Dodaj do ulubionych

Lodowa orkiestra

25.11.05, 20:32
Śpiewająca góra lodowa






PAP 25-11-2005, ostatnia aktualizacja 25-11-2005 11:14

Niemieccy naukowcy, badający ruchy ziemi w Antarktyce, odkryli górę lodową,
która pod ciśnieniem śpiewa








Badania przeprowadzili w 2002 r. naukowcy z niemieckiego Instytutu Badań
Polarnych i Morskich im. Alfreda Wegenera w Bremerhaven, a ich wyniki
opublikowano w piątek w magazynie "Science".

Fale dźwiękowe wydobywające się z góry lodowej rozchodzą się z
częstotliwością około 0,5 herca; zbyt niską dla ucha człowieka. Jeśli jednak
odtworzy się je w przyspieszonym tempie, góra brzmi niczym rój pszczeli, albo
orkiestra rozgrzewająca się przed koncertem - twierdzą naukowcy.

Podczas nagrywania sygnałów sejsmicznych, aby zmierzyć trzęsienia ziemi i
ruchy tektoniczne na lodowym szelfie Ekstroem, na wybrzeżu Południowego
Atlantyku Antarktyki, naukowcom udało się zarejestrować sygnały o
niespotykanej czystości. Tropiąc sygnał, badacze odkryli olbrzymią górę
lodową, która zderza się z podwodnym półwyspem i powoli się o niego ociera.

- Woda przepływa pod wysokim ciśnieniem szczelinami lodowymi oraz tunelami i
wówczas góra lodowa zaczyna "śpiewać". Melodia wznosi się w górę i w dół, tak
jak prawdziwa piosenka - powiedziała badaczka Vera Schlindwein.









Obserwuj wątek
    • rumburakk1 Re: Lodowa orkiestra 25.11.05, 20:59
      Z lodowej to ja tylko Trybune przez u zwykłe... ;-)

      Właśnie słucham sobie sonat chopinowskich Polliniego. Qua bella goirnata -
      znaczy się że szczęśliwy dzień w którym akurat przyszło mi się z nimi zmierzyć.
      Świetne. Cały zamróz precz poszedł. Mam jego preludia ale jakoś mnie nie
      ruszyły, ale tu... mistrzostwo. No to tylko moje zdanie. W końcu to mistrzowskie
      utwory same w sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka