Szymanowski i górale-srurale

02.04.07, 16:48
mam juz troche tego dosyc, z okazji rocznicy Szymanowskiego w filmach
dokumentalnych, w audycjach radiowych, w dyskusjach kłapie sie o góralach i
góralszczyznie, górale skladają kwiaty i graja przy grobie na skalce, górale
opowiadają to, gorale zainspirowali tamto. moim zdaniem sporo w tej
mitologizacji goralszczyzny przesady. i nagle czytam sobie gazete sobotnią, a
u Chłopeckiego takie cuś:

"Och, te wstrętne wycinanki, te oberki, te dana-dana, to przekleństwo naszej
sztuki"

"piszę obecnie okropny balecik polski, wiejski, góralski, narodowy i
patriotyczny, na który otrzymałem zamówienie z opery i za który płacą mi
kilka groszy. Jeśli w ten sposób staję się powoli prostytutką muzyczną, która
oddaje się za pieniądze, to wskutek ciężkiej nędzy. Tak więc Młynarski chce
mieć górali tańczących na scenie, a ja z trudem zabieram się do tej naiwnej
rozpusty "

autorem powyższych mysli jest K. Szymanowski.

www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4027769.html
    • b.a.c.h Re: Szymanowski i górale-srurale 02.04.07, 17:53
      ppn = polska pupa narodowa

      chopinowi przykleili wierzbę
      szymanowskiemu górala
      na każdego coś się znajdzie
      byle upupić, bo upupione jest swojskie i bezpieczne
      i niewymagające
    • kanarek2 Re: Szymanowski i górale-srurale 02.04.07, 23:41
      janie, toż to jakieś banalności wycięte zapewne z prywatnych listów. Że woli
      Debussy'ego od Brucknera. Że pisze dla pieniędzy stylizując podhalańsko. Że
      Chopin mu się podoba.
      Czyli - dokąd zmierzasz, janie?
      • jan_telecki Re: Szymanowski i górale-srurale 03.04.07, 11:01
        dokąd zmierzam?

        domagam sie od-góralnienia Szymanowskiego!

        i od-mitologizowania samej góralszczyzny ktora jest nudna jak flaki z olejem!

        precz z góralami i ich pokrzywionym skrzypiącym monotonnym pitoleniem!
    • lohengrin4 Re: Szymanowski i górale-srurale 06.04.07, 09:33
      > autorem powyższych mysli jest K. Szymanowski.

      ale co pan chcesz udowodnić swoim postem?
      Tak, autorem myśli jest K.SZ., ale wyrywasz pan z kontekstu i to szerokiego jak
      najszersze tatrzańskie doliny.
      To że Szymanowski potępia podejście, które dziś określamy jako cepelia, to nie
      znaczy, że góralszczyzna u niego i w ogóle to mit.
      Szymanowskiemu chodziło o ten - jednoznacznie irytujący i przykry - nurt, który
      ludowy autentyzm przeobraża, dając mu rys ni to autentyczny, ni
      to "wysokoartystyczny", tworząc tą nieznośną hybrydę, której główną cechą jest
      fałszywość. Tak, górale tańczący na scenie w balecie to jedno, te wycinanki i
      dana dana to jedno, a prawdziwa inspiracja to drugie. Jeśli nie słyszy pan
      inspiracji ludowością w muzyce Szymanowskiego (i to tej z samej góry, Stabat
      Mater na przykład), to współczuję.
      Góralszyzna u Szymanowskiego jest i ma się ten fakt nijak do cytowanej przez
      pana wypowiedzi.
      • jan_telecki Re: Szymanowski i górale-srurale 11.04.07, 11:10
        > Jeśli nie słyszy pan
        > inspiracji ludowością w muzyce Szymanowskiego (i to tej z samej góry, Stabat
        > Mater na przykład), to współczuję.

        ---

        że nie slyszę nie powiedzialem, ale może wolalbym nie slyszec?
        osobiscie nie znoszę ludowosci i góralszczyzny w szczególe i uważam ze jest
        mocno przereklamowana. Muzyka góralska, jak kazda sztuka ludowa, jest po prostu
        prymitywna i (moim zdaniem) nie wzbogaca muzyki Szymanowskiego w takim stopniu
        jak sie o tym dookola trąbi. A trabi sie o tym w nadziei ze sie Szymanowskiego
        tą góralszczyzną jakos sprzeda...

        > Góralszyzna u Szymanowskiego jest i ma się ten fakt nijak do cytowanej przez
        > pana wypowiedzi.

        cytowana wypowiedz dowodzi tylko, że Szymanowski skomponował balet "Harnasie"
        tylko i wyłącznie dla pieniedzy , a nie dlatego, że góralszczyzna tak go mocno
        uwzniośliła i zainspirowała.


        • zenada1 Re: Szymanowski i górale-srurale 15.04.07, 23:57
          Szanowny Panie Janie
          przeglądając to forum często czytam pana wypowiedzi i mam wrazenie że
          filozofuje pan młotem. nie wiem tylko czy to taka poza czy napraswdę tak pan
          myśłi bo wtym wypadku wypowiedź ogólna na temat muzyki ludowej i jej
          prymitywizmu może świadczyć o Pana wlasnym braku wrażliwosci by rzecz
          delikatnie ująć
          • zamek [adm] Panowie, spokój 16.04.07, 09:44
            Pan Jan zechce przyjąć do wiadomości, iż dane o prymitywizmie wszelkiej muzyki
            ludowej są grubo przesadzone, a pan Żenada powstrzyma się od personalnych wycieczek.
            Miłego dnia.
            • jan_telecki Re: [adm] Panowie, spokój 16.04.07, 12:43
              przyjałem do wiadomosci i przepraszam urażonych. użyłem niefortunnego słowa.
              pójdzmy na kompromis i uznajmy góralskie rzępolenie na skrzypkach nie za
              prymitywne tylko po prostu proste.

              ok?
              • zenada1 Re: [adm] Panowie, spokój 22.04.07, 23:14
                przyjąlem do wiadomosci i przepraszam za zbytnią obcesowosć mojej wypowiedzi :)
Pełna wersja