Gość: Jolka
IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl
18.02.03, 16:40
Jedna z blondynek kupuje nowe mieszkanie i zaprasza do niego swoją koleżankę,
też blondynkę, i mówi:
- Mam tu taki fajny przycisk. Jak pstrykam, to raz jest światło, a raz go nie
ma.
Obie blondynki przyglądają się z zaciekawieniem nowemu zjawisku. Nagle jedna
zadaje pytanie:
- A gdzie to światło jest, jak go nie ma?
Druga na to:
- Choć, to ci pokażę.
Udaje się do kuchni, otwiera drzwi lodówki i mówi:
- Tu się chowa.
* * *
Rozmawiają dwie blondynki:
- Ja jeżdżę na wakacje, żeby schuść - mówi jedna.
- A ja jeżdżę na urlop, żeby zgubść - mówi druga.
Na to odzywa się trzecia:
- Od waszej gadaniny, to można ze śmiechu pęc.