Dodaj do ulubionych

Muzyka klasyczna Indii

18.05.09, 20:49
Na stresy najlepiej robi pisanie :) Foczka prosila by napisac cos wiecej o
muzyce Indii.

No to pisze. Klasyczna muzyka Indii tradycyjnie dzieli sie na
Muzyke Indii Polnocnych (Hindustani) i Indii Poludniowych (Carnatic ang.) Ja
mialem moznosc w Chennai zapoznac sie z ta druga, a glownie ze skrzypcami.
Skrzypce zostaly zaadaptowane z muzyki zachodniej. Poniewaz w Indiach gra sie
na siedzaco, to skrzypce trzyma sie inaczej niz u nas - bardziej wertykalnie.
I choc sa to te same skrzypce, to maja one inne strojenie. Oto film o
podstawach gry na skrzypcach; jeden z komentarzy opisuje ich strojenie:

www.youtube.com/watch?v=SGYL-aH6Azg&feature=related

Moze niektorych zainteresuje tez ten filmik (jest tam wymieniony
Hindus, ktory uczynil ze skrzypiec instrument indyjski; druga
polowa filmu jest bardziej techniczna):

www.youtube.com/watch?v=ef_ohVkul8I&feature=related

Pozdr.
O.



Obserwuj wątek
    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 18.05.09, 21:21
      Niestety stres nie przeszedl - no to pisze dalej ;)

      Najwiekszym autorytetem w skrzypcach w Indii jest Prof. T N Krishnan.
      (Gdy Hindusi pisza komus "Prof." przed nazwiskiem to jest to wyraz
      wielkiego szacunku.) Poczatkowo byl on zwiazany z Akademia Muzyczna w Chennai,
      potem byl profesorem w Akademii Muzycznej w Dehli. Duzo jezdzi po calym swiecie
      propagujac skrzypce Indii. Oto on:

      www.youtube.com/watch?v=vI5VneaW9A0&feature=related

      Nazywany jest "Menuhinem Wschodu", zarowno ze wzgledu na swoja
      muzyczna klase jak i fakt, ze wyszukuje mlode talenty i je
      potem gruntownie ksztalci. Nie tylko w Indiach, takze w innych
      krajach, gdzie zyja Hindusi.

      Jednym z takich talentow jest Aishu Venkataraman - dziewczyna z Kaliforni,
      urodzona w rodzine indyjskiej. Uwaza ona Prof. T N K za swego guru. Mimo, ze
      umie grac na skrzypcach "po zachodniemu", to
      muzyke Indii Poludniwych wykonuje "bez akcentu". Co roku
      odwiedza Indie w grudniu, ktory jest tradycyjnym miesiacem
      muzyki w Indiach. Oto ona:

      www.youtube.com/watch?v=5Y2Ge2iIfJk&feature=related

      A tak grala majac 10-11 lat w czasie kampanii prezydenckiej (w USA):


      www.youtube.com/watch?v=2Rhx1gqD5wY&feature=related

      :)





      • jdrk Re: Muzyka klasyczna Indii 18.05.09, 22:21
        onufry_z_oddali napisał:

        > Niestety stres nie przeszedl - no to pisze dalej ;)

        Mam nadzieję, że stres dalej nie przeszedł ;-) Żartuję, ale czekamy na więcej, bo historia wschodniej muzyki jest u nas zupełnie nie znana.

        No i bardzo fajnie się to czyta, kiedy w tle gra właśnie muzyka hinduska :-)
        • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 19.05.09, 18:58
          Bardzo mi milo uslyszec takie pochwaly :) Postaram sie kontynuowac
          ten watek w miare wolnego czasu.

          Na razie jestem bardzo zajety. Moze jeszcze jedno nagranie Mistrza;
          graja z nim czlonkowie jego rodziny:

          T N Krishnan on the Violin
          Viji Krishnan on Violin support
          Sriram Krishnan on Violin support
          Yella Venkateswara Rao on the Mridangam
          T V Manikandan & Purushotham Das on the Tambura

          Mridangam to poziomy bebenek, a Tambura to instrument
          podajacy "wiodacy dzwiek" muzykom (o tym ciekawym instrumencie,
          niepotrzebnym w muzyce zachodniej, a niezbednym w muzyce Indii -
          pozniej) :


          www.youtube.com/watch?v=r1Jp_eoRKvk

          • the_woman_in_violet Re: Muzyka klasyczna Indii 20.05.09, 09:23
            Hej, dzięki za ten wątek, po pierwsze ze względu na skrzypce, po drugie od
            niedawna interesuję się Indiami:)
            • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 20.05.09, 13:51
              No to kilka slow o instrumentach w muzyce karnatycznej (carnatic ang.). Gdy sie
              jest na koncercie to pierwszym instrumentem, ktory przykuwa uwage Europejczyka
              jest tambura:

              www.angelfire.com/musicals/kallidaihari/thampura.htm

              I tu sie odkrywa fundamentalna roznice miedzy muzyka zachodnia
              a karnatyczna. W tej ostatniej nie istnieje pojecie Harmonii.
              Muzycy graja swoje kawalki, a tambura podaje "wiodacy dzwiek",
              ujednolicajacy tonacje. Po raz pierwszy ujrzalem ten instrument
              na koncercie wokalnym przy akompaniamencie skrzypiec i
              bebenka mridhangam


              www.angelfire.com/musicals/kallidaihari/mridanga.htm

              Jakas mloda Hinduska z kamiennym wyrazem twarzy tracala
              beznamietnie 4 struny tambury - nie wiedzialem o co chodzi.
              W czasie przerwy miedzy utworami pewna melomanka z Chennai
              dala mi wyklad na temat tambury, i ... teraz wiem :)
              No to moze jakas muzyka:


              www.youtube.com/watch?v=dUENmfe9YIg&feature=related
              • jdrk Re: Muzyka klasyczna Indii 20.05.09, 20:03
                onufry_z_oddali napisał:

                > I tu sie odkrywa fundamentalna roznice miedzy muzyka zachodnia
                > a karnatyczna. W tej ostatniej nie istnieje pojecie Harmonii.
                > Muzycy graja swoje kawalki, a tambura podaje "wiodacy dzwiek",
                > ujednolicajacy tonacje.

                Właśnie to jest ciekawe, bo ja generelnie słyszę, kiedy ktoś fałszuje w muzyce zachodniej. Natomiast tutaj tony ewidentnie są niezgodne z naszą harmonią, a tego fałszowania nie słyszę. To znaczy różne instrumenty (a nawet jeden) tworzą muzykę, która nie "razi" ucha. W każdym razie mojego - niekształconego. Może to właśnie kwestia tego, że w ramach tej nietypowej tonacji oni jednak nie fałszują i jakaś harmonia obowiązuje?
                • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 21.05.09, 08:29
                  jdrk napisał:

                  >Natomiast tutaj tony ewidentnie są niezgodne z naszą harmonią, a te
                  > go fałszowania nie słyszę. To znaczy różne instrumenty (a nawet jeden) tworzą m
                  > uzykę, która nie "razi" ucha. W każdym razie mojego - niekształconego. Może to
                  > właśnie kwestia tego, że w ramach tej nietypowej tonacji oni jednak nie fałszuj
                  > ą i jakaś harmonia obowiązuje?


                  Niedawno podczytywalem sobie ksiazeczke "Harmonia" M. Rimskiego-
                  Korsakowa i slowo "Harmonia" uzylem w sensie tej ksiazeczki.
                  Otoz, z tego co wiem, w muzyce Indii nie ma podobnych podrecznikow.
                  Ja nawet nigdy nie widzialem by ktos tam gral z nut. Oni chca
                  grac pewne melodie. Niekoniecznie wymyslone przez siebie.
                  Przeciez ragi maja dluga tradycje i sa przekazywane z pokolenia
                  na pokolenie. Aby nie wypasc z tonacji, a w przypadku wiekszej
                  liczby muzykow grajacych melodie, aby ujednolicic tonacje
                  uzywaja tambury, ktora podaje im dzwiek wiodacy. I dzieki temu
                  ujednoliceniu tonacji ta muzyka dociera do sluchaczy bez uczucia
                  "falszowania". Oczywiscie ich melodie moga byc trudne dla Europejczyka (ale a
                  jazzie tez pewne improwizacje sa trudne
                  z melodycznego punktu widzenia). Ja sie tu tak wymadrzam,
                  choc nie jestem muzykiem. Nie wiem jak solidny absolwent
                  Akademii Muzycznej w Warszawie zareagowalby na koncert absolwentow
                  Akademii Muzycznej w Chennai ;)

                  Troche muzyki:

                  Tak grala znana nam Aishu w Indian Institute of Sciences w Bangalore w grudniu
                  2006. (Ten pan z lewej grajacy na Mridangam to ...
                  jej Tata - matematyk z zawodu :) ):


                  www.youtube.com/watch?v=PcmAlkzIFWs&feature=related

                  A tu jest opis instrumentu perkusyjnego Ghatam, grajacego z prawej strony:


                  en.wikipedia.org/wiki/Ghatam
                  • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 21.05.09, 15:20
                    Waznym instrumentem perkusyjnym jest tez tabla:

                    pl.wikipedia.org/wiki/Tabla
                    Z instrumentow strunowych, poza skrzypcami juz troche omawianymi
                    (i sprowadzonymi z Zachodu), trzeba wymienic sitar (chyba najpopularniejszy
                    instrument Indii):

                    pl.wikipedia.org/wiki/Sitar
                    Najslynniejszym muzykiem grajacym na sitarze jest Ravi Shankar:

                    www.youtube.com/watch?v=JctKjVHmo2g&feature=related
                    Zrobil on ogromna kariere na Zachodzie:

                    pl.wikipedia.org/wiki/Ravi_Shankar

                    (Ale podobno najlepszych sitarzystow to mozna spotkac
                    w Delhi lub w Kalkucie ;) ) Wymienmy jeszcze inny instrument, sarod:

                    en.wikipedia.org/wiki/Sarod
                    Tu na sarodzie gra U A Ali Khan - mistrz w swoim fachu:

                    www.youtube.com/watch?v=kwE-G0CFgtg
                    Towarzyszy mu tabla. Obaj muzycy niezle sie bawia swoja gra :)
                    i udziela sie to sluchaczom. Hindusi, mimo ze biedy tam sporo,
                    sa pogodni i na luzie :)


                    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 22.05.09, 08:53
                      Witam,

                      Brak reakcji na moje posty tu mnie nie dziwi. "Wykladowca powinien
                      pamietac, by dazac do wyczerpania tematu, nie wyczerpac sluchaczy" :)

                      Muzyka Indii nie jest latwa przy pierwszym zetknieciu. W moim przypadku bylo
                      tak. W polowie lat 90. dostalem w prezencie plyte
                      z ta muzyka. Pierwszego dnia po 3 minutach ja wylaczylem - tego
                      sie nie dalo sluchac. Drugiego dnia wylaczylem po 5 minutach,...
                      Po miesiacu, nie potrafilem pracowac bez sluchania tej plyty :)

                      Co to byla za plyta? Otoz byla to plyta w serii Music is Music
                      z dwoma znanymi juz tu wirtuozami: Prof. T N Krishnan i U A Ali Khan
                      (skrzypce + sarod). Grali oni Jugalbandi - moj obecnie ulubiony gatunek muzyki
                      Indii. Jugalbandi to duet 2 solistow na rownych
                      prawach. Ja najbardziej lubie gdy spotyka sie ktos od muzyki Hindustani
                      (Polnocne Indie) z kims od muzyki Carnatic (Indie
                      Poludniowe). Ten dialog czasem przeradza sie w odrobine konkurencji,
                      ale glownie jest to dialog. Graja i naprzemian, i rownolegle.
                      Kiedys podzial na instrumenty Poludnia i Polnocy byl wyrazny.
                      W obecnej dobie przemieszania kulturowego, np. skrzypce dotarly
                      na Polnoc ale gra sie na nich inaczej niz na Poludniu - i znawca
                      natychmiast widzi skad jest skrzypek. Spotyka sie wiec takze
                      Jugalbandi 2 skrzypkow, jeden z Poludnia, drugi z Polnocy.
                      Mozliwych kombinacji jest bardzo wiele.

                      Pisalem tu o niektorych instrumentach Indii. Jest ich o wiele
                      wiecej. Takze np. flety ... - piszac w google "indian instruments" znajdziecie
                      sporo informacji na ten temat.

                      A wiec, nie chcac wyczerpac Czytelnika, przestaje sie juz tu
                      wymadrzac ;) i dodaje kilka Jugalbandi do posluchania.


                      www.youtube.com/watch?v=wufOZTJK-co

                      www.youtube.com/watch?v=NFiLgNpMXco

                      www.youtube.com/watch?v=W-TNeQG23Xk


                      Tego mego ulubionego nagrania nie znalazlem na YouTube.
                      Napiszcie tamze "jugalbandi", a moze znajdziecie cos co Was
                      porwie :) Ale badzcie ostrozni: ta muzyka strasznie wciaga
                      i potem trudno bez niej zyc ;)

                      Pozdr.

                      O.

                      PS. Moze ktos doda cos od siebie w tym watku? :)

                      • 184l Re: Muzyka klasyczna Indii 29.05.09, 23:49
                        Aby pojsc nieco dalej w zrozumieniu ( i polubieniu) muzyki Indii trzeba poznac
                        troche technicznych szczegulow. Rage gra sie w zaleznosci od charakteru jaki
                        chce sie rozwinac i wowczas odstepy pomiedzy poszczegolnymi nutami nie sa takie
                        same.W ten sposob swaras (tony) nie podlegaja podzialowi naturalnemu oktawy. To
                        "odchylenie" w porownaniu do gamy naturalnej nazywa sie gamaka i jest sercem i
                        fundamantalna zasada w wykonaniu ragi fréquences entre les notes et non la
                        subsivision rigoureusement chromatique de notre "clavier bien tempéré"). Cette
                        déviation par rapport à la gamme naturelle s'appelle gamaka et est tenue par les
                        spécialistes comme le coeur et le principe fondamental de l'exécution des ragas
                        • 184l Re: Muzyka klasyczna Indii 30.05.09, 00:20
                          Przepraszam za francuski tret-to robota chochlika;
                          Oto przyklad ragi
                          www.youtube.com/watch?v=LzN2gUGYUGc
                    • jdrk Re: Muzyka klasyczna Indii 22.05.09, 22:05
                      onufry_z_oddali napisał:


                      > Najslynniejszym muzykiem grajacym na sitarze jest Ravi Shankar:

                      O tak! Ravi Shankar jest bardzo znany :-) Kilka lat temu bodajże Marek Niedźwiecki polecał w Trójce płytę nagraną przez Shankara i Philipa Glassa "Passages". Ale potem wolałem już słuchać samego Shankara ;-)
                      • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 22.05.09, 23:07
                        Tak, Ravi Shankar jest ambasadorem muzyki indyjskiej na swiecie.
                        Mysle, ze wywiazuje sie z tej funkcji dobrze. Splodzil 3 dzieci,
                        ktore tez paraja sie muzyka (wsrod nich jest Norah Jones, ktorej
                        trudno odmowic dobrego smaku we wszechogarniajacym nas lomocie
                        i tandecie). Ale w Indiach jest on traktowany z pewnym dystansem.
                        Choc gdy wraca do Kalkuty to sie wszyscy ciesza :)

                        Ja najpierw bylem w Mumbai, Tam nielatwo bylo znalezc dobry
                        koncert. Ale za to obok hotelu gdzie mieszkalem byla swiatynia
                        gdzie co dzien miedzy 21:00 i 24:00 grano na bebnach - i to jak!
                        Fantastycznie! Okoliczni mieszkancy mieli czesto tego grania
                        po uszy, a ja otwieralem okna i bylem w siodmym niebie :)

                        Natomiast w Chennai mialem szczescie. Jednym ze sluchaczy
                        moich wykladow byl Hindus, ktory mieszkal w starej religinej (Hindu)
                        dzielnicy. Gdy mnie tam zaprowadzil to czulem sie jakby czas
                        mi sie cofnal o 500 lat. Ludzie pograzeni w modlitwie, religijne
                        procesje, swiete krowy ... Ale potem zaprosil mnie do swego domu.
                        I tu sie okazalo, ze jego zona gra na skrzypcach. Ona mnie
                        wprowadzila w muzyczne kregi Chennai. Dzieki niej wysluchalem
                        kilku bardzo ciekawych koncertow muzyki karnatycznej (taka zona
                        to skarb :) ) Tych muzykow, ktorych tam slyszalem nie ma na YouTube.
                        Niektorzy z nich grali znakomicie.

                        Grudzien jest miesiacem najbardziej bogatym w wydarzenia muzyczne
                        w Chennai (to moze wynikac z jakis przeslanek religijnych
                        lub kulturowych). Jesli zdrowie pozwoli to postaram sie
                        byc w grudniu w Chennai.

                        O.
                        • jdrk Re: Muzyka klasyczna Indii 23.05.09, 01:30
                          onufry_z_oddali napisał:

                          > Tak, Ravi Shankar jest ambasadorem muzyki indyjskiej na swiecie.
                          > Mysle, ze wywiazuje sie z tej funkcji dobrze. Splodzil 3 dzieci,
                          > ktore tez paraja sie muzyka (wsrod nich jest Norah Jones...
                          Ooo... nie wiedziałem :)

                          Druga córka to Anoushka :)

                          www.youtube.com/watch?v=-KXk_8_8oLY&feature=related
                          Tu gra ze skrzypkiem o nazwisku... Joshua Bell :-)

                          www.youtube.com/watch?v=BgCpkduEQ7U&feature=related
                          > Natomiast w Chennai mialem szczescie.
                          Zazdroszczę tych muzycznych spotkań ;-)
                          • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 23.05.09, 09:16
                            jdrk napisał:

                            > Zazdroszczę tych muzycznych spotkań ;-)

                            Proponuje wybrac sie w grudniu do Chennai i samemu posluchac.


                            A ja chce wkleic tu komentarz jednego ze sluchaczy YouTube
                            po wysluchaniu gry Ravi Shankara:


                            hbdavew (2 tygodnie temu)

                            Thank God music isn't basketball.
                            There ARE no champions.
                            There IS no #1.
                            It's NOT a competition.
                            It's MUSIC.
                            It's for setting aside all that other stuff.
                            And being in the moment.

                            :)
            • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 23.05.09, 21:03
              the_woman_in_violet napisała:

              > Hej, dzięki za ten wątek, po pierwsze ze względu na skrzypce, po drugie od
              > niedawna interesuję się Indiami:)


              Milo mi :)

              No to moze kilka nagran. Najpierw skrzypce Poludnia Indii:


              www.youtube.com/watch?v=MQrpiPnlZWg

              www.youtube.com/watch?v=-xTdK7bjWGA

              www.youtube.com/watch?v=ed28LL4IzJE

              www.youtube.com/watch?v=WK0FRnAndy4

              A teraz duet kobiecy:


              www.youtube.com/watch?v=emGVRLPLFNY

              No moze na koniec sam Mistrz:


              www.youtube.com/watch?v=VenaMNSN9ag


              Skrzypce zawedrowaly z Poludnia na Polnoc. Oto kilka
              nagran skrzypkow Polnocy Indii:


              www.youtube.com/watch?v=VenaMNSN9ag


              www.youtube.com/watch?v=3SK6apoAMgc

              Kto wie, czy skrzypce to nie najlepszy "prezent" kultury Zachodu
              dla kultury Indii :) W Chennai sluchalem wielu skrzypkow i skrzypaczek - grali
              porywajaco. Ale ich nagran niestety nie ma
              na YouTube :(




    • mooh Re: Muzyka klasyczna Indii 28.05.09, 12:03
      Bardzo ciekawy wątek. Może by go podpiąć w linkach we wstępie?
      Łatwiej by było do niego wrócić za jakiś czas.
      • foczka76 Re: Muzyka klasyczna Indii 29.05.09, 01:31
        mooh napisała:

        > Bardzo ciekawy wątek. Może by go podpiąć w linkach we wstępie?
        > Łatwiej by było do niego wrócić za jakiś czas.


        Mooh - takie sprawy to się załatwia w kuluarach... ;)

        f
        • mooh Re: Muzyka klasyczna Indii 29.05.09, 10:44
          foczka76 napisała:

          >> Mooh - takie sprawy to się załatwia w kuluarach... ;)
          >
          Żeby skończyć jak co niektórzy lobbyści? O nie, nie, nie. To ja już
          wolę oficjalnie :)
          • foczka76 Re: Muzyka klasyczna Indii 29.05.09, 12:58
            mooh napisała:

            > foczka76 napisała:
            >
            > >> Mooh - takie sprawy to się załatwia w kuluarach... ;)
            > >
            > Żeby skończyć jak co niektórzy lobbyści? O nie, nie, nie. To ja już
            > wolę oficjalnie :)

            Ależ Mooh, ci lobbyści, o których piszesz mają dużo wolnego czasu
            i mogą go np. poświecić na sluchanie muzyki klasycznej :)
            Hmm no tak, akustyka tam może nie być najlepsza ;)
            • mooh Re: Muzyka klasyczna Indii 29.05.09, 13:39
              Tak, to było jedno z marzeń Goulda ... Ale ja nie aspiruję do tak
              wyrafinowanych marzeń :)
              • 184l Re: Muzyka klasyczna Indii 29.05.09, 17:13
                Z tego, co przeczytalam na ten pasjonujacy temat, dowiedzialam sie, ze dla
                Hindusa muzyka ma pochodzenie boskie ( i mimo, ze jestem ateistke z tym sie
                zgadzam). Brahma stworzyl swiat poprzez muzyke. Muzyk, grajac, nalezy znalezc
                sie w stanie jakby nieobecnosci cielesnej, tworzac zespolenie z wszechswiatem.
                Niezaleznie od tego metafizycznego tlumaczenia pochodzenia klasycznej muzyki
                hinduskiej, wiemy ze siega ona czasow wedyjskich. Do tych hymnow uzywano trzech
                nut.
                Miedzy XIV i XVII wiekiem wplyw muzyki perskiej i mongolskiej wplynal na
                separacje klasycznej muzyki indyjskiej na hindustani na Polnocy i carnatique na
                poludniu. O tej ostatniej pieknie pisze Onufry, a ja pozwole sobie na skromne
                wtracenia.
                • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 31.05.09, 13:01
                  Dzis o flecie indtjskim.

                  Bambusowy flet indyjski "bansoori" (czyt. bansuri) - zwany tez "moorli" (czyt.
                  murli). Posiada 7 otworow - 1 do wydobywania dzwieku i 6 dla palcow. Podstawowa
                  skala tego instrumentu jest rownoznaczna z europejska gama durowa. Poprzez
                  zakrycie polowy otworu uzyskuje się dzwieki posrednie. Jest możliwe i szeroko
                  stosowane uzyskiwanie efektu "glissando", czyli plynnego przejscia od jednego
                  dzwieku do drugiego.


                  www.youtube.com/watch?v=7QuDEx3_Ygo
                  :)
                  • 184l Re: Muzyka klasyczna Indii 01.06.09, 16:23
                    Posluchajcie ile piekna moze byc w smutku

                    www.youtube.com/watch?v=vbNBCsjhGvY&NR=1
                    i do tego przy tej muzyce mozna medytowac nad tym, czym jest piekno.....
    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 04.06.09, 12:06
      Troche muzyki karnatycznej z krotkim fletem solo:

      www.youtube.com/watch?v=6mwp9Aw96hU&feature=related
    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 05.06.09, 19:18
      Nie bede sie tu wymadrzal n/t muzyki Hindustani, bo nigdy
      jej nie slyszalem na zywo. Moze ktos z forumowiczow
      moglby poswiecic jej post lub kilka? :)


      Dodaje 3 nagrania muzyki Carnatic:


      Spiew:



      www.youtube.com/watch?v=uN2q83f4-yQ



      2 skrzypkow grajacych na 7 nutach:



      www.youtube.com/watch?v=Bl2akQ2vfrE



      Solo na tabla:



      www.youtube.com/watch?v=WLbIO7KUXxE
    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 06.06.09, 18:00
      Moj kolega z Chennai - znawca muzyki Carnatic przyslal mi fachowy
      opis tego oto wystepu Aishu (juz tu wczesniej pokazanego):


      www.youtube.com/watch?v=PcmAlkzIFWs&feature=related

      o_z_o: I know that this girl was born and educated in USA (her violin Guru is
      Prof. T N Krishnan). I have the following question to you and your wife. Does
      she play pure South Indian Violin?

      Odpowiedz:
      Yes, indeed it sounds like pure South Indian. If you hadn't mentioned
      to me the girl's US background, I wouldn't even have suspected it. The piece
      she's playing is "gajAnana-yutam gaNEshvaram" in rAga cakravakam, tALa Adi (8
      beats, the most common measure of time in South Indian music). The song is
      commonly attributed to one of the southern India's greatest composers,
      muttusvAmi dIkShitar (1775--1835), but his authorship of this song is suspect.
    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 09.06.09, 17:20
      Ten oto niezbyt dlugi artykul z Wiki, moze byc potraktowany jako
      podsumowanie moich tu postow. Stanowi on tez wprowadzenie do
      muzyki Indii Polnocnych.


      pl.wikipedia.org/wiki/Klasyczna_muzyka_indyjska
      • jdrk Re: Muzyka klasyczna Indii 10.06.09, 00:30
        onufry_z_oddali napisał:

        > Ten oto niezbyt dlugi artykul z Wiki, moze byc potraktowany jako
        > podsumowanie moich tu postow. Stanowi on tez wprowadzenie do
        > muzyki Indii Polnocnych.

        A gdzie ilustracja muzyczna? ;-)
        • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 10.06.09, 11:59
          jdrk napisał:

          > A gdzie ilustracja muzyczna? ;-)


          A byla zalaczona :)

          Przejdz na koniec strony:

          pl.wikipedia.org/wiki/Klasyczna_muzyka_indyjska

          Kliknij na:

          "Zobacz galerię na Wikimedia Commons:
          Klasyczna muzyka indyjska"


          Przejdz na koniec strony i kliknij na lub nad
          "Vande Mataram Vocal."


          :)


          • jdrk Re: Muzyka klasyczna Indii 10.06.09, 23:28
            onufry_z_oddali napisał:

            > jdrk napisał:
            >
            > > A gdzie ilustracja muzyczna? ;-)
            >
            > A byla zalaczona :)

            Rzeczywiście ;-)

            Wschód spotyka Zachód:
            www.youtube.com/watch?v=GDJet-KlQLU
            • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 11.06.09, 10:00
              Oto ten sam utwor zagrany przez V.S. Narasimhana najpierw w tradycji
              Carnatic, a nastepnie w Harmonii "naszej" muzyki zachodniej.


              "Renowned composer and violinist V.S. Narasimhan (violin soloist for A.R.
              Rahman, Illayaraja and others) demonstrates his new musical art form which
              integrates the Carnatic (South Indian) music system with Western
              harmonies/compositional elements.

              The piece "Thillaana" is contrasted using the traditional Carnatic performance
              with VSN's new musical form."



              www.youtube.com/watch?v=gKD9kZkYtqM&feature=related
    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 12.06.09, 18:03
      To bedzie nagranie Ashwini Varaghur na flecie karnatycznym.
      Trudno sie oprzec wrazeniu, ze ten flet brzmi bardziej interesujaco
      niz flety muzyki zachodniej. Blizej mu do zrodel...


      www.youtube.com/watch?v=Ad-_veqbJGU
    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 02.07.09, 13:00
      Dla tych, ktorzy chca systematycznie sluchac muzyki Indii
      (nie tylko z YouTube) podaje strone, ktora mi polecili moi
      koledzy z Chennai:


      www.musicindiaonline.com/
      Jest tam tez muzyka nieklasyczna. Ale pod "classical", znajdziecie
      muzyke klasyczna. Mam nadzieje byc w grudniu w Chennai i
      uczestniczyc w tradycyjnym festiwalu muzycznym.

      Pozdr.
      O.
    • onufry_z_oddali Re: Madras, grudzien, 2009 10.12.09, 19:25
      W Madrasie trwa wielki festiwal klasycznej muzyki Indii.
      Dzis wysluchalem przeszlo 2 godzinnego koncertu jaki dal
      Prof. T N Krishnan z corka i kilkoma muzykami na instrumentach
      perkusyjnych. To jest mistrz nad mistrze :)
      Cos niesamowitego!

      Mam kiepskie polaczenie, wiec koncze by mnie nie wylogowalo.

      (A w Madrasie cieplo, oj cieplo :)
      • onufry_z_oddali Re: Madras, grudzien, 2009 10.12.09, 19:29
        Oczywiscie mistrz i corka grali na skrzypcach muzyke karnatyczna,
        o ktorej bylo troche w tym watku.
        • onufry_z_oddali Re: Madras, grudzien, 2009 12.12.09, 17:26
          Klaniam sie z Madrasu :)

          Bylem na kilku koncertach.

          Karnatyczna muzyka wokalna jest dla mnie trudno przyswajalna. I mimo, ze
          spiewala ponoc mistrzyni: Sowmya, to mnie "nie wzielo" :(
          Ale w muzyce zachodniej, tez mnie rzadko "bierze": czasem tylko
          K. Battle, B. Hendriks, P. Domingo. Opere jako gatunek uwazam, za "drobne"
          nieporozumienie, a operetke ... za totalny idiotyzm ;)

          Natomiast dzis sluchalem wirtuoza sitaru Anjana Saha. To byl
          szalenie interesujacy koncert muzyki hindustani. Gral z nim
          fantastyczny wirtuoz tabla, ktorego nazwiska nawet nie wymieniono
          w programie :( Byla to godzina muzyki, ktora dlugo bede pamietal.
          Muzycy stopniowo dozowali napiecie, by w koncu wprowadzic sale
          w trans. :)

          Przy okazji dowiedzialem sie, ze istnieje specjalne czasopismo
          poswiecone klasycznej muzyce Indii. Nazywa sie "Sruti".

          www.sruti.com
          Kupilem listopadowy numer 2009. Jest on poswiecony w duzej mierze
          wspanialemu skrzypkowi T N Krishnan. Moze 2 cytaty z wywiadu z nim.

          "Musicians, especially youngsters, who try to become famous overnight
          are not only destroying music but also their talents. Years of hard
          work is needed for an artist to mature, and fame earned in short
          time will be short lived."

          "I have never played the violin for the audience. I only play for my
          own satisfaction. The performance of an artist reaches its peak
          only when he performs for himself."


          :)
          • 184l Re: Madras, grudzien, 2009 12.12.09, 19:11
            Muzyka indyjska dociera takze do Polski! Filharmonia Krakowska ma w programie w
            dn. 16 stycznia 2010 wieczor muzyki indyjskiej z instrumentami i wykonawcami z
            tegoz kraju.W podpisana bedzie obecna
            z nadzieja, ze bedzie goraco , jak w Madrasie.
            • onufry_z_oddali Re: Kraków 16.01.2010 17.01.10, 19:54
              184l napisała:

              > Muzyka indyjska dociera takze do Polski! Filharmonia Krakowska ma w programie w
              > dn. 16 stycznia 2010 wieczor muzyki indyjskiej z instrumentami i wykonawcami z
              > tegoz kraju.W podpisana bedzie obecna
              > z nadzieja, ze bedzie goraco , jak w Madrasie.


              Czy ktoś z forumowiczów był na tym koncercie? Jeśli tak, to
              jestem ciekaw wrażeń?

              Pozdr.
              O.
              • onufry_z_oddali Re: Kraków 16.01.2010 19.01.10, 18:23
                onufry_z_oddali napisał:

                > 184l napisała:
                >
                > > Muzyka indyjska dociera takze do Polski! Filharmonia Krakowska ma w progr
                > amie w
                > > dn. 16 stycznia 2010 wieczor muzyki indyjskiej z instrumentami i wykonawc
                > ami z
                > > tegoz kraju.W podpisana bedzie obecna
                > > z nadzieja, ze bedzie goraco , jak w Madrasie.
                >
                >
                > Czy ktoś z forumowiczów był na tym koncercie? Jeśli tak, to
                > jestem ciekaw wrażeń?
                >
                > Pozdr.
                > O.

                Czekam ja cierpliwie na owe wrażenia!

                Istnieją ciekawe zwiazki miedzy klasyczna muzyką Zachodu a muzyką
                karnatyczną. Zagadka (nietrudna): Jaki wielki kompozytor francuski
                (nie tak dawno zmarły) używał motywów z muzyki karnatycznej
                w swoich kompozycjach?

                :)
            • 184l Re: Madras, grudzien, 2009 19.01.10, 23:15
              Wrazenia z krakowskiego koncertu muzyki indyjskiej? Przede wszystkim niedosyt.
              Muzyka indyjska jest wpisana w czas i im dluzej trwa, tym bardziej "gra".
              Prezentowane utwory muzyki modialnej, zarowno sredniowieczno europejskiej jak i
              polnocno indyjskiej byly dla mnie zbyt krotkie. Moze z wyjatkiem pierwszej
              czesci koncertu, kiedy Ken Zuckerman zareprezentowal swoje wirtuozostwo grajac
              na sarodzie dwie tradycyjne melodie indyjskie. W drugiej czesci koncertu dialog
              miedzy tabla i zarbem byl porywajacy. Znacznie slabsza byla czesc wokalna
              koncertu w ktorej obecnosc choralu gregorianskiego przy akompaniamencie
              instrumentu indyjskiego wydawalo sie byc nieporozumieniem. Urocze byly wstawki
              muzyczne na tanpurze podczas strojenia sarodu.W sumie swietny koncert , w
              goracym nastroju ,podczas zimnego, styczniowego wieczoru.
              • onufry_z_oddali Re: Madras, grudzien, 2009 20.01.10, 00:38
                Bardzo dziękuję za relacje z koncertu w FN w Krakowie.
                Wiem, że muzyka indyjska gości od czasu do czasu w
                Polsce. Mistrz sitaru Ravi Shankar raz odwiedził Polskę
                i dał jeden koncert w filharmonii w Warszawie (na początku
                lat 90.).


                No to zdradze kto jest bohaterem zagadki z poprzedniego mego
                postu : Olivier Messiaen. On stosował w swych kompozycjach
                pewne elementy muzyki karnatycznej. Było to związane z jego
                poszukiwaniami bardziej świeżych rozwiązań rytmicznych.

          • onufry_z_oddali Re: Madras, grudzien, 2009 13.12.09, 18:08
            Dzis bylem na bardzo ciekawym koncercie z ... saksofonem w roli
            glownej. Na saksofonie gral Kadri Gopalnath. Nie wiem o nim
            prawie nic; ale ten muzyk wie o co chodzi, oj wie :)

            Swietny byl tez zespol akompaniujacy, zwlaszcza A. Kanyakumari
            na skrzypcach. Z powodzeniem moglaby byc ona liderem zespolu.
            Pieknie brala zwlaszcza niskie tony.

            Aha, saksofonista gral na siedzaco :)

            Koncert odbywal sie w duzej sali Narada Gana Sabha.
            Publika bardzo roznorodna; ubiory tez ;)
            Na dobra sprawe mozna przyjsc na koncert w pidzamie
            i nikogo to nie wzruszy ;)

            Ogromne kontrasty w Madrasie: miasto tonie w smieciach i brudzie.
            Nie istnieja prawie zadne reguly ruchu ulicznego.
            Ciagle slyszy sie "klikanie" klaksonow samochodowych.

            I w tym brudzie, balaganie, ... co pewien czas zdarza sie
            cud: oto przechodzi kolo Ciebie piekna hinduska dziewczyna
            strojna w sari. Nie znajdziesz takiej na wybiegach Paryza,
            Rzymu ...

            Trudno zrozumiec te Indie ;)

            Ale ich muzyka klasyczna "warta jest Mszy".

            :)



            • jeriomina Re: Madras, grudzien, 2009 13.12.09, 22:32
              Cóż, o urodzie Polek mówi się wiele, tymczasem tylko jedna w historii była Miss
              Świata, a z Indii było ich chyba pięć conajmniej:)
            • onufry_z_oddali Re: Madras, grudzien, 2009 16.12.09, 17:34
              Chodze ja po tym skapanym w deszczu Madrasie codziennie na jeden
              koncert. W ciagu kilku ostatnich dni sluchalem roznych instrumentow:
              gitary, saksofonu, no i skrzypiec, zapozyczonych z muzyki
              "zachodniej" do muzyki Indii. Ale gdzie tam im do gitary Segovii,
              saksofonu Coltrane'a ;) Tylko T N Krishnan na skrzypcach tak gleboko
              zrozumial istote tego instrumentu, ze az szczeka opada. Ja nie znam
              zachodniego skrzypka tej klasy co on. Moze David Ojstrach to byl
              podobny format?!

              Ruszyl festiwal w Adademii Muzycznej. Jutro tam poslucham Ravikirana
              na veena - na tym poludniowo indyjskim instrumencie gra podobno
              hinduska bogini muzyki :)






              • onufry_z_oddali Re: Madras, grudzien, 2009 18.12.09, 20:03
                Mandolina - instrument niedoceniony ;)

                Dzis przez blisko 3 godziny bez przerwy sluchalem
                wyczynow U. Srinivasa, ktory z tego instrumentu
                (w wersji karnatycznej) wydobyl muzyke, ze ho ho :)
                Troche przypominal mi Baden Powella, ale poszedl znacznie
                glebiej ... i nie wychodzil poza brzmienie karnatyczne.
                Fantastyczny koncert! Gdy opowiedzialem o tym znajomemu
                Hindusowi, ten odparl: - Nic dziwnego, sluchales geniusza!

                Z Wiki dowiedzialem, sie, ze on jest znany na zachodzie.
                Gral np. z Nigelem Kennedym.



    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii: wirtuozi 20.12.09, 06:58
      Z tego, co w Madrasie sluchalem na zywo i z nagran, oraz z rozmow z melomanami
      muzyki indyjskiej, ulozyla mi sie nastepujaca lista
      Wirtuozow (tych przez duze W). Kilku z nich juz nie zyje -
      dostepne sa ich nagrania.

      Skrzypce:
      T N Krishnan
      Lalgudy Jayaraman
      Dvaram Venkataswamynaidu
      M S Gopalakrisnan
      L Subramaniam

      Flet:
      T R Mahalingam
      N Ramani
      Shashank

      Flet Hindustani:
      Hariprasad Chaurasia
      Pannalal Ghosh

      Chitraveena:
      Ravi Kiran
      Ganesh

      Mandolina: U Srinivas

      Gitara: Prasanna

      Sitar:
      Ravi Shankar
      Vilayat Khan

      Sarod:
      Ali Akbarkhan
      Amjad Ali Khan

      Tych wykonawcow moge z calym przekonaniem polecic!


      To moj ostatni post z Madrasu.
      Na swieta wracam do domu. :)
      • chickenshorts Re: Muzyka klasyczna Indii: wirtuozi 20.12.09, 12:13
        onufry_z_oddali napisał:

        > To moj ostatni post z Madrasu.
        > Na swieta wracam do domu. :)

        Moja natychmiastowa reakcja - szkoda! :)
        Był to dla mnie fascynujący wątek, a za link do 'Indian Music
        online' - specjalne dzięki!

        I radosnych świąt w 'domu'!
    • onufry_z_oddali Re: O. Messiaen 24.01.10, 17:20
      Napisalem w ktoryms z poprzednich postow o fascynacji tego
      wielkiego francuskiego kompozytora rytmami w muzyce karnatycznej.
      Oto "Cantéyodjayâ", niezwyklej urody utwor Messiaena na fortepian,
      bazujacy na rytmach karnatycznych. Prosze przeczytac bardzo
      kompetentny komentarz z prawej strony.


      www.youtube.com/watch?v=cbyOLiPrL2M
      • onufry_z_oddali Re: O. Messiaen 24.01.10, 17:27
        A to jest 1. czesc tego utworu (dla pelnosci obrazu):


        www.youtube.com/watch?v=G9AyltQx56I&feature=related
      • onufry_z_oddali Re: O. Messiaen 24.01.10, 20:00
        Jeszcze jedno. To co slyszycie to nie jest muzyka karnatyczna.
        Jedynie pewne rozwiazania rytmiczne sa tu zaczerpniete z muzyki
        karnatycznej. Nikt nie zagral do tej pory na fortepianie muzyki
        karnatycznej. Sa usilowania wykorzystania do tego celu keybordow,
        ale srednio udane. Zachodnie skrzypce sie swietnie znalazly w
        muzyce karnatycznej, ale fortepian nie. Widzialem w Madrasie
        w sklepie muzycznym pianina, ale sa uzywane tylko do grania
        muzyki zachodniej.
    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 16.03.10, 19:52
      Przesluchuje CD przywiezione z Indii. Sa bardzo ciekawe. Niektore
      zawieraja nagrania juz nie zyjacych muzykow. I tu jak nie docenic
      pracy tych ktorzy nagrywaja muzykow: inzynierow dzwieku, rezyserow
      dzwieku tych co trzymaja mikrofony ... W muzyce karnatycznej przekazuje sie
      wiedze muzyczna z pokolenia na pokolenie. Nie ma nut!
      Dzieki nagraniom mozemy slyszec jak grali muzycy iles pokolen
      wstecz.

      Moja uwage przykul skrzypek Dwaram Venkataswamy Naidu. Gra on niezwykle prosto,
      przejrzyscie, elegancko. Sluchanie jego
      gry jest dobrym wstepem do skrzypcowej muzyki karnatycznej.

      Oto dobry artykul o nim (po angielsku):

      carnaticeuphony.blogspot.com/2007/01/dwaram-venkataswamy-naidu-elegance.html
      Pozdr.
      O.

      PS. Do szacownego Dobiasza. Wroce do dyskusji, ale teraz musze
      odetchnac swiezym powietrzem :)
      • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 16.03.10, 20:36
        Jeszcze kilka ciekawostek o tym skrzypku.

        Byl czesciowo niewidomy. Jego gra zachwycal sie Jehudi Maenuhin.
        Cytat:
        He cautioned his disciples against missing practice even for a day. “If you
        don’t practice for one day, you will notice your mistakes, if you don’t practice
        for two days the audience would notice your mistakes!!”.

        W Madrasie wzniesiono pomnik ku jego czci.
      • pregart Re: Muzyka klasyczna Indii 14.06.10, 23:43
        onufry_z_oddali napisał:

        W muzyce karnatycznej przekazuje sie
        > wiedze muzyczna z pokolenia na pokolenie. Nie ma nut!...

        Czyżby?

        sa, ri, ga, ma, pa, dha, ni
        • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 15.06.10, 12:50
          pregart napisał:

          > onufry_z_oddali napisał:
          >
          > W muzyce karnatycznej przekazuje sie
          > > wiedze muzyczna z pokolenia na pokolenie. Nie ma nut!...
          >
          > Czyżby?
          >
          > sa, ri, ga, ma, pa, dha, ni



          Otoz, gdy pierwszy raz sluchalem T N Krishnana i jego corki grajacych
          na skrzypcach w jednej z sal w Madrasie, mialem mozliwosc krotkiej
          pogawedki z nim (swietnie mowi po angielsku). I zapytalem, jak
          zdobyc nuty tego, co oni grali. Wtedy on sie usmiechnal i powiedzial,
          ze muzycy karnatyczni przekazuja sobie muzyke z pokolenia na
          pokolenie grajac razem. Nie poprzez studiowanie nut, jak to ma
          miejsce w muzyce europejskiej. On sie uczyl od swoich mistrzow
          (nie pamietam w tej chwili ich nazwisk), jego syn i corka
          uczyli sie od niego itd itd itd

          A oto fragment artykulu, w ktorym twierdzi sie to samo:

          "W Indiach północnych, począwszy od panowania Wielkich Mogołów, muzyki naucza
          się nie przez nuty, ale przez słuchanie mistrza i mozolne powtarzanie fraz i
          rytmów."

          Caly artykul tu:

          azjapoludniowa.pl/MUZYKA+27.html

          Istnieja pewne formy zapisu muzyki w muzyce indyjskiej.
          Niektore z nich sa bardzo stare (13. wiek). To z nich
          korzystal O. Messiaen wprowadzajac do swych kompozycji
          elementy rytmiki karnatycznej.

          Pozdr.
          O.
    • onufry_z_oddali Re: Muzyka klasyczna Indii 14.06.10, 21:55
      W Akademii Muzycznej w Madrasie podejmuje sie proby
      zespolenia muzyki karnatycznej z muzyka zachodnia:


      www.youtube.com/watch?v=LGCIbn5ZT0g&feature=related

      :)
      • z_alaski Re: Muzyka klasyczna Indii 15.06.10, 16:39
        "Zespolenia" muzyki hinduskiej i zachodnioeuropejskiej dokonal tez Jan Garbarek
        - powstal album "Ragas and Sagas" (1992)

        Jan Garbarek & Ustad Fateh Ali Khan - SagaI:

        www.youtube.com/watch?v=Z3O_sGFrOm4
        Jan Garbarek & Ustad Fateh Ali Khan - Raga III:

        www.youtube.com/watch?v=QlubXKA1u60
        Jan Garbarek & Ustad Fateh Ali Khan - Raga I:

        www.youtube.com/watch?v=nSqa2hId9kA
    • rieker Re: Muzyka klasyczna Indii 14.07.10, 13:03
      Z muzyka hiduską zetknąłem sie przy okazji nagrań Shakti, co samo w
      sobie wskazuje, ze jestem wykopaliskiem archeologicznym. Bardzo
      ciekawie o tej muzyce mówił Skankar, ale nie Ravi lecz
      Lakshminarayanan.
    • onofrio Re: Muzyka klasyczna Indii 10.12.10, 00:37
      Rozpoczyna sie tradycyjny grudniowy festiwal muzyki karnatycznej w Chennai (Madras).
      Rok temu bylem tam i wysluchalem wielu interesujacych koncertow ...
      Jesli ktos z forumowiczow jest w Madrasie, to zycze niezapomnianych wrazen :)

      A tak gra genialny mistrz karnatycznej mandoliny Srinivas, ktorego na zywo
      podziwialem w zeszlym roku:


      www.youtube.com/watch?v=SAQLjzR-424&playnext=1&list=PL66F6D24D02DF69CF&index=2

      • onofrio Re: Muzyka klasyczna Indii 10.12.10, 23:44
        Najwazniejsza instytucja w muzyce karnatycznej jest The Music Academy Madras.
        Oto plakat z programem obecnych koncertow tamze. Np. 25 grudnia koncertowac
        tam bedzie T N Krishnan wielki mistrz karnatycznych skrzypiec.


        www.musicacademymadras.in/music_schedule.php

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka