Dodaj do ulubionych

Prawosławie słuszna wiara Słowian

    • kamilar Re: Prawosławie słuszna wiara Słowian 23.03.05, 20:28
      1. Cyryl i Metody może i ochrzcili księcia Wiślan, ale książę na Wiślech to nie
      Mieszko
      2niektórzy historycy i to nie ci z XIX wieku, wyznający panslawizm, uważją że
      chrzcielnica pochodzi z wieku XI
      3.Gal anonim wcale nie świadczy o obrządku Słowiańskim w polsce, jak uważjąn
      iektórzy
      4.Nestor również nie potwierdza informacji o tym by polacy byli Chrzczeni w
      obrządku słowiańskim,
      A nawet jeśli masz racje to znowu nic nie znaczy bo mogę powiedzieć że PRAWDZIWĄ
      WIARĄ sŁOWIAN JEST WIARA W ŚWIATOPEŁKA I SWAROŻYCA I JESZCZE MOŻE W ŚWIATOWIDA A
      CHRZEŚCIJĄNSTWO JEST IMPORTEM

      I nie czytaj bzdurnych książek typu Kiedy Kraków był trzecim Rzymek bo potem
      powtarzasz pierdoły takie że żal pośladki ściska. POLECAM NA TEN TEMAT KSIĄŻKE
      LESZKA PODHORECKIEGO Z ROKU 1956 NIESTETY NIE PAMIĘTAM TYTUŁU, ALE ZAWSZE MOGĘ
      SPRAWDZIĆ
      • alex.4 Re: Prawosławie słuszna wiara Słowian 28.03.05, 13:24
        a propos archeologii biblijnej:
        www.archeologia.com.pl/23-01.htm
        www.archeologia.com.pl/23-02.htm
    • alex.4 Re: Kod da Vinci (1) Jezus a Maria Magdalena 13.04.05, 12:03
      Skoro ten temat przeistoczył sie w wypowiedzi dotyczące bivblistyki to nie może
      zabraknąć tu wypowiedzi o największej szmirze XXI wieku czyli Kodowi Leonardo
      da Vinci...
      To pierwsza z kilku wypowiedzi dotyczaca nawiązań do antyku w tej powieści.
      Czy mozliwe jest aby Jezus ożeniony był z Maria Magdaleną i miał z nią dzieci,
      których potomkami są Merowingowie?
      Absolutnie nie. Z kilku powodów. najbardziej prozaiczny jest taki, ze gdyby
      Jezus miał dzieci to byłyby one naturalnymi przywódcami chrześcijaństwa i nie
      sposób było ich pominąć. Przecież kolejnymi przywódcami kościoła w Jerozolimie
      (tam istniała, gmina judeochrześcijańska, która przestała istnieć wraz z
      stłumieniem powstania Bar Kosiby) były osoby które były z Jezusem spokrewnione -
      Jakub brat Pański, potem Symeon syn Alfeusza kuzyn Jezusa. System, w którym
      krewni przejmują władzę duchową był jak najbardziej normalny w Judei
      hellenistycznej czy rzymskiej: włądza arcykaplanów sprawowana była w dynastiach
      Oniadów, a nastepnie Hasmonejskiej. Kiedy Rzymianie wybierają arcykapłbnaów to
      również wywodzą się oni z grupy zamknietej kilku rodów. Podobnie było na całym
      Bliskim wschodzie: tak np. w Emesie arcykapłanami kultu Elagabala byli kapłani
      wywodzący się z jednej dynastii. Podobnie przecież potomkowie Mahometa rościli
      sobie prawa do władzy nad Islamem (szarifowie Mekki, Abbasydzi to wszystko
      potomkowie Mahometa). Ewidentnie jest oczywiste że gdyby Jezus miał dzieci to
      byłyby one naturalnymi prezywódcami chrześcijaństwa. Żadne źłódło również nie
      sugeruje ich istnienia. Oczywiste jest wiec że doszukiwanie się jakikolwiek
      potonków Jezusa jest zupełnie bezzasadne.
      Brown ma w jednym rację (i to tez nie do końca) Maria Magdalena i
      jawnogrzesznica to dwie postacie, których identyfikacja ze soba nastapiła pod
      koniec starozytności. Ale wytłumaczenie przez niego faktu tej identyfikacji
      jest głupie. To nie św. Piotr decydował o szkalowaniu pamięci Marii Magdaleny.
      Identyfikacja ta pwostała późno w czasach gdy pamięć o poczatkach
      chrześcijaństwa nie była już zbyt duża, a chrześciajnie byli zainteresowani
      każdą postacią pojawiajacą się w Nowym Testamencie. Ponieważ nie było jasne kim
      jest jawnogrzesznica (jej imie nie pada), to zidentyfikowana ją z jedna
      postaci, której imie pojawiło się na kartach Nowego testamentu - Marii Magdaleny
      • Gość: g-rat Re: Kod da Vinci (1) Jezus a Maria Magdalena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:14
        chłopie, żeś Ty się jeszcze tym tematem nie znudził... Kod to szmira i
        amerykańska bajeczka, do tego kiepsko napisana. Wszyscy to wiedzą. Pozdrawiam.
        • alex.4 Re: Kod da Vinci (1) Jezus a Maria Magdalena 13.04.05, 12:34
          jeśli sie oglada fora internetowe to sporo osób o tym nie wie... i dlatego
          tzreba naprawić błędy tam znajdujące się, aby nie utrwaliły się one:)
      • alex.4 Re: Kod da Vinci (2) Kanon Nowego Testamentu 13.04.05, 12:32
        Kanon Nowego testamentu. W powieści Browna, kanon NT tworzy Konstantyn Wielki,
        który nakazał wybrać biskupom 4 ewangelie z listy ponad 70, a tym samym
        fałszując przekaz o Jezusie.
        Nic z tych rzeczy.
        4 kanoniczne ewangelie powstały w II połowie I w. Skrótowo o czasie powstania
        ich:
        www.gryfita.pl/gryfita.php?numer=25&news=3
        W tym czasie nie ma kanonu NT. W II w. pojawia się myśl, że pisma niektórych
        autorów chrześcijańskich powinny mieć równy status jak tekst ST, który do tej
        pory był głównym tekstem religijnym dla chrześcijan. Widziny to juz w II Liście
        PIotra, który powstał na poczatku II wieku,. W nim pisze się o listach św.
        pawła jako o pismach czyli nadaje się im statut równy księgom biblijnym. Żyjący
        w drugim wieku uznał, ze ewangelie maja równy status jak dzieła proroków.
        Podobna sytuacja jest w liscie Barnaby, u Justyna, czy II liście Klemensa.
        Wszystkie te zabytki pismienictwa wczesnochrześcijańskiego pochodzą z II wieku.
        Z II wieku pochodzą informacje o czterech ewangeliach - nie padaja imiona
        ewabgelistów, ale bez wątpienia chodzi o 4 kanoniczne ewangelie.
        W II wieku powstają tez pierwsze próby tworzenia kanonu. Decydujacą rolę
        odegrał tu Marcjon. Był on gnostykiem, który chciał oczyścić vhrześcijaństwo z
        wpływów religii zydowskiej. Z stąd uznał, że powinny znaleść się w kanonie
        tylko ewangelia według łukasza oraz częśc listów Pawłowych. Zdanie Marcjona
        wywołało reakcje wsród innych chrześcijan. Powstawały pierwsze katalogi pism
        tóre są kanoniczne a które nie. Być może pierwszym takim świadectwem które mamy
        jest kodeks Muratoriego. Wymienia on w kanonie cały obecny NT oprócz Listu do
        Hebrajczyków, listów: jakuba, II i III Jana i Piotra. Do swojego kanonu
        zaliczał on również Ks. Mądrości (jest w katolickim ST), oraz Apokalipsę Piotra
        (mamy ją zachowaną, dzieło powstało w II w.), oraz ewentualnie Pasterz Hermasa
        (powstał w połowie II w., autor jego był bratem biskupa Rzymu Piusa). Ponieważ
        okresla on Pasterz jako dzieło świezo powstałe to datowany jest na koniec II
        wieku. Nie wszyscy bibliści zgadzaja się z tym datowaniem, ale chyba nie maja
        oni racji.
        Oczywiście istnienie tego kanonu nie wskazywało, że kanon był tak ustalony. W
        tym czasie każda gmina była samodzielna i każda miała swój włąsny kanon, choć
        róznice w nim nie były wielkie. Dyskusje wywoływało znaczenie Apokalipsy Jana i
        Piotra, listów apostolskich czy listu Hebrajczyków, oraz I listu Klemensa
        Rzymskiego. Trwał spór czy zaliczyć je do kanonu czy też nie. Podobnie trwał
        spór o Pasterza Hermasa, Didache, które równiez powstały w II w. n.e.
        W każdym razie w III w. istniał konsensus jeśli chodzi o najwazniejsze księgi,
        w tym w kanonie umieszczano cztery ewngelie, te które dziś znajduja się w NT.
        Na kolejnych synodach IV zajmowano się kanonem pism. Za każdym razem kanony te
        trochę się rózniły kilka ksiąg było na pograniczu uznania. Pierwszy kanon w
        ktorym fugurują wszystkie księgi obecnie znajdujace się w NT i żadne inne to
        367 r. i wielkanocny list Atanazego.
        Jescze sporo czasu upłyneło aby wszyscy chrześcijanie uzgodnili, że właśnie te
        księgi wchodzą w skład kanonu. Jeszcze w V w. protestowano przeciwko obecności
        w niej Apokalipsy św. Jana i listów apostolskich.
        W kazdym razie Konstantyn Wielki nie miał żadnego związku z kształtowaniem się
        kanonu NT. Podstawowe księgi(w tym ewangelie), które się w nim znalazły były
        powszechnie uznawane od II w. n.e.
    • alex.4 Kod da Vinci (3) - Apokryfy 13.04.05, 12:53
      Kod da Vinci wspomina istnienie apokryfów widząć w nich odrzucone świadectwa o
      zyciu Jezusa
      Jest to nieścisłe. Znane nam apokryfy powstawały wieledziesiat lub wieleset lat
      po zycie Jezusa i nie wnoszą nic do wiedzy o nim.
      A znamy rzeczywiście spori apokryfów. Apokryfy nie maja prostej definicji. To
      skrótowo mówiąc pisma, które pretendowały od uznania ich za kanoniczne, ale nie
      znalazły się w Nowy testamencie.
      O to liczba znanych nam tytułów: Ewangelia Piotyra, Ewangelia Tomasza,
      Ewangelia Filipa, Dialog Jezusa z janem, List jakuba, ksiega Tomasza Atlety,
      Dialog Zbawiciela, List Piotra do Filipa, Pistis Sophia, Księga Jeu, Ewangelia
      Marii magdaleny, Wspomnienia Apostołów, Pytania Marii, Ewangelia Barnaby,
      Ewangelia arabska jana, Protoewangelia jakuba, Ewangelia Ps. Mateusza,
      Narodziny Marii, Księga dzieciństwa Zbawiciela, Wizja Teofila, Dzieciństwao
      pana, Ewangelia dzieciństwa Arabska, Ewangelia dzieciństwa Ormiańska, Ewangelia
      Nikodema, Ewangelia Bartłomieja, List Piłata di Klaudiusza, Anafora i paradosis
      Piłata, List Piłata do Tyberiusza, Uzdrowienie Tyberiusza, Zemsta Zbawiciela,
      Śmierć Piłata, Zycie Marii magdaleny, Pochwała marii magdaleny, Ewangelia
      Judasza, Ewangelia Gamaliela. Do tego dochodzą dzieje poszczególnych apostołów,
      listy apostolskie czy dzieje innych postaci nowotestamentalnych. Apokalipsy w
      tym Apokalipsa Piotra i Wzija św. Pawła i wiele innych tego typu utworów.
      W tych tekstach można wyróznić kilka kategorii. Po poerwsze są to teksty
      judeochrześcijańskie, które były uzywany przez wspólnoty chrześcijan-Żydów,
      którzy przestzregali wszelkich rygorów prawa. Teksty te jak Ewangelia według
      Hebrajczyków były równie stare jak ewangelie kanoniczne. Nietsety wraz z
      upadkiem gminy judeochrześcijańskiej równiez one zgineły. Drugą kategorią są
      pisma które powstały w tych samych czasach jak teksty kanoniczne, ale
      ostatecznie do kanonu nie weszły. Tak jest z listem Barbany, Didache, czy
      pasterzem Hermasa. Trzecia kategoria to ewabgelie które pwostały kilkaset lat
      po śmierci Jezusa a autorzy ich chcieli uzupełnić te miejsca biografii Jezusa
      nie wspominane przez ewangelie kanoniczne. Tak jest z najstarszym tekstem z
      tego rodzaju II w. Protoewangelią Jakuba. Część tekstów powstało aby podnieść
      prestiz danej miejscowości. Dla chrześcijan było przyjemnie słyszeć że do ich
      miasta pisywał apostoł. Gdy brakowało istneijących listów, tzreba było takie
      napisać. Część tych tekstów pisano, aby przedstawić w innym świetle działalność
      Jezusa. Niektóre z nich powstały dopiero po podboku arabskim - pokazywały one
      Jezusa jao swietego Islamu...
      Największa kategoria z tych tekstów powstawała w III -IV wieku i były to teksty
      gnostyckie, które chciały udoiwodnić, że Jezus nauczanie Jezusa bylo inne niż w
      kanonicznych ewangeliach. To tych tekstów nalezy ewangelia Tomasza.
      W każdym razie teksty te powstawały najczęściej późno, niosły one ze sobą
      treści niezgodne z chrześcijaństwem. Dlatego odrzucano ich wagę i pozostawiono
      poza kanonem.
      • alex.4 Re: Kod da Vinci (4) - Konstantyn Wielki 14.04.05, 09:41
        Brown pisze że Konstantyn Wielki nigdy naparwde nie został chrześcijaninem,
        tylko został ochrzszczony podstepnie na łozu śmierci, Konstantyn mial uznać
        chrześcijaństwo religią oficjalną aby zakończyć walki pomiędzy chrześcijanami a
        poganami. Wcześniej religią oficjalną cesarstwa miał być kult solarny.
        To wszystko bzdury.
        Konstantyn Wielki nawrócił się na chrześcijaństwo. Nie możemy podać dokłądnej
        daty, ale nastąpiło to zanim wyeleminował Maksencjusza, którey nawiasem mówiąc
        był rownież przychylny chrześcijaństwu. Konstantyn Wielki rzeczywiście ochrzcił
        się na łozu smierci, ale taka była praktyka tamtych czasów. Ponieważ nie znany
        był sakrament pokuty, to chrześcijanie chrzcili się jak najpóxniej aby mieć
        grzechy odpuszczone. A Konstantyn akurat miał sporo grzechów: kazał zabić swoja
        zonę, syna, teścia, siostzreńca i szwagra:) Chrzest dzieci pojawił się sporo
        póxniej.
        Konstantyn Wielki oczywiście nie uczynił chrześcijaństwa religią oficjalną, ale
        jedynie dozwolona. nadal piastował on urząd Pontifex Maximus najwyższego
        kapłana. Również jego synowie, którzy byli od mała wychowywani w wierze
        chrześcijańskiej piastowali ten urząd.
        W czasach Konstantyna nie było waśni pomiędzy chrześcijanami i poganami.
        Chrześcijanie cieszyli się od czasów Galiena tolerancją. Gdy Dioklecjan
        rozpetał prześladowanie to musiał wcześniej rozpetać olbrzymia kampanią
        propagandową. Walk między chrześcijanami a poganami nie było.
        Kult solalrne były w III w. popularne, ale nie miały one statusu wyższego niz
        inne kulty pogańskie.
        Wszystko co Brown pisze o chrześcijaństwie starozytnym pełne jest bzdur!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka