Starszy facet....

05.10.05, 22:34
Kurde, podoba mi sie facet dosc duzo odemnie starszy. Ja mam 19, on ponad 30
chyba.. czesto o nim mysle.
Niestety nie jest to zaden kumpel ani nic. Znamy sie tylko z pracy.
przychodzi do mnie czasem na kontrole, sprawdza czy pracujemy tak jak trzeba.
jakbym mu podpadła to moglby mnie nawet zwolnic, bo to taka kontrola
zewnętrzna. Nigdy nie zamieniłam z nim słowa tak na luzie, jakos głupio mi
tak.:P Zawsze oficjalnie wszystko zalatwiamy.30- latek pewnie uwaza taka
dziewczyne jak ja na gó..are. Jak zagadac do takiego faceta? Czy znacie
jakies pary, gdzie facet jest starszy od babki albo na odwrot?:>
    • polishbellydancer Re: Starszy facet.... 05.10.05, 22:43
      moj mezczyzna jest odemnie starszy dokladnie 11 lat---tylko ze ja mam 25 lat i
      wiele zwiazkow za soba--jestesmy razem ponad 4 lata od dwoch lat jestesmy
      malzenstwem i jest miedzy nami coraz lepiej :o)

      to jak bedzie z toba zalezy od dojrzalosci i uczucia jakie jest miedzy wami--
      wiek to sprawa drugorzedna

      powodzenia
      e
      • Gość: krystyna Re: Starszy facet.... IP: *.an3.ind20.da.uu.net 06.10.05, 04:59
        Ja mam faceta straszego o 12 lat. Zajebiasta sprawa. Opiekunczy, dojrzaly z
        humorem, wie czego chce w zyciu, wysmienity w lozku. Poprzedni byl moim
        rowiesnikiem i jak mnie tylko dotknal spuszczal sie w spodnie.
        • Gość: dusia Re: Starszy facet.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 09:38
          Gość portalu: krystyna napisał(a):
          .
          Poprzedni byl moim
          > rowiesnikiem i jak mnie tylko dotknal spuszczal sie w spodnie. Zajebiasta sprawa

          Wspolczuje obecnemu takiego prymitywa



          • Gość: krystyna Re: Starszy facet.... IP: *.hemocleanse.com 06.10.05, 15:41
            dusia ty zawsze taka powazna? Acha jeszcze jedno wypraszam sobie manipulowanie
            moim tekstem.
            Podam do sadu o naruszenie dobr osobistych.
            • Gość: kali Re: Starszy facet.... IP: *.ztpnet.pl 06.10.05, 18:37
              > Podam do sadu o naruszenie dobr osobistych.

              Fucktycznie masz poczucie humoru.
              • Gość: <Sisley> Re: Starszy facet.... IP: *.tvgawex.pl 06.10.05, 21:04
                wiesz ja mam 20 lat i bardzo pociaga mnie facet ktory ma 35 lat.byl moim
                instruktorem prawa jazdy.on jest zupelnie innym facetem niz Ci w naszym
                wieku.nie masz pojecia jak wspaniale sie z nim rozmawia,jaki jest czuly,dla
                niego najwazniejsze jest szczescie kobiety nic wiecej.zrobi dla niej
                wszystko,nie bedzie myslal tylko o sobie.spotykamy sie od czasu do
                czasu,przytulamy...bardzo podoba mi sie jego stosunek do mnie.Takim mezczyznom
                sa potrzebne takie mlode kobiety jak my.dadza nam wiecej szczescia,niz ci
                gowniarze,nasi rownolatkowie.zja juz dluzej wiedza co dobre.takze jesli chodzi o
                sex.wiesz jak wspanialy bedzie dla niego widok kobiety,ktora szczytuje?
                gdyby nie ten caly cholerny,nietolerancyjny swiat ktory nas otacza juz dawno
                bylabym z nim...a tak...boje sie co powiedzialaby moja matka jakby nas razem
                zobaczyla,boje sie jak inni by zareagowali...nie zrozumieliby...a mnie jest z
                nim tak dobrze....znamy sie juz 2 lata i marze o tym aby kiedys obudzic sie u
                jego boku...
                Jesli mialabym Ci cos poradzic to nie boj sie go.badz mila,naturalna,nie
                narzucaj sie ale sproboj nawiazac jakas krotka rozmowe.na pewno go tym nie
                zniechecisz.i nie wstydz sie:)
                • Gość: Artur Przezywacz Re: Starszy facet.... IP: 195.69.82.* 07.10.05, 17:36
                  > wiesz ja mam 20 lat i bardzo pociaga mnie facet ktory ma 35 lat.

                  Ale jestes kobieta, czy mezczyzna? Bo to zasadnicza roznica.
    • aniawe Re: Starszy facet.... 06.10.05, 23:05
      Moj jest 14 lat starszy i jestem bardzo szczeliwa z nim.
    • kocica26 Re: Starszy facet.... 07.10.05, 16:46
      Moje Kochanie ma 16 lat więcej niż ja. Nigdy wczesniej nie spotkałam takiego
      cudownego mężczyzny. Mimo iż wczesniej miałam parę związków, dopiero teraz
      jestem pewna że to ten, ktory jest tylko dla mnie.
      • Gość: nic Re: Starszy facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 17:26
        blablabla jestem kobieta, ale coraz bardziej przekonuje sie do tego ze babska to
        głupie puste kwoki
    • Gość: KfIaTuSeK Re: Starszy facet.... IP: *.osk.enformatic.pl 31.10.05, 15:37
      a mój facet jest tylko 4 lata starszy ....ale kichaaaaaaa:(
      • o.n.a.1986 Re: Starszy facet.... 31.10.05, 15:55
        jestem w zwiazku.. w ktorym moj partner jest starszy ode mnie o ponad 20 lat..
        i tu pewnie padnie pod moim adresem pare krytycznych uwag..
        ale musze przyznac ze jest nam ze soba bardzo dobrze.. nie rozstajemy sie ani
        na chcwile.. mieszkamy razem .. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja