igor_2025
23.03.25, 21:06
Za najwazniejsze wiadomosci mijajacego tygodnia mozna uznac wstepne wyniki rozmów miedzy Rosja a Stanami Zjednoczonymi. Jak dotad nic przelomowego (czego w rzeczywistosci nie oczekiwano), ale ogólnie sytuacja rozwija sie przewidywalnie. Amerykanie dostali dwa niewielkich ustepstwa z rosyjskiej strony:
- "rozejm energetyczny", 30-dniowe moratorium na uderzenia w infrastrukture energetyczna (i tak Rosja stosuje je raz na kilka miesiecy i wlasnie ostatnio zastosowala);
- zniesienie blokady morskiej (której w ogóle nie bylo).
Oprocz tego zgodili sie na wymiane jenców. I tu wyszlo tak jak chciala Rosja. Zelenski chcial wszystkich na wszystkich, co dla Rosji, u ktorej wielokrotnie wiecej jencow ukrainskich, bylo nie do przyjecia, zgodzila sie wymienili 175 na 175 (co sugeruje, ze ukry wiecej rosyjskich jencow nie maja). Oprocz tego zostalo Ukrainie przekazano 22 ciezkorannych zolnierze ukrainskich. Mialo byc 23, ale jeden na wiesc o tym, ze ma byc przekazany ojczyznie, od razu zle sie poczul.
W tym samym czasie rozejm energetyczny zostal niemal natychmiast zlamany przez strone ukrainska, co po raz kolejny pokazalo wszystkim (w tym samym Amerykanom) niedorozwój rezimu Zelenskiego. Jermak i Zelensky robia wszystko, aby Amerykanie spluneli i postanowili ich juz nie ratowac.
Tymczasem Europejska "koalicja chetnych" (nie jest jasne, co dokladnie chca) najwyrazniej sie rozpada.
- Po pierwsze, jest w niej zbyt wielu przywódców – Macron i Starmer nie moga zdecydowac, który z nich jest glównym Napoleonem, a z boku stoi Urszula z okrzykami " Jestem tu nowym Hitlerem, untermenschi!".
- Po drugie, potezni europejscy warmongersy (podzygacze wojny) maja bardzo zle z realnosciai – maja problemy z pieniedzmi, maja problemy z przemyslem, w tym wojskowym i maja problemy z wlasna ludnoscia, która nie chce walczyc. Nie chce walczyc w ogóle, a dla Ukrainców w szczególnosci.
W rezultacie szczyt impotentów w Londynie okazal sie nieskuteczny a w przyszlym tygodniu odbedzie sie szczyt impotentów w Paryzu ( równiez zakonczy sie bezskutecznie).
W Turcji, na tle zalamania sie rynku akcji o ponad 15%, Erdogan rozprawia sie z przeciwnikami politycznymi, aresztujac burmistrza Stambulu (pod zarzutem korupcji i powiazan z ugrupowaniami kurdyjskimi) i ponad stu czlonków jego partii. Po Rumunii coraz wiecej krajów przestaja przestrzegac nawet pozory demokracji (nie zebym sie tym martwil – tylko stwierdzam).
W USA trwa epopeja z deficytem jaj, w wyniku której jajko kosztuje dolara
www.money.pl/gospodarka/kryzys-jajeczny-w-usa-rzad-potwierdza-dwa-kraje-na-ratunek-7137849665395328a.html#:~:text=Niedobory%20jaj%20w%20USA%20są,wprowadzono%20ograniczenia%20w%20zakupie%20jaj.
Mówia, ze cykl hodowli kur niosek trwa okolo dwóch miesiecy, a kryzys w USA trwa od jesieni. Dlatego nie mozna tego wytlumaczyc zadna ptasia grypa.
Istnieja trzy racjonalne wyjasnienia, dlaczego do tej pory sytuacja sie nie poprawila
– lub istnieje zmowa producentów, którzy korzystaja ze sprzedazy bardzo drogich jaj, wspierajac sztuczny niedobór,
- lub wlasciciele ferm drobiu naleza do Partii Demokratycznej i tak sraja na Trumpa
- lub mozliwa jest równiez opcja "dwa w jednym".
I kolejna wiadomosc z Ameryki:
-Amerykanie w koncu zabrali z orbity uwieziona tam Robinson Crusoe. Po prawie dziesieciu miesiacach demencji i bezsilnosci udalo im sie to zrobic.W rezultacie, nawiasem mówiac, Pani kosmonauta otrzyma ogromne odszkodowanie w wysokosci 1430 dolarów. 5 USD za kazdy z 286 dni nadliczbowego pobytu na orbicie.
economictimes.indiatimes.com/news/international/global-trends/us-president-trump-says-he-will-pay-out-of-his-pocket-to-the-astronauts-who-got-back-from-space/articleshow/119332410.cms?from=mdr
Nagroda "najnizej platne nadgodziny na swiecie" trafia do NASA. Suni Williams musi uwazac, zeby nie wydac tych wszystkich szalonych pieniedzy na raz.
Szczególnie smiesznie wygladalo, jak próbowali porazke przerobic na zwyciestwo "Patrzcie, administracja Trumpa i Elon Musk bohatersko uratowali naszych astronautów!». A o tym, dlaczego trzeba bylo ich ratowac i dlaczego tak dlugo-totalna cisza.
Ogólnie rzecz biorac, Ameryka znów jest wielka i z kazdym dniem coraz bardziej wielka. I pozostaje jej tylko zazdroscic (starajac sie nie chichotac zbyt glosno).