Dodaj do ulubionych

Łomżyńska komunikacja miejska

28.02.06, 17:36
Czy jesteście zadowoleni z częstotliwości i funkcjonowania komunikacji miejskiej?
Obserwuj wątek
    • maggpie Re: Łomżyńska komunikacja miejska 28.02.06, 17:40
      Nie wiem, mało korzystam. Niech ktoś inny się wypowie.
      Wybierasz się do Łomży stopem czy to jakieś badania..?;)
      • dean84 Re: Łomżyńska komunikacja miejska 28.02.06, 23:20
        rowniez rzadko dane mi jest poruszac sie mpk ale napisze co zaobserwowalem:

        sam tabor oceniam na 5 -trafiaja sie stare autosany ogory ale sa odrestaurowane
        niczym autobusy pietrowe w londynie:) jezdza zreszta na mniej uczeszczanych
        trasach, na normalnych liniach sa jelcze z tych nowszych i volvo, ktore sa
        zakupowane do taboru od roku 2000 i jest ich juz duzo, sa schludne i maja
        monitoring.
        ceny biletow moze rewelacyjne nie sa ale biorac pod uwage specyfike miasta
        nalezy sie z tym pogodzic. Jest to miasto w sumie nieduze i balans pomiedzy
        swiadczeniem uslugi jak najbardziej trafiajaca w potrzeby a rentownascia nie
        jest sprawa latwa. to powoduje ze nie ma takiego natloku autobusow jak w
        warszawie ale to objawia sie glownie w dni swiateczne, kiedy to niektore linie
        jezdza stanowczo zbyt rzadko. sa tez dzielnice ktore maja niedostateczne
        polaczenie niezaleznie od dnia, np wezmy taka ulice zdrojowa. malo autobusow
        jezdzi nawet w normalne dni.ale sa to miejsca peryferyjne no i w sumie nie ma
        sie co dziwic, wszedzie tak jest.
        bilety sa na konkretne linie autobusowe a szkoda, fajnie jest w warszawie -u
        Was kupuje sie dzienny i mozna smigac -uroki duzego miasta.
        Choc zdecydowanie najsmieszniej jest w gdansku...bilety sa tam na ...minuty :D
        to chyba tyle, pozdrawiam. a ze sie spytam, skad takie pytanie?
        • maggpie Re: Łomżyńska komunikacja miejska 01.03.06, 16:24
          Deanie niezastąpiony..!
          Mnie by się nie chciało tyle pisać. Przeczytałam niedawno zabawną definicję
          lamera, która mówi, że to ktoś, kto pisze listy krótsze od własnej sygnaturki.
          Pozostaje to albo zmienić.. albo skrócić syganturkę ;)
          Dodam tylko, że autobusy łomżyńskie wyglądają coraz porządniej. A ceny biletów
          są nieprzyzwoicie wysokie. Na szczęście Łomża jest tak mała, że można chodzić na
          piechotę, gdy się mieszka w centrum.
          • dean84 Re: Łomżyńska komunikacja miejska 01.03.06, 19:30
            ojeju jak milo byc niezastapionym;)
            • maggpie Re: Łomżyńska komunikacja miejska 02.03.06, 14:40
              ;-)

              (uwaga! to list z rodzaju krótszych od własnej sygnaturki;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka