aqua_allegoria
30.12.08, 11:59
22 przypadki nosicielstwa z czego dwójka dzieci odchorowała dość
poważnie. A wszystko to w dość elitarnym zdawać by się mogło
przedszkolu Montessori na ul. Prochowej. Sanepid zbadał catering i
sprawdził przedszkole- czyste. Nie wiadomo w dalszym ciagu kto
przyniósł i skąd. Zdumiewa fakt, że w placówce która tak starannie
dobiera przyszłych przedszkolaków i poddaje ich oraz rodziców
weryfikacji nikt nie interesuje się stanem zdrowia dzieci, nawet
jeśli przyprowadzane są do przedszkola niezbyt zdrowe. Zresztą cała
ta sytuacja zbytniego poruszenia zarówno wśród rodziców jak i
pracowników placówki nie wywołała.