Dodaj do ulubionych

VI August King

    • gosc_portalu Fajne ksywy 01.06.02, 10:21
      Kogo mieliscie w klasie?
      U nas byl Gutik, Student, Guru... i jeszcze paru innych
      A u Was?
      :)
      • annabl Re: Fajne ksywy 01.06.02, 11:14
        Gosciu portalu, nieeee!!!!
        • gosc_portalu Re: Fajne ksywy 01.06.02, 12:57
          Hmm???
          Ale o co chodzi??

          ;)

          AG

          annabl napisał(a):

          > Gosciu portalu, nieeee!!!!

          • saunne Re: Fajne ksywy 01.06.02, 20:07
            Silvan, Glizda, Tekla, absolutny hit - Kermit
    • ormond Re: VI August King 01.06.02, 13:33
      Mam dla was zagadke: gdzie umarl wasz patron August King?
      • annabl dobra zagadka(notxt) 01.06.02, 14:14
      • Gość: saunne Re: VI August King IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 01.06.02, 19:23
        ormond napisał(a):

        > Mam dla was zagadke: gdzie umarl wasz patron August King?

        w Knyszynie w 1572 o ile się nie mylę.

        pozdrawiam - saunne pogrążona w przedsesyjnej nauce
        • saunne Re: VI August King 01.06.02, 19:32
          > > Mam dla was zagadke: gdzie umarl wasz patron August King?
          >
          > w Knyszynie w 1572 o ile się nie mylę.
          przypomniało mi się, że to było chyba w lipcu

          i co Ormond zdałam? :)

          • Gość: AdamG Re: VI August King IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 01.06.02, 19:55
            Bylo to dokladnie 7 lipca - tak jak piszesz - w Knyszynie :)

            AG

            saunne napisał(a):

            > > > Mam dla was zagadke: gdzie umarl wasz patron August King?
            > >
            > > w Knyszynie w 1572 o ile się nie mylę.
            > przypomniało mi się, że to było chyba w lipcu
            >
            > i co Ormond zdałam? :)
            >

            • saunne Re: VI August King 01.06.02, 19:57
              w końcu historię miałam u pani Sulik :)

              > Bylo to dokladnie 7 lipca - tak jak piszesz - w Knyszynie :)
              >
              > AG
              >
              > saunne napisał(a):
              >
              > > > > Mam dla was zagadke: gdzie umarl wasz patron August King?
              > > >
              > > > w Knyszynie w 1572 o ile się nie mylę.
              > > przypomniało mi się, że to było chyba w lipcu
              > >
              > > i co Ormond zdałam? :)
              > >
              >

              • gosc_portalu Re: VI August King 01.06.02, 20:09
                No to chyba dobrze :)
                POWODZENIA na egzaminach - oby szly rownie gladko jak przypominanie faktow z
                zycia patrona :)

                AG
                > w końcu historię miałam u pani Sulik :)
                >
                > > Bylo to dokladnie 7 lipca - tak jak piszesz - w Knyszynie :)
                > >
                > > AG
                > >
                > > saunne napisał(a):
                > >
                > > > > > Mam dla was zagadke: gdzie umarl wasz patron August King?
                > > > >
                > > > > w Knyszynie w 1572 o ile się nie mylę.
                > > > przypomniało mi się, że to było chyba w lipcu
                > > >
                > > > i co Ormond zdałam? :)
                > > >
                > >
                >

          • ormond Re: VI August King 02.06.02, 04:17
            Celujaco :)))
            • saunne Re: VI August King 02.06.02, 11:45
              Dzięki Adam - wzajemnie :)

              Dzięki Ormond :)

              pozdrawiam serdecznie!
    • Gość: ewa'95 Re: VI August King IP: *.com.pl / 10.16.25.* 04.06.02, 09:32
      Hej !
      To ja jestem żoną tego absolwenta'95 parę listów wyżej. Fajnie mój misiek
      napisał: że jestem największym plusem ... Trochę się wzruszyłam ;). Ale
      potworek mi nie powiedział, że tu jest taki fajny wątek... chyba będzie dzisiaj
      musiał zmywać :)))
      Przed laty ... kiedy Pan Hieronim się dowiedział że ja i mój misiek jesteśmy
      parą, przed każdą klasówką (siedzieliśmy w innych ławkach, ja na pierwszej a on
      na trzeciej, ale w jednym rzędzie na szczęście) stawał przed nami i nic nie
      mówiąc kiwał palcem. Żebyśmy przypadkiem nie ściągali. Mój mąż był jednym z
      klasowych geniuszy matematycznych (mat-fiz)i dzięki temu mi się jakoś udawało
      tą matmę przeżyć.
      A pamiętacie że u Pana Hieromima trzeba było mieć zeszyty dużego formatu, ale
      nie a4. Takie pośrednie. A to że nosił zawsze przykrótkie spodnie i biały
      lakierowany pasek. Czasami niebieski. I buty miał śmieszne. Zawsze z
      dziewczynami śmieliśmy się że na noc kręci włosy na wałki i nakłada siateczkę
      bo ma takie fale... Lekcje matematyki choć jej nie lubiłam wspominam bardzo
      miło i chyba najbardziej mi utkwiły w pamięci. Nie ma już takich nauczycieli
      jak Pan Hieromin...szkoda...
      Jeszcze coś mi utkwiło w pamięci: lekcja historii z Panią Sulik. Weszliśmy do
      klasy, sprawdzenie obecności, temat i Pani Profesor zaczyna opowiadać. Mówi,
      mówi, mówi , 30min. mówi, mówi, mówi, 45min. mówi ...Dzwonek !!!!! Pani Sulik
      wyrwana z monologu z pytaniem do klasy:"To dopiero pierwszy dzwonek ???"
      • annabl Re: VI August King 04.06.02, 11:20
        i za naszej kadencji pan Hieronim krecil wlosy na walki
        i mial tez niebieski pasek sportowy
        i skarpetki
        wszystko sie zgadza
        a na godz. wychowawczej, jezeli akurat nie robil nam matmy i nie kazal czytac
        definicji to wyliczal kto ma ile przeczytanych ksiazek i wysylal zgodnie z
        lista do biblioteki (zeby podniesc frekwencje, hi hi)

        a i tak zrobil nam przecudowna wycieczke - ten pan Hieronim
        • Gość: ewa'95 Re: VI August King IP: *.com.pl / 10.16.25.* 04.06.02, 13:48
          Jeszcze przypomniał mi się Pan Chocian. Czy pamiętacie jego cyrkiel, którego
          używał do rysowania okręgów na tablicy ? Sznurek z zaczepioną kredą na końcu.
          (kończyłam liceum w XXw.?) A doświadczenie fizyczne do którego wykorzystywał
          odkurzacz. Aż wstyd się przyznać że nie wiem o co w nim chodziło ... A na
          klasówki to chłopaki w mojej klasie przynosili mu komiksy... I też zrobił nam
          wyśmienitą wycieczkę... i biwak... Ach, bardzo mnie przez 4 lata fascynował
          mechanizm do zasłaniania okien w sali od fizyki
          • saunne Re: VI August King 04.06.02, 18:03
            heheheeh dobre to było z panią Sulik - Ewa :) u mnie też tak było :) tyle
            tylko, że ja byłam w klasie humanistycznej :) Ale i tak bardzo, bardzo dobrze
            wspominam panią profesor :)
      • Gość: AdamG Re: VI August King IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.06.02, 20:42
        Dzien Dobry!
        > To ja jestem żoną tego absolwenta'95 parę listów wyżej.
        Rodzinnie sie nam zrobilo ;)
        Fajnie mój misiek
        > napisał: że jestem największym plusem ... Trochę się wzruszyłam ;). Ale
        > potworek mi nie powiedział, że tu jest taki fajny wątek... chyba będzie dzisiaj
        > musiał zmywać :)))

        Nie badz dla niego tak okrutna!!! Mam nadzieje, ze mu jednak odpuscilas :)))

        O Panu H. moznaby pisac i pisac, ale faktycznie moda i fryzura to byly cechy
        bardzo charakterystyczne. :)
        A jak jechal na wycieczke to sie przez cala nie golil :)
        pozdrowka
        AdamG
        • Gość: annabl Re: VI August King IP: *.athome.tue.nl 10.06.02, 02:33
          no co Ty Adam, nie golil sie? nieeeee. chociaz, moze... :):):) pamietam, ze pan
          H. usiadl z chlopakami z tylu autobusu, zeby ich miec na oku i siedzial tak
          przez pol drogi. alez cierpieli, tam z tylu :):):)
          • Gość: AdamG Re: VI August King IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.06.02, 17:13
            Tak, tak!!
            Ha ha, pamietam jak sie pchali do tylu, a potem, zeby piwo wypic szli na poczatek
            autokaru :)

            Ha ha

            AG

            • Gość: annabl Re: VI August King IP: *.bwk.tue.nl 10.06.02, 19:15
              szlachta golota, nie? samo zycie, nie?
              eech, jak dobrze, ze juz nie jestem w liceum. fajnie bylo ale sie skonczylo.
              bez goloty zycie jest przyjemniejsze.
    • annabl Re: VI August King 15.06.02, 14:18
      wydobywam watek bo go lubie....
      (egoizm wcielony)
      • gosc_portalu Re: VI August King 17.06.02, 22:34
        Postepowanie Twoje, annobl, jest... sluszne i powinno zostac poparte przez
        szersze grono VI L.O.-owiczow
        POzdrowka
        AdamG

        annabl napisał(a):

        > wydobywam watek bo go lubie....
        > (egoizm wcielony)

        • Gość: a Re: VI August King IP: *.athome.tue.nl 18.06.02, 13:50
          tak rowniez uwazam gosciu portalu, dlatego pytam sie: jestes w stolicy w lipcu?
          moze urzadzimy spotkanie w gronie 6 lo?
          Anna B.

          gosc_portalu napisał(a):

          > Postepowanie Twoje, annobl, jest... sluszne i powinno zostac poparte przez
          > szersze grono VI L.O.-owiczow
          > POzdrowka
          > AdamG
          >
          > annabl napisał(a):
          >
          > > wydobywam watek bo go lubie....
          > > (egoizm wcielony)
          >

          • Gość: saunne Re: VI August King IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 19:53
            byłam w poniedziałek w szóstym (szukałam jednej osoby ale niestety jej nie
            znalazłam). Na ścianach są nowe rysunki (podobały mi się). Chodziłam po
            korytarzach i jakoś tak mi się smętnie zrobiło.
            A w sklepiku dalej są kanapki :)

            pozdrawiam prawie po sesji :)
            saunne
            • Gość: a Re: VI August King IP: *.athome.tue.nl 19.06.02, 02:37
              to zycze powodzenia w dalszej czesci sesji, a do szostego pewnie zajrze,,, z
              sentymentu

              (annabl)
              • Gość: ryhor Re: VI August King IP: *.g7.pl 19.06.02, 13:09
                maturzysta A.D. 1993 pozdrawia swój rocznik (przede wszystkim z klasy "h") oraz
                wszystkich co po mnie i przede mną.
    • Gość: Dako ogolnie ;-) IP: *.hnet.pl / 192.168.1.* 19.06.02, 22:17
      Nie zaglądam tu często, ale jak trafiłem na post AG ;-
      ) to mi sie łezka w oku zakręciła...

      Pamiętam zwariownay $$ i "nowy" z Kalina, Miskiem,
      Maja i masa innych zwariowanych ludzi ;-) Robilo sie
      szalone imprezki, zebranka na klasowkach, wydawalo
      gazetki, wreczalo zygmusie, zbieralo pieniadze na
      dzieci, robilo prawybory itd. Niepowtarzalna zaleta
      tej szkoly byl wlasnie klimat i swoboda (choc moze nie
      az taka ona byla wielka ;-))

      To były naprawę świetne czasy. Pani dyr. Zambrzycka to
      po prostu cudowna kobieta i pedagog. Takich juz nie ma
      wielu. A szkoda. Swietni nauczyciele (p. Mieczkowska
      byla moja wychowawczynia i mimo ze wielu osobom sie
      dala we znaki to jednak byla ok) , swietnie miejsca ,
      swietnie klimaty!!

      To co tam Adas w Support Teamie? ;-)

      Co Kalina Anna .. ;-) porabia w Warszawie?

      Szkoda, ze to juz nie to samo LO.....

    • Gość: Dako wszyscy juz na wakacjach? ;-) IP: *.hnet.pl / 192.168.1.* 20.06.02, 22:55
      No i co tak nagle pocichli, hm? Co prawda juz sie
      skonczyl rok szkolny w VI LO ;-) ale to nie znaczy, ze
      i jego absolwenci maja nagle zapomniec o ukochanej
      szkolce i isc na wakacje ;-))))))
      • Gość: saunne Re: wszyscy juz na wakacjach? ;-) IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 21.06.02, 23:07
        Cześć Maćku!

        Wszyscy w sesji ;) a jak u Ciebie?
        • Gość: Dako Re: wszyscy juz na wakacjach? ;-) IP: 195.117.34.* 26.06.02, 02:28
          hej,

          u mnie jeszcze tez sesyja trwa. zostaly mi juz tylko rachunki na piatek i tez
          bede mial wakacjeeee!!!! ;-)
    • Gość: annabl paris paris IP: *.athome.tue.nl 23.06.02, 17:23
      nigdy w zyciu nie widzialam tak pieknego miasta jak paryz

      az musialam to tu napisac

      pozdr. anka
      • Gość: saunne Re: paris paris IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 23.06.02, 19:54
        Aniu żebyś widziała jak ja Ci zazdroszczę... o rany...

        Trzymaj się!
        agnieszka
        • Gość: a Re: paris paris IP: *.athome.tue.nl 23.06.02, 21:13
          ale ja wlasnie wrocilam... bylo pieknie... meczaco ale pieknie...
          az chce sie wrocic
          (na razie mam nederlandy)
      • Gość: AdamG paris paris - rozczarowanie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.06.02, 08:49
        zadne inne miasto nie rozczarowalo mnie tak jak Paryz. Nie przecze, ze ma swoje
        plusy (Mont Martre), ale jest przereklamowane.
        Jedno z piekniejszych miast jakie widzialem to bulgarska Sofia - POLECAM!
        :)
        AdamG
        • Gość: a Re: paris paris -czyli turyzm IP: *.athome.tue.nl 24.06.02, 09:21
          Adam, zalezy jak chodzi sie po miescie, co sie widzi i gdzie sie zaglada
          do wartosci nalezy to ze miasto ma okolo 7 kondygnacji wysokosci, przez to czuc
          miejskosc (wysokosc miasta ma naprawde duze znaczenie), jest pelne ludzi,
          nasiakniete historia, kolorowe, ruchliwe, przyjemnie halasliwe, ...z wzgorza
          montre martre tak naprawde nie widac nic szczegolnego procz "zwyczajnej"
          panoramy miasta... ale o to chodzi! zeby widziec miasto! a wystarczy zejsc ze
          wzgorza, na ktorym zdziera sie ceny z turystow, skrecic w pusta(!) uliczke i
          juz jest inaczej, juz masz przed soba 100 % paryza
          staralismy sie chodzic po miejscach, ktore byly wolne od turystow (na przyklad
          las bulonski o drugiej w nocy... byl pelny innego rodzaju uczestnikow, lub
          uczestniczek), aha, i chodzilismy glownie "po architekturze" (jezeli mozna tak
          powiedziec) i dlatego trafialismy w miejsca, gdzies na uboczu miasta, gdzie
          turysty (kamera, mapa w reku, bledny wzrok) nie bylo widac a czeresnie byly dwa
          razy tansze niz szesc stacji metra wczesniej

          aha, trafilismy akurat na festiwal muzyki...(jakiejs)... wiec wszedzie nam
          gralo i spiewalo
          i przed przyjazdem znajomy francuz zaznaczyl nam na mapie, czarno na bialym
          miejsca bez turystow, gdzie mozna pojsc do knajpy (po prostu) i nie widziec
          zadnego turysty. i to bylo to.
          • saunne Re: paris paris -czyli turyzm 25.06.02, 14:28
            ten festiwal to Fete de musique (lub jakoś tak). Każdy gra i śpiewa co chce :)
            • Gość: a Re: paris paris -czyli turyzm IP: *.bwk.tue.nl 25.06.02, 14:36
              > ten festiwal to Fete de musique (lub jakoś tak). Każdy gra i śpiewa co chce :)

              wlasnie to saunne, bylo tak duzo ludzi, ze ojejku. a mimo to spotkalam o polnocy
              gdzies na stacji metra de gola dwie dziewczyny z eindhoven, a konkretnie z
              rumunii, ktore tez akurat wybraly sie do paryza. i krzyczelismy do siebie przez
              perony. ale ubaw. (pomijajac zboczencow-ocieraczy w metrze). to juz maja do
              siebie te studenckie wymiany :))))))

              • Gość: AdamG Po czesci masz racje... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.06.02, 20:33
                ... zyc w danym miescie/kraju/wiosce/łorewer :) tudzież te życie poznać to
                zupełnie co innego niz tylko zwiedzic. Wiadomo, to co brzydkie, nieatrakcyjne,
                tudziez nieprzynoszace $$ bedzie za brama, w podworku, zakryte, zasloniete.
                Fajnie, ze udalo Ci sie poznac ten paryski Paryz a nie turystyczny. Mowimy
                wlasciwie o 2 roznych miastach - ja - co do przereklamowania - odnosilem sie do
                tego Paryza - miejsca-dla-turystow-z-aparatem, a Ty nie :)
                Mniejsza z tym - bez wzgledu na wszystko musze przyznac, ze najwieksze wrazenie
                zrobily na mnie paryskie katakumby - bylas???
                A
                • Gość: a Re: Po czesci masz racje... IP: *.athome.tue.nl 26.06.02, 21:00
                  katakumby, Adam? niee, chyba nie... koncentrowalismy sie troszke na
                  architekturze, tej nowszej, ale musze przyznac, ze malo spalismy

                  pytanie z innej beczki: gdzie jestes w lipcu?? guru jest w domu a magda
                  poleciala (tam gdzie wtedy),... moze tak na kawe gdzies pomiedzy bialymstokiem
                  a warszawa?, mamy rok do obgadania;)
                  • Gość: AdamG Re: Po czesci masz racje... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.06.02, 21:16
                    W lipcu jestem i w Warszawie i w Bialymstoku (krotko), a raczej Supraslu (II
                    polowa lipca):)
                    Wiem, ze Magda pofrunela, Jolka tez - w te sama strone.
                    Przechodzac do konkretow hrebatka lub kawka z Toba - zawsze!
                    A teraz cos z zupelnie innejbeczki: Modrzew!!!
                    • Gość: a Re: Po czesci masz racje... IP: *.athome.tue.nl 27.06.02, 05:34
                      ok. let`s have an apointment somewhere around tuesday or wendesday morning,
                      what do you think?

                      talking about the capital, obviously
    • Gość: a Re: VI August King IP: *.bwk.tue.nl 27.06.02, 17:02
      do Adama:
      mam malo czasu, jezeli napiszesz do mnie na wp jutro przed 16 to odbiore, potem
      odlaczam sie od kompa, a przydaloby sie spotkac

      choc ostatecznie mam siec w domu, ale nie w tym rzecz zeby naciagac
      rodzine..:)))
      • Gość: AdamG Re: VI August King IP: *.pl.aiesec.org 02.07.02, 17:55
        Hej a!
        Wrocilas juz na ojcowizne? Odezwij sie jesli zyjesz :)
        • annabl Re: VI August King 04.07.02, 11:11
          odzywam sie adam, jestem gdzies w bialymstok, zyje sobie spokojnie:)) i pewnie
          zadzwonie do cie gdzies w okolicach wtorku aby wspolnie kawy sie napic i o tym
          oraz owym pogaworzyc:)))

          howk!
          • Gość: AdamG Re: VI August King IP: *.pwsbia.edu.pl / 172.16.2.* 04.07.02, 16:03
            Czesc,
            Chetnie z Toba pogaworze, ale do 9 lipca jestem niedostepny ;) (prawie)
            Po tej dacie bede czekal niecierpliwie
            AG
            • Gość: a Re: VI August King IP: *.arch.pw.edu.pl 11.07.02, 12:04
              Gość portalu: AdamG napisał(a):

              > Czesc,
              > Chetnie z Toba pogaworze, ale do 9 lipca jestem niedostepny ;) (prawie)
              > Po tej dacie bede czekal niecierpliwie
              > AG

              jade do domu w poniedzialek, ale teraz jestem tez czesciowo zajeta, postaram sie
              do Ciebie zadzwonic, moze uda mi sie dzisiaj (jezeli nie to wysle ci moj telefon
              przez @)
              anka
    • Gość: a Re: VI August King IP: *.netcraft.com.pl 16.07.02, 20:42
      juz tylko z milosci do szostego wyciagam ten watek
      • Gość: AdamG Re: VI August King IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.07.02, 00:43
        Wspieram Cie w tym szlachetnym dzialaniu :)
        AG
        • Gość: annabl Re: VI August King IP: 212.160.195.* 18.07.02, 16:55
          i dzisiaj rowniez glosuje za 6 (mimo iz moj brat tam nie "poszedl")
          • saunne Re: VI August King 18.07.02, 19:28
            wspieram Was swoim ramieniem :)
            • Gość: AG Re: VI August King IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.07.02, 23:53
              No, jeszcze troche i bedzie 400 :)
              ag
    • Gość: ARR Re: VI August King IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 17:47
      Hmmm... dobre!!
      Po latach - nawet calkiem dobre!

      Domyślam się, że jest to Forum ludzi po VI LO i z VI LO!

      Kto kończył VI LO w 1993?

      Pozdrawiam
      Andrzej
      • Gość: eb z IVg Re: VI August King IP: 212.160.236.* 06.08.02, 00:25
        Czyżby to rok ze strajkiem na maturze???
        ...ja kończyłam...
        • Gość: ARR Re: VI August King IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 17:15
          Gość portalu: eb z IVg napisał(a):

          > Czyżby to rok ze strajkiem na maturze???
          > ...ja kończyłam...

          Zgadza się - przesunęli nam wtedy maturę o tydzień.
          Dobre czsy były.
    • Gość: Dako Re: VI August King IP: 62.29.137.* 07.08.02, 11:50
      juz sie dawno pogubilem w tej calej dyskusji, ale chetnie puszcze jeszcze
      jednego posta ;-))))
      • Gość: ARR Re: VI August King IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 07.08.02, 17:16
        Gość portalu: Dako napisał(a):

        > juz sie dawno pogubilem w tej calej dyskusji, ale chetnie puszcze jeszcze
        > jednego posta ;-))))

        Macieja - to ty?
        Już w Białym?
        • Gość: annabl Re: VI August King IP: *.netcraft.com.pl 08.08.02, 14:56
          ja pogubilam sie w tej dyskusji zaraz po skonczeniu szostego czyli ho ho ho!!!
          ale watek wyciagam ;)))
          wiec teraz tradycyjnie: Adam! gdzie sie podziewasz???
    • Gość: annabl Re: VI August King IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.02, 18:18
      moja mame znowu zapraszaja na zlot :))) szostego :)))
    • Gość: Matka Re: VI August King IP: *.tkb.pl / *.euro-net.pl 14.08.02, 20:58
      VI LO to przechowalnia, palarnia i towarzystwo wzajemnej adoracji.
      Dziecko poszlo tam, gdzie wszyscy sie pchali.
      A trzeba bylo stanac w innej kolejce.
      • Gość: annabl Re: VI August King IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 16.08.02, 19:05
        w jakiej?
      • Gość: ARR Re: VI August King IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 16.08.02, 20:02
        W innej?
        czyli w jakiej?

        Ja też się uczyłem w VI LO - i owszem - było tam i to o czym Pani pisze, ale to
        jest i w każdej innej szkole też i nawet nie mniej - a może i więcej.
        Jednak z moich znajomych zdecydowana większość poszła i skończyła VI LO - bo
        chciała się uczyć, a nie obijać.

        Myślę, że w społecznych i prywatnych LO tego "przechowywania" jest więcej.
    • annabl Re: VI August King 03.10.02, 15:11
      Ale mi sie watek odkopal!!!
      • Gość: Absolwent Re: VI August King IP: *.wsfiz.edu.pl / 192.168.2.* 06.10.02, 10:10
        annabl napisała:

        > Ale mi sie watek odkopal!!!

        Niepotrzebnie się odkopał.
        Niech żyje III LO!!!!
        • Gość: annabl Re: VI August King IP: *.arch.pw.edu.pl 07.10.02, 17:45
          No, i niech zyje!!!
          (tym bardziej, ze teraz uczy sie tam moj brat)
          • Gość: AdamG Re: VI August King IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.10.02, 20:09
            Niech zyje, bo nam jego absolwenci podnosza watek :)
            AdamG
            • Gość: annabl Re: VI August King IP: *.arch.pw.edu.pl 10.10.02, 10:48
              Czesc Adam, moze masz ochote na jakas opere albo filharmonie?
    • macieklip mało nas na szkolnelata.pl 07.10.02, 18:03
      a szkoda...
    • Gość: matura 03 Re: VI August King IP: *.piasta.pl 09.10.02, 18:20
      wspomnienia dobra rzecz, gorzej jak są w czasie obecnym.zamotałam, biega o
      to ,że teraz TERAZ jestem w 6.i tak:
      otrzęsin nie będzie, bo w wyobrażeniu dyrka to ma byc przyjęcie dla kotków,
      więc zrezygnowaliśmy.nie można malować, karmić,poić ani przebierać.mogą być
      konkursy, puzzle i rebusy.sam niech on se puzzle robi.przyjęcia komu wydawać to
      my mamy.
      wydaje wręcz debilne rozporządzenia typu 'do szkoły nosimy obuwie na płaskiej
      podeszwie,klapki bądz tenisówki z jasna podeszwą.zadnych koturn i obcasów"
      woreczków też nie uznaje.
      często gęsto 8:00 zamyka na klucz drzwi i tredycyjne 5 min spoznienia staje sie
      godzina nieobecną.
      pla pla pla moge dalej ale mi sie nie chce.
      bo ta szkoła ma też duuuuzo plusów.
      a kkonkretnie luzu.jak sie wie co gdzie kiedy i jak, ma sie zyczliwe kontakty z
      psorami tpo mozna przeleciec bokiem spory kawałek
      jestem w 4 klasie, zyje mi sie luzniutko.nawet sulik da sie oswoić.
      karteczki na sklepiku dopiero w tym roku zniknęły(?)
      pojawiły się natomiast promocje hehe bo konkurencyjny automat w hollu zapewne
      nieco obnizył ruch;))
      lajcikowa szkoła, nie ma co.uczniowie mimo wszystko rządzą.nauczyciele sa
      kompromisowi, w znakomitej większości.
      a Wy też paliliście w tunelu przy smietnikach?
      albo "w krzakach"?

      zima idzie, ZZzzzzimno sie robi a po kiblach na 20 minotowce zaczynaja się
      szwendać nadgorliwcy....żałosne to.
      pozdro!
      • Gość: annabl Re: VI August King IP: *.arch.pw.edu.pl 10.10.02, 10:50
        a macie sportowe ubrania?
        • Gość: zly Re: VI August King IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 10.10.02, 14:27
          Pozdrawiam VI L.O. a w szczególności pana prof.Olchowika, którego pamiętam
          jeszcze z czasow podstawowki :)
          A tak na marginesie to jestem maturzysta z III L.O.
          • altabaka Re: VI August King 10.10.02, 14:46
            Brawo macie już 400 postów!
            A ja mam to szczęście wpisać się tu.
            Viva 6,vivat 3,vivat wszystkie stany
      • Gość: Dako Re: VI August King IP: *.fastmedia.pl / 192.168.1.* 18.11.02, 00:53
        Dorzuce i ja swoje trzy grosze :D Pamietam dyskusje z - teraz juz obecnym -
        dyrektorem VI o otrzesinach :D Zawsze cos tam mowil o tym, ze to mu sie nie
        podoba. A jak ja konczylem, to bylo sporo pretekstow, zeby skonczyc ta
        tradycje, bo zawsze sie jakis wypadek zdarzyl :-( Jak konczylem, to pamietam,
        ze otrzesimy za baaardzo sie rozbrykaly, bo podlaczyli sie pod 4 klasy rowniez
        3, ktore 'aktywniej' zaczyly otrzasac... slowem w polowie dnia musielismy
        skonczyc cala imprezke - mielismy wtedy naprawde truuudne chwile z dyr.
        zambrzycka.....

        tak czy owak, szkola w ktorej ja sie uczylem, byla de best :D
    • Gość: greta kultowy budynek IP: *.piasta.pl 12.10.02, 22:11
      faktycznie, magiczna to szkoła VI LO.
      ~biała i czarna woźna wciąż są( chociażw tym roku jakoś ich nie widziałam-w
      zeszłym były na pewno)
      ~dziejma leniwie-flegmatyczna jak zawsze
      ~a o biegluk zadnych wspomniń?

      ale wiecie co...w 4 klasie jestem i widze ze "dzieki" nowemu dyrektorow coraz
      mniej sympatycznie sie dzieje.nie chce zamulac i nie bede ale taka prawda.

      zostali jeszcze przesympatyczni nauczyciele, klimatyczny budyneczek(sale z
      polskiego z rozowymi scianami to juz za waszej kadencji?), kultoey
      sklepik...ehh nie chce sie odchodzic...
      • Gość: AdamG Re: kultowy budynek IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.10.02, 08:37
        Rozowe sciany w sali od polskiego :)
        Bylem chyba w 4 klasie jak to przemalowali i powieszone byly plakaty filmowe.
        Na pierwszej lekcji wszyscy mieli tylko jedno pytanie "A gdzie plakat z
        Titanica?"
        Bo nie bylo...
        ale niedopatrzenie naprawilismy fundujac naszej polonistce plakat (kupiony pod
        kinem "Pokoj") i pieknie oprawiony. (Wyobrazcie sobie piec osob w Cinquecento
        wiozacych antyrame na plkat :)
        Wisi jeszcze?
        I czy w sali nr 5 nadal stoi palma???

        Pozdr.
        AdamG
        '98
      • Gość: saunne Re: kultowy budynek IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 10:22
        Gość portalu: greta napisał(a):

        > faktycznie, magiczna to szkoła VI LO.
        > ~biała i czarna woźna wciąż są( chociażw tym roku jakoś ich nie widziałam-w
        > zeszłym były na pewno)
        > ~dziejma leniwie-flegmatyczna jak zawsze
        > ~a o biegluk zadnych wspomniń?
        >
        > ale wiecie co...w 4 klasie jestem i widze ze "dzieki" nowemu dyrektorow coraz
        > mniej sympatycznie sie dzieje.nie chce zamulac i nie bede ale taka prawda.
        >
        > zostali jeszcze przesympatyczni nauczyciele, klimatyczny budyneczek(sale z
        > polskiego z rozowymi scianami to juz za waszej kadencji?), kultoey
        > sklepik...ehh nie chce sie odchodzic...

        rozowa sala (a takze pomaranczowa obok) pojawily sie jak bylam w 3 lub 4
        klasie. Robilismy sobie zdjecia przy Chaplinie :) Panie szatniarki wspominam
        milo, bo przewaznie zostawialam swoja legitymacje w zamian za klucz od szatni w
        imieniu klasy :)
        A najlepszym dyrektorem byla p. Bozena Zambrzycka. Wspaniala pedagog.

        W sklepiku dalej sprzedaja kanapki na goraco? O rany... to byly czasy... :)

        Pozdrawiam :)
    • Gość: annabl formalnosc (no/txt) IP: *.riviera.pw.edu.pl / 10.1.14.* 07.11.02, 17:26
      • Gość: AdamG Re: formalnosc (no/txt) IP: 217.153.112.* 15.11.02, 01:34
        To jednak fajnie napisac 406 posta o moim kochanym L.O.!!!!!!!!!

        Pozdrowionka dla wszystkich!
        AdamG
        M '98!
        • Gość: Dako Re: formalnosc (no/txt) IP: *.fastmedia.pl / 192.168.1.* 18.11.02, 00:49
          Hehe, juz 407 bo takze o moim ukochanym :D
    • Gość: Froggy Re: VI August King IP: *.bianet.pl 27.11.02, 13:06
      Wspomnienia - to najlepsze określenie bo to już 5 lat z hakiem minęło od
      opuszczenia murów "szóstki". Z najśmieszniejszych wspomnień należy wymienić
      hasło p.Tichoniuk, które padło na jednej z z lekcji geografii."Partyzant weź
      gąbkę i się przeleć" do dziś pękamy ze śmiechu na spotkaniach klasowych. A z
      mniej wesołych ciagłe ściganie przez P.Poczykowską za niezmienione buty (miała
      nawet na to konto specjalną stronę w dzienniku) i te lekcje fizyki z P.
      Mieczkowską (byłam przez nią terroryzowana jak wszyscy twierdzili- za czarne
      włosy-ona nie znosiła tego koloru)co jeszscze wspaniałe wspomnienia z lekcji
      polskiego z P.Korolczuk i przyjecie z tortem jakie nam urzadziła u siebie w
      domu po rozdaniu świadectw maturalnych no i niezapomnianą wyciewczkę do
      Szczyrku młodym P. od historii (który nas nie uczył-pojechał z nami bo
      wychowawczyni nie chciała) i ojcem Partyzanta.No i kampania wyborcza na
      Zygmuntaoccccchhhh łezka sie kręci w oku.Ale była zabawa. Przykłądy można
      mnożyć.
      Pozdrawiam szóstkowiczów
    • Gość: Dako Swieta ida :-) IP: 80.48.230.* 14.12.02, 01:39
      Czas zyczyc wszystkiego najlepszego wszystkim bylym i obecnym VI-tkowiczom :-)

      Maciek

      PS. No i nauczycielom tez (choc moze niektorzy nie zasluguja :-) Z pewnoscia
      jednak sle zyczenia dyr. Zambrzyckiej!!!!!!!!
      • kalisia PRZERWAĆ CISZĘ!!! 24.01.03, 11:03
        Oto ogłaszam, wszem i wobec, że ja, Kalina Iga, obojga imion, skończyłam czytać
        411 postów na temat VI L.O. Czasem śmiałam się do bólu brzucha, czasem łezka
        popłynęła. I chyba właśnie o to w takich wspomnieniach chodzi. Ostatnio
        gadałyśmy z moją współlokatorką, która była ze mną w klasie, do późnej nocy nt.
        szóstego. Przypomniała nam się Gienia ( pani Dobrogowska od matmy), która
        podając nam temat kolejnej lekcji, powiedziała: " A teraz dziewczynki zapiszę
        temat na tablicy, bo to trudne słowo- interpretacja". A my byłyśmy w
        humanie...Masakra. Pamiętam jeszcze, że Ci co słuchali "JW 23" na rmfie, byli
        fanami pioseneczki " Następna laska" i ta piosenka często była puszczana w
        starej kanciapie. Na razie to tyle.Pozdrawiam Saunne, Adasia i Maćka D.
        • Gość: annabl(an) Re: PRZERWAĆ CISZĘ!!! IP: *.arch.pw.edu.pl 24.01.03, 13:00
          godne pdziwu jest przebrniecie przez tyle wiadomosci i wyszukanie tego watku
          gdzies tam w dalekich internetowych zlozach, gratulacje!, tylko trudno sie to
          wszystko otwiera - moze zalozyc swiezy watek o szostym elo?
          pozdr. Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka