ja.nusz
24.10.11, 13:47
... został postawiony przy słupku i rozstrzelany niejaki Vidkun Quisling.
Sądzę, że etatowy kolaborant tego forum chodzi dzisiaj w żałobie, dlatego taka tu cisza.
PS.
Forum nie umiera, jak twierdzi nadworny folksdojcz - ludziska po prostu stronią od padliny, którą on tu permanentnie rozkłada.