bambi7
23.07.13, 10:28
A ja tego nie rozumiem. Z jednej strony chce się aby wszystko było "eko" (oszczędności energii), ale już styropian to nie, bo... właśnie "bo co?". Czy to jest jakiś 500-letni zamek wpisany do UNESCO? Połowa budynków w mieście ma około 50 lat i mamy nie dawać styropianu, bo to obraża czyjąś estetykę? Po termomodernizacji wygląda to lepiej niż szara masa, jaka była przez te wszystkie dziesięciolecia. Może wśród osób znajda się takie które właśnie rzygają tymi wszechobecnymi dodatkami na ścianach. Tu gzyms, tam gzyms, ale że całe ściany szare - to już nieważne. Ważne że ma tak zostać. Poza tym taka warstwa prawidłowo położona chroni przed czynnikami zewnętrznymi ścianę lepiej niż tylko farba. Podejście do styropianu jest gorsze niż do azbestu - zaraz się okaże w "amerykańskich badaniach", że ten pierwszy jest tez rakotwórczy...