Dodaj do ulubionych

Dobranoc Białostotczanie

    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 17.05.06, 00:44
      "Kiedy usłyszę dobre słowo"
      Pod Budą

      Kiedy mi rzucasz dobre słowo
      Kiedy usłyszę słowo dobre
      To dach wyrasta mi nad głową
      I nawet strach ma oczy modre

      Wokół spadają z drzew miesiące
      Lecz ja posprzątam je bez żalu
      I mocniej zwiąże koniec z końcem
      I będzie piękniej niż w Wersalu

      Ty jednak milczysz niby zegar
      W którym kuranty są zaklęte
      Pewnie się nawet nie spodziewasz
      Że we mnie coś za chwile pęknie...

      Czy winny jestem czy bez winy
      W tych sprawach trudno się pomylić
      Ale uważaj by ktoś inny
      Nie mówił do mnie w takiej chwili...

      Bo gdy usłyszę dobre słowo
      Którego bardzo mi potrzeba
      To dach urośnie mi nad głową
      I włosy wzlecą,aż do nieba
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 18.05.06, 00:35

      Komunia
      Edward Stachura

      I jeżeli spontaniczna to rzecz
      I jeżeli oczywista to rzecz
      I jeżeli naturalna to rzecz

      Weź
      To co się tu daje
      W imię słońca
      I jego gońca:
      Skowronka gwiżdżącego, amen
      Amen

      plfoto.com/zdjecie.php?picture=715090#
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.05.06, 00:11




      Co noc
      kiedy schodzą do knajpy kolędnicy
      na wódkę śledzia i dziwki
      w dalekich miastach Orionu
      Arlekin paznokcie gryzie do krwi
      i szczury przyzywa
      na piszczałkach swych nóg


      Co Noc
      Edward Stachura

      To znak że nie dosyć fioletu
      zapachu mydła
      chleba i łaskotania nozdrzy

      A tam
      kolędnicy
      wchodzą w kufle złotego piwa
      i zębami w uda żarłoczne

      dobranoc...
      • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.05.06, 00:12
        sorki...raz jeszcze dobranoc

        *Co Noc
        Edward Stachura

        Co noc
        kiedy schodzą do knajpy kolędnicy
        na wódkę śledzia i dziwki
        w dalekich miastach Orionu
        Arlekin paznokcie gryzie do krwi
        i szczury przyzywa
        na piszczałkach swych nóg

        To znak ze nie dosyć fioletu
        zapachu mydła
        chleba i łaskotania nozdrzy

        A tam
        kolędnicy
        wchodzą w kufle złotego piwa
        i zębami w uda żarłoczne
        • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 21.05.06, 22:22

          Dobranoc Robaczki

          PAMIĘTAJCIE O OGRODACH
          Jonasz Kofta

          Bluszczem ku oknom
          Kwiatem w samotność
          Poszumem traw
          Drzewem co stoi
          Uspokojeniem
          Wśród tylu spraw
          Pamiętajcie o ogrodach
          Przecież stamtąd przyszliście
          W żar epoki użyczą wam chłodu
          Tylko drzewa,
          tylko liście...
          Pamiętajcie o ogrodach
          Czy tak trudno być poetą
          W żar epoki nie użyczy wam chłodu
          Żaden schron, żaden beton

          Kroplą pamięci
          Nicią pajęczą
          Zapachem bzu
          Wiesz już na pewno
          Świeżością rzewną
          To właśnie tu

          Pamiętajcie o ogrodach
          Przecież stamtąd przyszliście
          W żar epoki użyczą wam chłodu
          Tylko drzewa,
          tylko liście...
          Pamiętajcie o ogrodach
          Czy tak trudno być poetą
          W żar epoki nie użyczy wam chłodu
          Żaden schron, żaden beton

          I dokąd uciec
          W zaciasnym bucie
          Gdy twardy bruk
          Są gdzieś daleko
          Przejrzyste rzeki
          I mamy XX wiek

          Pamiętajcie o ogrodach
          Przecież stamtąd przyszliście
          W żar epoki użyczą wam chłodu
          Tylko drzewa, tylko liście
          Pamiętajcie o ogrodach
          Czy tak trudno być poetą
          W żar epoki nie użyczy wam chłodu
          Żaden schron,
          żaden beton...
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 22.05.06, 23:33
      mp3.wp.pl/p/strefa/posluchaj/hifi,14154.html
      DJ Vernix
      " Kiedy byłem małym chłopcem - cover "
      T.Nalepa

      to tyle na dzisiaj dobranoc
      • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 01.09.06, 23:36

        Śpijcie spokojnie,dobranoc moje Robaczki ;)

        fotografika.i-csa.com/fotografujemy/desiderata.html
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 23.05.06, 22:47

      [Jeżeli jest]

      Agnieszka Osiecka

      Na naszą słabość i biedę,
      niemotę serc i dusz.
      Na to, że nas nie zabiorą
      do lepszych gór i mórz.
      Na czarnych myśli tłok,
      na oczy pełne łez
      lekarstwem miłość bywa.
      Jeżeli miłość jest,
      jeżeli jest możliwa.

      Na ludzką podłość i małość,
      na oschły Boży chłód.
      Na to, że nic się nie stało,
      a zdarzyć miał się cud.
      Na szary mysi strach,
      bliźniego wrogi gest,
      ratunkiem miłość bywa.
      Jeżeli miłość jest,
      jeżeli jest możliwa.

      Tu kukły ludźmi się bawią,
      tu igra z nami czas.
      Tu wielkie młyny nas trawią
      i pył zostaje z nas.
      Na to, że z pyłu pył
      i za początkiem kres
      ratunkiem miłość bywa.
      Jeżeli miłość jest,
      jeżeli jest możliwa.

      Na krajów nędzę i smutek,
      na okazałość państw,
      policję, kłamstwo i nudę,
      potęgę małych draństw.
      Na nocny serca ból,
      że człowiek żył jak pies
      ratunkiem miłość bywa.
      Jeżeli miłość jest,
      jeżeli miłość jest...
      • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 24.05.06, 23:38

        Papież


        Ks.Jan Twardowski


        Papież wyfrunął z Rzymu

        samolotem jak śnieg leci -

        całuje prawosławnego błogosławi żydowskie dzieci

        bez tronu

        tylko łza trzęsie się jak taniec

        w wielu książkach topnieje zamarznięte słońce

        cieknie z gardła ususzonych liter -

        heretycy grzeją w ewangelii pogryzione nogi

        wydmuchują niebo na organach

        nadciąga cały wydział personalny aniołów

        tylko przedwojenny katolik

        rozłożył papier -

        skubie pióro jakby zaczepiał wronę

        pisze skargę na Pana Boga

        (1964, za pontyfikatu Pawła VI)
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 25.05.06, 23:08

      Witajcie,
      Dobry Wieczór
      Jutro jest jeden z tych szczególnych dni w roku
      Już dzisiaj chciałbym Wam przypomnieć tą szczególną piosenkę Dżemu
      Pamiętajcie o Nich w tym szczególnym dniu - Dniu Matki
      dobranoc
      schlesien.nwgw.de/m/m/List_do_matki.mp3
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 28.05.06, 22:35

      Ach ten wiosenny deszcz i to zawsze wtedy,kiedy człowiek chciałby sobie pod
      niebem pełnym gwiazd piwko chlapnąć ;)

      www.wgb.eps.gda.pl/2vol_10%20Kiedy%20pada%20deszcz.mp3

      dobranoc
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 29.05.06, 22:22
      TUTAJ WÓDKA JEST BOGIEM

      Ten znak na mapie ?
      to powiedzmy ?
      - miasto
      Dawno przeklęte przez trybunał świętych
      Tu ze sporyszem pieką gorzkie ciasto
      By śnić inaczej swe codzienne lęki

      Tutaj wódka jest Bogiem a wiara nałogiem
      Tutaj szatan umiera w mordowni za rogiem
      On ze smutku umiera
      Bo zrozumiał teraz
      To że Pan nigdy nie był mu wrogiem

      Sekretarz partii która nie istnieje
      Głosi na rynku nagły koniec świata
      Lecz mimo wszystko nadal ma nadzieję
      Na bratnią pomoc najbliższego lata

      Tutaj wódka jest Bogiem?

      Upadły anioł chodzi ulicami
      W tlenionych włosów tłustej aureoli
      I głosem miękkim jak ciemny aksamit
      Zawodzi pieśni o tym co tak boli

      Tutaj wódka jest Bogiem?

      Związkowy lider pije z policjantem
      Który go kiedyś zamknął osobiście
      A ksiądz powtarza jak zegar z kurantem
      Wieczną przestrogę która pachnie czyśćcem

      Tutaj wódka jest Bogiem? ...



      sł. Leszek Wójtowicz
      muz. Leszek Wójtowicz

    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 30.05.06, 22:51
      Nadchodzi noc

      Nadchodzi noc, kochanie,
      więc uchyl mi drzwi,
      nadchodzi noc, kochanie,
      więc uchyl mi drzwi.

      Jak pragnę byc już z tobą,
      kochany, ty wiesz,
      nawet kiedy w nocy nie śpię,
      o tobie wciąż śnię.

      Lecz ojciec w nocy czyta,
      usłyszy więc nas.
      Lecz ojciec w nocy czyta,
      usłyszy więc nas.

      Ale jeśli zgasisz świecę,
      to pójdzie spać.
      Ale jeśli zgasisz świecę,
      to pójdzie spać.

      Nadchodzi noc, kochanie...

      Lecz matka w nocy szyje,
      usłyszy więc nas.
      Lecz matka w nocy szyje,
      usłyszy więc nas.

      Ale jeśli schowasz igłę,
      to pójdzie spać.
      Ale jeśli schowasz igłę,
      to pójdzie spać.

      Nadchodzi noc, kochanie...

      dobranoc :)
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 31.05.06, 22:55

      Dobranoc Wszystkie Moje Małe i Duże Robaczki,
      Śpijcie Spokojnych Snów Wam Życzę
      A jutro w Waszym Dniu...
      Dniu Dziecka - Spełnienia Najskrytszych Marzeń Życzę :)

      mp3.wp.pl/p/strefa/posluchaj/hifi,93423.html
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 02.06.06, 00:04
      Dobranoc pchły na noc ;)

      marilyn.superhost.pl/mp3/MARILYN%20MONROE%20-%20Incurably%20romantic.mp3
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 04.06.06, 23:18
      Noc czerwcowa

      Kiedy noc się w powietrzu zaczyna
      Wtedy noc jest jak młoda dziewczyna
      Wszystko śmieszy ją i wszystko cieszy
      Wszystko chciałaby w ręce brać

      Diabeł dużo jej daje w podarku
      Gwiazd fałszywych z gwiezdnego jarmarku
      Noc te gwiazdy do uszu przymierza
      I z gwiazdami chciałaby spać

      Ja jestem noc czerwcowa
      Królowa jaśminowa
      Zapatrzcie się w moje ręce
      Wsłuchajcie się w gwiezdny chór

      Ale zanim mur gwiezdny ją oplótł
      Idzie krokiem tanecznym przez ogród
      Do ogrodu przez senne ulice
      Dzwonią nocy ciężkie zausznice

      I po każdym tanecznym obrocie
      Szmaragdami błyszczą kołki w płocie
      Noc te gwiazdy do uszu przymierza
      I z gwiazdami chciałaby spać

      Ja jestem noc czerwcowa
      Królowa jaśminowa
      Zapatrzcie się w moje ręce
      Wsłuchajcie się w gwiezdny chór
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 05.06.06, 22:11

      Dobranoc

      "Pożegnanie"
      Stare Dobre Małżeństwo

      Może się spotkamy znów po kilku latach
      Może właśnie tutaj lub na końcu świata
      Będziesz wtedy inna ja wciąż taki sam
      Może nam się uda zacząć jeszcze raz

      Dzisiaj muszę odejść już mnie nie zatrzymuj
      Przez te wszystkie lata nic się nie zmieniło
      Rozstawiłaś straże wokół moich snów
      Daj mi wreszcie spokój dosyć mam już słów

      Wrócę tu na pewno gdy nadejdzie pora
      Zapamiętaj tylko co mówiłem wczoraj
      Zapamiętaj tylko że się nie zmieniłem
      Myślę co myślałem wierzę w co wierzyłem

      Wrócę gdy zrozumiesz już po kilku latach
      Może właśnie tutaj będzie koniec świata
      Będziesz wtedy inna ja wciąż taki sam
      Może nam się uda zacząć jeszcze raz



      sł. P Bakal
      muz. K Myszkowski
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 06.06.06, 23:31


      ;)

      takie tam z szuflady zakurzone przepisałem

      Czym jest życie..
      Dla jednych jest chwilą ciszy
      Dla innych znów,wędrówką w której trudno znaleźć jakiś cel
      Choć jest,
      Napewno jest,
      Napewno gdzieś jest,
      Szczęście nie będące tylko snem...

      Życie to chwila..
      Która dość szybko mija
      Jak łatwo jest niszczyć uczucia,jak trudno zbudować nową przyjaźń
      Ja wiem...
      Ty to wiesz...
      Napewno to wiesz...
      Więc już nie oglądaj się i...

      Daj mi,Daj mi Siebie
      Daj mi,Daj mi,Daj mi Swoją Duszę
      Daj mi swoją miłość i nie mów dłużej
      Że potrafisz żyć w samotności
      W samotności swej...


      dobranoc
      sł/muz morfi
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 08.06.06, 00:10

      Dźwięki na dobranoc Wam przynoszę,
      Wysłuchajcie,proszę...

      Panie i Panowie
      Kapelusze z głów przed Państwem David Gilmour
      video.google.com/videoplay?docid=-3063378580122948234&q=pink+floyd
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 08.06.06, 23:09
      Dobrałem dźwięki,obraz i słowa
      Wyszedł mi z tego pastelowy melanż...
      Być może i Wam się spodoba

      dobranoc
      -morfi-

      video.google.com/videoplay?docid=-4726145901768496937&q=led+zeppelin+-+staiway+to+heaven

      [GOŚCINIEC DO NIEBIOS]

      przekład bardzo orginalny zresztą
      Adrian Sikora

      W tej pewności podszepcie, gdzie Dama się skrywa,
      Wszystko złote co świeci na targ wystawione,
      Ona dłońmi zagarnie to po co przybywa -
      Swój gościniec do niebios niewczasem uśpiony.
      Choć kram cisza zalewa to weźmie co trzeba,
      Słowem jednym odkupi swe schody do nieba

      Jeszcze pewna nie będzie szyld widząc na ścianie,
      Wszak znaczenia słów mogą się krzewić bez końca.
      W drzew koronach usłyszeć już można ćwierkanie,
      Szum strumienia co śpiewa swe myśli do Słońca.
      Lecz niepokój na szali czasami przeważa.
      To zdumiewa mnie jednak, a nigdy przeraża.

      Tam uczucie do serca mojego kołacze,
      Wzrok na zachód posłałem, jak drzewiej czyniłem.
      Czy to duch mnie opuszcza? Lecz dlaczego płacze?
      Mara mknęła mi przez sen, a w niej obaczyłem
      Jak oparów pierścienie drzew kładą ramiona
      I wniebogłos rozpacza w to ciżba wpatrzona.

      Szmery szybko splatają szeregi szeptunów -
      To ta chwila, gdy dźwięki możemy przywołać.
      Oto kobziarz prowadzi nas ścieżką wśród tłumu,
      Do źródełka, gdzie skrywa się przyczyna goła.
      I kto wytrwał, doczeka jak bezkreśnym echem
      Świt obwieści las przy tym zanosząc się śmiechem.

      Słyszysz? – krząta się hałas w twych myśli ogrodzie -
      Wiosna śniegi odgarnia dla królowej Maja.
      Tym się nie martw, bo oto masz przed sobą drogę,
      Kędy zmierzysz to zawsze staniesz na rozstajach,
      By przy pierwszej wędrówce zatrzymać przebieżkę
      I dla ducha spokoju obrać inną ścieżkę.

      A gdy rozbrat w twej głowie nie każe iść dalej,
      Naraz kobziarz swym dźwiękiem do siebie przywoła,
      Byś melodią niesiona podążała trwale...
      Droga Damo, czy słyszysz szemranie Eola?
      Czy wierzysz, że gościniec pod same niebiosa
      Na szeleście wśród wietrznych strun spokojnie osiadł?

      Jak wiejemy wzdłuż drogi malując za nami
      Dłuższe cienie od duszy, tak tu nieopodal
      Spaceruje ta dama, którą dobrze znamy -
      Jasnym światłem świecąca dumna białogłowa.
      W blasku Jutrzni rozchyla ramiona szeroko,
      By pokazać jak wszystko obraca się w złoto.

      Tak słuchajmy melodii, którą kobziarz nuci.
      Wkrótce przetnie nas w poły, dusza spłynie zbroczem,
      Wszyscy Jednią będziemy, łańcuchami skuci,
      W cienie dłuższe od duszy patrzyli z powrotem.
      I co chcemy, to Jutrznia niech światu rozpowie:
      W żłobie skały pozostać i nie dać się ponieść,
      Gdzie zmęczona podróżą Dama blada, bosa,
      Odkupuje za złoto schody pod niebiosa.
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 10.06.06, 00:25


      Piosenka dla robotnika rannej zmiany
      Edward Stachura


      Godzina słynna: piąta pięć
      Naciska budzik, dźwiga się
      Do kuchni drogę zna na pamięć
      Prowadzą go tam nogi same
      Pod kran pakuje śpiący łeb
      Przez chwilę jeszcze śpi jak w łóżku
      Dopóki nie posłyszy plusku
      I wtedy wreszcie budzi się
      Aniele Pracy - stróżu mój
      Jak ciężki robotnika znój
      Zbożowa kawa, smalec, chleb
      Salceson czasem, kiedy jest
      Do teczki drugie pcha śniadanie
      I teraz szybko na przystanek
      W tramwaju tłok i nie ma Boga
      Jest ramię w ramię, w nogę noga
      Kimanie na stojąco jest

      Aniele Pracy - stróżu mój
      Jak ciężki robotnika znój
      Przez osiem godzin praca wre
      Jak z bicza strzelił minął dzień
      Już w domu siedzi przed ekranem
      Na stole flaszka z marcepanem
      Dziś cały czas w ataku nasi

      Aniele Pracy - stróżu mój
      Jak ciężki robotnika znój
      Nich nas ukoi dobry sen
      Najlepsza w końcu jest to rzecz
      I co się śni ? Podwyżka cen
      Aniele Pracy - stróżu mój
      Jak ciężki robotnika znój
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 12.06.06, 00:09

      dobranoc
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 12.06.06, 23:58

      Wojtek Bellon

      Na mojej szyi

      Na mojej szyi lustro potu
      Odbija słońca gębę słoną
      Nabrzmiewam złotem, ciężkim
      złotem
      Do szpiku kości wyzłocony
      Zmęczeniem świeżym, oddychaniem -
      Chrapliwym songiem ciężkiej drogi,
      Po uszy pełen wędrowania
      Sam pyłem jestem
      i sam Bogiem
      Wołałem Cię błękitno-białym
      Potem zrodzonych słów naręczem
      Byłem w nich cały
      BYŁEM CAŁY!
      Były me usta, oczy, ręce
      I w Twojej mocy były słowa
      I w Twoich oczach chciałem czytać
      Co stare we mnie choć od nowa
      Stawia mi tyle tyle pytań.

      Przepraszam
      Starczy jedno słowo?
    • mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 13.06.06, 22:51

      She comes in colors ev'rywhere;
      She combs her hair
      She's like a rainbow
      Coming, colors in the air
      Oh, everywhere
      She comes in colors

      Have you seen her dressed in blue?
      See the sky in front of you
      And her face is like a sail
      Speck of white so fair and pale
      Have you seen a lady fairer?

      She comes in colors ev'rywhere;
      She combs her hair
      She's like a rainbow
      Coming, colors in the air
      Oh, everywhere
      She comes in colors

      Have you seen her all in gold?
      Like a queen in days of old
      She shoots her colors all around
      Like a sunset going down
      Have you seen a lady fairer?

      Rolling Stones /J/R/
      • mi-mi2 Re: Dobranoc Białostotczanie 13.06.06, 22:54
        :))
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 13.06.06, 23:56

      Niech noc Was przytuli
      Spokojnej Nocy


      video.i123.pl/play/1134/Vavamuffin__Bless
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 15.06.06, 00:54
      Nie ma Ojczyzny bez Białostotczyzny!
      teledyski.onet.pl/10173,790743,teledyski.html
      tyle chciałem Państwu dziś powiedzieć - miłego weekendu i wracajcie cali i
      zdrowi
      pzdr morfi
      • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 18.06.06, 21:11

        dobranoc :)
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 19.06.06, 23:22

      :)
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 20.06.06, 23:39
      To co nic tu po mnie tylko dobranoc Wam jeszcze powiem;.....
      dobranoc
    • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 22.06.06, 01:12
      dobranoc

      Słońcem byliśmy Cieniem jesteśmy Słońcem będziemy Dziećmi swych Dzieci...

      E.Stachura
      • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 22.06.06, 22:44
        Tą piosenkę dedykuję Jarkowi...
        Był dobrym człowiekiem zbyt wrażliwym,aby móc poradzić sobie z polską
        codziennością,beznadziejnością,problemami.

        Będzie mi Ciebie brakowało
        - morfi -

        video.i123.pl/play/784/Paktofonika__Chwile_Ulotne
        • zewsi Re: Dobranoc Białostotczanie 22.06.06, 23:32
          Morfi i hip-hop - wow!
          • morfeusz_1 Re: Dobranoc Białostotczanie 23.06.06, 00:12

            www.warnerreprise.com/asx/seal_walkonmy_450-v.asx

            szkoda że on już nigdy tego nie usłyszy
        • makbrajd Re: Dobranoc Białostotczanie 23.06.06, 00:16
          śpij dobrze Janku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka