zapijaczony_ryj
28.10.07, 07:18
To koszmar o którym bracia kaczyńscy nie mysleli nawet w
najczarniejszych snach. To najcięższe doznanie w ich życiu.
A najgorsze, ze spadło to na na tych zadufanych w sobie (...) jak
grom z jasnego nieba, zupełnie niespodziewanie.
Stąd ta frustracja i trudność z dojściem do ciebie.
Oni po prostu, najnormalniej w swiecie zgłupieli!
I teraz zamkneli się "obadwa" i kombinują jak i co zrobić, zeby się
z powrotem z ryjami dorwać do tego koryta.
(Jeden to ponoć zaniemógł i stracił mowę).