maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 24.01.09, 19:53 Jasne. Ale za sie wreszcie Spiegel o tym odwazyl napisac? Rewolucja Odpowiedz Link
shabbat.shalom Maryja! Maryja! 24.01.09, 20:03 maria421 napisała: > Jasne. Ale za sie wreszcie Spiegel o tym odwazyl napisac? > Rewolucja ------------------------------- Odpowiedz Link
shabbat.shalom Alles hat seine Richtigkeit... 24.01.09, 19:55 fan.club napisał: Im większe getto, tym mniejsza integracja? ------------------------------------------ Odpowiedz Link
fan.club Re: Alles hat seine Richtigkeit... 24.01.09, 20:53 Danke für Deine stete Hilfsbereitschaft, aber diese Nummer läuft anders rum. Ich bin kein Indianer! Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 24.01.09, 20:02 Zapewne niektórzy z Was znają postacie Erkana i Stefana z telewizji. Pomijam kwestię gustu, tu nieistotną, ale dopóki nie zacząłem dojeżdżać do pracy kolejką podmiejską, nie zdawałem sobie sprawy, że język, którym tych dwóch się posługuje jest autentycznym językiem sporej części młodych ludzi o wyglądzie wskazującym na "Migrationshintergrund" (i to Hintergrund turecki). To, co brałem za głupkowaty dowcip okazało się autentycznym obrazem, z życia wziętym. Odpowiedz Link
lepian4 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 24.01.09, 20:48 Oj, gdyby Turki opanopwaly jezyk niemiecki na poziomie Erkana i Stefana, to juz by nie bylo zle. Mnie najbardziej zastanawia glupota calego spoleczenstwa. Kryminalny wodz z Anatolii na eropejskim turnee rozpowiada zberezniale pierdoly, ktore uderzaja w nasze wartosci. I co sie dzieje? Kompletnie nic, poza notorycznym wmawianiem nam, ze jestesmy nietoleranyjni, neonazistowscy i Bog wie co jeszcze. Wodz domaga sie, bysmy Osmanom budowali osmanskie szkoly, a nikomu nie przyszlo do glowy zwrocic mu uwagi, ze sam jest do tego zobowiazany. Ilosc anafabetow w rzekomo zreformowanej Turcji jest przerazajaca. Ale to to my, nie wodz zaprzepascilismy szanse zintegrowania Turkow z cywilizowanym swiatem. Coby analfabetom lepiej sie integrowwalo, buduje sie za nasze podatki propagandowe molochy, ktore potocznie nazywa sie meczetami. Tam wprawdzie uzywa sie niekiedy niemiecki slowa; niestety przoduja jedynie propagandowe Begriffe, typu Nazi, Schweinefleich etc. Skad wiec nagle zdziwienie, iz Turki nic nie umieja? Odpowiedz Link
jecki.p Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 24.01.09, 20:59 to zes siem ale zaperzyl byl !!! j. Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 24.01.09, 23:05 lepian4 napisał: > > Mnie najbardziej zastanawia glupota calego spoleczenstwa. Kryminalny > wodz z Anatolii na eropejskim turnee rozpowiada zberezniale > pierdoly, ktore uderzaja w nasze wartosci. I co sie dzieje? > Kompletnie nic, poza notorycznym wmawianiem nam, ze jestesmy > nietoleranyjni, neonazistowscy i Bog wie co jeszcze. A co sie dzieje kiedy mniejszosc turecko-arabska pospolu z rodzimymi pacyfistami pali flagi Izraela i podzega do nienawisci rasowej przeciw Zydom? Nic! Kompletnie nic! Tolerancyjni Niemcy dyskretnie odwracaja oczy. Swoja droga zadziwiajace jest jak szybko i licznie potrafia sie zorganizowac w obronie wlasnych interesow czy dla poparcia wlasnych braci w wierze. Na protest przeciw terroryzmowi islamskiemu zdecydowali sie dopiero po trzech latach od zamchu na WTC i to na wyrazna podpowiedz ze strony rzadu. Odpowiedz Link
lepian4 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 25.01.09, 10:40 Dzis mamy Obama- Effekt, o antyterrorystycznej koalicji Aches des Guten gegen die Achse des Bösen nie wypada juz dyskutowac. Skupmy sie lepiej na analfabetach z Anatolii i pobliskich pipidowek, (bo to jest tematemm tego watku), ktorych w ramach politycznej poprawnosc musimy rozpieszczac i wzruszac sie ich Heimwehromantik Odpowiedz Link
jessi_a Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 26.01.09, 18:47 Ewidentna wina Niemcow. Zamiast pomagac, wspierac, Turcy traktowani byli jak gasteibeiterzy, ktorzy kiedys tam wroca do domu. A tu co, figa z makiem. Mamy wiec 3/4 bez zawodu, 1/3 nie ukonczyla zadnej szkoly. A Turcy staja sie coraz bardziej religijni. Co jeszcze bardziej utrudnia integracje. I nie widac poprawy na awans spoleczny tej grupy. Fiasko politiki imigracyjnej w wydaniu niemieckim. Te niektore wyjatki potwierdzaja tylko regule. Odpowiedz Link
wild.romance Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 26.01.09, 23:09 jessi_a napisała: "Ewidentna wina Niemcow....." Niby dlaczego? w.r Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 26.01.09, 23:14 wild.romance napisał: > jessi_a napisała: > > "Ewidentna wina Niemcow....." > > Niby dlaczego? > w.r Przecież Jessi wytłumaczyła. Błędnie zakładano, że gastarbeiterzy popracują parę lat i wrócą do ojczyzny. Tak to jest, gdy chce się zaklinać rzeczywistość i udawać (przed samym sobą), że nie jest się krajem imigracji (Duetschland ist kein Einwanderungsland). Typowa taktyka strusia. Jura Odpowiedz Link
wild.romance Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 26.01.09, 23:29 jureek napisał: > Przecież Jessi wytłumaczyła. Błędnie zakładano, że gastarbeiterzy popracują par > ę > lat i wrócą do ojczyzny. > Tak to jest, gdy chce się zaklinać rzeczywistość i udawać (przed samym sobą), ż > e > nie jest się krajem imigracji (Duetschland ist kein Einwanderungsland). Typowa > taktyka strusia. > Jura Nie zgadzam się tak całkiem z tym....Nie wiem co czy też kto dzieciom i młodzieży tureckiej zabrania kształcenia się..nie wiem też dlaczego będąc w Niemczech 30 lat wielu obywateli pochodzenia tureckiego nie zna języka niemieckiego będącym podstawą jakiejkolwiek szansy......Sami winni...to brzmi tak jakby Niemcy starali się o to aby nikt nie był do niczego dopuszczony..A tak nie jest i nie było... w.r Odpowiedz Link
jessi_a Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:11 bo nie dbano o to, nie widziano sensu aby oni nauczyli sie tego jezyka. A to co dzisiaj mamy to efekt domina. Odpowiedz Link
shabbat.shalom Są Polacy w Chikago nieszczęśliwi? 27.01.09, 11:21 jessi_a napisała: > bo nie dbano o to, nie widziano sensu aby oni nauczyli sie tego > jezyka. A to co dzisiaj mamy to efekt domina. ----------------------------------------------------- Odpowiedz Link
wild.romance Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:22 jessi_a napisała: > bo nie dbano o to, nie widziano sensu aby oni nauczyli sie tego > jezyka. A to co dzisiaj mamy to efekt domina. > Ehhh....nie dbano...sorki, ale inni nauczyli się i też nikt specjalnie o to nie dbał. Możliwości były i kto je wykorzystał ten się nauczył, bez względu na to czy ktoś inny o to dbał czy nie. w.r Odpowiedz Link
jessi_a Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:27 Wyjatki potwierdzaja tylko regule. A dzisiaj, coraz wiecej Turkow deklaruje kierowac sie w zyciu ideami islamu, i to coraz bardziej utrudnia integracje. Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:25 jessi_a napisała: > bo nie dbano o to, nie widziano sensu aby oni nauczyli sie tego > jezyka. A to co dzisiaj mamy to efekt domina. Jessi, przeciez kursy jezyka niemieckiego dla obcokrajowcow byly dostepne od dawna, kto chcial mogl sie uczyc. Rozumiem ze imigrant z zapadlej anatolijskiej wsi, ktory moze nawet poprawnie we wlasnym jezyku mowic i pisac nie potrafil, nie byl zainteresowany nauka niemieckiego bo to przekraczalo jego mozliwosci. Ale przeciez mamy juz trzecie pokolenie tureckich imigrantow w Niemczech. Odpowiedz Link
jessi_a Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:31 Popatrz na rodziny w polskich wsiach popegerowskich. Rwa sie do nauki? Podobnie ma sie sprawa w rodzinach tureckich. Zabraklo przymusu. Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:54 jessi_a napisała: > Podobnie ma sie sprawa w rodzinach tureckich. > Zabraklo przymusu. Jesz przymus prawny w postaci obowiazku szkolnego. Odpowiedz Link
jessi_a Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:57 chodzilo mi o przymus nauki jezyka niemieckiego. Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 12:00 jessi_a napisała: > chodzilo mi o przymus nauki jezyka niemieckiego. Widocznie uwazano, ze imigranci sami pojma koniecznosc znajomosci jezyka. Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 13:05 maria421 napisała: > Widocznie uwazano, ze imigranci sami pojma koniecznosc znajomosci jezyka. Najprawdopodobniej nic nie uważano, bo nikt się tym nie zajmował. Ważne było, żeby taki imigrant przez 8 godzin sprawnie przykręcał tę samą śrubkę na taśmie. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 13:40 jureek napisał: > Najprawdopodobniej nic nie uważano, bo nikt się tym nie zajmował. Ważne było, > żeby taki imigrant przez 8 godzin sprawnie przykręcał tę samą śrubkę na taśmie. A co ma innego robic robotnik jak nie wykonywac sprawnie robote przez 8 godzin? Przeciez nikt go do tej roboty nie zmusza ani do tasmy lancuchem nie przykuwa. A raz na miesiac robotnik za swoje przykrecanie srubek na tasmie dostaje wyplate. Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 13:59 maria421 napisała: > A co ma innego robic robotnik jak nie wykonywac sprawnie robote przez 8 godzin? > Przeciez nikt go do tej roboty nie zmusza ani do tasmy lancuchem nie przykuwa. > A > raz na miesiac robotnik za swoje przykrecanie srubek na tasmie dostaje wyplate. Jeżeli sprawadza się robotników z obcych krajów, z obcych kultur i jedynym kraterium jest to, że sprawnie dokręca tę śrubkę i o niczym innym się nie pomyśli, to co się dziwić, że jest, jak jest. Dobrze, że teraz nie ma wielkiego niedoboru rąk do pracy, bo może ktoś jeszcze wpadłby na pomysł, żeby zatrudnić tych wypuszczonych z Guantanamo na taśmie w Oplu. A nuż dobrze te śrubki dokręcają. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 16:32 jureek napisał: > Jeżeli sprawadza się robotników z obcych krajów, z obcych kultur i jedynym > kraterium jest to, że sprawnie dokręca tę śrubkę i o niczym innym się nie > pomyśli, to co się dziwić, że jest, jak jest. Tylko ze pozostaje ciagle jeden i ten sam szkopul- jedni sie potrafili w takich samych warunkach zintegrowac, a inni (Turcy) nie... Odpowiedz Link
ja.nusz Re: O uogólnianiach już było 27.01.09, 16:56 maria421 napisała: potrafili w takich > samych warunkach zintegrowac, a inni (Turcy) nie... Wszyscy? Znam osobiście kilku Turków - obawiam się, że akurat o integracji mogłabyś się od nich sporo nauczyć Maryjo. Odpowiedz Link
maria421 Re: O uogólnianiach już było 27.01.09, 17:01 A czy ktos mowi ze wszyscy??? Spiegel tez moze mowi ze wszyscy??? Odpowiedz Link
ja.nusz Re: O uogólnianiach już było 27.01.09, 17:05 Z twojego sformułowania wynika, że wszyscy. Odpowiedz Link
maria421 Re: O uogólnianiach już było 27.01.09, 17:24 ja.nusz napisał: > Z twojego sformułowania wynika, że wszyscy. Ze Spiegla tez? Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 17:02 maria421 napisała: > Tylko ze pozostaje ciagle jeden i ten sam szkopul- jedni sie potrafili w takich > samych warunkach zintegrowac, a inni (Turcy) nie... To duże uogólnienie, że jedni się zintegrowali, a inni nie. To nie jest wcale takie zero-jedynkowe. Można raczej napisać, że jedni zintegrowali się bardziej, a inni mniej. Co nie dziwi wcale, bo różnice kulturowe w punkcie startu były różne. Poza tym motywacja, przekonanie do sensu integrowania się, też odgrywa swoją rolę. Jeśli Włoch, czy Polak w trzecim pokoleniu będzie mówił bez akcentu po niemiecku, to nikt go nie spyta, skąd pochodzi, jak to przytrafiło się autorowi artykułu w Der Spiegel. Jeśli ktoś na okrągło słyszy, że jest gorszy, bo wieprzowiny nie je, to też raczej nie zachęca to do integracji, a wręcz przeciwnie. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 17:29 jureek napisał: > To duże uogólnienie, że jedni się zintegrowali, a inni nie. To nie jest wcale > takie zero-jedynkowe. Można raczej napisać, że jedni zintegrowali się bardziej, > a inni mniej. Kazde badanie statystyczne uogolnia. Ale tez oddaje prawde. Co nie dziwi wcale, bo różnice kulturowe w punkcie startu były > różne. Poza tym motywacja, przekonanie do sensu integrowania się, też odgrywa > swoją rolę. Jeśli Włoch, czy Polak w trzecim pokoleniu będzie mówił bez akcentu > po niemiecku, to nikt go nie spyta, skąd pochodzi, jak to przytrafiło się > autorowi artykułu w Der Spiegel. Jeśli ktoś na okrągło słyszy, że jest gorszy, > bo wieprzowiny nie je, to też raczej nie zachęca to do integracji, a wręcz > przeciwnie. > Jura > Wybacz, ale powtarzasz oklepane slogany. Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 19:44 maria421 napisała: > Wybacz, ale powtarzasz oklepane slogany. Nie zależy mi, aby być na siłę oryginalnym. Jeżeli coś jest prawdziwe, to może być i oklepane. Poza tym, co to za metoda dyskusji? Zadajesz pytanie, ja tu ciężko główkuję, skąd mogą brać się różnice w poziomie integracji, dochodzę do jakichś wniosków (własnych), a Ty dyskwalifikujesz to jednym krótkim zdaniem, że powtarzam. Po kim powtarzam? Nie jest prawdą, że różnice kulturowe w momencie startu były większe? Nie jest prawdą, że ktoś o innym wyglądzie, choćby całego Schillera na pamięć się nauczył, to i tak za normalnego Niemca uznany nie będzie? Nie jest prawdą, że jeżeli komuś ciągle się mówi, że jest gorszy, to reakcją jest zamknięcie się w sobie, a nie otwarcie? Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 22:22 Nie jest prawda ze wine za czyjakolwiek nieudana integracje ponosi panstwo, nie jest prawda ze jakiekolwiek programy integracyjne zintegruja kogos, kto zintegrowac sie nie chce. Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 10:08 maria421 napisała: > Nie jest prawda ze wine za czyjakolwiek nieudana integracje ponosi panstwo, nie > jest prawda ze jakiekolwiek programy integracyjne zintegruja kogos, kto > zintegrowac sie nie chce. Swietnie się dyskutuje. Postawiłem pytania, Ty odpowiadasz. Wszystko byłoby git, gdyby nie taka mała drobnostka, że są to odpowiedzi na pytania, których nie zadałem. Na te zadane nadal odpowiedzi niet Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 10:21 Jurek, z Twoich postow wynika ze Ty za nieudana integracje obwiniasz panstwo, nie imigrantow. Myle sie? Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 10:28 maria421 napisała: > Jurek, z Twoich postow wynika ze Ty za nieudana integracje obwiniasz panstwo, > nie imigrantow. > Myle sie? Owszem, mylisz się. Z tego, że przypominam błędy państwa (popełnione z powodu prymatu ideologicznych założeń nad pragmatycznym działaniem) nie wynika wcale, że uważam, że gdyby nie te błędy, to i tych najbardziej opornych udałoby się zintegrować. Aż tak naiwny nie jestem. Jura Odpowiedz Link
lepian4 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 04:17 Jeśli ktoś na okrągło słyszy, że jest gorszy, bo wieprzowiny nie je, to też raczej nie zachęca to do integracji, a wręcz przeciwnie. ????? Gdzie takie frazesy sie rozpowiada? Jest chyba na odwrot. Ktos, kto ciagle rozpowiada o "grzesznej" wieprzowinie, faktycznie nie jest nazbyt powaznie traktowany. Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 10:03 lepian4 napisał: > Gdzie takie frazesy sie rozpowiada? Jest chyba na odwrot. Ktos, kto > ciagle rozpowiada o "grzesznej" wieprzowinie, faktycznie nie jest > nazbyt powaznie traktowany. No wlasnie. Wegetarian nikt nie traktuje przeciez jako gorszych Zreszta, co kto je, to jego sprawa, gorzej jezeli domaga sie w zbiorowych stolowkach (przedszkolach, szpitalach itp) osobnego jadlospisu dla siebie. Gorzej, jezeli przez sam fakt ze on miesa nie jada pogardza tymi, co mieso jadaja, lub przez sam fakt, ze wieprzowiny nie jada uznaje tych co ja jadaja za "nieczystych". Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 10:22 No to wstaw se zamiast wieprzowiny Twój ulubiony Schimpfwort "obrzezańcy", a sens pozostanie taki sam. Chodzi o wyciąganie inności i używanie tego do stygmatyzowania. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 10:41 Jurek, nie przesadzaj z tym stygmatyzowaniem Turkow. Czytales "Antonio im Wunderland"? Polecam bo to z jednej strony wesola lektura, z drugiej strony ukazuje sytuacje pierwszych wloskich imigrantow w Niemczech. Oni mieli jeszcze gorzej niz Turcy, bo Niemki strasznie na tych Latin Lovers lecialy No a jednak sie zintegrowali, pomimo generalnego podejrzenia o bycie mafioso.... Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 11:09 maria421 napisała: > Czytales "Antonio im Wunderland"? Polecam bo to z jednej strony wesola lektura, > z drugiej strony ukazuje sytuacje pierwszych wloskich imigrantow w Niemczech. > Oni mieli jeszcze gorzej niz Turcy, bo Niemki strasznie na tych Latin Lovers > lecialy > > No a jednak sie zintegrowali, pomimo generalnego podejrzenia o bycie mafioso Mario, proponuję, żebyś przy następnej wizycie w zintegrowanej włoskiej restauracji zrobiła komplement kelnerowi i powiedziała mu, że jest ładnym "latin loverem" (bo jak wiemy Włochy leżą w Andach) - myślę, że na zapleczu napluje ci w zupę. Nie zapominaj również o tym, że wszystkie obce nacje w Niemczech kotłują się przeważnie w swoim własnym światku lub półświatku - z Polakami na czele. Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 11:23 ja.nusz napisał: > Mario, proponuję, żebyś przy następnej wizycie w zintegrowanej włoskiej > restauracji zrobiła komplement kelnerowi i powiedziała mu, że jest ładnym "lati > n > loverem" (bo jak wiemy Włochy leżą w Andach) - myślę, że na zapleczu napluje ci > w zupę. Proponuje Ci zebys najpierw sam sie zapoznal z okresleniami ktorych znaczenie negujesz: de.wikipedia.org/wiki/Latin_Lover > Nie zapominaj również o tym, że wszystkie obce nacje w Niemczech kotłują się > przeważnie w swoim własnym światku lub półświatku - z Polakami na czele. Towarzyskie preferencje nie sa wyznacznikiem integracji. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 12:13 maria421 napisała: > ja.nusz napisał: > Proponuje Ci zebys najpierw sam sie zapoznal z okresleniami ktorych znaczenie > negujesz: > de.wikipedia.org/wiki/Latin_Lover Trudno, jeżeli Wiki tak pisze. Nie przekonuje mnie to jednak do końca i myślę że Włochów raczej też nie. Jutro zapytam Mario, > > > Nie zapominaj również o tym, że wszystkie obce nacje w Niemczech kotłują > się > > przeważnie w swoim własnym światku lub półświatku - z Polakami na czele. > > Towarzyskie preferencje nie sa wyznacznikiem integracji. Ja nic o towarzyskich nie mówiełm. Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 12:43 ja.nusz napisał: > Trudno, jeżeli Wiki tak pisze. Nie przekonuje mnie to jednak do końca i myślę ż > e > Włochów raczej też nie. Jutro zapytam Mario, Moze to Cie bardziej przekona niz Wiki? www.youtube.com/watch?v=5FRoyOHw6eU&feature=related > Ja nic o towarzyskich nie mówiełm. Kotlowanie sie we wlasnym swiatku polskim znaczy o preferowaniu polskiego towarzystwa. Co jest zreszta w odniesieniu do imigrantow pierwszego pokolenia jak najbardziej zrozumiale. Odpowiedz Link
lepian4 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 29.01.09, 04:54 Zalozmy, ze masz racje w kwestii Schimpfwörter. Skupmy sie na innosci tych szczzesliwych, niezintegrowanych Turkow. Jureek, spojrz prawdzie w oczy, to oni, nie ja, ciagle wywlekaja kwestie Schweinefleischu, Beschneidung, Ehre etc. Krass, nö! Faktem jest, ze pochodza z uposledzonego kraju, w ktorym wychowywani byli na ultranacjonalistow. Najpierw powitali Allaha, pozniej apel w nielicznych szkolach na czesc Atatürka, nastepnie kilka propagandowych historyjek o Atatürku... Czego od tych nacjonalistow mozna oczekiwac? Wiedzy?. Zabawne, ze gdy przyjada do nas, my zobowiazani jestesmy, by poczuli sie zintegrowani, organizowac Atatürk- Läufe, Atatürktage, Atatürkvorlesungen... Urozmaiceniem w tym belkocie sa turnee Re-Cepa Tayyipa Erdogana, tez przy naszej dobrowolnej aprobacie. Zastanawiales sie, co by bylo, gdyby Rydzyk publicznie wuplul te same bzdury co nasz anatolski bohater? Mielibysmy polski zascianek. To paradoksalne, dzis bycie Turkiem, to juz przywilej. Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 13:03 jessi_a napisała: > Podobnie ma sie sprawa w rodzinach tureckich. > Zabraklo przymusu. I selekcji przy przyjmowaniu. Brano każdego, im mniej umiał, to nawet lepiej, bo był tańszy. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 13:41 jureek napisał: > I selekcji przy przyjmowaniu. Brano każdego, im mniej umiał, to nawet lepiej, b > o > był tańszy. Napewno tak bylo? > > Odpowiedz Link
shabbat.shalom Ale przeciez mamy juz trzecie pokolenie 27.01.09, 11:34 maria421 napisała: Ale przeciez mamy juz trzecie pokolenie tureckich imigrantow w Niemczech. ----------------------------------------------------- Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Ale przeciez mamy juz trzecie pokolenie 27.01.09, 12:38 shabbat.shalom napisała: > maria421 napisała: > Ale przeciez mamy juz trzecie pokolenie tureckich imigrantow w Niemczech. > ------------------------------------------------------- > No oczywiście! > > Pan Hasnain Kazim od “Spiegla” jest takim! > > Ale i jego prześladują przed kasą w księgarni ze względu na jego śniadą skórę. > - > www.spiegel.de/politik/debatte/0,1518,603609,00.html Aścieku, już chciałem porównać cię z Göbbelsem, ale z tego porównania prawdopodobnie byłbyś dumny- dlatego porównam cię ze zwykłym skunksem śmierdzielem. Przeleciałeś powierzchownie artykuł ze Spiegla i już zaczynasz smrodzić. Jak daleko zabrnąłeś w artykule widać po fakcie, że przeniosłeś Kazimowi pochodzenie z Pakistanu do Turcji. Twoje pseudosatyryczne kometarze powodują u mnie już od dawna odruch wymiotny. Już wczoraj ci to proponowałem - idź pokarmić kaczki i możesz im opowaidać swoje koszałkiopałki - kaczki krzyówki mają IQ podobne do twojego (przepraszam z góry kaczki). Odpowiedz Link
shabbat.shalom Für mich sehen die Asiaten alle gleich aus... 27.01.09, 19:45 ja.nusz napisał: Przeleciałeś powierzchownie artykuł ze Spiegla i już zaczynasz smrodzić. Jak daleko zabrnąłeś w artykule widać po fakcie, że przeniosłeś Kazimowi pochodzenie z Pakistanu do Turcji. --------------------------------------- Odpowiedz Link
shabbat.shalom Versuch es mal mit dem Finger! 27.01.09, 20:41 ja.nusz napisał: Twoje pseudosatyryczne kometarze powodują u mnie już od dawna odruch wymiotny. ----------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link
shabbat.shalom i już zaczynasz smrodzić. 27.01.09, 21:52 ja.nusz napisał: Przeleciałeś powierzchownie artykuł ze Spiegla i już zaczynasz smrodzić. ----------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link
shabbat.shalom zwykłym skunksem śmierdzielem. 28.01.09, 11:41 a.nusz napisał: Aścieku, już chciałem porównać cię z Göbbelsem, ale z tego porównania prawdopodobnie byłbyś dumny- dlatego porównam cię ze zwykłym skunksem śmierdzielem. ------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link
ja.nusz Re: zwykłym skunksem śmierdzielem. 28.01.09, 12:07 shabbat.shalom napisała: --------------------------------------------------------------------- > > Lepiej być skunksem śmierdzielem, aniżeli żarłoczną larwą w żywym ciele innych > narodów... Pięknie to ująłeś Aścieku - piękno to polega przede wszystkim na tym, że właśnie ty jesteś jednym i drugim - jak by to powiedzieć w dwójcy jedyny. Odpowiedz Link
shabbat.shalom powód jego emigracji do III Rzeszy: 28.01.09, 16:38 Aściek powiedział: > > Lepiej być skunksem śmierdzielem, aniżeli żarłoczną larwą w żywym ciele innych narodów... ......................... Januszek odpowiada: Pięknie to ująłeś Aścieku - piękno to polega przede wszystkim na tym, że właśnie ty jesteś jednym i drugim - jak by to powiedzieć w dwójcy jedyny. Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 26.01.09, 23:20 jessi_a napisała: > Fiasko politiki imigracyjnej w wydaniu > niemieckim. Powiedziałbym, że fiasko BRAKU w ogóle polityki imigracyjnej przez długie lata. Zamiast realizmu latami ciągnące się dyskusje czy Niemcy to Einwanderungsland czy nie. A gdy tak dyskutowano, w dużych miastach jedną piątą mieszkańców juz stanowili imigranci. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 09:52 jureek napisał: > Powiedziałbym, że fiasko BRAKU w ogóle polityki imigracyjnej przez długie lata. > Zamiast realizmu latami ciągnące się dyskusje czy Niemcy to Einwanderungsland > czy nie. A gdy tak dyskutowano, w dużych miastach jedną piątą mieszkańców juz > stanowili imigranci. Jurku, w tym samym czasie co Turcy, do Niemiec przywedrowali tez ludzie z Wloch, Grecji, Hiszpanii, Portugalii. Ci potrafili sie zintegrowac nawet w sytuacji braku polityki imigracyjnej w Niemczech. > Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 10:32 maria421 napisała: > Grecji, Hiszpanii, Portugalii. Ci potrafili sie zintegrowac nawet w sytuacji > braku polityki imigracyjnej w Niemczech. Chociażby z powodu mniejszej liczebności zmuszeni byli niejako wtopić się w niemieckie otoczenie. Dopuszczenie do tego, żeby jedna grupa narodowościowa miała taką przewagę liczebną jak Turcy, to też przejaw braku polityki imigracyjnej. Kraje, które nie zamykały oczu na rzeczywistość i potrafiły przyznać, że są krajami imigracyjnymi, starały się tak sterować imigracją, żeby jedna grupa nie zdominowała pozostałych. Nie zawsze się to udawało (np. w USA i tak większość to latynosi), ale przynajmniej podejmowano starania. A w Niemczech wszystko szło na żywioł, państwo oddało sterowanie imigracją szefom Kruppa, Thyssena, VW, Opla itd. Jura P.S. Ostatnio w samolocie siedział obok mnie Włoch od 40 pracujący w Niemczech, teraz już na emeryturze. Trudno było się z nim dogadać, bo włoskiego nie znam. Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 10:48 Nie jestem pewna czy w latach 60-70 tych nie przyjechalo do Niemiec wiecej Wlochow niz Turkow. Tylko ze Wlosi (ale tez Grecy, Portugalczycy, Hiszpanie) nie rozmnazali sie w takim tempie jak Turcy, nie zenili sie tylko miedzy soba no i fala imigracji z Wloch, Grecji, Portugalii, Hiszpanii nie trwala tak dlugo jak fala imigracji z Turcji. Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 10:55 Chodzi o to, że nikt tym nie sterował. To wszystko szło na żywioł, bo oficjalnie obowiązywała teza: "Deutschland ist kein Einwanderungsland". Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 10:59 Naprawde wierzysz ze gdyby wczesniej powiedziano ze Deutschland ist ein Einwanderungsland, to Turcy by sie do tej pory zintegrowali? Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:42 maria421 napisała: > Naprawde wierzysz ze gdyby wczesniej powiedziano ze Deutschland ist ein > Einwanderungsland, to Turcy by sie do tej pory zintegrowali? Tani chwyt z takim sprowadzaniem do absurdu. Od samego powiedzenia nic by się nie zmieniło. Chodzi o to, że nie prowadzono żadnej polityki imigracyjnej, to szło na żywioł. Przede wszystkim za dużo Turków ściągnięto, a może nawet w ogóle nie należało ich ściągać. Nie podejmowano na samym początku żadnych działań integracyjnych, bo zakładano, że ludzie ci popracują i pojadą, więc szkoda czasu i fatygi na jakieś kursy niemieckiego dla ludzi, którzy przy taśmie mają przez parę lat dokręcać tę samą śrubkę, a potem pojechać. Zresztą po co kursy? Gdyby była normalna polityka imigracyjna, to od początku można by było wprowadzić zasadę, że przyjmuje się tylko ludzi, którzy potrafią wykazać się znajomością niemieckiego. Popełniono bardzo wiele błędów, za które teraz trzeba płacić. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:58 Jurku, uwazasz ze imigranci z Turcji mysleli ze zostana w Niemczech do konca zycia? Zaloze sie ze wiekszosc z nich miala zamiar przyjechac tu zeby sie dorobic i wrocic do Turcji, tymczasem zaczeli tu wrastac.. Ale to bylo pierwsze pokolenie. Teraz mamy juz trzecie. Odpowiedz Link
wild.romance Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:35 jureek napisał: > Chodzi o to, że nikt tym nie sterował. To wszystko szło na żywioł, bo oficjalni > e > obowiązywała teza: "Deutschland ist kein Einwanderungsland". > Jura > Nie wiem czy ta teza miała większe znaczenie. Kto chciał, ten mógł się nauczyć języka przynajmniej w takim stopniu, aby kwestia porozumiewania się nie była dla niego problemem. Faktem jest, że o grupę przesiedleńców z Polski czy też innych krajów dbano bardziej. Efektem tego nie jest niestety, że wszyscy mają wyższe wykształcenia i są całkowicie zintegrowani..... w.r Odpowiedz Link
jessi_a Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 11:49 wydaje mi sie, ze mylisz tu pojecie integracji z pojeciem asymilacji. A czy Niemcy w swoim "dbaniu o przesiedlencow" zakladali , ze w momencie poznania jezyka wszyscy rzuca sie do szkol wyzszych? Odpowiedz Link
realdirect2 przesiedlency moze nie, przeciez 27.01.09, 12:03 wiekszosc to mgr ekonomii ;D, ale ich dzieci mialy ambitnie isc w slady rodzicow. Plany spalily na panewce, bo po co studiowac, jezeli z zasilku i pracy na lewo mozna i tak bylo lepiej zyc niz w Polsce. Polska byla tym punktem odniesienia, sluzyla do porownan. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: przesiedlency moze nie, przeciez 27.01.09, 14:48 essi_a napisała: > uogolniasz Prawie wszyscy tu uogólniają. Niemcy mieli w tamtych czasach głęboko w dupie, czy gastarbajter będzie się integrował czy nie. Tutaj tak brakowało rąk do pracy, że gdyby kraje europejskie nie były w stanie pomóc, to na peronie witaliby motorowerem milionowego robotnika z Kongo lub innej Ugandy. Potrzebne ręce do pracy zostały licznie na różnych frontach drugiej światowej a oprócz tego było mnóstwo roboty, której rozpieszczeni cudem gospodarczym Niemcy nie chcieli wykonywać. Podobne problemy z brakiem siły roboczej mieli w NRD. I w tej sytuacji miał ktoś sobie dupę zawracać kursami języka? Turcy i inni widzieli, że Niemcy żyją jak pączki w maśle i zapragnęli tego samego - jednym się udało innym mniej. Odpowiedz Link
wild.romance Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 13:24 jessi_a napisała: > wydaje mi sie, ze mylisz tu pojecie integracji z pojeciem > asymilacji. > > A czy Niemcy w swoim "dbaniu o przesiedlencow" zakladali , ze w > momencie poznania jezyka wszyscy rzuca sie do szkol wyzszych? > > Nie wiem co zakładali, ale na pewno zakładali, że każdy będzie w stanie ułożyć sobie życie według swoich możliwości. Bez zmuszania kogokolwiek do czegoś, poza historiami obowiązującymi wszystkich... Czego nie wolno było w Niemczech rodzonym pokoleniom Turków? w.r Odpowiedz Link
jessi_a Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 14:06 i tak sie tez stalo. Jedni poszli do szkol inni do pracy a inni jeszcze na zasilek. Nie mozna miec do nich pretensji, ze nie poszli studiowac. Odpowiedz Link
wild.romance Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 17:14 jessi_a napisała: > i tak sie tez stalo. > Jedni poszli do szkol inni do pracy a inni jeszcze na zasilek. Nie > mozna miec do nich pretensji, ze nie poszli studiowac. > Oczywiście...że nikt nie ma do nich pretensji. Do Turków też nikt nie ma pretensji że nie studiowali. Ludzie dziwią się jedynie, że tureckie pokolenia rodzone w Niemczech tak słabo dzisiaj stoją, mając w sumie te same szanse. Obowiązek chodzenia do szkoły obejmował przecież wszystkich (i obowiązuje nadal). Wyższa edukacja to już sprawa indywidualna, zależna od również indywidualnych możliwości. I wątpię w to że jakieś programy integracyjne zmieniłyby wszystko diametralnie, że sterowanie zapobiegłoby tworzeniu się fenomenu getta i podobnych zjawisk. w.r Odpowiedz Link
jessi_a Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 18:13 Programy integracyjne, wtedy kiedy byly naprawde potrzebne, wtedy ich nie bylo. Wiele rzeczy sie "dziedziczy", biede tez. Odpowiedz Link
wild.romance Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 18:56 jessi_a napisała: > > Programy integracyjne, wtedy kiedy byly naprawde potrzebne, wtedy > ich nie bylo. > > Wiele rzeczy sie "dziedziczy", biede tez. > > Tak, nie było. Dla innych też ich nie było i jakoś poradzili sobie lepiej. w.r Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 19:47 wild.romance napisał: > Tak, nie było. Dla innych też ich nie było i jakoś poradzili sobie lepiej. A Twoim zdaniem dlaczego Turcy poradzili sobie gorzej? Tak już w genach mają? Jura Odpowiedz Link
wild.romance Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 20:44 jureek napisał: > A Twoim zdaniem dlaczego Turcy poradzili sobie gorzej? Tak już w genach mają? > Jura > Tego nie wiem czy mają to w genach czy nie....Ale z tego co widzę to nie interesowały ich te sprawy za bardzo. Kiedyś, jeszcze w 80-tych latach podczas wyborów komunalnych ciężko było zmobilizować młodych Turków do poparcia głosem ich własnego kandydata do Ausländerbeirat. Pracowałem wtedy w ośrodku tzw. Bürgerhaus...Przychodziło tam w tygodniu ok. 150-200 Turków, młodych dorosłych facetów w wieku, no....mniej więcej od 18 do 25 lat. Przed wyborami zorganizowaliśmy imprezę informacyjną, na którą zaprosiliśmy owego tureckiego kandydata, aby przybliżył im swoją działalność, cele, swój program, konieczność angażowania się w komunalne życie polityczne itd... Tylko czterech przyszło. Dwoje z nich nazwało kandydata w burzliwej dyskusji zdrajcą, zarzucili działalność komunistyczną i...nie wiem w końcu czy głosowali na niego czy nie i czy też w ogóle na kogokolwiek. W genach tego nie mają i..... teraz bądź mądry i powiedz mi dlaczego tak było? w.r Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 21:57 wild.romance napisał: > > > Kiedyś, jeszcze w 80-tych latach podczas wyborów komunalnych ciężko było > zmobilizować młodych Turków do poparcia głosem ich własnego kandydata do > Ausländerbeirat. Turcy z prawem wyborczym? To coś nowego. Odpowiedz Link
wild.romance Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 23:05 ja.nusz napisał: > Turcy z prawem wyborczym? To coś nowego. Tak, Turcy z prawem wyborczym....i to nie jest nic nowego. Partycypacja pojawiła się już w latach 70-tych. w.r Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 23:19 wild.romance napisał: > ja.nusz napisał: > > > Turcy z prawem wyborczym? To coś nowego. > > Tak, Turcy z prawem wyborczym....i to nie jest nic nowego. Partycypacja pojawił > a > się już w latach 70-tych. > w.r Zebysmy się dobrze zrozumieli - praawo wyborcze w wyborach komunalnych. Mogę poprosić o źródło z którego czerpiesz te informacje? Odpowiedz Link
wild.romance Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 29.01.09, 18:26 ja.nusz napisał: > wild.romance napisał: > > > ja.nusz napisał: > > > > > Turcy z prawem wyborczym? To coś nowego. > > > > Tak, Turcy z prawem wyborczym....i to nie jest nic nowego. Partycypacja p > ojawił > > a > > się już w latach 70-tych. > > w.r > > Zebysmy się dobrze zrozumieli - praawo wyborcze w wyborach komunalnych. Mogę > poprosić o źródło z którego czerpiesz te informacje? Mieszkający w Niemczech Turcy nie mają praw wyborczych. Takie prawo mają obcokrajowcy z UE (przynajmniej w wyborach komunalnych). Ale Turcy, tak samo jak i wielu innych obcokrajowców mają prawo głosowania w wyborach do Ausländerbeirat, co często odbywa się podczas wyborów komunalnych. To jest może czymś „zastępczym“, ale pozwala na stawianie małych lecz ważnych kroków w kształtowaniu komunalnej codzienności z udziałem mieszkających mniejszości. Faktem jest, że mają to prawo, mają swoich przedstawicieli i.......faktem jest już opisany i osobiście doświadczony brak zainteresowania z lat 80-tych. Przypuszczam, że i dzisiaj jest podobnie. W ostatnich wyborach komunalnych siedząc w komisji jednego z rejonów wyborczych musiałem stwierdzić, że z 69 osób pochodzenia tureckiego z niemieckim obywatelstwem (na ok. 1600 wyborców w tym rejonie wyborczym) głosowało tylko 6 osób......(bei Wahlbeteiligung von 73,8% in diesem Wahlbezirk). Na podstawie tych danych nie sądzę aby można było obwiniać tylko i wyłącznie jedną stronę za niedociągnięcia w sprawach integracji. Państwo mogłoby więcej zrobić. Oczywiście że mogłoby. Druga strona również. Odno+nie zapytanego źródła....nie mam takowego, ale na pewno znajdziesz w necie coś na temat Ausländerbeirat w.r Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 23:22 ja.nusz napisał: > wild.romance napisał: > > > > > > > > Kiedyś, jeszcze w 80-tych latach podczas wyborów komunalnych ciężko było > > zmobilizować młodych Turków do poparcia głosem ich własnego kandydata do > > Ausländerbeirat. > > Turcy z prawem wyborczym? To coś nowego. To były wybory do Ausländerbeirat. To akurat takie wybory, w których Turcy mają prawo głosu, a Niemcy nie mają. A sam Ausländerbeirat to takie ciało doradcze, bez żadnych uprawnień decyzyjnych. Narzuca się porównanie z samorządem uczniowskim, który potrzebny jest, żeby jakiś festyn zorganizować, ale praktycznie nie ma nic do gadania. Dobrze, że jest, ale w sumie i tak praktycznie nic nie może. Wybory do tego ciała bardziej przypominają konkurs Eurowizji, niż normalne starcie programów i kandydatów. Wystawiane są z reguły listy narodowe, a nie partyjne. Właściwie to nie dziwię się, że takie małe zainteresowanie było tymi wyborami. Gdyby chodziło o kandydata do prawdziwej rady miejskiej, to pewnie i zainteresowanie byłoby większe. Ale do takich wyborów trzeba mieć niemiecki paszport (albo obywatelstwo jednego z krajów UE). Jura Odpowiedz Link
jureek Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 27.01.09, 19:34 wild.romance napisał: > Oczywiście...że nikt nie ma do nich pretensji. Do Turków też nikt nie ma > pretensji że nie studiowali. Ludzie dziwią się jedynie, że tureckie pokolenia > rodzone w Niemczech tak słabo dzisiaj stoją, mając w sumie te same szanse. > Obowiązek chodzenia do szkoły obejmował przecież wszystkich (i obowiązuje > nadal). Wyższa edukacja to już sprawa indywidualna, zależna od również > indywidualnych możliwości. I wątpię w to że jakieś programy integracyjne > zmieniłyby wszystko diametralnie, że sterowanie zapobiegłoby tworzeniu się > fenomenu getta i podobnych zjawisk. To znowu myślenie zero-jedynkowe. Oczywiście, że cudów nie ma i nawet najlepsza polityka państwa nie zapobiegnie tworzeniom się getta, może jednak ograniczyć to zjawisko. To trochę takie samo usprawiedliwianie bezczynności, czy błędów państwa w dziedzinie np. walki z przestępczością tym, że gdyby państwo nie wiadomo jak się starało, to i tak przestępst nie wyeliminuje się do zera. Getta tworzą zresztą nie tylko Turcy, przejdź się po jakimś blokowisku wieczorem, więcej tam rosyjskiego ustłyszysz niż niemieckiego. Albo niektóre miasteczka, gdzie kiedyś był Übergangswohnheim für Aussiedler. Tam też często połowa mieszkańców ze Sląska pochodzi. Jura Odpowiedz Link
lepian4 Re: Im większe getto, tym mniejsza integracja? 28.01.09, 04:23 Turcy, podobnie jak inne nacje, traktowani byli przez panstwo jako Gastarbeiter do 1973 roku. Dzis mamy 2009 i ciagle wspominamy brak potrzeby integrowania Gastarbeiterow!! To jest jakis obled. Co zabawniejsze, to wlasnie Gastarbeiter lepiej byli zintegrowani ze spoleczenstwem niemieckim, niz ich dzieci i wnuki. Moim zdaniem jest to jedynie kwiecie Sozialstaatu, nie braku rzadowych paktow integracyjnych Odpowiedz Link
realdirect2 za to Polacy, tfu, Niemcy z pochodzenia, 25.01.09, 12:06 juz sa zintegrowani. Wszyscy maja niemieckie dowody osobiste, zniemczone imiona, w niedziele lataja na polska msze, szukaja polskich sklepow z polskim zarciem, dla swoich dzieci szukaja polskich szkolek niedzielnych, urlopy spedzaja w Polsce, swieta rowniez, na balkonach maja talerze skierowane na polska TV,... Co jeszcze? Uzupelnijcie, bitte, bitte ;D Odpowiedz Link
shabbat.shalom sklepow z polskim zarciem 25.01.09, 12:12 realdirect2 napisał: sklepow z polskim zarciem ------------------------------------ Odpowiedz Link
jessi_a Re: za to Polacy, tfu, Niemcy z pochodzenia, 25.01.09, 14:01 a co w tym zlego? I jak to ma sie do integracji. To, ze lubie pierogi zamiast ravioli z Lidla(stac przy garach nie lubie), ze ogladam polska tv, ze jezdze do Polski, bo tam w lesie odpoczywam i laduje "akumulatory" -jak cos pominelam prosze uzupelnic- , znaczy sie, nie jestem zintegrowana? PS Kazdego kto sprobuje albo probuje moje imie zniemyczyc opier...lam. Odpowiedz Link
realdirect2 a czy ja pisalem o Tobie? 25.01.09, 16:34 a czy Spiegel napisal o kazdym Turku z osobna? wiec nie wpierdalajacie wszystkich do jednego worka, to i ja nie bede wrzucal wszystkich Polakow ... Odpowiedz Link
jessi_a Re: a czy ja pisalem o Tobie? 25.01.09, 16:45 uzyles slowa "wszyscy", wiec ... Odpowiedz Link
lepian4 Re: a czy ja pisalem o Tobie? 25.01.09, 16:55 Oczywiscie masz racje tak na upartego mozna wyciagnac igle ze stogu siana. Krass nö? Odpowiedz Link
fan.club Rozczarowałeś mnie, really! 25.01.09, 15:50 O najważniejszym pubnkcie zapomniałeś. Czyzby polskie forum nie zaliczalo się do Twojej listy? Odpowiedz Link
lepian4 Re: za to Polacy, tfu, Niemcy z pochodzenia, 25.01.09, 18:12 Jest dokladnie jak mowisz. Kazdy Polak, ktory w trzecim pokoleniu nauczy sie kaleczyc jezyk niemiecki, trafia na pierwsze strony gazet, robi kariere, ktora naocznie dowodzi, ze wszyscy Polacy sa ambitni, inteligentni, tylko wredni Niemcy patrza na nich przez swe faszystowskie okulary i widza zle wychowanych idiotow. Nie jest tak? Gdyby w telewizji pojkawil sie Ismael Kebab, ktos wpadlby na pomys wygrzebywania dowcipow o gownie, jak to ma miejsce w przypadku slaskiego Petera Kielbasy? Moze inny przyklad, nowy szef Zielonych, zawsze podczas swych telewizyjnych szczyci sie, ze byl pierwszym anatolskim poslem w Bundestagu Gdy publicznosc klaszcze, mlaska z zadowoleniem. Gdy pojawia sie krytyczne pytania, powiedzmy o szkolnictwie, o reformie sluzby zdrowia, wscieka sie, ze wszyscy kojarza go z niedouczonym Turkiem. Ale coz mozna oczekiwac od marionetki patologicznej integracji? Rozumu? Eee tam, wywlekles jakas inna turecka perelke z tego worka uprzedzen i awersji? Odpowiedz Link
gadupa Widze ze odkrywasz prawdy zyciowe. 25.01.09, 12:16 Teraz rozumiesz twoje niepowodzenie i dfrustracje w zyciu. Odpowiedz Link
shabbat.shalom na gwałt tureckie dzieciąteczka germanizować... 26.01.09, 17:39 I historia znowu się powtarza! Niemcy to widocznie w swoich genach mają, że ciągle muszą się brutalnie znęcać nad cudzymi dziećmi. Teraz zabierają się na gwałt tureckie dzieciąteczka germanizować. tiny.pl/vfwx (...) Strajk dzieci wrzesińskich – strajk uczniów we Wrześni, w latach 1901–1902. Skierowany był przeciw germanizacji szkoły, głównie przeciw modlitwie i nauce religii w języku niemieckim. Obejmował również protest rodziców przeciw biciu dzieci przez pruskie władze szkolne. Strajk rozpoczął się 20 maja 1901 r., kiedy niemiecki nauczyciel wymierzył karę cielesną dzieciom za odmowę odpowiadania w języku niemieckim na lekcji religii. Zastrajkowało wówczas 118 uczniów i uczennic. Ich rodziców władze niemieckie ukarały więzieniem i grzywnami. (...) pl.wikipedia.org/wiki/Strajk_dzieci_wrzesi%C5%84skich PS A czy nie można by było z części, albo lepiej z całego Berlina zrobić WOLNE MIASTO i każdy by po swojemu żył? Odpowiedz Link
shabbat.shalom "Sie lesen auf Deutsch?" 26.01.09, 19:26 Falsch! Herr Hasnain Kazim. (Ein Schreiberling beim Spiegel).. Nehmen Sie sich bitte ein Beispiel an Michael Jackson! Der hat sich vollkommen integriert. Da ist keine Spur geblieben! Wieso können das nicht die Türken? (...) "Sie lesen auf Deutsch?" Irritiert antworte ich: "Ja, finden Sie das merkwürdig?" "Naja, Sie sind doch kein Deutscher. Woher kommen Sie?" "Aus Hamburg." "Ja, aber woher kommen Sie ursprünglich?" "Ursprünglich? Ursprünglich komme ich aus Stade." "Ich meine ganz ursprünglich, verstehen Sie?" "Ganz ursprünglich bin ich in Oldenburg geboren, aber im Alten Land aufgewachsen." Ich ärgere mich, dass ich diesem wildfremden Mann überhaupt so viel von mir erzähle. (...) Es ist merkwürdig: Da ist einerseits immer wieder von einer "Leitkultur" die Rede, wird "mehr Anpassungswille von Ausländern" gefordert und mehr Bemühen, Deutsch zu lernen - und dann bleibt doch eine Spur (...) www.spiegel.de/politik/debatte/0,1518,603609,00.html Odpowiedz Link