Dodaj do ulubionych

wiadukty w stanczykach

16.11.04, 15:20
No i komercja tam dotarła i to w najgorszym stylu.
Wejśc można tylko przez ohydne budy (jakaś przyczepa powojskowa z demobilu)
na dole (wjazd 2 zł. ulgowy 1 zł), parking 3 zł (za co???). Wejście na
wiadukty od góry zagrodzone zasiekami.
W sumie ciężko fotkę zrobić by budy nie pojawiły się w tle.
Co zrobiono? Kładka nad strumykiem, niby schodki zejściowe i tablice zakaz
przechodzenia pod wiaduktami (spadający gruz)pod groźbą kary. To ciekawe bo
inaczej przejść się nie da.
Miałem to szczęście, że pare lat temu byłem, kolejny raz już się nie wybiorę.
w.


Obserwuj wątek
    • wojtek_kosynier Re: wiadukty w stanczykach 16.11.04, 15:23
      nic dodać nic ująć
      • woy Re: wiadukty w stanczykach 16.11.04, 15:37
        Zobaczyć napewno warto ale by tam wracać to już nie.
        Aha i uwaga na dzieci - wypełnienia barierki w 1 miejscu już nie ma (zasłonięte
        paskami folii). Właściciel pociągnie zyski z miejsca do momentu gdy ktoś
        oberwie gruzem (odpukać). W remont tamże nie wierzę, koszty uzupełnienia spękań
        i odpadających elementów są porażające.
        w.
    • jasama ostatnio z pięć lat temu byłam... 16.11.04, 15:53
      ...i już wtedy była tam kaszana jedna wielka (vide: wspomniane schodki, po
      których paniusie na obcasach zasuwają pod górę)
      pamiętam, że kiedy miałam jakieś 5-6 lat rodzice zabrali mnie pierwszy raz do
      Stańczyk, heh z godzinę wtedy się wspinałam, chwytając się jakichś suchych
      trawek; całe rajstopki miałam zdarte na kolanach :-)))))
      do dziś pamiętam i mam zdjecia z tamtego karkołomnego podejścia
      i niech takie właśnie Stańczyki lubię, więc również do nich chyba już nie wrócę
      • wolfgang87 Re: ostatnio z pięć lat temu byłam... 16.11.04, 16:07
        nie piszcie tak, bo serce się kraje...
        jakaś budka tam od dawna stała, wejście płątne też mozna było sie spodziewac...
        ehhh...szkoda....Polacy to umieją wszystko zepsuć.
        Nie wspomnę juz o tym że szlak Bachanowo-Turtul(ten wzdłuż ozów) jest teraz
        płatny!!!
        • kamaoka Re: ostatnio z pięć lat temu byłam... 16.11.04, 23:23
          wolfgang87 napisał:
          > Nie wspomnę juz o tym że szlak Bachanowo-Turtul(ten wzdłuż ozów) jest teraz
          > płatny!!!

          no coty?!?!? NO WAY!!! a moi rodzice z bratem tam jezdzili...kiedy to bylo..w
          wakacje..przed wakacjami... no nie moge uwierzyc...
          a co do stanczykow - to serce sie faktycznie kraje... heh...
    • mikihtp Re: wiadukty w stanczykach 17.11.04, 08:18
      Kilka razy byłem w Stańcvzykach na rowerze. Super trasa przez Wiżajny i
      Żytkiejmy, jeszcze bardzeij malownicza przez Przerośl. Szkoda tylko, ze nie
      odważyłem się na skok na linie z wiaduktu. To musi być jazda. Za jakiś czas
      (nie w tym roku) planuję zakup nart biegowych i wybiorę się kiedyś w tamte
      okolice zimą, śnieżną oczywiście !
    • wojtek_kosynier Re: wiadukty w stanczykach 17.11.04, 09:23
      Jak tak dalej pójdzie, to wcześniej czy później, wiadukty rozlecą się i
      pozostaną nam wspomnienia oraz zdjęcia:

      www.pod-semaforkiem.kolej.szczecin.pl/ma-stanczyki.html
      www.mazury.info.pl/stanczyki/
      www.wolf-5.suwalki.com.pl/gal.php?kat=pkpr&gal=0
      www.turysta.net.pl/atrakcje/stanczyk/
      www.ga.com.pl/stanczyk.htm
      www.suwalszczyzna.com.pl/miejsca/dane_m/stanczyk.htm
      koleje.wm.olecko.pl/mazgarb/mazgarb03.htm
      Ciekawe czy kwartalnik „Jaćwież” ma jakąś stronę internetową (ja bynajmniej nie
      znalazłem). Pamiętam, że Darek Dołubizno – pasjonat kolejnictwa - zamieścił w
      niej („Jaćwieży”) ciekawy artykuł (a może cały cykl artykułów?) na ten temat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka