Dodaj do ulubionych

Zielony interes

    • robert_c Dziekujemy ci Kosno 20.07.07, 00:39
      Dobra rada.
      Znajdź sobie wreszcie jaką panienkę (tylko taką na stałe, a nie na kwadrans).

      Będzie miał cię przynajmniej kto odwiedzac w pierdlu.
      • Gość: Iza Re: Dziekujemy ci Kosno IP: 212.160.236.* 27.07.07, 10:37
        Na jaki kwadrans? Juz po minucie każda (normalna) ucieka :D
        • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: Dziekujemy ci Kosno 30.07.07, 02:43
          masz takie dziwne doświadczenia?
    • Gość: sor_7070 Re: Zielony interes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 09:57
      Nareszcie ktoś obnażył zasday działania p. Kosno. Brawo!!! Blokowanie każdej
      inwestycji w mieście napewno nie służy jego rozwojowi. Szantażowanie firm,
      które chcą inwestować poprzez sporządzanie dla nich kosztownych "analiz"
      ekologicznych (czytaj: sprzedawanie tego, że FZ da spokój potencjalnemu
      inwestorowi i nie będzie blokować inwestycji w zamian za zakup przygotowanej
      dla inwestora "analizy" FZ) uważam za odrażające. Rozumiem, że można (i nalezy)
      walczyć o poszanowanie przyrody i środowiska. Ale nie takimi metodami.
      • www.zieloni-bialystok.w.pl wyborcza dostaje kase za szkalowanie zielonych 21.07.07, 14:01
        • www.zieloni-bialystok.w.pl cd: wyborcza dostaje kase za szkalowanie zielonyc 21.07.07, 17:33
          Co do samej treści „listu” Dr Chocian i Ekotonu: zasada „wybiórcza”
          dziennikarstwa jak widać polega nie na rzetelnej informacji ale kłamstwach,
          niedopowiedzeniach i insynuacjach typu: „Może czas sprawdzić, czy osoba mówiąca
          o sobie, iż jest ekologiem, ukończyła odpowiednie studia...” możnaby przecież
          od razu zaspokoić ciekawość czytelników (Gospodarka Przestrzenna WSFIZ w
          Białymstoku, temat pracy dyplomowej „Drogi Rowerowe”, wcześniej Ochrona
          Środowiska Politechnika Białostocka) – „pół prawdy” to celowe kłamstwo, umyślne
          pominięcie przedstawienia opinii osoby, której ma dotyczyć informacja to
          pomówienie.

          Dr Chociana i Ekoton poznałem także jako „koordynatora projektu” "Turystyka -
          wspólna sprawa" województwa podlaskiego www.tws.org.pl/index.php?pw=29
          i „Centrum Zielonych Technologii – EKOTURYSTYKA”
          www.ekoton.pl/equal.html#2 , w którym odpowiada za „rozwój EKOTURYSTYKI
          w obszarach wiejskich i chronionych województwa podlaskiego”. Moim zdaniem od
          2005 r nie może poradzić sobie z tak prostą sprawą, jak uruchomienie (np.
          wzorem Warszawy) Centrum Informacji Turystycznej na dworcu PKP / PKS w
          Białymstoku. Tego typu „projekty” polegają na marnowaniu publicznych pieniędzy
          na wątpliwej jakości „szkoleniach”, wynagrodzeniach dla „koordynatorów”
          i „wykładowców”. Zamiast prawdziwej promocji regionu mamy np. (celowo?)
          umieszczone Centrum Informacji Turystycznej na ul. Malmeda (żeby turyści
          nie „przeszkadzali” zbytnio pracownikom, bo nie mogą do niego trafić ?),
          chociaż obok dworca PKP i PKS jest np. siedziba Urzędu Marszałkowskiego, gdzie
          pracownicy tworzący strony internetowe („wortal”) www.wrotapodlasia.pl
          pobierają wynagrodzenie za rzekomą „promocję i rozwój turystyki”, mogliby
          udzielać takiej informacji w ramach swoich obowiązków służbowych.
          Stowarzyszenie Federacja Zielonych w Białymstoku od kilku lat domaga się zmiany
          takich pozornych działań na prawdziwą promocję turystyczną regionu, czym być
          może także naraziliśmy się Dr Chocianowi ?
          Xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
          21.07.2007 r. Gazeta Wyborcza w Białymstoku list Ekoton str.2
          Odcinają się od Federacji
          Po naszym tekście o działalności Federacji Zielonych ijej szefa Rafała Kosno
          oświadczenie w tej sprawie przesłał do redakcji "Gazety" Grzegorz Chocian, szef
          firmy Ekoton zajmującej się m.in. opracowaniami do-tyczącymi ochrony środowiska.
          Oto jego treść: W związku z pojawieniem się informacji o działalności Federacji
          Zielonych, polegającej na wykonywaniu tzw. ekspertyz ekologicznych oświadczamy,
          że profesjonalne firmy zajmujące się analizami w zakresie ochrony środowiska
          zatrudniają kadry posiadające odpowiednie przygotowanie merytoryczne i
          praktyczne, pracują na legalnym fachowym oprogramowaniu i nie stosują wymuszeń
          finansowych, by uzyskać zlecenie.
          Profesjonalne firmy stosują zasady wynikające z polskiego i międzynarodowego
          prawa, jak też przestrzegają zasad kodeksu etycznego. Struktura opracowania
          jest regulowana prze-pisami prawa, a wszelkie dodatkowe "wymogi" wykraczające
          poza ramy prawa są wyłącznie narażaniem inwestora na zbędne koszty.
          Niedopuszczalne jest wywieranie jakiegokolwiek nacisku na inwestora.
          Odstępowanie od protestu w przypadku uzyskania zlecenia na ekspertyzę może
          oznaczać, iż protest ma charakter wymuszenia i może nie mieć związku z
          faktyczną troską o ochronę środowiska. Nie każda osoba może nazwać siebie
          adwokatem czy lekarzem, dlatego nie zgadzamy się z nazywaniem każdego miłośnika
          przyrody ekologiem. Może czas sprawdzić, czy osoba mówiąca o sobie, iż jest
          ekologiem, ukończyła odpowiednie studia...
          Nasze wieloletnie doświadczenie, ale też ostatnie doniesienia prasowe wskazują,
          że inwestor, który przestrzega wymogów polskiego prawa, może czuć się
          bezpiecznie, gdyż nieuczciwe osoby i jednostki organizacyjne nie mają podstaw
          do stosowania szanta-żu i blokowania inwestycji. Nie zgadza-my się z opinią
          rzecznika Kompanii Piwowarskiej, że "organizacja ekologiczna w praktyce może
          zablokować każdą inwestycję". Nie pozwólmy, aby nasze plany inwestycyjne, nasze
          uczci-we działania były niweczone przez domorosłych "ekologów".
          DR GRZEGORZ CHOCIAN, Ekoton s.c.
        • www.zieloni-bialystok.w.pl Dlaczego nie podpisaliśmy Ekokarty? Ponieważ nie b 21.07.07, 17:34
          Dlaczego nie podpisaliśmy Ekokarty? Ponieważ nie biorąc pieniędzy z budżetu, od
          rządu, samorządów, urzędów JESTEŚMY NIEZALEŻNI I RZETELNI:

          Przykłady działań, które podejmuje Stowarzyszenie Federacja Zielonych w
          Białymstoku JAKO JEDYNA ORGANIZACJA NA PODLASIU I W BIAŁYMSTOKU, NIEZALEŻNA OD
          POLITYKÓW I FIRM NISZCZĄCYCH ŚRODOWISKO: Zastanówmy się, dlaczego inne
          organziacje „ekologiczne” (w tym np. te które :Ekokartę” podpisały zobowiązujac
          się poniekąd i w praktyce do „niezauważania” naruszeń prawa przy inwestycjach i
          do braku kontroli firm niszczących środowisko) nie są niezależne, nie krytykuja
          polityków, władz miasta czy województwa,a nawet „przymykaja oczy” na łamanie
          prawa:

          Tiry na tory - w przeciwieństwie do organizacji przyrodniczych czy
          ekologicznych oskarżanych o to ze w konflikcie wokół sprzecznej z prawem Polski
          i Unii Europejskiej obwodnicach Augustowa przez Rospudę, Wasilkowa
          itp. „ważniejsze są ptaszki, żabki i kwiatki od ludzi” Stowarzyszenie Federacja
          Zielonych w Białymstoku proponuje rozwiązanie kompleksowe - w Polsce brakuje
          ponad 300 obwodnic miast (w tym Warszawy), tiry niszczą drogi, powodują
          wypadki, zanieczyszczają środowisko. Nawet gdy zbudujemy dobre drogi, Polska
          więcej zyska przewożąc tiry na torach. Niestety np. z 50 mln zł potrzebnych na
          uruchomienie pierwszego pociągu na trasie Suwałki - zachodnia granica Polski
          rząd zmarnował większość pieniędzy, podczas gdy na tylko 1 obwodnice Augustowa
          zamierza wydać ponad 600 mln zł. Jednocześnie np. Zakłady Napraw Taboru
          kolejowego w Łapach zamiast np. budować wagony do transportu tirów i tworzyć
          lokalne miejsca pracy zwalniają pracowników www.bstok.pl/news/?news=1115
          www.zieloni.osiedle.net.pl/wasilkow.htm

          Lotnisko - plany budowy lotniska regionalnego na Krywlanach w Białymstoku, ze
          względu na bliskość miasta uciążliwego, niebezpiecznego, bez możliwości dalszej
          rozbudowy, służącego tylko dla bezpłatnych (kosztem naszych podatków) przelotów
          urzędników, posłów, senatorów, eurodeputowanych, zamiast np., modernizacji
          połączeń kolejowego do Warszawy gdzie zawsze będzie więcej tańszych połączeń
          lotniczych, a przejazd pociągiem może być szybszy niż przelot samolotem ze
          względu na np. odprawy i kontrole lotnicze – (trasa kolejowa Rail Baltica
          Berlin – Warszawa- Białystok – Wilno / Niemcy - Polska, -Litwa – Łotwa) i w
          sytuacji, gdy brakuje pieniędzy na np. regionalne połączenia kolejowe,
          uruchomienie np. linii kolejowej Bialystok-Bielsk Podlaski-Hajnówka-Białowieża
          www.zieloni.osiedle.net.pl/lotnisko.htm

          Opera - sprzeczna z prawem i Miejscowym Planem Zagospodarowania Przestrzennego
          inwestycja, moloch i absurd ekonomiczny absurd, która zlikwidowała miejski
          amfiteatr, zabiera kosztem innych działań kulturalnych, wartościowszych i
          bardziej ambitnych, w sytuacji gdy ludzie umierają w kilkumiesięcznych
          kolejkach do lekarza www.zieloni.osiedle.net.pl/opera-podlaska.htm

          Protest przeciwko wycięciu skweru zieleni przy Ratuszu w Białymstoku,
          zasuszeniu lip, braku deptaka na ul . Lipowej i Rynek Kościuszki - niezgodnie z
          prawdą historyczną w celu ustawienia przez zaprzyjaźnionych z władzami
          biznesmenów stolików z piwem zastąpiono park i skwer zieleni (który wcześniej
          celowo zaniedbywano - brak oświetlenia, ochrony) mini placykiem - małym
          bazarkiem, niszcząc szansę na wizerunek miasta ogrodu, stolicy Zielonych Płuc
          Polski www.bialostocki-deptak.w.pl -o białostockim deptaku, historia, plany,
          koncepcje, projekty, wydarzenia, promocje

          Pomoc poszkodowanym przez urzędy i firmy mieszkańcom, np. Urząd Miasta w
          Białymstoku celowo od 2 lat łamie prawo nie wywieszając wymaganych prawem
          obwieszczeń umożliwiających składanie uwag i zastrzeżeń mieszkańcom okolic, w
          których planuje się np. budowę hipermarketów, stacji paliw, masztów telefonii
          komórkowej, by uniemożliwić protesty i oszukać ludzi, np. brak powiadomienia
          przez Urząd Miasta ok. 400 osób o planach obwodnicy Białegostoku – „Via
          Baltica” w mieście i ok. 190 osób przez Urząd Wojewódzki o wywłaszczeniu ich
          gruntów (tzw. „specustawa” – „drogowy stan wojenny”)

          Program tworzenia dróg rowerowych przy budowie, przebudowie i modernizacji dróg
          (w przeciwieństwie do np. Stowarzyszenia Rowerowy Białystok dofinansowywanego
          kwota 50000zł rocznie na tzw. Skatepark) www.dzien-bez-samochodu.w.pl

          Przeciwdziałanie wypadkom drogowym ze zwierzętami – zrealizowany na odcinkach
          dróg wniosek do GGDKIA w Białymstoku o zastosowanie tzw. „wilczych oczu” -
          odblasków na słupkach drogowych www.zieloni.osiedle.net.pl/wilcze-
          oczy.htm

          Wegetarianizm – jedyna organizacja promująca wegetarianizm, prawa zwierząt
          www.slawni-wegetarianie.w.pl -wegetarianizm-wszystko o diecie bezmięsnej -
          zdrowszej, ekologicznej, polecanej przez lekarzy, dietetyków - wegetarianie od
          Jezusa do Einsteina, naukowcy, artyści, twórcy, gwiazdy muzyki, filmu
          • www.zieloni-bialystok.w.pl cd: Dlaczego nie podpisaliśmy Ekokarty? Ponieważ 21.07.07, 17:35
            EKO KARTA=PASOŻYTOWAĆ ZA BUDZETOWE PIENIADZE ?
            RZETELNE ORGANIZACJE EKOLOGICZNE SĄ NIEZALEŻNE OD RZADU, SAMORZADU TAKŻE POD
            WZGLĘDEM FINANSOWANIA - co to za "organizacje pozarządowe" utrzymywane (I
            KONTROLOWANE W TEN SPOSÓB) przez rząd lub samorządy ?
            "EKO KARTA"="PREZENT" DLA INWESTORÓW - AFERZYSTÓW
            Sprawa tzw. "EKO KARTY" - w której kilka (na kilkaset organizacji ekologicznych
            w Polsce) potępiły rzetelne organizacje ekologiczne, które przeciwstawiały się
            inwestycjom wbrew przepisom pomagając protestującym mieszkańcom to moim
            zdaniem "prezent" DLA INWESTORÓW AFERZYSTÓW. - a podpisały ją m.in. ORGANIZACJE
            KTÓRE BRAŁY PIENIĄDZE NP. OD SKORUMPOWANYCH (M.IN. PRZEZ INWESTORÓW) URZĘDNIKÓW
            W ZAMIAN ZA PRZYMYKANIE OCZU NA ŁAMANIE PRZEPISÓW I BRAK POMOCY DLA
            PROTESTUJĄCYCH, ZDESPEROWANYCH LUDZI.
            “EKO - KARTĘ” m.in. WYMYŚLIŁ I PROMOWAŁ BYŁY WICEMINISTER ŚRODOWISKA (AWS)
            Radosław Gawlik (obecnie "Zieloni 2004") - TO BYŁ MIŁY GEST W KIERUNKU
            INWESTORÓW :). “ETYKA” ORGANIZACJI UZALEŻNIONYCH FINANSOWO OD SKORUMPOWANYCH
            URZĘDÓW I W OBAWIE O UTRATĘ DOFINANSOWANIA ZOBOWIĄZUJĄCYCH SIĘ
            DO “NIEZAUWAŻANIA” NARUSZEŃ PRZEPISÓW W URZĘDACH I PRZEZ INWESTORÓW TO PO
            PROSTU BRAK NIEZALEZNOŚCI i RZETELNOŚCI – i TO W PRAKTYCE moim zdaniem
            PROMOWAŁA ta “EKO - KARTA”. Brak niezależności (także finansowej), oczekiwanie
            na dofinansowanie z państwowych funduszy oraz “działalność ekologiczna”, która
            nie prowadziła do konfliktów z władzami przyczyniła się do m.in. AFER Z
            PAŃSTWOWYMI FUNDUSZAMI OCHRONY ŚRODOWISKA (AFERY, ŁAPÓWKI np. Pęczak itp.).
            TZW. EKOKARTA ZOSTALA WYMYSLONA PRZEZ GRUPE “BUDŻETOWYCH PASOŻYTOW”, KTÓRZY
            OBAWIALI SIĘ UTRATY DOFINANSOWANIA Z panstwowych PIENIEDZY SWOICH ORGANZIACJI
            Federacja Zielonych w Białymstoku przeszkadzała im, bo pokazała, ze nie trzeba
            istnieć na koszt podatników, i brac pieniedzy z urzędow miast, urzędow
            wojewódzkich, lokalnych wladz, samorzadów, ministerstw, rządu i podobnie jak
            najwieksze organizacje na swiecie (Greenpeace, WWF) dzieki temu zachowac
            niezaleznosc od polityków.
            autorzy ekokarty to osoby które już dzisiaj nie sa w federacji zielonych i
            wtedy tez w niej moim zdaniem OFICJALNIE nie było:
            > Piotr Rymarowicz, Fundacja Wspierania Inicjatyw Ekologicznych (a więc nie
            Federacja Zielonych)
            > Robert Wawręty, Towarzystwo na rzecz Ziemi (a więc nie Federacja Zielonych-
            nie jest zarejestrowane pod nazwa Federacja Zielonych w sądzie )
            > Ryszard Skrzypiec, Stowarzyszenie "Federacji Zielonych" - Tychy (z tego co
            wiem takie stowarzyszenie oficjalnie obecnie w ogóle nie istnieje)
            > Marcin Hyła, reprezentant pozarządowych organizacji ekologicznych w RN
            Małopols> kiego WFOŚiGW (a więc nie Federacja Zielonych- nie jest
            zarejestrowane pod nazwa Federacja Zielonych w sądzie )
            > Stanisław Biega, Federacja Zielonych - Warszawa (faktycznie stowarzyszenie
            Zielone Mazowsze -nie jest zarejestrowane pod nazwa Federacja Zielonych w
            sądzie )
            > Paweł Głuszyński, Ogólnopolskie Towarzystwo Zagospodarowania Odpadów "3R"(a
            więc nie Federacja Zielonych- nie jest zarejestrowane pod nazwa Federacja
            Zielonych w sądzie )

            Kurier Poranny Białystok 21.07.2007 r. sobota str. 1. Obcy wśród Zielonych
            www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070721/BIALYSTOK/70720034
            www.bialystokonline.pl/artykul.php?ida=22497
            Odcinają się od działań kolegi. Anna Roggenbuck: Zachowanie Rafała Kosny jest
            skandaliczne i nieetyczne.
            Małgorzata Znaniecka: Robi złą przysługę całemu środowisku. Rafał Kosno: A oni
            biorą pieniądze z budżetu państwa. I to jest skandal.
            W ostatnich dniach o działalności Rafała Kosny zrobiło się głośno po
            doniesieniach "Gazety Wyborczej" o tym, jak finansuje działalność
            stowarzyszenia Federacja Zielonych. Organizacja ta w ubiegłym roku zarobiła 55
            tysięcy złotych na firmach, które chciały realizować w Białymstoku inwestycje.
            TK Development, budująca galerię przy ul. Augustowskiej, zapłaciła Federacji
            Zielonych 40 tysięcy za wydanie opinii. Natomiast Kompania Piwowarska wydała 15
            tysięcy złotych na doradztwo Kosny przy rozbudowie białostockiego browaru.
            Firmy i sam Kosno zapewniają, że wszystko było zgodnie z prawem. Ale pozostaje
            jeszcze aspekt moralny. Dlatego przeciwko działalności Kosny ostro wystąpiły
            inne organizacje ekologiczne.
            To skandal
            - Odnoszę się do jego poczynań z dezaprobatą - mówi Anna Roggenbuck ze
            szczecińskiej Federacji Zielonych GAJA. - To zachowanie skandaliczne. Robienie
            ekspertyz dla przedsięwzięć, które będą miały wpływ na środowisko, jest
            nieetyczne. Rafał Kosno to osoba, która z założenia przeciwstawia się wszelkim
            inwestycjom w Białymstoku, a przecież ludzie potrzebują nowych sklepów czy
            ulic. Całe jego postępowanie jest nieetyczne.
            Ekolodzy krytykują Kosnę, bo, ich zdaniem, jego działalność psuje opinię
            wszystkim innym stowarzyszeniom ekologicznym.
            - Robi złą przysługę całemu środowisku - stwierdza Małgorzata Znaniecka z
            Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków.
            - Niby wszystko jest ok, bo robi się jakieś ekspertyzy, ale wydźwięk całej
            sprawy jest fatalny - ocenia Jacek Bożek z Klubu Gaja. - To bardzo smutna dla
            nas sytuacja. Musimy się tłumaczyć za nie swoje winy, a całe lata naszej pracy
            idą na marne.
            Kosno odrzuca zarzuty: - Tak samo mogę potępić ich zachowanie, bo biorą
            pieniądze z budżetu. A przez to nie są w pełni organizacjami pozarządowymi.
            Nie podpisał Eko-Karty
            Ekolodzy podkreślają, że w ich środowisku gwarancją przyzwoitego postępowania
            jest podpisanie przez stowarzyszenie Karty Etycznej Pozarządowych Organizacji
            Ekologicznych. W całej Polsce uczyniło to kilkanaście federacji. Jej
            sygnatariusze zobowiązują się do jawności finansowania i przejrzystości
            działania oraz aktywnego przeciwdziałania tak zwanym eko-haraczom.
            - Karta świadczy o tym, że organizacja ekologiczna nie ma nic do ukrycia i
            kieruje się dobrem środowiska, a nie pobudkami ideologicznymi czy finansowymi -
            tłumaczy Anna Roggenbuck. Jej organizacja jest sygnatariuszem Eko-Karty. - To
            swego rodzaju certyfikat transparentności.
            Białostocka Federacja Zielonych Karty nie podpisała.
            - Tak zwana Eko-Karta została wymyślona przez grupę "budżetowych pasożytów",
            którzy obawiali się utraty dofinansowania z państwowych pieniędzy swoich
            organizacji - twierdzi Rafał Kosno. - Federacja Zielonych w Białymstoku
            przeszkadzała im, bo pokazała, że nie trzeba istnieć na koszt podatników i brać
            pieniędzy z urzędów, że można zachować niezależność od polityków.
            Sygnatariusze Karty przyznają, że pewnym jej mankamentem jest brak dokładnej
            weryfikacji przystępujących stowarzyszeń.
            W tym tygodniu białostocka prokuratura okręgowa postanowiła przyjrzeć się
            wnikliwie działalności Rafała Kosny. Prokuratorzy sprawdzą, czy jego
            postępowanie można uznać za przestępstwo.Aneta Boruch (2007-07-21)
            xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    • Gość: pamiętamy Przekręty "zielonego" kosno-troche historii IP: *.cache.telstra.net 21.07.07, 19:48
      Oto garść artykułów prasowych, które jakis czas temu opisywały
      pseudoekologiczną działalnośc ekoterrorysty kosny:


      „Zieloni terroryści”:

      […] 'Ekoterroryści’ - tak o niektórych organizacjach ekologicznych mówią
      inwestorzy. Firmy, które próbują rozpocząć jakąkolwiek większą inwestycję, są
      bowiem narażone na protesty ekologów opóźniające rozpoczęcie budowy. Jednak
      za odpowiednią kwotę 'ekoterroryści’ są gotowi odstąpić od protestów.
      - Dwa lata temu zawarliśmy porozumienie z 'dobrymi’ organizacjami
      ekologicznymi, bo ochrona przyrody jest ważna także dla nas - tłumaczy Roman
      Nowicki, szef Konferencji Inwestorów, organizacji skupiającej kilkaset firm
      budowlanych z Polski. - Jednak ekolodzy przestają być pożyteczni, kiedy
      zaczynają brać łapówki.
      Zdaniem Romana Nowickiego, takiego procederu dopuścili się
      białostoccy 'Zieloni’.
      - Wyglądało to tak jak w innych sytuacjach: inwestor zleca i płaci
      organizacji za ekspertyzy dotyczące wpływu inwestycji na środowisko. To
      ukryta łapówka - zapewnia Nowicki. […]



      „Ciemne sprawki zielonych”:

      […] Działalność białostockiej Federacji Zielonych bada katowicka delegatura
      Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Chce ustalić, czy białostoccy Zieloni
      brali ekoharacze od inwestorów.

      Chodzi o proceder, jaki organizacja ta uprawia od 1999 roku - oprotestowuje
      niemal każdą inwestycję w Białymstoku, a potem oferuje inwestorom swoją
      pomoc - przygotuje opracowanie, które sprawi, że cała inwestycja nie będzie
      już sprzeczna z przepisami o ochronie środowiska. Za doradztwo Federacja, a
      dokładnie jej prezes Rafał Kosno, inkasuje kilka lub kilkanaście tysięcy
      złotych, dając inwestorowi gwarancję, że już więcej nie będzie utrudniać mu
      życia. […]



      „Ciemne sprawki zielonych”:

      […] We wrześniu 2002 roku organizacje ekologiczne z całego kraju postanowiły
      oczyścić swoje szeregi z tzw. ‘ekoterrorystów’. Powstała Karta Etyczna
      Organizacji Ekologicznych - jej pierwszy i najważniejszy punkt zakazuje
      organizacjom ekologicznym przyjmowania jakichkolwiek dotacji od inwestorów.
      Federacja Zielonych nie podpisała Karty. […]



      „Terror ekologiczny”:

      […] Świadczenie usług dla ‘spacyfikowanego wroga’ to następny rodzaj twórczej
      działalności organizacji ekologicznych. Stowarzyszenie Zieloni z Białegostoku
      najpierw powiedziało ‘nie’ budowie prowadzonej przez firmę Inter Commerce w
      Białymstoku, ale kiedy inwestor zlecił im doradztwo przy opracowywaniu
      raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko, protest wycofało. -
      Wzięliśmy za to 5 tysięcy zł i wydaliśmy je w całości na działalność
      statutową związaną z promocją ścieżek rowerowych i organizacją konferencji
      oraz obozów edukacyjnych - tłumaczy szef białostockich ekologów Rafał Kosno.
      Przyznaje jednak, że wykonuje takie opracowania również dla innych firm,
      m.in. developerów budujących stacje Shella i Esso. Stawka wynosi zazwyczaj 8
      tysięcy złotych. […]



      „Ekoharacz”:

      […] ‘Wzywamy członków Federacji Zielonych Białystok do wyjaśnienia tej
      przykrej sprawy i odwołania władz stowarzyszenia’ - takie oświadczenie we
      wrześniu 2000 r. rozesłali do mediów przedstawiciele ruchów ekologicznych.
      Federacja Zielonych, grupująca organizacje ekologiczne z całej Polski,
      zażądała od białostockiego stowarzyszenia, by wycofało się z porozumienia.
      Ponieważ tak się nie stało, białostoccy ekolodzy zostali usunięci z Federacji
      Zielonych. […]



      „Media mogą krytykować”:

      […] Na pytanie sądu, na jakie cele szły te pieniądze, Kosno odparł, że ‘na
      realizację zadań statutowych’.
      Szef białostockiej Federacji Zielonych chciał dowieść, że wskutek
      nieprzychylnych publikacji w prasie i w telewizji nie może startować w
      wyborach, bo jego organizacja nie zdołała zebrać podpisów. Domagał się od
      poszczególnych redakcji sprostowań, zakazu publikacji o nim i jego
      organizacji, które nie przypadłyby mu do gustu, a także wysokich odszkodowań.
      Sąd oddalił jego wniosek.
      • www.zieloni-bialystok.w.pl Historia pomówień=inwestycja+reklama=klams twa 22.07.07, 12:49
        Historia pomówień=inwestycja+reklama=klamstwa
        Historia pomówień jest bardzo prosta – kłamliwe informacje medialne na temat
        Stowarzyszenie Federacja Zielonych w Białymstoku zbiegały się zawsze z czyjąś
        chęcią lokalizacji jakiejś szkodliwej inwestycji, w czym Stowarzyszenie
        Federacja Zielonych w Białymstoku przeszkadzała
        Statoil - Rozpoczal wszytsko Kurier Poranny w 2003 r, przed Sesja Rady Miasta
        Białegsoptoku, która miala zdecydowac o zgodzie i oddaniu (w trybie
        bezprzetargowym !) miejskich gruntów potrzebnych do budowy nielegalnej stacji
        paliw Statoil przy ul. Poleskiej i Jagienki w Białymstoku obok miejsca
        wykolejenia się wagonów z chlorem. www.zieloni.osiedle.net.pl/9marca.htm
        Artykułom towarzyszyły reklamy firmy Statoil, a Kurier Poranny był wtedy
        własnościa innej (jak Statoil) norweskiej firmy. Autor tych kłamstw T. Zukowski
        awansował z dziennikarza na szefa działu miejskiego. Prokuratura i Agencja
        Bezpieczenstwa Wewnetrznego 2 krotnie oddala fałszywe oskarzenia zielonych –
        wszytsko jest zgodne z prawem
        www.zieloni.osiedle.net.pl/ekoharacze.htm
        www.zieloni.osiedle.net.pl/statoil.htm
        www.zieloni.osiedle.net.pl/dlaczego-poranny-nie-pisze-prawdy.htm
        www.zieloni.osiedle.net.pl/ekoszopka-statoil-i-media.htm
        www.zieloni.osiedle.net.pl/sady-statoil.htm
        Rospuda – dziennikarz Kuriera porannego R.Malinowski przez ponad rok łamiąc
        prawo prasowe szkalował ekologów, w nagrode obecnie został rzecznikiem prasowym
        białostockiej generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad
        www.zieloni.osiedle.net.pl/via-baltica-rospuda.htm
        www.zieloni.osiedle.net.pl/via-baltica-tiry-na-tory.htm

        Wybory – Poranny nie mógł dopuścic, by Zieloni startowali w wyborach= kolejna
        porcja kłamstw
        18.07.2007 r. Hipermarkety, Browar i Lotnisko – dziennikarz Porannego
        A.Klopotowski zatrudnia się w Gazecie Wyborczej w Białymstoku, i w chwili
        podejmowania decyzji w sprawie wstzrymania budowy nielegalnego hipermaketu na
        Zielonych Wgorzach (www.hipermarket.w.pl) procesu sadowego przeciwko oszustwom
        Browaru Dojlidy przy rozbudowie (tiry, i toksyczny amoniak zagrazajace
        okolicy), i kontrowersyjnego Lotniska na Krywlanach
        www.zieloni.osiedle.net.pl/lotnisko.htm publikuje serie kłamstw, obok
        reklam firm niszczacych srodowisko.
        „ekologicznosc” wybiórczej to pewien mit – kilka lat temu przez gazete Wyborcza
        nie doszlo do poszerzenia Bialowieskiego parku narodowego na obszar całej
        Puszczy Bialowieskiej – Gazeta sasiadowała wtedy obok Dyrekcji Lasow
        Panstwowych (przeciwników poszerzenia ze względu na oprowadzenie wycinki drzew)
        i zrealizwowała cala serie klamliwych artykułow na ten temat , czego efektem
        było slynne obrzucenie jajkami przez lesnikow Ministra Srodowiska Tokarczuka z
        AWS który miał oglosic poczatek prac planistycznych nad poszerzeniem Parku,
        korzystnego z punktu widzenia turystyki i gospodarki

        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
    • Gość: Autor Do Rafała Kosno IP: *.elpos.net 23.07.07, 10:56
      Drogi Rafale, Drodzy Czytelnicy
      Opowiem Wam o historii Federacji Zielonych.
      Tak sie składa, że ileś lat temu przyszło mi stać w jej szeregach (wstyd mi sie dzisiaj do tego przyznać). Stowarzyszenie dawniej organizowało happeningi, spotkania itp. Mnóstwo ludzi było z nim związanych, aż do pewnego dnia gdy Carrefour zainteresował się Białymstokiem. Wówczas R. Kosno oświadczył nam iż zaskarżył budowę, następnie zjawiło się kilku Panów oferując wsparcie za wycofanie się protestu i zapytał nas co my na to.
      A my na to, że żadne pieniądze w grę nie wchodzą, jeśli protest jest zasadny to należy się tego trzymać.
      Na to Kosno odparł, że boi się tych Panów, bo nie wiadomo do czego posunąć się mogą.
      W odpowiedzi usłyszał no to trzeba się wycofać, ale bez żadnych korzyści materialnych.
      Kosno: ale ja musze z czegoś żyć, nie będę przecież w fabryce pracował.
      I na tym skończyła się Federacja Zielonych. Od tamtej pory czyli od jakiś 8-10 lat jest to stow. jednoosobowe. Przy tej sytuacji wyszło na jaw, że Kosno sfałszował podpis jednego z członków zarządu, ale kolega nie pociągnął sprawy dalej. Szkoda, bo kolega ogólnie wycofał się ze wszystkiego i przez to nie udało się FZ rozwiązać.
      Nie wiem czy jakieś pieniądze wpłynęły od Carrefoura, faktem jest, że dopiero po wielu latach inwestycja się zaczęła, ale to raczej z innych powodów.
      Nadmienię jeszcze, że to nie pierwsze publikacje na temat R. Kosno - kilka lat temu w Porannym był artykuł jak to Kosno probował coś skubnąć a to przy okazji budowy jakieś stacji paliw, a to przy okazji jakiegoś masztu telefonii. Wówczas też sądami groził.
      • Gość: wkoronkiewicz Re: Do Rafała Kosno IP: 85.232.247.* 23.07.07, 11:23
        panie rafale!
        od kilku dni przyglądam się zamieszaniu wokół pana federacji. i zauważam jedną
        rzecz. otóż pana zdaniem winni są wszycy wokół, tylko nie pan. winny jest
        dziennikarz, gdyż wcześniej pracował w porannym. winna jest wyborcza, gdyż
        zamieściła reklamę augustowa, winne są inne organizacje ekologiczne, gdyż
        podpisały eko-kartę.

        panie rafale!
        jako były dziennikarz porannego, a obecny czytelnik wyborczej, jako członek
        innych organizacji ekologicznych realizujących programy z pieniędzy
        ministerstwa rozwoju regionalnego i dotacji unii europejskiej, nie mam
        oczywiście żadnego moralnego prawa cokolwiek panu zarzucać.

        tak się składa, że znam prawo o stowarzyszeniach, oraz pytałem o pana przypadek
        znajomych prawników. najprawdopodobniej nikt się nie przyzna, że pieniądze,
        które panu wpłacił na tzw. opinię środowiskową, są naprawdę ukrytą formą
        opłaty, za uniknięcie protestów i blokowanie inwestycji. czyli w skrócie
        ekoharaczem.
        w polskim prawie winny jest nie tylko ten, który łapókę bierze, ale również ten
        który daje. także w sądzie nikt się do takich opłat nie przyzna.

        panie rafale!
        a nie zastanawiał się pan czasem, jak to jest możliwe, że wszyscy wokół są
        oszustami, przekupionymi marionetkami, spiskowcami, aferzystami i złodziejami?
        nie wydaje się panu dziwne, że tylko pan jeden jesteś porządny i uczciwy?


        • Gość: fan Re: Do Rafała Kosno IP: *.koba.pl 23.07.07, 14:19
          Ten baranek przy byle okazji płacze, ze nie ma a to na drukarke, a to na coś innego. I tak zbiera po trochu na swój byt przy byle okazji.....
        • www.zieloni-bialystok.w.pl dziennikarz Telewziji Białytsok:) 23.07.07, 20:38
          WOJTEK NAPISZ JESZCZE ze zarabiasz pieniadze jako dziennikarz publicznej i
          kontrolowanej przez politykow Telewziji Białytsok:)
          jak przypomne ci jej klamstwa np. na temat Rospudy i to ze tez dostaje kase z
          reklam Browaru, Hipermarketów
          zapytam cie czy naprawde jestes niezalezny finansowo i to co robisz jest
          etyczne?
          • www.zielone-klamstwo.w.pl Re: dziennikarz Telewziji Białytsok:) 03.08.07, 21:37
            Tak sie składa że Pan Koronkiewicz jest moim sąsiadem. Gdyby miał kupe kasy z
            TVP3 to by nie mieszkał w bloku i wesela by nie robił w Spodkach. Nie jeździłby
            rowerem i nie startowałby w każdych wyborach.

            Dlatego też Kosno jesteś takim Macierewiczem, który wszędzie widzi agentów.
            Kiedy trzeba przejść do konkretów zamykasz morde. Kiedy pokażesz dowody, na te
            swoje pierdoły, które wklejasz od x czasu?
            • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: dziennikarz Telewziji Białytsok:) 04.08.07, 08:32
              dzieki za te cenna informacje bo zastanoawialem sie ja ustalic twoja tozsamosc
              we wniosku do sadu i prokuratury o pomowienia
              moze Wojtek pomoze mi cie namierzyc:)
      • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: Do Rafała Kosno 23.07.07, 20:40
        wiesz cos -twoim obywatelskim obowiazkiem jest zgłosic to do prokuratury:)
        albo anonimowo klamiesz :)
        napisac kilka podobnych klamstw o tobie?
        • Gość: Autor Re: Do Rafała Kosno IP: *.elpos.net 24.07.07, 09:13
          A wiesz, że pod uwagę biorę wizytę w prokuraturze... Naprawdę szkoda, że Marcin dalej tego nie pociągnął. Myslę, że mam kilka słów do powiedzenia w tej sprawie. I nie mów, że to kłamstwa - z jakies 20 osob brało przez kilka tygodni udział w dyskusji, dlaczego Rafał nie powinien brać pieniędzy od Carrefura.
          A co do tych członków FZ od roku 1996 hehehe - masz Ty chłopie wyobraźnie - kiedy ich ostatnio widziałes? Poprostu dawno juz zapomnieli, że dawno temu, kiedy FZ jeszcze na psy nie zszedł, wypełnili deklaracje członkowskie.
          • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: Do Rafała Kosno 25.07.07, 02:01
            mysle ze to twoj obowiazek:)
            masz cos do ukrycia?
      • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: Do Rafała Kosno 23.07.07, 20:53
        wiekszosc czlonkow stowarzyszenia zostalo od 1996 r do dzisiaj, aczkolwiek wiem
        o kilku osobach ktore chcialy byc czlonkami, nigdy nimi nie zostaly ze wzgledu
        np. na narkotyki (naprawde, zieloni nie zajmuja się paleniem "trawy", to
        szkodzi zdrowiu i srodowisku:)) rozne dziwne fobie - tak jest w kazdej
        organziacji, ze kilku oszolomow chce byc w grupie ale sie do nie nie nadaje/nie
        pasuje. potem wlasnie ci maja pretensje:)
        • Gość: wkoronkiewicz Re: Do Rafała Kosno IP: 85.232.247.* 24.07.07, 10:46
          KOMUNIKAT PRASOWY
          Związek Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć zwrócił się do organów administracji z
          wnioskiem o sprawdzenie działalności Federacji Zielonych z siedzibą w
          Białymstoku.

          Powodem tej interwencji są doniesienia Gazety Wyborczej o czerpaniu przez
          tą organizację korzyści finansowych w ramach prowadzonych postępowań
          administracyjnych.

          Działania takie są niezgodne z etyką organizacji pozarządowych - mówi Joanna
          Furmaga, prezes Polskiej Zielonej Sieci. - Kiedy pojawiły się sygnały o tzw.
          Ekoharaczach organizacje pozarządowe opracowały w 2003 roku Kartę Etyczną
          Pozarządowych Organizacji Ekologicznych oraz zadeklarowały pomoc w ujawnianiu i
          przeciwdziałaniu nieetycznym praktykom.
          > W liście skierowanym do Prezydenta Białegostoku zwracamy uwagę na zapisy
          ustawy o stowarzyszeniach, których nieprzestrzeganie może prowadzić do
          nadużyć i wypaczenia charakteru działalności organizacji społecznych.

          Obecnie obowiązujące prawo nie sankcjonuje w sposób jednoznaczny czerpania
          korzyści przez organizacje społeczne w zamian za odstąpienie od postępowań
          administracyjnych. Należy je jednak uznać za ewidentne nadużycie prawa i
          przejaw korupcji. Niemniej, przepisy ustawy o stowarzyszeniach oraz ustawy o
          organizacjach pożytku publicznego umożliwiają organom administracji szczegółową
          kontrolę działalności organizacji społecznych. Stowarzyszenia, które nie
          posiadają wewnętrznych mechanizmów kontroli powinny być karane. A w
          sytuacji, kiedy tracą wymaganą liczbę 15 członków zwyczajnych organ
          nadzorujący ich działalność powinien dążyć do ich rozwi±zania.

          Federacja Zielonych w Białymstoku powołuje się na przynależność do sieci
          organizacji, która od kilku już lat nie istnieje. Co więcej, przed swoim
          rozwiązaniem ogólnopolska sieć Federacji Zielonych wykluczyła grupę białostocką
          za działania noszące znamiona ekoharaczu.
          Trudno się oprzeć wrażeniu, że obecnie jest to jednoosobowe stowarzyszenie,
          które powołuje się na nazwę nieistniejącej już organizacji - powiedział
          Robert Cyglicki, uczestnik ruchu Federacji Zielonych.

          Przykłady ekoharaczu, choć nieliczne - casus działalności pana Jerzego
          Arendta z Partii Zieloni RP, rzucają cień na ideę udziału społecznego w
          ochronie środowiska. Są godne najwyższego potępienia i wymagają
          zdecydowanych działań w celu ich wyeliminowania.

          Kraków, dn. 23 lipca 2007 r.
          • Gość: rysio Brawo! Precz z pseudozielonym kretaczem - kosno! IP: *.cache.telstra.net 24.07.07, 18:00
            Brawo! Dobrze ze nareszcie cos zaczyna sie dziac w sprawie tego pseudo"ekologa"
            kosno, ktory niszczy skadinąd słuszne i szlachetne cele prawdziwych ekologów.
            Mam nadzieje ze w koncu ten pasozyt kosno przestanie żerowac na ekologii. Oby
            tylko starczyło cywilnej odwagi takim ludziom jak Autor, by swoimi zeznaniami
            mogli wspomoc prokuratorow. Wierze ze sąd wymierzy mu sprawiedliwy a
            jednoczesnie dotkiliwy wyrok. Na pewno inwestorzy - a przede wszystkim
            ekologia - na tym skorzystaja!
            • www.zieloni-bialystok.w.pl po kolejnym uniewinnieniu "Zielonych" jak w2003itp 25.07.07, 02:05
              zanotuje sobie twoja anonimowa szkalujacą wypowiedz i wkrotce po kolejnym
              uniewinnieniu "Zielonych" z klamstw i pomowien na zlecenie firm niszczacych
              srodowisko ten sam sad i prokuratura sie nia zajmie:Art. 212. § 1. Kodeks Karny
              Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję,osobę prawną lub jednostkę
              organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub
              właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę
              zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
              podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku. § 3. W
              razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na
              rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny
              wskazany przez pokrzywdzonego.

              Gość portalu: rysio napisał(a):

              > Brawo! Dobrze ze nareszcie cos zaczyna sie dziac w sprawie tego
              pseudo"ekologa"
              >
              > kosno, ktory niszczy skadinąd słuszne i szlachetne cele prawdziwych ekologów.
              > Mam nadzieje ze w koncu ten pasozyt kosno przestanie żerowac na ekologii. Oby
              > tylko starczyło cywilnej odwagi takim ludziom jak Autor, by swoimi zeznaniami
              > mogli wspomoc prokuratorow. Wierze ze sąd wymierzy mu sprawiedliwy a
              > jednoczesnie dotkiliwy wyrok. Na pewno inwestorzy - a przede wszystkim
              > ekologia - na tym skorzystaja!
              • Gość: rysio w 2003 nikt cie kosno nie uniewninnil ! IP: *.cache.telstra.net 25.07.07, 19:17
                w 2003 nikt cie nie uniewninnil, bo uniewinnic moze tylko sad. mam nadzieje ze
                teraz twoja sprawa znajdzie sie w koncu na wokandzie i dostaniesz sprawiedliwy
                wyrok.

                p.s.
                sorry, ale twoje grozby mam gleboko w d..e. Dla mnie byles i jestes drobnym
                oszustem, kombinatorem i pasozytem - zdanie mam wyrobionie i go nie zmienie.
                • www.zieloni-bialystok.w.pl w 2003 r Poranny tez pomowil,zielonych uniewinnili 26.07.07, 15:59
                  w "Kurierze Porannym" były reklamy STATOILA nielegalnie budującego wtedy stację
                  paliw w miejscu katastrofy wagonów z chlorem na Poleskiej w 1989 r, przeciwko
                  czemu mieszkańców bronili "zieloni" i postępowanie o rozbiórkę nielegalnej
                  budowli toczy się nie zakończone w kolejnych odwołaniach od 10 lat DO DZISIAJ) –
                  dla każdego rozsądnego jasne jest, że takie powiązania finansowe pomiędzy
                  firmą i gazetą zaprzeczają obiektywizmowi i niezależności – i że granice
                  pomiędzy reklamą i artykułem “sponsorowanym” zacierają się...
                  To "Kurier Poranny" zorganizował “ekologiczna szopkę” - na teren Narwiańskiego
                  Parku Narodowego zwieźli autobusami dzieciaki ze szkół, poczęstowali je
                  kiełbaskami i grochówką w plastikowych jednorazowych talerzykach które potem
                  zaśmieciły okolice, nagłośnienie sceny z kiczowatym programem płoszyło
                  zwierzęta i powodując hałas (imprezy masowe na tym terenie to zdaniem
                  pracowników Parku nieporozumienie, dlatego następnej takiej imprezy już nie
                  zorganizowano) a cała ta farsa służyła napisaniu, że “STATOIL”
                  to “proekologiczna” firma bo ufundowała trochę nagród dla dzieciaków przy
                  okazji tej farsy, gdy w tym samym czasie “STATOIL” budował nielegalnie stację
                  paliw, wbrew przepisom i protestom mieszkańców.
                  I to m.in. "Kurier Poranny" (kilka dni przed sesją Rady Miasta, na której miano
                  rozpatrywać zastrzeżenia Federacji Zielonych i mieszkańców przeciwko tej
                  nielegalnej stacji paliw i wniosek o wstrzymanie jej budowy) napisał 23.05.2003
                  r. artykuł “Brudne Pieniądze Zielonych” w trybie domniemań i przypuszczeń po
                  fałszywym oskarżeniu przez “Konferencję Inwestorów” “zielonych” o “ekoharacze” -
                  oczywiście każde nawet fałszywe oskarżenie
                  prokuratura "bada”, “sprawdza”, “zajmuje się”, “przypuszcza
                  się”, “prawdopodobnie" itp. - a manipulacja "Kuriera Porannego" polegała na
                  tym, że przedstawiono to jakby sprawa była już przesądzona, a potem "Kurier
                  Poranny" “zapomniał o sprawie” i nie napisał już tak głośno na 1 stronie że się
                  mylili (bo nie muszą:)) i O UNIEWINNIENIU PRZEZ PROKURATURĘ “ZIELONYCH” (w 2003
                  r. dwukrotnie UMORZONO Z BRAKU ZNAMION PRZESTĘPSTWA - SYGN. RSD 13/02/A KTZ
                  597/02/A; I KTZ–452/2003 i UNIEWINNIONO bezpodstawnie oskarżone organizacje
                  ekologiczne - POSTĘPOWANIE AGENCJI BEZPIECZEŃSTWA WEWNĘTRZNEGO W KATOWICACH
                  PROWADZONE NA ZLECENIE PROKURATURY W KATOWICACH dotyczące 5 organizacji
                  ekologicznych z: Białegostoku, Katowic, Łodzi, Warszawy, i Krakowa) - “po
                  zbadaniu przez prokuraturę” okazało się ŻE FAŁSZYWE, BEZPODSTAWNE
                  OSKARŻENIE “ZIELONYCH” PRZEZ NIEUCZCIWYCH BIZNESMENÓW, SKORUMPOWANYCH
                  URZĘDNIKÓW I DZIENNIKARZY BYŁY WYSSANE Z PALCA - POSTĘPOWANIE “ZIELONYCH” BYŁO
                  ZGODNE Z PRAWEM - I TO WŁAŚNIE PRZESZKADZA W NIEUCZCIWYCH INTERESACH TYCH
                  BIZNESMENÓW, SKORUMPOWANYCH URZĘDNIKÓW I DZIENNIKARZY, ZA CO CZĘŚĆ ZOSTAŁA JUŻ
                  SKAZANA A INNYCH SPRAWACH TOCZĄ SIĘ POSTĘPOWANIA.
                  “MEDIALNA RACJA” należy do tego kto WIĘCEJ ZAPŁACI ZA REKLAMĘ GAZETOM?
                  www.zieloni.osiedle.net.pl/fzb-ekoszopka-statoil-i-media-21-05-2003-www.zieloni.w.pl.htm
                  www.zieloni.osiedle.net.pl/fzb-statoil-i-media-21-05-2003-
                  www.zieloni.w.pl.htm
                  www.zieloni.osiedle.net.pl/fzb-biurokracja-i-prokuratura-03-05-2003-
                  www.zieloni.w.pl.htm
                  www.zieloni.osiedle.net.pl/fzb-dlaczego-poranny-nie-pisze-prawdy-03-06-2003-www.zieloni.w.pl.htm
                  www.zieloni.osiedle.net.pl/fzb-statoil-i-media-03-05-2003-
                  www.zieloni.w.pl.htm
          • www.zieloni-bialystok.w.pl pseudpozarzadowe za rzadowa kase:) 25.07.07, 02:26
            szanowny wOJTKU SZKODA ZE NIE ODPOWIEDZIALES NA MOJE PYTANIE O TO JAK "ETYKA"
            POZWALA CI ZARABIAC PIENIADZE JAKO DZIENNIKARZ TELEWIZJI BIALYSTOK
            KONTROLOWANEJ PRZEZ POLITYKOW BUDUJACYCH OBWODNICE PRZEZ ROSPUDE. JAK ROZUMIEM
            w np. KONTROLI PANA CHMIELEWSKIEGO nad TVB(czlonka rady programowej TVB) ,
            KTORY KIEDYS JEZDZIL PO PIJANEMU, A TERAZ WYSTEPUJE JAKO "OBRONCA MIESZKANCOW
            AUGUSTOWA PRZED WYPADKAMI" na skutek tych pieniedzy przestales dostzregac
            hipokrzyje i sprzecznosc

            co do zarzutów "Polskiej Zielonej Sitwy", itp.organziacji pseudopozarzadowych,
            to jak juz pisalem pasożytowanie i wuludzanie pieniedzy z budzetu, od rzadu,
            itp. powoduje ze to nie sa oragznizacje pozarzadowe, skoro wynagrodzenia tych
            ludzi zaleza od rzadowych pieniedzy

            nie dziwie sie ze uciekaja sie nawet do klamstwa (Stowarzyszenie Federacja
            Zielonych w Białymstoku jest zarejetsrowane w sądzie pod ta nazwa od 10 lat, i
            zgodnie z prawem nie musi pytac o zgode jakiegos samozwanczego pana Cyglickiego
            podszywajacego sie pod nieistniejacy prawnie ruch federacji zielonych . Gdzie
            taki ruch jest zarejestrowany?

            zastanowaiajce ze tak atakuja nas, widocznie w czyms im przeszkadzamy, znacznie
            bardziej niz np. łamanie prawa przez wladze Bialegostoku (informacje na
            www.zascianek.w.pl gdyz jak kilka pseudopozarzadowych organziacji
            ekologicznych w zamian za np. darmowy lokal od miasta czy dotacje na dzialanosc
            usluznie zamaist chronic zgodnie ze statutem srodowisko, tolerowac beda jego
            niszczenie i łamanie prawa przez uzredników od ktorcyh dostaa pieniadze na
            swoje pseudopozarzadowe kilku osobowe "orgazniacje"

            ostatni raz Strowarzyszenie probowal rozwiazac prezydent Tur, po tym jak
            Stowarzyszenie skierowalo sprawe do prokuratury, ktora potem opisal Newsweek
            (wysypisko smieci i niedzialajcy zaklad segregacji odpadów). Byc moze Tur-
            skolaski nie rozni sie duzo od Tura, patrzac na np. sprawe skweru zielen, brak
            deptaka i wiele innych spraw www.zascianek.w.pl
            • www.zieloni-bialystok.w.pl zieloni 2004 sa raczej różowi :) 25.07.07, 03:19
              fajnie byloby jeszcze żebys nie powielał maniery "dziennikarzy" ktorzy
              preparuja rozne klamstwa i "stanowiska" lecz ujawnil cala prawde np. co
              wspolnego maja wymienieni Cyglicki, Furmaga, Ty = W. Koronkiweicz i "Polska
              Zielona Siec" czy nie przypadkiem sympatia lub czlonkowstwo w tzw.
              partii "Zieloni 2004" starujacej w wyborach z list SLD/SDPL, o
              ktorej "osiagnieciach" w ekologii jakosc bylo malo za to wiecej o paradach
              gejow i lesbijek jakby wiecej ? bardzo lubi ich Gazeta Wybiórcza :) a oni
              bardzo nie lubia tego Arendta :)

              a jakos nie wierze "ekologom" czy "Zielonym 2004" którzy palą papierosy :)
              sa jakby troche oczadziali :)
              • Gość: wkoronkiewicz Re: zieloni 2004 sa raczej różowi :) IP: 85.232.247.* 25.07.07, 09:44
                szanowny panie rafale!
                przyznałem się do tego że pracowałem w Porannym, że czytam Wyborczą i że
                działam w organziacjach ekologicznych realizujących programy ochrony środowiska
                dzięki dotacjom z Unii Europejskiej. sam się przyznałem, że jestem więc w
                porównaniu dio Ciebie bardzo wątpliwy moralnie, by nie powiedzieć - dno i
                wodorosty.
                ale w swej łaskawości i dobroci serca przypomniałeś mi o grzechach, których ja
                nie wymieniłem. otóż występuję w telewizji (a wszyscy wiemy, że trzeba być
                wyjątkową kanalią, aby pokazać się na ekranie), startowałem w wyborach w
                koalicji z SLD (żadna spowiedź nie zmyje ze mnie tego grzechu), no i na dodatek
                palę papierosy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                szanowny panie rafale!
                nawet nie śmiem prosić o wybaczenie, gdyż dla takich jak ja szkoda nawet wora i
                kamienia u szyi. takie mutanty jak ja powinny być wysyłane od razu do
                czernobyla. tam byśmy się nauczyli szacunku dla prawdziwie niezależnych i
                uczciwych organizacji ekologicznych!
                • Gość: k.gorczak Cóż za kawał skur.... IP: *.koba.pl 26.07.07, 13:26
                  Panie Rafale z pana jest kawał skur... Jestem osobą środowiska muzycznego białegostoku i nie zastraszy mnie pan (a pewnie bezie pan probowal) swoimi tekstami. Jestes pan dno i wodorosty - choc wodorosty akurat panu moga sie dobrze kojarzyc...
                  • www.zieloni-bialystok.w.pl k.gorczak zwykly anonimowy tchorzliwy klamca 26.07.07, 16:00
                    za to ty jestes zwyklym anonimowym tchorzliwym klamca

                    Gość portalu: k.gorczak napisał(a):

                    > Panie Rafale z pana jest kawał skur... Jestem osobą środowiska muzycznego
                    białe
                    > gostoku i nie zastraszy mnie pan (a pewnie bezie pan probowal) swoimi
                    tekstami.
                    > Jestes pan dno i wodorosty - choc wodorosty akurat panu moga sie dobrze kojarz
                    > yc...
                    • Gość: k.gorczak Re: k.gorczak zwykly anonimowy tchorzliwy klamca IP: *.koba.pl 26.07.07, 17:48
                      Panie Rafalenie jestesmy na "Ty" to po pierwsze..
                      Po drugie nie jestem anonimowy bo sie przedstawilem.
                      A po trzecie nie ma Pan żadnych argumentów w tej jałowej dyskusji.
                      Żenada :)
                      Ale widać taki jest pana styl...
                      • Gość: k.gorczak Re: k.gorczak zwykly anonimowy tchorzliwy klamca IP: *.koba.pl 26.07.07, 17:49
                        mały błąd - nie jesteśmy na "Ty"
                • www.zieloni-bialystok.w.pl Re: zieloni 2004 sa raczej różowi :) 26.07.07, 15:57
                  Wojtek zamiast błaznowac zmien sie :)
                  bedziesz szczesliwszy zyjac bardziej ekologicznie:)
              • www.zieloni-bialystok.w.pl ...chodzi o pieniadze 26.07.07, 15:56
                zemsta politykow za sprawe smieciowa kto wnioskowal o ukaranie tych ludzi ?
                wlasnie my
                a kto nic z tym nie zrobil =przymykal oczy na łamanie prawa? szkalujacy nas
                ekoton, jakies "Zielone Sieci", jacys pseudozieloni wyciagani z kapleusza ze
                Szczecina itp.
                Na przykładzie "Polskiej Zielonej Sieci" widać, że tego typu pseudopozarządowe
                organizacje zamiast chronić zgodnie ze statutem środowisko, tolerować będzie
                jego niszczenie i łamanie prawa przez tych urzędników od których dostają
                pieniądze na swoją działalność. W Białymstoku "Polska Zielona Sieć" toleruje
                np. naruszenia prawa generalnie nie narażając się np. Urzędowi Miasta.

                a komu przeszkadzaja zieloni:)
                pomyslmy kto i co zyskuje na utrudnieu dzialanosi zielonym
                Rospuda,lotnisko,browary,hipermarkety,sprzedaz piwa zamiast skweru,kampus ktory
                swojej szkole zalatwia prezydent Bialegostoku, plany lokalizacji galerii
                jagiellonia nad rzeka Biała w centrum Bialegsotoku itp.

                ci ludzie zarabiaja 10000000x wiecej na niszczeniu srodowiska, tak jak
                urzednicy czy ekoton ktorzy zamiast chronic srodowisko chronia iwnetsorow przed
                odpwoeidzialnscia za niszczenie srodowiska

                powod tej nagonski i falszywych oskarzen jest jasny = jak nie wiadomo o co
                chodzi chodzi o pieniadze
                • Gość: r... tobie na pewno, przecież "każda kasa jest dobra".. IP: 80.54.13.* 26.07.07, 18:03
                  jak piszesz na
                  portalwiedzy.onet.pl/1,15,8,26343399,72951780,2826517,0,forum.html , w
                  dodatku jest tam o oszukiwaniu przez ciebie płacących ci a tekst jest
                  odpowiedzią na pytanie dotyczące kasy od browaru...wyjaśnisz to czy znowu
                  będziesz wklejał link jakiegoś rapaporta?
    • Gość: Romek Re: Zielony interes IP: *.ovh.net 26.07.07, 16:12

      pseudozielony - kiedy i od kogo planujesz kolejne wyłudzenie pieniędzy ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka