26.10.04, 13:22
czy Was już ściga?
bo mnie niestey od piątku przesladuje
celem jej przepedzenia spędziłam całą sobotę w łóżku
na wiele sie nie zdało
jakie macie sprawdzone! sposoby na grypę?
a zwłaszcza na debilny katar! - wciaganie nosem lodowatej wody nie wchodzi w
grę!
Obserwuj wątek
    • wolfgang87 Re: grypa 26.10.04, 13:38
      w kraku od tygodnia piekna pogoda,wrecz sierpniowa :)
      dzieki za info o grypie
      jak tylko pogode zacznie szlag trafic,wezme profilaktycznie garść witaminów
      • omarta Re: grypa 26.10.04, 14:02
        witaminy łykaj już!
        bo zanim pogodę w Kraku szlag trafi to ja tam przybedę i
        ZŁOŚLIWIE będę zarazki rozsiewać!
        • woy Re: grypa 26.10.04, 14:45
          bania czyli sauna. potem lodowata kąpiel w rzece.
          grzanki z dużą ilością czosnku, grzane piwo z mniodem.
          w.
          • jasama no jasne, że grzaniec też! 26.10.04, 14:48
            woy napisał:
            grzane piwo z mniodem.
            > w.

            zupełnie zapomniałam o tym cudownym specyfiku
            ale grzane piwo z mniodkiem i cytryną jest dobre nie tylko na grypę
            ogólnie - jest dobre!
    • jasama grypa to grypa, a katar to katar 26.10.04, 14:46
      ostatni raz chorowałam na grypę pięć lat temu (poprzedni raz był jeszcze w
      podstawówce), a katar miewam parę razy w roku - wystarczy, że z wilgotnymi
      wlosami (jakimi włosami? tym półtoracentymetrowym czymś? ;-))) wyjdę rano do
      pracy.
      ale na taki nagły katar mam końską dawke witamin: najpierw fervex goracy, zaraz
      po nim goraca woda z sokiem z malin, a zaraz potem gorąca herbata z cytryną i
      ze dwie witaminy C.
      znika "jak sen jaki złoty" :-))
      grypa to poważna choroba i chyba nie ma na nią innego sposobu, jak tylko
      unikanie miejsc, gdzie można złapać wirus - autobusy, kina, poczekalnie
      wszelkie, no i PRACA oczywiście :-)))
    • omarta Re: grypa 26.10.04, 14:57
      ten pieprzony system mnie wylogował znów!!!

      nie dam wiary, ze szok termiczny moze mieć zbawienny wpływ na cokolwiek!
      wczoraj natomiast leczyłam się herbatą z rumem
      ale albo prądu za mało było :) albo herbata za mocno przestygła
      więc dziś bedzie powtórka
      a czoneczek, no cóż, czosneczek I love U!
      • pierdutow Re: grypa 26.10.04, 16:11
        okład z młodych piersi ! Nie pomaga wiagra ,pożyczaj od szwagra.
        • omarta Re: grypa 26.10.04, 16:13
          pierdutow napisał:

          > okład z młodych piersi ! Nie pomaga wiagra ,pożyczaj od szwagra.

          ale gdzie ja mam sie tymi piersiami obłożyć?
          i swoimi czy cudzymi?
          i czy rozmiar ma znaczenie?
          • wolfgang87 Re: grypa 26.10.04, 17:30
            ehmehm.....a ile tych piersi ma byc?
            bo jak choroba ciężka to pewno więcej ???
            ma ktoś zarazki na zbyciu ?
            chętnie zaaplikuję :)
          • jasama rozmiar ma znaczenie! 27.10.04, 08:25
            omarta napisała:

            > ale gdzie ja mam sie tymi piersiami obłożyć?
            > i swoimi czy cudzymi?
            > i czy rozmiar ma znaczenie?

            jak jest duży rozmiar to swoimi można się czasem nawet i pod pachami obłożyć
            (ale niekt nie dowiódł, że to pomaga na grypę)

            pierdutow pisał z męskiego punktu widzenia, kobitom okłady z piersi nie pomagają
            już prędzej okłady na piersi
            ale tylko z męskich dłoni :-)))
    • wojtek_kosynier Ja, jak zwykle, z opóźnieniem... 23.11.04, 08:00
      No i mnie dopadła, i to jakaś odmiana żołądkowa. Zdążyłem jeszcze zobaczyć
      sobotni szlagier piłkarski, czyli mecz Barcelona – Real (skończył się tuż
      przed północą) i zaczęła się noc „pełna wrażeń”. Ale już doszedłem do siebie. Z
      tego co wiem te choróbsko panoszy się w Suwałkach już od pewnego czasu.
      Nie pamiętam, kiedy ostatni raz chorowałem – nie mówię o kontuzjach.
      Mam nadzieję, że nikogo nie zainfekowałem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka