napisał: > A ja powinienem chyba więcej spać > Jura No to typuję, że dostałeś śpioszki. A propos spania - wiecie co robi min.70% mężczyzn gdy wstaną z łóżka? Odpowiedz Link
jureek Re: Po kolacji 25.12.09, 16:15 ja.nusz napisał: > No to typuję, że dostałeś śpioszki. Schlafanzug. > A propos spania - wiecie co robi min.70% mężczyzn gdy wstaną z łóżka? Gdyby chodziło o Rosję, nie miał bym problemów z odpowiedzią. Dla przeciętnego sowieckiego człowieka pierwszą czynnością po wstaniu z łóżka jest przepięcie orderów z pidżamy na marynarkę Jura Odpowiedz Link
fan.club Janusz, odpowiedź na Twoje pytanie... 25.12.09, 19:14 jest zawarta w starym porzekadle ludowym: Kto rano wstaje, ten leje jak z cebra! Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Janusz, odpowiedź na Twoje pytanie... 25.12.09, 19:56 Ta większość jednak podobno ubiera się i idzie do domu... Odpowiedz Link
lepian4 Re: Janusz, odpowiedź na Twoje pytanie... 25.12.09, 20:39 Z tym ponoc, to jest roznie. Ruskie bawia sie takimi samymi opowiastaki. Dwoch Ruskich tez zawziecie dyskutowalo o Polsce. Jeden z nich upiral sie, ze w Polsce wszyscy ciagle sie bzykaja. Nim wstaniez, juz cie ktos dopadnie. Pozniej pod prysznicem, przed sniadaniem, po sniadaniu. Na stole, pod stolem, w domu w parku. Praktycznie kazdy z kazdym o kazdej porze. W pewnzym momencie jeden Rusek pyta drzgiego: A ty to kiedy byles w Polsce? Nie bylem w Polsce, ale moja siostra byla i opowiadala. Odpowiedz Link