Dodaj do ulubionych

Awantura w filharmonii

IP: 195.117.34.* 08.09.06, 13:50
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3604369.html
Obserwuj wątek
    • nekroskop88 Re: Awantura w filharmonii 08.09.06, 14:13
      No to już wiadomo kto będzie występował w operze - ludowe zespoły. Boże...
      • trykot2 Re: A winien AWS... 08.09.06, 14:42
        czyli - Akcja Wyborcza Syczewskiego
    • Gość: olojedyny Re: Awantura w filharmonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 14:49
      ..........no ładnie Panie Syczewski ;((((
      • Gość: MARTM Re: Awantura w filharmonii IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 08.09.06, 14:53
        słuchałem w robocie w 3 programie polskiego radia audycji kulturalnej na podobny temat, otuż w 4RP pojawiła się odgórna, ogólna tendencja to zniewalania kulturalnego, presja pada na teatry, opery itd, coś na kształt cenzury, zmiany programów i nacisków na formę (czyli robota dyrektora artystycznego to teraz zajęcie polityków!) hehehe
      • Gość: Ja z Bojar Re: Awantura w filharmonii IP: *.csk.pl 09.09.06, 12:16
        To był żart Syczewskiego, a Ci (P.T.)dali się nabrać. No i co z tego, że chce?
        A poza tym- takie zdrowe rzepy tam tańczą. Jest na kogo popatrzeć. Niechaj ten
        od machania batutą i potrząsania lokami nie protestuje. Przecież sam wie, że
        nutki nie przytrzyma za frazę, czy odwrotnie, a na takiej dziewczynie można oko
        zawiesić, co nie?!
    • Gość: karol Re: Awantura w filharmonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 14:52
      To przed Wagnerem jeszcze może Iwan i Delfin ...co?
      • syrenka_turbo Re:Jan Syczewski 08.09.06, 15:27
        i jego bialoruski folklor
    • Gość: megaloman Re: Awantura w filharmonii IP: 195.117.34.* 08.09.06, 15:32
      Syczewski z Łukaszenką po swojemu pozdrowią zebranych
    • Gość: nutopia Re: Awantura w filharmonii IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 08.09.06, 16:41
      powiedzcie, że to jakiś żart....
      • Gość: vlad79 Re: Awantura w filharmonii IP: 195.177.196.* 08.09.06, 16:51
        ludowy folklor poprzedzający IX Symfonię Beethovena - panie syczewski nawet
        jeśli jest pan członkiem Zarządu Województwa to nie znaczy że może pan ot tak
        sobie robić wiochę
        • Gość: idzikczortu Re: Awantura w filharmonii IP: *.sub-66-174-93.myvzw.com 08.09.06, 17:37
          No, moze bym staral sie zrozumiec jakiegos polityka ktory sie probuje wwalic do
          popularnej audycji dla mlodych: np., "Na Ludowa Nutke", ale do filharmonii
          wlasnie przed "IX Symfonie" Beethovena? Toz to desekracja.
          Politykom, a juz szczegolnie politykom - prymitywkom mowie: Rece precz Kultury
          usankcjonowanej na swiecie!
    • Gość: ja Re: Awantura w filharmonii IP: *.elpos.net 08.09.06, 19:09
      ja się pytam czy nie można raz na zawsze skończyć z tymi białoruskimi występami.
      Nie cierpię ich afiszowania się z tymi wieśniackimi piesniami w języku
      chachłackim. normalnie mam dość. Jestem Polakiem a czuję się w swoim polskim
      białymstoku jakbym był otoczony zewsząd ruskojęzycznymi. Ani to kultura ani co.
      Niech wystawią może swojego jakiegoś kompozytora muzyki poważnej, ale nie, oni
      muszą cału czas wystawiać jakieś bezzębne babska ze wsi.
    • Gość: liberal Re: Awantura w filharmonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 19:52
      Zabawna sytuacja. Nie żeby mi się zaraz podobała muzyka ludowa, ale bez
      przesady panowie i panie...
      Raz, że naszej publiczności zapewne bardziej by się te ludowe przyśpiewki
      podobały, a tylko prowincjonalne kompleksy każą się oburzać.
      Dwa, dobrze by spuścić trochę powietrza z tego nadętego balonu. Nałożą fraki i
      wydaje się zaraz niewiadomoco. Beethoven też człowiek, muzyka nie zesłana z
      nieba, tyle że bardziej skomplikowana formalnie. A kto powiedział, że stopień
      komplikacji muzyki decyduje o jej jakości?
      • Gość: idzikczortu Re: Awantura w filharmonii IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 08.09.06, 20:02
        Czlowieku, IX Symfonia - Beethovena, jest wlasnie ta muzyka zeslana z nieba!
        • Gość: Łomża Re: Awantura w filharmonii IP: *.lomza.mm.pl 08.09.06, 20:07
          Białostoczczaki założą fraki a pod spodem i tak bialoruskie wieśniaki
        • Gość: liberal Re: Awantura w filharmonii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.06, 20:12
          Zaraz tam zesłana z nieba - ograny numer i tyle. Szczyt wiedzy przeciętnego
          melomana na temat muzyki poważnej. Ja tam nie padam na kolana.
          • Gość: boja Re: Awantura w filharmonii IP: *.csk.pl 08.09.06, 20:40
            pawie piórko w pupke i na scenę sługusa łukaszenki
            • Gość: ptik Re: Awantura w filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.06, 20:54
              Jasne,przeciez wyrafinowny sluch melomanow bialostockich doznalby uszczerbku
              sluchajac bialoruskich zespolow ludowych.Przeciez my -och-ech -jasnie panstwo
              i "swiatowej slawy' dyrygent Nałecz, chamstwem bialouskim siem brzydzim.
              A prozaiczna prawda taka, ze pan Nalecz-Niesiołowski wie skad wiatr wieje i
              juz sie przyszlym wladcom z PIS-u podlizuje..
              • zewsi Re: Awantura w filharmonii 08.09.06, 21:02
                Nie trzeba wcale wiedzieć skąd wieje wiatr, by znać proporcje.
                Na ten pomysł tylko pan Syczewski mógł wpaść.
                • azp11 Re: Awantura w filharmonii 08.09.06, 21:14
                  Białoruskie śpiewanie bardzo mi się podoba, ale łączenie tego z Beethovenem nie
                  ma żadnego sensu. Weźmy sytuację odwrotną: na festiwalu muzyki białoruskiej
                  ktoś wychyla się z symfonią Beethovena; słyszał ktoś o czymś takim?
                  • Gość: idzikczortu Re: Awantura w filharmonii IP: *.sub-66-174-79.myvzw.com 08.09.06, 21:27
                    Nie moge przejsc obojetnie obok swietnego argumentu.
                    Idac tym tropem, wyobrazam sobie sytuacje (gdyby wogole do tego doszlo), gdzie
                    uczestnicy kapel ludowych (a przeciez nic nie mam przeciw nim), zakrzyczeli by:
                    "Gdzie Rzym a gdzie Krym"?
                    • Gość: Salonowiec Re: Awantura w filharmonii IP: 62.6.139.* 08.09.06, 22:53
                      A moze tak przymusic podlaskich do sluchania
                      przed koncertem ukrainskiego bandurzysty co
                      gra na swoim instrumencie tortur?
                      mam takie nagranie: moj kot sie nastroszyl i uciekl
                      z pokoju miauczac z rozpaczy.
                      • Gość: wkoronkiewicz Re: Awantura w filharmonii IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 09.09.06, 09:20
                        ależ tu wcale nie chodzi wcale o poziom kultury białoruskiej. tylko o fakt
                        traktowania placówki kulturalnej filharmonii jak prywatnego folwarku urzędnika.
                        oto z jednej strony mamy uznaną i wielokrotnie nagradzaną filharmonię, która
                        realizuje ambitny program dla melomanów, która zaprasza solistów o
                        międzynarodowej sławie, z drugiej zaś - jana syczewskiego. prezesa. i członka.
                        zarządu.
                        tylko zdecydowanie i odwaga moralna dyrektora filharmonii Pana Marcina Nałęcz
                        Niesiołowskiego sprawiła, że filharmonia zachowała twarz.
                        nie wyobrażam sobie bowiem sytuacji, aby jakikolwiek urzędniczyna przychodził
                        do filharmonii i powiadał: bethoven potem, teraz zagrają orzeszki.
                        albo wkraczał do muzeum i nakazywał: tego tutaj, jakże mu tam?
                        matejko? przewieście go gdzieś do kąta, bo znajomkowi muszę wystawę zrobić.

                        bardzo porządnie zachowali się natomiast prezydent i wojewoda, którzy
                        zapowiedzieli że na taka szopkę nie przyjdą. tylko sprawca całego zamieszania -
                        nie widzi w zaistniałej sytuacji nic złego. po prostu wstyd i żenada!

                        • Gość: Stanisław Re: Awantura w filharmonii IP: *.pools.arcor-ip.net 09.09.06, 10:20
                          Dobrze prawisz i w tym tkwi sedno.
                          Drugim istotnym problemem jest w Polsce traktowanie muzyki klasycznej jako
                          nadającej się do słuchania tylko przez melomanów.
                          Ta muzyka jest dla wszystkich a nie tylko dla jakichś melomanów-dziwaków.
                          W świecie kultury europejskiej albo zachodniej muzyka klasyczna jest trwałym i
                          niepodważalnym elementem i nikt tego nie neguje. To nasi najwyżsi dostojnicy w
                          państwie nie chodzą na koncerty muzyki klasycznej.
                          Melomanem jest raczej Kwaśniewski bo w podróżach przedwyborczych towarzyszyła
                          mu muzyka disco-polo. Tu dopiero trzeba być melomanem;)
    • Gość: T Re: Awantura w filharmonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 09:47
      Syczewski potrzebuje publiki i sukcesu. Po kompromitacji z dofinansowaniem BTSK
      (za przekręty państwo je odebrało)musi pokazać swoim, że jeszcze coś znaczy.
      Nie zgodzą się na występy babuszek, będzie kolejny krzyk o dyskryminacji,
      zgodzą się, znaczy liczą się ze mną. Gdzie są młodzi wykształceni i nie
      skompromitowani Białorusini? Czas na zmianę pokoleniową!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka