edi-76-76 19.01.07, 23:01 Dziewczyny, moze któras poradzi mi gdzie lepiej udac się z dzieckiem do neurologa do DSk czy wojewódzkiego, gdzie sa lepsi specjaliśći, moze macie jakieś doświadczenia , dobre czy złe, a moze znacie świetnego neurologa? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
b.mamma Re: DSK czy "gigant" 21.01.07, 13:09 witaj ja chodziłam na rehabilitację do DSK (u neurologa nie byłam) i z całego serca jej nie polecam!!! ale nie wiem jak jest w tym drugim może jeszcze gorzej..... skończyło się na tym że chodziłam prywatnie na rehabilitację Odpowiedz Link Zgłoś
b.mamma Re: DSK czy "gigant" 21.01.07, 13:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=605&w=29519649&a=35029959 Odpowiedz Link Zgłoś
kollin Re: DSK czy "gigant" 22.01.07, 11:29 Kiedy bylismy w DSK powiedział, ze moje dziecko jest zupelnie zdrowe, a okazało się za ma krecz szyi. Ja oczywiscie uwierzyłam doktorowi i nic nie robilam. Stan synka pogarszal sie, przykurcz szyi postepowal, twarz zrobila sie asymetryczna, i wtedy sama zaczelam szukac pomocy. Skonczylo sie tym, ze potem przez trzy miesiace dzien w dzien musial chodzic na rehabilitacje. I juz z rehabilitacji wiem, ze dr Kulak jest znany z luznego podejscia do malych pacjentów. Moze w prywatnym gabinecie sie bardziej stara. Ja polecam neurologów w szpitalu wojewódzkim - chodzilismy do dr Cybulko i dr Adamiak - obie sa rzetelne i odpowiedzialnie podchodza do swojej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kokardka_80 do B. mama 22.01.07, 19:34 A czemu nie polecasz rehabilitacji w DSK? Do kogo chodziliście? Ile ksoztuje prywatna i jak to wygląda?Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
b.mamma Re: do B. mama 23.01.07, 22:11 rechabilitantki w szpitalu może i potrafią ćwiczyć z dzieckiem ale dla nich ważniejsze są ploteczki w trakcie tych ćwiczeń, dziecko ryczy (na sali jednocześnie ćwiczy troje dzieci i najczęściej wszystkie płaczą) a ona ma to w d... (nie wiem może tak powinno być ale mi to nie odpowiadało) ale powód ważniejszy jest taki: ćwiczenia trwają 30 min. wchodzisz, rozbierasz dziecko, podpisujesz zlecenie, gadka-szmatka, kilka telefonów do odebrania i wychodzi 15 lub przy dobrych wiatrach 20 min, bo potem trzeba jeszcze ubrać dziecko, pozatym rehabilitantka nic nie pokazuje, nie mówi jak ćwiczyć z dzieckiem w domu no a prywatna to wiadomo, płacisz 50 zł. i masz 1 godz. z czego ćwiczenia trwają 45 min. rehabilitantka cały czas mówi co i jak robi uczy na dziecku lub na lalce jak ćwiczyć w domu, jak pielęgnować itp. ja po jednej prywatnej wizycie potrafiłam zrobić z dzieckiem więcej niż po kilku w DSK, dlatego zdecydowałam się na cwiczenia prywatnie bo przynosiły efekty Odpowiedz Link Zgłoś
kokardka_80 Re: do B. mama 24.01.07, 09:25 Dziękuję Ci za odp. a czy mogłabyś mi podać namairy na tę rehabilitantkę? Cwiczenia są u niej w gabinecie czy mozna do domu Ją zaprosić? Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
b.mamma Re: do B. mama 24.01.07, 10:37 ja chodziłam na ćwiczenia do niej ale to pewnie kwestia ustaleń, wyślę nr. tel. na adres gazetowy (mam nadzieję, że jest aktualny bo ja chodziłam do niej ok. rok temu) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś