Gość: tele_widz
IP: 70.85.251.*
05.11.05, 10:46
Mam dośc historii o dziadkach wywiezionych na Sybir i do Kazachstanu,
powtarzanych w nieskonczonośc przez pomarszczonych staruszków. Mam dość
sledzikujoncych rodaków zza wschodniej granicy, wszystkich siergiejów-
aleksiejów-andżelik, gadajżcych o patriotyźmie z opętańczym błyskiem w oku.
Mam dość wyspiewujących hej sokoły i nie rzucim ziemi bezzębnych babuś. Mam
dość rozmodlonych księzy-popów, wypełniających ekran przez pół niedzieli w
każdym tygodniu. Mam dość programów o bialorusinach-ukraincach-romach-
litwinach, powtarzających sie co tydzien identycznymi gadkami-obrazkami. Mam
dośc disco polowych pięknisiów, miauczących infantylizmem z ekranu. Chcę
dobrego filmu, dobrej rozrywki, dobrego reportażu. To chyba nie jest
wygórowane żądanie.