mlula 28.05.03, 21:35 Czy czasami zagląda na tę stronę jakaś mama z Inowrocławia? Czekam na odpowiedź. Pozdrowienia. MAMAKUBY Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
k1234561 Re: Mamy z Inowrocławia? 03.06.03, 17:52 HEJ,HEJ JA JESTEM Z INOWROCŁAWIA.MYŚLAŁAM,ŻE NIKOGO JUŻ Z INA NIE MA TUTAJ.MIŁO SIE ROZCZAROWAŁAM.MAM CÓRECZKĘ KTÓRA MA 2 LATA I JESTEM NA ETAPIESZUKANIA W INOWROCŁAWIU DOBREGO PRZEDSZKOLA.MOŻE TY MICOŚ DORADZISZ.POZDRAWIAM ANIKA Odpowiedz Link Zgłoś
mlula Re: Mamy z Inowrocławia? 08.06.03, 22:06 Jak miło, że się ktoś znalazł. Niestety mój synek skończył dopiero 5 miesięcy, więc nic nie wiem na temat dobrych przedszkoli w Inowrocławiu. Od poniedziałku wróciłam do pracy, pracuję długo, czasami i czasami mojego synka tylko wieczorem kąpię i karmię. Przez cały dzień jest z nim babcia. Jest mi z tym bardzo źle, czy ty też zostawiałaś swoje dzieciątko i wróciłaś do pracy. Ja mam ogromne wyrzuty sumienia, ogromne to mało powiedziane. Pozdrawiam. MAMAKUBY Odpowiedz Link Zgłoś
k1234561 Re: Mamy z Inowrocławia? 09.06.03, 18:03 Cześć! Chyba mam ten sam problem.Z tą tylko różnicą,że ja studiowałam jak urodziłam Kasię.Byłam wtedy na 3 roku .W tej chwili czekam na obronę.Moja córcia od momentu przywiezienia jej ze szpitala do dziś jest u mojej mamy.Taka niestety jest cena nieprzerwania studiów czy powrotu do pracy.Mam ogromne wyrzuty sumienia tym większe,że moje dziecko zostaje tam na noc.Ja właściwie przez cały dzień z wyjątkiem 2 godzin kiedy mała śpi jestem z nią.Mimo to mam tak jak Ty wyrzuty.Sądzę jednak że sytuacja się zmieni kiedy przeprowadzimy się do większego domu.Nie wiem tylko czy córcia wtedy zechce pójśc z nami czy też będzie tak nierozerwalnie związana z dziadkami.Zobaczymy.Z perspektywy czasu jeśli mogę coś Tobie doradzić to rób wszystko co w Twojej mocy żebyś każdą chwilę kiedy tylko możesz spędzała z Kubą no i nie daj bezgranicznie się odsunąć od decydowania, opiekowania i wychowywania swego synka.Babcie w takich chwilach przeżywają swoją drugą młodość więc z nadmiaru dobrych chęci mogą być nadgorliwe.Ja jednak i tak jestem swojej mamie wdzięczna.Bez jej pomocy na pewno bym studiów nie skończyła.W końcy pomyśl mamy dla swoich dzieci najlepszą opiekę jaką mogą mieć.Babcia jest pełna poświęcenia,czasu i miłości, a Ty w pracy nie myślisz czy Twojemu dziecku z jakąś obcą kobietą nie dzieje się krzywda i możesz sobie spokojnie pracować.Serdecznie Cię pozdrawiam i Kubę też.Napisz jeszcze w wolnej chwili.Pa pa Anika. Odpowiedz Link Zgłoś
mlula Re: Mamy z Inowrocławia? 20.06.03, 21:00 Hej! Wreszcie mam chwilę czasu i jak Kuba śpi to mogę nadrobić pocztowe zaległości. Ostatnio nie miałam na nic czasu, w pracy urwanie głowy, nigdy przed 17-tą nie wyjdę, jeszcze potem droga z Bydgoszczy do Inowrocławia. Dziś to jechałam samochodem i ryczałam. Dlaczego ten przeklęty świat jest tak koszmarnie urządzony, że z moim Kubciem będę tylko wieczorem godzinkę. Czy on mnie nie zapomni??? A jak Twoja córeczka, czy nie miałaś wrażenia, że bliższa jest jej babcia niż TY??? Jak już jestem w domu to poświęcam mu maksymanie swój czas, ale to chyba za mało. Dziś taka okropna pogoda, nigdzie nie można było pojechać na spacer, a jak mąż go wreszcie ubrał aby usiąść w zacisznym miejscu w ogrodzie to zaczął padać deszcz. Wiesz co mnie jeszcze martwi, że w przyszłym tygodniu Kuba ma szczepienie i będzie na nim tylko z Tatą, a mnie tam nie będzie.Pozdrowionka. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
k1234561 Re: Mamy z Inowrocławia? 21.06.03, 10:14 Cześć! Mam dokładnie te same problemy co Ty.Wczoraj też się poryczałam bo oglądałam póżnym wieczorem jakiś film o dzieciach a moja córcia u babci.Czekam kiedy przeprowadzimy się do nowego domu i weżmiemy Kasię ze sobą.W przyszłym tygodniu mam obronę,więc teraz to istne urwanie głowy.Nie mam cierpliwości do niczego.Nawet do Kasi a ona jak na złość robi wszystko na przekór.NIe pojedzie ze mną na zakupy ,tylko z babcią,nie pobawi się ze mną bo musi być babcia,nie wyjdzie do ogrodu gdy nie ma tam babci.Koszmar mówię Ci koszmar.Mam tego dosyć.Na razię usprawiedliwiam ją,że to typowy okres buntu dwulatka i może minie.Gorzej jak nie minie.Dobrze ,że poświęcasz chociaż godzinkę dziennie dla Kubusia,na pewno to docenia.Zazdroszczę Ci męża.Mój by w życiu z małą nie poszedł na szczepienie!Już wyjście na spacer to problem.NIe dla niego oczywiście tylko dla mnie ,bo cały czas myślę czy da jej pić,czy jak Kasia czegoś nie będzie chciała to czy jej nie będzie zmuszał itp.W sumie wolę jak jest z moją mamą.Nie przejmuj się Kuba cię nie zapomni,to Ty do niego wnocy wstajesz to Ciebie widzigdy się budzi.A w końcu od czego są sobotnie popołudnia i niedziele.Możesz wtedy nadrabiać zaległości.Tak jak to robi mój wiecznie nieobecny mąż.Pozdrawiam Ciebie i Kubę.TRzymajcie się.Anika Odpowiedz Link Zgłoś
mlula Re: Mamy z Inowrocławia? 21.06.03, 21:50 Cześć! Myślałam, że mnie krew dziś zaleje przez tą pogodę, zamiast gdzieś pojechać z moimi chłopakami na spacer to cały dzień w domu. Niby trochę sobie z Kubą po obiedzie pospaliśmy razem i baraszkowaliśmy w łóżku, ale on jest przyzwyczajony, że jest właściwie od rana do wieczora na dworze a tu już 2-gi dzień nie był na spacerze, więc chyba też czuł się fatalnie bo wieczorem to nikt nie mógł dać mu rady (ale wyszło długie zdanie). Ty pewnie jeszcze robisz powtórki do obrony, jak sobie przypomnę moje dwie obrony to na pierwszą się strasznie denerwowałam (bo nie wiedziałam jak to jest), ale na drugą poszłam na luzie. Wolałabym się jeszcze raz bronić niż zdawać najgorszy egzamin w życiu z chemii organicznej brrrrrrrrr.Czy już znalazłaś pieluchy o które pytałaś w innym wątku bo będę w poniedziałek w Auchan i mogę to sprawdzić???Pozdrawiam MONIKA Odpowiedz Link Zgłoś
k1234561 Re: Mamy z Inowrocławia? 22.06.03, 14:25 HEJ! mnie tez wkurza brzydka pogoda.TYm bardziej ,że my musimy z Kasią emigrować w niedzielę.W naszym małym mieszkaniu z tak żywiołową dziewczynką nie da się wytrzymać.Dlatego albo jedziemy do lasu albo nad jezioro albo zostają nasze solanki. W BOże Ciało pojechaliśmy do Myślęcinka.Ja byłam tam pierwszy i ostatni chyba raz.Poszliśmy do zoo.Ale zoo w opłakanym stanie.Zwierzątka brudne i smutne.KLatki ciasne.Wszędzie pełno much fruwających nad zgniłymi resztkami jedzenia.Tylko częśc zoo dla dzieci była w miarę.Z tamtąd pojechaliśmy do osielska na obiad.do takiej fajnej knajpki na przeciw salonu seata.Nazywa się o ile się nie mylę Chata Myśliwska.Bardzo fajnie.Polecam jeśli nigdy tam nie byliście. Potem się rozpadało więc pojechaliśmy do Hipernowej,bo tam jest fajny plac zabaw dla dzieci.A tak w ogóle to te zabawki które tam są,były kiedyś u nas w Inie w tym dużym piętrowym pawilonie niedaleko Championa.Może byłas tam z Kubą? Co do mojej obrony to palce z nerwów obgryzione do kości. Pieluch nadal nie mam,więc jeśli byłabyś tak miła proszę sprawdz czy sa wAuchanie (pampers first steps nr 5) i daj cynk czy są czy nie.Napisz w wolnej chwili.Pozdrawiam Anika Odpowiedz Link Zgłoś
mlula Re: Mamy z Inowrocławia? 23.06.03, 18:44 Pieluszki są w Auchan i kosztują ok.27 złotych. Wkrótce się odezwę, trzymam kciuki na obronie. Hej. MONIKA Odpowiedz Link Zgłoś
k1234561 Re: Mamy z Inowrocławia? 24.06.03, 16:34 Dzięki za wiadomość.Trzymaj kciuki w czwartek od godz.10.Pozdrowionka dla Ciebie i Kubusia.Anka Odpowiedz Link Zgłoś
k1234561 Re: Mamy z Inowrocławia? 26.06.03, 16:34 Hej,Hej!! OBRONIŁAM SIĘ NA 4.DZIŚ O 12:30.JESTEM BARDZO SZCZĘŚLIWA I JAK NA RAZIE NIE MOGĘ W TO UWIERZYĆ.POZDRAWIAM ,IDĘ UPAJAĆ SIĘ WOLNOŚCIĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
sliczna24 Re: Mamy z Inowrocławia? 30.10.03, 21:37 CZe ja tez jestem z Ina jak cos to chetnie pogadam moja coreczka ma skonczone 3 miesiace pozdrawiam Dorota I Zosia Odpowiedz Link Zgłoś