littlun1
28.12.05, 19:45
moja przygoda z muzyka klasyczna rozpoczela się jakies 6 lat temu .Po prostu
znalazlem w domu na plytce skladanke z utworami chopina . Dziwne ale do tego
czasu zadna muzyka mnie nie wzruszała a z klasyka wtedy jeszcze nie mialem
kontaktu . przesluchalem plytke i olsnienie . Teraz mam dosyc rozrosnietą
kolekcje plyt w ilosci ok 200 , a problem polega na tym ze nie mam sie z kim
podzielic wrazeniami u nas w sanoku kroluje hh i techno . gdy mowie koledze ze
nowa opera mozarta wzruszyla mnie do lez on zbywa to sarkastycznie mówiąc ze
tez ma opere na komputerze i jest bardzo dobra .slucham muzyki wszystkich epok
od baroku po muzyke lutoslawskiego . chopin jednak zajmuje w mojej kolekcji
miejsce szczegolne . nie slyszalem nic piekniejszego niz koncert e-moll w
wykonaniu marty argerich , jesli uwazacie ze sa lepsze wykonania to piszcie ,
a ja gorąco polecam ta wlasnie artystke .